Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mieszkanienakredyt

GURU

w Wiadomości Polska

17piorunów

Tyle musisz zarabiać, aby pozwolić sobie na kupno własnego mieszkania. Singiel ma najtrudniej

Zakup własnego "M” z naturalnego etapu dorosłości stał się wyzwaniem życia. Rynek nieruchomości wciąż dyktuje twarde warunki, a rosnące ceny odsuwają marzenia o własności. Tak wyglądają aktualne wymogi banków i kondycja portfeli Polaków. Czy kredyt hipoteczny to dziś luksus?

Praktykant

w Hydepark

0piorunów

Miasto ~60k mieszkańców. Jak uważacie, jaki metraż mieszkania ma największe wzięcie jeśli chodzi o wynajem? Czy 35m2 może dla wielu stanowić problem? Wiem też, że raczej nie ma sensu kupować mieszkania > 60m2 pod wynajem. Czy za lepszy standard ludzie są gotowi dopłacić, czy raczej to cena się liczy? Macie jakieś doświadczenia?

Miasto ~60k mieszkańców. Jak uważacie, jaki metraż mieszkania ma największe wzięcie jeśli chodzi o wynajem? Czy 35m2 może dla wielu stanowić problem? Wiem też, że raczej nie ma sensu kupować mieszkania > 60m2. Czy za lepszy standard ludzie są gotowi dopłacić, czy raczej to cena się liczy? Macie jakieś doświadczenia?

Ogólnie mamy z żoną mieszkanie bez kredytu i 200k oszczędności razem. Miesięcznie jesteśmy w stanie odłożyć 10k-15k. Za mieszkanie w moim mieście, w pełni umeblowane, nowe i gotowe do zamieszkania cenią około 7500-8000zł za m2. Czy warto brać 100-150k kredytu, żeby za te 350k kupić jakieś mieszkanie pod wynajem? Na razie kiszę kasę na lokacie 7-8%, ale już wiem, że będą spadać. Czy bezpieczny kredyt, który ma wejść w lipcu może realnie wpłynąć na ceny mieszkań? Co byście zrobili na moim miejscu?

Praktykant0piorunów

@moderacja_sie_nie_myje a dlaczego w małym mieście jest mniejszy sens niż w takiej Warszawie? ROI przecież będzie pewnie podobny, bo mniej dostanę za wynajem, ale też znacznie mniej zapłacę za mieszkanie.

Autorytet2piorunów

@cherrz Dlatego, że powiedzmy np. po 10 latach będziesz musiał zrobić remont i wymienić jakieś sprzęty agd ale nie zapłacisz za nie połowę tego co w Warszawie. Kupno jednego mieszkania które masz przeznaczyć tylko pod najem nie ma sensu nie tylko z tego względu. Prawo stoi po stronie lokatorów jeśli będziesz wynajmował prywatnie (czyli usunięcie pasożyta nie jest proste i tanie) a jeśli poprzez jakieś zrzeszenie ( najem instytucjonalny jest pod tym względem bezpieczniejszy bo inne przepisy to regulują) to będziesz odpalał jeszcze dolę dla zrzeszenia. Za 40metrowe mieszkanie w małym mieście to nie wiem czy marnego tysiaka odstępnego dostaniesz na czysto.

Na Twoim miejscu bym kupował co te 2-3 lata ( 300k w ten czas odłożycie) działki budowlane.

Pokaż więcej komentarzy (4)