bartek555Lider
88piorunówBambo rambo

@bartek555 jaka mokra sowa
bartek555Lider
88piorunówBambo rambo

@bartek555 jaka mokra sowa
bartek555Lider
49piorunów#miloakarambo kolejna drama
Wczoraj caly dzien duzo sikal, niezbyt duzo pil i malo jadl. Nadal czasami ma odruch wymiotny, ale nke wymiotuje, bo leki.
Wielka radosc, bo poszla pierwsza kupa od 2 czy 3 dni.
Po 20 dalem mu jeszcze zastrzyk antyrzyg.
O polnocy wystawil lebek, zeby zobaczyc co sie dzieje, bo mlody sie darl.
O 4 rano baba ma mowi, zeby go moze na mate postawic, bo w ogole nie sikal nic. Noc wczesniej do godzine czy dwie chodzil sikac, a raz nawet uciekl, poszedl do salonu i bog wie jak, ale wdrapal sie na sofe i sobie spal. Ksieciuniu.
Wiec podnosze go, a on sztywny… glowa wygiera do tylu, sztywny kark, a reszta ciala sie nie rusza. Ja pi⁎⁎⁎⁎le. Polecialem po wode z cukrem, wcisnalem mu do pyszczka i zaraz do siebie doszedl. Od rana karmilem go na sile i poilem ze strzykawki, bo sam jakos nie chce.
Bylem umowiony do weta na antybiotyk (specjalnie dla niego przyjechala), wiec jej wszystko opowiedzialem i mowi, ze bankowo szczenieca hipoglikemia, a jemu nie mogli krwi zbadac, bo nie bylo jak pobrac.
Dostal znowu serie lekow, glukoze do domu zebym mu podawal co parw godzin i jeszcze jakis lek zeby mu bebechy ruszyly.
Rambo bambo.

@bartek555 zgłaszaliście te wszystkie problemy hodowcy? To może być ważna informacja przy planowaniu kolejnych kojarzeń.
bartek555Lider
67piorunówUwaga, to wpis anegdotyczny. Tak mi sie zebralo po akcji z rambo.
Jak moj syn w wieku 2 lat zachorowal to lekarz rodzinny na odpierdol przypisal cos standardowego, nie za bardzo zbadal i wyslal na chate. Tej samej nocy mlody juz byl grubo odwodniony, tak ze trafil do szpitala. Na oddziale lekarz (ba, ordynator oddzialu) nawodnil, ale nie wiedzieli co mu jest.
Wtem nastepnega ranka wpada mloda ukrainka doktur, zaglada do ryjka mlodemu i odrazu diagnoza - grzybiczne zapalenie otwory gebowego. Pierwszy lek i praktycznie natychmiastowa poprawa. Nastepnego dnia do domu, gdzie chwile wczesniej mielismy dziecko, ktore totalnie nic nie jadlo i nie pilo, kroplowka only.
Teraz akcja z rambo - pierwszy wet podal jakis antybiotyk i mowi, ze za godzine bedzie lepiej. Gowno, mija 6h, pies ledwo dyszy, nic nie je, nie pije od 2 dni praktycznie (ma 8 tygodni). Jedziemy do drugiego weta. Tam dosyc mloda pani wet ukrainka odrazu test na koronawirusa, kilka lekow, wzmacniajace, glukoza, elektrolity i modlcie sie do rana. Antybiotyk od tamtej oczywiscie nie mogl zadzialac, bo to wirus. Ba, nawet nie powinien go dostac przy tej chorobie.
Jaka przepasc potrafi byc miedzy lekarzami. A dziwnie zlozylo sie tak, ze w obu przypadkach to ukrainki ogarnely w moment. Szanuje i jestem wdzieczny.
Jakbyś dodał taki wpis na FB na dużej publicznej grupie lub poczytnym FP, to do końca świata miałbyś zasrane powiadomienia od ruskich kurew z "Mentzen 2025" lub gaśnicą w awatarze xDD
@bartek555 To ja w nawiązaniu do tej historii powiem że niecały rok temu trafiłem na fryzjerkę ukrainkę i okazała się najlepszą fryzjerką u jakiej byłem a dość sporo ich odwiedziłem a do tego ma bardzo korzystne ceny. Trochę się już poznaliśmy i mi opowiada co się dzieje w jej rejonie na Ukrainie bo uciekła w 2022, pomimo tych przeżyć jest bardzo ciepła i miła.
bartek555Lider
118piorunówTelefon o 11 ze szpitalika. Serce w gardle.
Mozecie przyjechac po Milo, jest wporzadku. Na miejscu pani doktur mowi, ze wczoraj nie wierzyla, ze przetrwa te noc. Mowi, ze ciagle o nim myslala i jak uslyszala, ze rano jednak przyjechal to zaraz przyjechala do lecznicy.
Mowila, ze mlody teoretycznie nie powinien po tak krotkim czasie ogarniac, ze zabrala go z jego nowego domku, ale plakal od samego poczatku i probowal uciec. Dostal kilka lekow, zaczal juz jesc i wraca do siebie. Co 2h dostaje troszke jedzenia i ma apetyt za 3. Wieczorem jeszcze na kontrole.
Powiedziala, na koncu, ze chyba uratowala go milosc. No i tego sie trzymajmy, bo tej mu nie brakuje. Zdecydowanie pasuje do niego rambo. Maly walczak.
Ten tydzien to byl emocjonalny roller coaster.
Dzieki za wszystkie slowa wsparcia \<3

@bartek555 podobny do ciebie czy do mamy 😁
@bartek555 nie każdy śledzi losy twojego psa ale jak coś juz piszesz to wrzuć linka do pierwszego wpisu albo napisz w 2 zdaniach co sie odwaliło.
bartek555Lider
84piorunówRambo od 20 odzyskal troche sil, zdecydowana poprawa. Troche jeszcze mu sie ulalo rzygow, ale tylko pare kropel. Wszystko ciemno brazowe. Zaczely najwidoczniej dzialac leki na rzyganie.
O 22 dalem mu jeszcze jeden zastrzyk antyrzyg i podskornie glukoze z elektrolitami. Rano bylo pelny energii.
Spalem z nim na kanapie cala noc, sikal ladnie co 2h, wiec troche sie nawodnil. No i popil troszeczke wody w nocy i nad ranem.
Wzieli go z samego rana do szpitala, zeby go nawodnic po swojemu, bo wczoraj od tego odwodnienia nie mogli wbic sie w zyle (zreszta nawet normalnie to sztuka przy takim knypku).
Zobaczymy co bedzie do wieczora, ale lekarka mowila, zeby jeszcze sie nie podniecac, bo poprawa moze byc chwilowa, trzeba mu naprawic flaki.

@bartek555 Ma bojowe imię, także na pewno z tego wyjdzie cało. Trzymam kciuki za młodego
ale co to jest
bartek555Lider
40piorunówMilo ma koronawirusa. Jesli przezyje dzisiejsza noc to jutro od rana bedzie w szpitalu.

Jeśli dobrze widzę to chyba na mieszka jesteś u Gugaly? Jeśli tak to tam jest kozak ekipa.
o kurde to ten nowy pieseł?
nawet nie wiedziałem ze zwierzaki mogą mieć koronę..
PlatynowyBazant20Fanatyk
20piorunówwidzę @bartek555 że #miloakarambo dorabia w showbiznesie :smiley:

rata za BMW sama się nie spłaci xD
bartek555Lider
39piorunówZiomus, chyba pomyliles dzielnice.

Froterka do podłóg i Miś Uszatek.
@bartek555 Bartek kurde, ziomuś, 200 ha działki, postawiony pałac na setki metrów, i 2 takie psiurki? W walizkę się większy z Korei nie zmieścił? 😉
bartek555Lider
80piorunówJuz teraz wiadomo po co byl fotel.

@bartek555 so, basically, I am smol
Za pół roku fotel będzie mniejszy 😉
bartek555Lider
30piorunówPopijcie, bo za slodko

No słodziak motzno :heart_eyes:
Karmienie pluszowych zabawek gumowa kością dla psów co oznacza < szukaj >....
bartek555Lider
30piorunówPies spi. Nie chce jesc, ale pije. Wczoraj ze strachu, ze sam ma spac w koncu osral wszystko i orzygal. W sensie caly kojec. Dlatego spal w lozku z moja bejbe, a ja poszedlem na kanape, zebym go przypadkowo nie zgniotl. Ogolnie to chce tylko byc na rekach.

@bartek555 ktoś cię wkręcił z tym niby psem. Tam z drugiej strony powinien być otwór. Pasuje do niego kij od mopa. Po wytarciu podkogi odstawiasz do kotłowni i po problemie.
@bartek555 to jest przód psa :smiley:
bartek555Lider
39piorunówCzy pies zamiast spac w swoim kojcu spi w lozku, a ja na kanapie? Mozliwe.
Jak nie śpi na dworze to znaczy że coś jest nie tak
@bartek555 kurla mam jamnika ktory rozkminil w jakis sposob, ze gdy wraca z POLA to zawsze ma jedzenie na misce (nie wazne, ze jest to 2x dziennie i zawsze rano i wieczorem) ale w weekend gdy jestesmy w domu to potrafi 10x wychodzic i zawsze po powrocie sprawdza czy ma jedzenie juz.