Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ogladajzhejto

Osobistość

w Filmy

4piorunów

„Jedno życie” to historia Nicholasa Wintona, nazywanego „brytyjskim Schindlerem”

Za swoją działalność otrzymał szlachectwo od królowej Elżbiety II, a jego imieniem nazwano planetoidę z grupy pasa głównego asteroid. Nicholas George Winton, bo o nim mowa, to Brytyjczyk, który zorganizował transport 669 żydowskich dzieci z okupowanych przez Niemców Czech do Wielkiej

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Oglądam Napoleona i niestety jest słaby...
  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Filmy

16piorunów

Polska Pani Doubtfire – rocznica premiery filmu „Poszukiwany, poszukiwana”

Dokładnie 22 kwietnia 1973 roku na ekrany kin weszła jedna z najbardziej znanych komedii Stanisława Barei. „Poszukiwany, poszukiwana,” gdyż taki nosiła tytuł, swój sukces w równej mierze zawdzięczała brawurowej roli Wojciecha Pokory, co delikatnej satyrze na pereelowską

Gruba ryba

w Filmy

26piorunów

Siema,
Zapraszam na  - kids edition :tm: :popcorn: Swoje wrażenia jak zawsze przedstawi Mysz.
----------
Tytuł: Kicia Kocia w przedszkolu
Reżyseria: Marta Stróżycka
Ocena Myszy: 6/5

Format podobny jak w poprzednich filmach, czyli kompilacja kilku nie powiązanych ze sobą historii. Przyjemne opowiastki, fajny dubbing i animacja, sceny z życia praktycznie każdego dziecka. To już chyba ostatni film z tej serii i na koniec Kicia Kocia żegna się z dziećmi, zachęcając je do odpowiadania na kilka pytań - warto zachęcić dziecko do mówienia z innymi, moja młoda miała z takiej małej rzeczy dużo radochy.

[OP]: Na czym byliśmy teraz w kinie?
[Mysz]: Na Kici Koci!
[OP]: I co robiła Kicia Kocia?
[M]: Emmm... Podpowiesz mi?
[OP]: Co robiła z dziadkiem?
[M]: Robiła pięęękną szafkę. Widziałeś jaka piękna?
[OP]: Była też Kicia Kocia na placu zabaw?
[M]: Była. I nieczego nie chciała się bawić z innymi dziećmi, bo nie wiedziała jak mają na imię.
[OP]: Ale potem się odważyła?
[M]: Eche, i przyjaźniła się z... z... z dwomami koleżankami i z dwoma kolegami.
[OP]: A na samym końcu zadawała Wam pytania?
[M]: Tak jak Ty teraz.
[OP]: To co, na ile gwiazdek oceniasz film?
[M]: Na sześć.
[OP]: A komu byś poleciła ten film?
[M]: Kuzynom.

   

Fanatyk1piorunów

Jest teoria że ojciec kici koci to też ojciec packa tylko się nie przyznaje że poszedł w tango z matką packa żeby nie było przypału.

Gruba ryba5piorunów

@RACO Pacek to tam ciul, ale sama Kicia Kocia mnie zastanawia - niebieskie oczka, biała sierść, a patrz na rodziców.
Ojciec beciak ewidentnie wychowuje nie swoje dziecko, no ale takie już są te k0tki, najpierw się marcują z kim popadnie a później nagle są gotowe na "stabilizację" ech...

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Historia

7piorunów

„Przysięga Ireny” – historia, którą trzeba było opowiedzieć

Film powstał w koprodukcji polsko-kanadyjskiej. Reżyserką została pochodząca z Montrealu Louise Archamboult. Tytułową rolę gra 24-letnia kanadyjska aktorka Sophie Nelisse, zaś majora Rugemera, Dougray Scott. Obok nich zobaczymy także polskich aktorów, przede wszystkim Andrzeja Seweryna

GURU

w Filmy

6piorunów

Bestia ludzka
1938r.

Dramat
Reżyseria Fritz Lang

Dostępny na CDA z napisami

Fanatyk1piorunów

@SuperSzturmowiec adaptacja powieści Emila Zoli w reżyserii czołowego niemieckiego ekspresjonisty

GURU1piorunów

@KasiaJ zgadza sie. Szkoda że w niedziele obejrzałem ostatni film w jego rezyeri jaki miałem . niestety reszta po angielsku a przynajmniej nie znalazłem innych z napisami

Fanatyk0piorunów

@SuperSzturmowiec aby zdobyć jego filmy, trzeb się nagimnastykować. Na stremingach jest kilka filmów na criterion collection i troche wiecej na roku. Ale bez polskich napisów

GURU1piorunów

@KasiaJ no to lipa . ale troche zaliczone
Tygrys z Esznapuru
Księżycowa flotylla
Bestia ludzka
Bannion
Na krawędzi
Amerykańska partyzantka na Filipinach
U progu tajemnicy
Szkarłatna ulica
Kaci także umierają
Kobieta w oknie
Napad na Western Union
Powrót Franka Jamesa
Tylko raz żyjemy
Jestem niewinny
Testament doktora Mabuse
M - Morderca
Kobieta na Księżycu
Metropolis
Nibelungi: Zemsta Krymhildy
Nibelungi: Śmierć Zygfryda
Doktor Mabuse
Zmęczona śmierć

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Ciekawostki

8piorunów

Pisał swoją powieść w wieku 44 lat. Jej ekranizacja stała się globalnym hitem

James Bond to najsłynniejszy szpieg wszech czasów. Ponad 70 lat temu ukazała się pierwsza powieść Iana Flemminga "Casino Royale". Jak ewoluował bohater w popularnej serii? Fot. Woskowa podobizna Bonda granego przez Davida Craiga (fot. Aashish950, opublikowano na licencji Creative

Osobistość

w Ciekawostki

7piorunów

Najnowszy sezon serialu „Fundacja” kręcony jest w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

Jej budowę planowano ponad 230 lat temu, w czasach króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, jednakże inwestycję udało się sfinalizować dopiero w XXI wieku. Teraz w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie Apple TV+ kręci trzeci sezon światowego hitu „Fundacja”. Fot. Najnowszy sezon

Gruba ryba

w Filmy

6piorunów

Siema,
Wczoraj był piątek, więc oglądałem filma. Zapraszam na  :popcorn:, w którym będzie (lub nie) romantycznie.
----------
Tytuł: One Day
Reżyseria: Lone Scherfig
Moja ocena: 3/5

Nieudana romantyczna przygoda przeradza się w długoletnią przyjaźń. Dwójka zupełnie odmiennych charakterem ludzi postanawia spotykać się co rok tego samego dnia, obserwując swoje wzloty i upadki. Dokąd doprowadzi ta balansująca na granicy romansu znajomość?

Zwykle unikam romansów - dobrowolnie nie oglądam ich nigdy, bo nie jest to gatunek, który trafia w moje gusta (podobnie jak np. musicale). Czasami jednak trzeba się poświęcić, zwłaszcza kiedy żona prosi, a miłość sprawia przecież, że jesteśmy zdolni do największych poświęceń. Przy tym filmie to poświęcenie nie było duże, bo był zwyczajnie dobrze nakręcony, z fajnym montażem i przyjemnymi zdjęciami, a przede wszystkim miał swoje momenty. Aktorzy pierwszoplanowi (Anne Hathaway oraz Jim Sturgess) grali fajnie i czuć było między nimi chemię, a rozwój postaci oraz ich trójwymiarowość były potraktowane z należytą starannością. Z bohaterami drugoplanowymi bywało różnie, ale nie na nich był jednak postawiony główny nacisk. Pomysł na konstrukcję opowieści i rozwój zdarzeń był w porządku, jednak gdzieś to już widziałem i część rzeczy można było z łatwością przewidzieć. Momentami historia i wydarzenia, a także akcje wykonywane przez bohaterów, były mocno naciągane i niezbyt trzymały się kupy, jednak zrzucam to na karb gatunku, który po prostu rządzi się swoimi prawami i nie wiadomo jaka realistyczność nie jest tu obowiązkowa (jak w kinie akcji, gdy czołowa postać w pojedynkę pokonuje kilkunastu przeciwników i nawet się nie poci). Ze swojej męskiej perspektywy nie jestem jednak pewien, jaki miał być morał. Chyba taki jak w brzydkim kaczątku? Może też, że prawdziwa miłość zwycięży? Chyba tak, jednak moim pierwszym wnioskiem było to, że bez względu na to, czy jesteś ubogim, nieśmiesznym komikiem, czy przystojnym i spełnionym muzykiem jazzowym, nie masz szans z pierwszą miłością swojej ukochanej, zwłaszcza jeśli obiektem jej westchnień jest dobrze sytuowany, przystojny i pewny siebie facet. Polecam na romantyczny seans we dwoje zamiast grzanej po raz setny Brzydkiej Prawdy czy innego tego typu badziewia.

     

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Ciekawostki

7piorunów

Widziałem „Czerwone maki”. Moje wrażenia po seansie

Choć praktycznie co roku powstaje jakiś film podejmujący problematykę II wojny światowej, to jednak nadal w polskiej kinematografii jest wiele „białych plam”, dotyczących bardzo ważnych aspektów największego w historii ludzkości konfliktu zbrojnego. Jedną z nich była właśnie bitwa

Osobistość

w Ciekawostki

2piorunów

Nielubiana przez monarchię, kochana przez ludzi – historia Diany, księżnej Walii [Video]

W jaki sposób Diana stała się gwiazdą brytyjskiej monarchii? Za co pokochały ją miliony ludzi na całym świecie? Jak wyglądały jej relacje z rodziną królewską? Odpowiedzi na te i więcej pytań znajdziecie w nowym filmie projektu „Tak było, nie zmyślam!”. Fot. Księżna Diana

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Na CDA oglądałem filmy pochodzące praktycznie tylko z jednego konta, gość miał ok 3700 dobrych, starych filmów. Miał jeszcze przedwczoraj, dzisiaj nie ma ani jednego...
   

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Filmy

32piorunów

Siema,
Zapraszam na  :popcorn:, w którym kontynuuję serię klasyków, o których słyszałem, ale do tej pory nie miałem okazji oglądać.
----------
Tytuł: Starship Troopers
Reżyseria: Paul Verhoeven
Moja ocena: 3/5

W niedalekiej przyszłości Ziemia staje się obiektem ataków ze strony obcej bo rasy zamieszkującej planetę po drugiej stronie galaktyki. Trójka przyjaciół postanawia zapisać się do armii, aby odbyć służbę wojskową i tym samym dołożyć swoją cegiełkę do zapewnieniu naszej planecie bezpieczeństwa.

Zabierałem się za ten film już od dawna i w końcu udało się go obejrzeć. Jest to obraz o statusie kultowego, wokół którego krąży seria różnych anegdotek i legend. Jedną z nich jest ta, że w momencie wydania widownia miała nie zrozumieć, że film ma charakter satyryczny, wyśmiewający ustroje autorytarne. Osobiście uważam to raczej za niezły chwyt marketingowy niż prawdę, bo oglądając Starship Troopers od początku jesteśmy zasypywani przerysowanymi scenami, które ciężko wziąć za coś innego niż parodię. Z ekranu wylewa się uroczy klimat lat 80., mimo, że data produkcji to rok 1997. Część efektów komputerowych nie zestarzała się zbyt dobrze, chociaż robale w dalszym ciągu dają radę. Mocną stroną są zdecydowanie efekty praktyczne, a zwłaszcza te przedstawiające martwych żołnierzy, ich oderwane kończyny i zmasakrowane ciała - fani gore powinni być w miarę zadowoleni. Fabuła nieco mnie zaskoczyła, bo nie spodziewałem się tak mocno rozbudowanego wątku miłosnego rodem z brazylijskiej telenoweli, ale jest to raczej na plus. Aktorsko ciężko mi ugryźć temat: "przesada" to słowo, które ciśnie mi się na usta, ale to raczej zabieg celowy reżysera mający dodatkowo podkreślić satyryczny charakter filmu. Ogólnie jestem zadowolony, że obejrzałem to dzieło, chociaż mogłoby być trochę krótsze. Polecam fanom gatunku science-fiction oraz młodej Denise Richards.

     

Gruba ryba3piorunów

@Piechur

Obecnie na topie jest gra „Helldivers 2”, która wydaje się mocno inspirować tym filmem. Wystarczy obejrzeć trailer:

https://youtu.be/S9STizATKjE?si=m4CkZ59yOfbUuVui

INTRO CINEMATIC - HELLDIVERS™ 2#steam #steamgamesGame link https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/YouTube
Kosmonauta1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Gra ogólnie ok ale trzeba mieć zgraną paczkę do coop-a. Inaczej przy dołączaniu do losowych serwerów można trafić na ludzi mocno nieogarniętych lub gorzej, frustratów. Dużo bardziej relaksującą grą coop było dla mnie Deep rock galactic.

Gruba ryba0piorunów

@d_kris

Do tej pory nie natrafiłem na takich ludzi. Raczej na osobniki ze słabą psychiką - na przykład jeden wyszedł z gry po tym, gdy dostał półtonówkę na twarz. :')

A „Deep Rock Galactic” posiada jedno z najlepszych community, chociaż wiadomo, zdarzają się czasem dziwne osoby. Ostatnio zostałem wyrzucony z gry po tym, jak scout wyleciał w powietrze przez moje C4.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Filmy

8piorunów

Siema,
W końcu oglądnąłem cały, a nie tylko fragmenty. Dzisiaj w  :popcorn:o polskim klasyku.
----------
Tytuł: Symetria
Reżyseria: Konrad Niewolski
Moja ocena: 3.5/5

Młody człowiek zostaje aresztowany w związku z napadem na starszą kobietę. Nie będąc w stanie uwiarygodnić swojego alibi trafia do aresztu, gdzie ma pozostać do czasu rozpatrzenia sprawy.

Zacznę może od tego, co dla mnie było minusem. Po pierwsze, cały film pachnie trochę amatorską produkcją i niskim budżetem. Aktor grający główną postać jest lekko mówiąc drętwy, a jego mimika ograniczona jest do jednego wyrazu twarzy. Zastanawiam się też, czy nie byłoby lepiej, gdyby obraz był zupełnie pozbawiony warstwy muzycznej - używany na okrągło jeden motyw muzyczny oddzielający poszczególne sceny zdaje się być wciśnięty na siłę, bo przecież w filmach powinna być muzyka. Sam powód, dla którego główny bohater znajduje się w areszcie też mógł być lepiej przemyślany, bo według mnie nie trzymał się do końca kupy: nikt nie był w stanie potwierdzić, że główny bohater był w kinie, nawet obsługa? Wiadomo, że jest to tylko pretekst by przejść do mięsa, a więc pobytu w areszcie, ale jednak uważam, że można było się trochę bardziej przyłożyć. I w tym momencie dochodzimy do plusów, bo wszystko, co wcześniej wspomniałem, łatwo się ignoruje z racji tego, że film jest po prostu bardzo ciekawy i ciężko się od niego oderwać. Nie jestem jakimś fanem romantyzowania kultury więziennej, ale trudno zaprzeczyć, że jest coś pociągającego w możliwości zaglądnięcia za kotarę i zobaczenia kawałka tego świata. Film jest niesamowitą wręcz kopalnią cytatów, aktorzy drugoplanowi dają radę, momentami jest intensywnie. Z ekranu wylewa się brud i powoli, tak jak główny bohater, zaczynamy być nim oblepieni. Trudno też nie czuć odrazy do głównego antagonisty, którym jest tutaj polski wymiar sprawiedliwości. Polecam tym, którzy, tak jak ja, do tej pory kojarzyli ten obraz jedynie z fragmentów oglądanych na YouTube.

    

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Ciekawostki

3piorunów

Czy „Biała odwaga” pokazuje prawdę historyczną?

„Biała odwaga” to film, który wzbudził silne kontrowersje jeszcze zanim się pojawił. Przyczyniły się do tego zwiastuny, w których dobrano sceny sugerujące masową kolaborację górali z nazistowskimi Niemcami. Mimo obaw postanowiłem wybrać się do kina, by skonfrontować obraz filmowy

Wirtuoz

w Filmy

9piorunów

     

Everything Everywhere All at Once [2022] - Wszystko wszędzie naraz

https://www.filmweb.pl/film/Wszystko+wsz%C4%99dzie+naraz-2022-853675

Borykająca się z trudami codzienności kobieta w średnim wieku zostaje wciągnięta w szaloną przygodę, w której sama może uratować świat, eksplorując inne wszechświaty.

Dziś rozdanie Oskarów, więc nadrobiłem sobie zeszłoroczny film roku.

Bardziej od filmowych wersji wieloświatów, nie lubię tylko podróży w czasie. Motywy te zwykle wykonane są w filmach po prostu słabo. Jednak tutaj twórcy się postarali, dali nam coś innego i ciekawego, może lekko przekombinowanego, ale i tak gratulacje. Dodatkowo wizualnie jest ciekawie.

Fabuła nie jest specjalnie skomplikowana. Ktoś próbuje zniszczyć wszystko i jedyną osobą zdolną to powstrzymać jest nasza chińska pani domu. Oglądamy jej problematyczne życie codzienne, jednak wszystko zmienia się dosłownie w kilka chwil i akcja momentalnie wkracza na najwyższe obroty. Mamy skoki między wymiarami, pojedynki kung fu, strzelaniny i całą masę humoru.

Na początku bardzo mi się to spodobało, ale im dalej oglądałem tym bardziej byłem tym wszystkim zmęczony. Montaż i prowadzenie akcji przytłaczało. Wstawki komediowe zrobiły się dziwaczne i bardziej żałosne niż zabawne. Największym jednak problemem byli bohaterowie, nie potrafiłem ich polubić i im kibicować.

6+/10

Czy zasługiwał na nagrodę filmu roku? Nie, moim zdaniem byli lepsi kandydaci.

Gruba ryba1piorunów

Dziwne kino w odbiorze, miał wyjść babski DrStrange, wyszedł miks Autostopem przez galaktykę i Kostki przeznaczenia

Jakiś taki, niewem..

Osobistość4piorunów

@Habemus_canem 6/10 to całkiem łagodna ocena. Ode mnie ma 4/10 na zachętę. Chociaż przez ten hype to chyba powinien dostać jeszcze minusowe punkty.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Filmy

6piorunów

Siema,
Zapraszam na  :popcorn:, w którym będzie o thrillerze, który nie thrilluje.
----------
Tytuł: Secret Window
Reżyseria: David Koepp
Moja ocena: 2.5/5

Będący w trakcie rozwodu pisarz cierpi na brak weny, a jego myśli prześladuje wspomnienie zdrady, jakiej doświadczył ze strony żony. Jego życie komplikuje się dodatkowo, gdy pewnego dnia zostaje oskarżony o plagiat przez tajemniczego mężczyznę.

No cóż, da się oglądnąć ten obraz, ale jest pozbawiony jakiegokolwiek polotu - nakręcony jakby ktoś w trakcie produkcji czytał podręcznik "Jak reżyserować". Jest poprawnie, ale bezdusznie. Jak na thriller w ogóle nie trzyma w napięciu, a plot twist, boleśnie przewidywalny, był już przerabiany wiele razy i o wiele lepiej (Shining moment jest tu raczej żenujący). Może miałem zbyt wielkie oczekiwania, nie wiem. Aktorsko byle jak, Depp w ogóle mnie tu nie przekonywał, zresztą scenariusz niezbyt mu w tym pomagał. Z obsady podobała mi się tylko Maria Bello, grająca żonę pisarza. Raczej szybko zapomnę, że oglądałem ten film. Polecam tym, którzy dopiero zaczynają zabawę z thrillerami, może coś ich tu zaskoczy.

    

Pokaż więcej komentarzy (2)