@mtriciak33 ta, ale ja łuk oraz pakowania to robiłem bezbłędnie na już na siódmej godzinie jazdy na B. I tak, łuk i górka jest spoko, parkowanie powinno być na placu, reszta na mieście. Miałem niedawno okazję, to z ciekawości wsiadłem na łuk na B+E, za drugim razem było ok. Zaraz będę robił i to, bo w końcu muszę zalegalizować swoją jazdę ciągnikami rolniczymi. Swoją drogą, już kilkanaście lat jeżdżę po drodze ciągnikami z ciężkimi przyczepami i do głowy by mi nie przyszło, że mnie policja zatrzyma. A moją MT-03 boję się na drogę wyprowadzić, zaraz będzie miała 10 lat i 3500 km* xD
W każdym razie, jestem za tym, żeby takie rzeczy, typu brak wiedzy na temat motocykla egzaminacyjnego ukrócić, ale to chyba wymagałoby reformy całego tego systemu. Przydałoby się na pewno 5 minut, na zapoznanie się z motocyklem, bo każdy pracuje inaczej, a to, jak ten zachowywał się na egzaminie, normalnie mnie przestraszyło, jakby miał jakiś dziwny luz w kierownicy albo tylnym kole. Na kursie przejechałem szybki slalom trzema generacjami MT-03, dwiema MT-07, najnowszą MT-125, nawet Romet Pony 50 się trafił, na doszkalających przejechałem się też Hondą CB500F i żaden tak niestabilnie się nie zachowywał. To było takie szarpnięcie dokładnie w momencie przejścia w pochylenie w drugą stronę. Co innego, że za pierwszym podejściem to był mój błąd, bo też za szybko wjechałem w bramkę i za bardzo zwolniłem, powinienem wcelować w 35 kmph i przejechać to na spokojnie.
Najważniejsze, że na tym placu jest spoko rozpędzanie się do przeszkody, i bezproblemowo to ogarniam. Najgorsze, że nie planują kolejnych egzaminów w tym roku, więc jeszcze w tym roku zapiszę się gdzie indziej, o ile zwolnią mi PKK, bo zostało już tylko 15 miejsc z 40 które były rano. xD
*Jakby ktoś miał mi wypominać, że boję się ale jeżdżę, bo w lato wrzucałem fotkę, gdy miała 3239 km, to nie, kumplowi pożyczyłem ją na weekend, stąd większy przebieg.