Budowa mojego SZD-9 Bocian powoli zmierza do końca. Na tapet trafiła owiewka kabiny — od początku zakładałem, że w modelu będzie otwarta, tak jak w oryginale. To jednak oznacza jedno: owiewkę trzeba zrobić od podstaw, bo zestawowa jest zbyt gruba oraz w Bocianie owiewka jest dwudzielna (przód otwierany na prawo, tył odsuwany do tyłu).
Najlepszą metodą jest tłoczenie próżniowe. W skrócie wygląda to tak:
1. Buduję sobie małe urządzenie — pudełko z pokrywką pełną otworów, do którego podłączam odkurzacz.
2. Na pokrywce stawiam kopyto.
3. W ramkę napinam kawałek cienkiej folii (np. z opakowań), podgrzewam ją, aż stanie się ciągliwa.
4. Naciągniętą folię przykładam nad kopyto, włączam podciśnienie i… materiał zostaje zassany na formę.
5. Po ostygnięciu otrzymuję cienką, lekką owiewkę idealnie dopasowaną do kształtu.
Na zdjęciach widać kolejno: kopyto zrobione z tektury impregnowanej CA w trakcie przygotowań, ta sama forma już w podkładzie i wypolerowana, ustawiona na komorze próżniowej, a obok ramka do rozpinania folii, gotowa, wytłoczona owiewka i na końcu porównanie grubości z oryginalnym elementem.
Jeśli ktoś jest zainteresowany tą metoda polecam wygooglowanie sobie "vacuum forming diy"
#modelarskarzeznia #modelarstwo #diy #hobby