Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rocznicanadzis

GURU

w Wiadomości Polska

32piorunów

Dziś swoje święto obchodzi GROM

13 czerwca przypada Święto Jednostki Wojskowej GROM – jednej z najbardziej elitarnych formacji polskich Sił Zbrojnych, mającej doświadczenie w misjach bojowych w różnych rejonach świata. Jednostka Wojskowa 2305 została powołana 13 lipca 1990 r.; nazwa GROM to skrót od „Grupa

GURU

w Hydepark

105piorunów

Dziś mija 21 lat i 37 dni od śmierci papieża Polaka Jana Pawła II.

Fanatyk15piorunów

To już 21 lat i 37 bez krycia pedofilii w kościele. Brawo Karol!

Osobistość3piorunów

Saturacja zdjęcia jest tak obniżona że nie nie widać konturów ubrania, a morda papaja tak jakoś bardzo dziwnie blado wygląda.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

31piorunów

Dziś przypada rocznica przekazania w Independence (USA) przez Ministra spraw zagranicznych Bronisława Geremka dokumentów ratyfikacyjnych na ręce sekretarz stanu USA, Madeleine Albright, co formalnie zakończyło wieloletnią drogę Polski do NATO..

Polska oficjalnie stała się członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego 12 marca 1999 r.

Minister Geremek powiedział wtedy słynne słowa: „Polska wraca na zawsze tam, gdzie jest jej miejsce: do wolnego świata”.

Wybór Independence w stanie Missouri na miejsce uroczystości był głęboko symboliczny – to właśnie tam urodził się prezydent Harry Truman, za którego kadencji w 1949 roku powołano NATO.

Traktat zawarty ponad podziałami politycznymi III RP, który zmienił oblicze naszej armii, a także pozycję geopolityczną.

Fanatyk25piorunów

@alaMAkota To jest w sumie niebywałe, że w tamtych czasach, nawet tak skrajnie odmienne grupy, jak AWS i inne potomstwo Solidarności, oraz postkomuchy, które tąż Solidarność jeszcze 10 lat wcześniej by najchętniej poszczuły ZOMO i ORMO, potrafiły dojść do zgody w obliczu realnych zagrożeń.

Smutnym zarazem jest to, że obecnie, w obliczu równie realnych zagrożeń, niektórzy politycy, próbują robić kapitał polityczny sabotując działania poprawiające bezpieczeństwo lub otwarcie wspierając wrogie Polsce kraje i wrogich Polsce polityków.

GURU9piorunów

@LondoMollari mnie też to zadziwia, że w tak trudnych czasach przy niestabilnej gospodarce i wewnętrznych kłótniach wyraziliśmy jako naród wolę i podpisaliśmy 3 najważniejsze dokumenty, które diametralnie zmieniły Polskę: konstytucja RP, akcesja do NATO i akcesja do UE.
Dało się wtedy:)

Do dziś pamiętam okładkę gazety : NATO się doczekaliśmy

Fanatyk6piorunów

@alaMAkota a dziś mamy łatwe czasy i wielu chętnych, by te 3 dokumenty wyje*bać przez okno

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Dyskusje

24piorunów

Miś Uszatek świętuje swoje urodziny!

„Mówią o mnie Miś Uszatek, bo klapnięte uszko mam (…)” – te słowa do dziś wywołują uśmiech na twarzach milionów Polaków. Przypominamy historię bohatera, który gromadził całe rodziny przed telewizorami i skradł serca dzieci nie tylko w Polsce, lecz także w Skandynawii i

GURU

w Hydepark

172piorunów

Przypominam.

5 marca 1940 Biuro Polityczne WKP(b) podjęło decyzję o rozstrzelaniu polskich oficerów, przedstawicieli inteligencji i administracji państwa polskiego. Wyrok śmierci zapadł bez sądów, bez oskarżeń i bez prawa do obrony.

Bezpośrednim impulsem była ściśle tajna notatka skierowana do Józefa Stalina przez Ławrientija Berię, szefa NKWD. Beria argumentował w niej, że polscy jeńcy wojenni (oficerowie, policjanci, urzędnicy) są „zatwardziałymi, nierokującymi poprawy wrogami władzy radzieckiej”, pełnymi nienawiści do systemu komunistycznego.

Na dokumencie widnieją odręczne podpisy czterech członków Biura Politycznego, którzy zaakceptowali propozycję rozstrzelania Polaków:

Józef Stalin

Wiaczesław Mołotow

Kliment Woroszyłow

Anastas Mikojan

(Dodatkowo na marginesie dopisano akceptację Michaiła Kalinina i Łazara Kaganowicza).

Decyzja dotyczyła łącznie około 25 700 osób. Zostały one podzielone na dwie główne grupy:

-14 700 jeńców przetrzymywanych w obozach specjalnych NKWD: Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Byli to głównie oficerowie Wojska Polskiego, funkcjonariusze Policji Państwowej oraz KOP.

-11 000 więźniów przetrzymywanych w więzieniach na tzw. Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainie (czyli terenach II RP zajętych przez ZSRR w 1939 r.). Byli to m.in. ziemianie, fabrykanci, sędziowie i działacze polityczni.

Egzekucje rozpoczęły się na początku kwietnia 1940 roku i trwały do połowy maja. Ofiary mordowano strzałem w tył głowy (tzw. metoda katyńska), co miało na celu szybkie wykonanie wyroku i uniknięcie hałasu masowych egzekucji.

Jeńców z Kozielska mordowano w Katyniu.

Jeńców ze Starobielska w piwnicach NKWD w Charkowie (grzebano w Piatichatkach).

Jeńców z Ostaszkowa w piwnicach NKWD w Twerze (grzebano w Miednoje).

Gruba ryba53piorunów

@alaMAkota NO ALE WOŁYŃ!!!!!!!

Specjalista0piorunów

@SpokoZiomek pełna zgoda, Wołyń był zdecydowanie bardziej bestialski. Przy ostrożnych szacunkach zaczynamy od liczby 100 000 nieludzko zmasakrowanych polskich kobiet, dzieci i starców.

Fenomen5piorunów

@Hospodar

Zacznijmy od tego, że niesmaczne jest porównywanie, która ze zbrodni jest bardziej bestialska. Jedni i drudzy dokonali strasznej rzeczy, wybór ofiary i technika odgrywają w tym momencie sprawę drugorzędną.

Po drugie nieuczciwie jest pisanie, że 100 tys. ofiar Wołynia to więcej niż ofiar Katynia. Rosjanie mordowali Polaków przez wiele lat, całą drugą wojnę światową i pierwsze lata tuż po niej. Katyń jest tutaj jednym z etapów.

Po trzecie znacznie zawyżyłeś liczbę ofiar rzezi wołyńskiej. Ta waha się w przedziale 40-60 tys. osób.

Fenomen0piorunów

@Hospodar

> Przy ostrożnych szacunkach zaczynamy od liczby 100 000 nieludzko zmasakrowanych polskich kobiet, dzieci i starców.

przy ostroznych szacunkach to na takiej liczbie koncza sie szacunki kolego.

@BapitanKomba

> Zacznijmy od tego, że niesmaczne jest porównywanie, która ze zbrodni jest bardziej bestialska. Jedni i drudzy dokonali strasznej rzeczy, wybór ofiary i technika odgrywają w tym momencie sprawę drugorzędną.

Dobra, to juz jest robienie kurwy z logiki. Co jak co, ale jest kolosalna roznica miedzy strzalem w leb, a rozrywaniem widlami. Z jakiegos powodu samobojcy szukaja szybkiego sposobu na smierc, zamiast sie torturowac.

Pewni ludzie nawet sapali, ze niemieccy zbrodniarze byli nieodpowiednio ukarani, poniewaz gdy niektorzy byli wieszani, to nie umierali od razu, tylko dyndali i cierpieli. Bo po prostu jest roznica miedzy zabojstwem, a torturami, ktore koncza sie smiercia i tyle.

Proponuje eksperyment myslowy: wolalbys umrzec jak polski oficer w Katyniu, czy pani Furuta?

Fenomen2piorunów

@solly-1 Chodziło mi wyłącznie o to, że rozmawiając o ofiarach Katynia czy Wołynia jedną z ostatnich rzeczy, którą powinno się poruszać, jest to, w jaki sposób ktoś był zamordowany. W pierwszej kolejności powinno się rozmawiać o tym, jak upamiętnić ofiary, rozliczyć sprawców, pogodzić kolejne pokolenia i zbadań temat pod kątem naukowym.

Czemu wstawiasz Furutę, którą torturowano cały miesiąc, do oficera w Katyniu, który "przy dużym szczęściu" o swojej śmierci dowiadywał się w ostatniej chwili? A może oficerowie mordowaniu w Katyniu wiedzieli od samego początku, do czego zdolny jest Stalin i przez kilka tygodni żyli w przerażeniu, że oni nie wrócą już do Polski, a ich ciała zostaną zakopane w lesie? I czy do tej licytacji dołożymy Ukraińców? Jak będzie robić szacunki? Czy jak dostanę siekierą w łeb od razu i od razu umrę to będę miał lżejszą śmierć? A co z Polakami, których Rosjanie wymordowali w łagrach, głodząc ich i nie zapobiegając epidemiom? Z Polakami mordowanymi przez Niemców - czy ten, który na Pomorzu dostał kulę w łeb cierpiał mniej od tego, który zginął zakatowany na śmierć w obozie koncentracyjnym? I jak ocenimy mordowanie żydów w krematoriach i cyklonem B, jaka to skala okrucieństwa? Jak ocenimy torturę psychiczną, jak zapewne jest świadomość, że żyje w się w kraju okupowanym przez dwa totalitarne reżimy, gdzie w każdej chwili można trafić do obozu lub zostać zgładzonym?

Dyskusja "kto był brutalniejszy" to wyłącznie festiwal hipokryzji i próby szukania sobie wroga na bieżące potrzeby. Jakoś w tej zabawie często uczestniczy prawactwo od Brauna, które ma głęboko w nosie zbrodnie dokonywane przez Rosjan, bo mają podane na tacy drastyczniejsze zbrodnie dokonane przez Ukraińców. Nikt nie pyta o Polakach w Sybirze, bo głód, epidemie i śmierć z wyczerpania nie są tak nośne jak nabijanie w widły. Szkoda tylko, że podczas tej licytacji już nikt nie liczy, kto przyznaje się do swoich czynów, stara się naprawić błędy i pomaga w pracy naukowej. Ukraina miota się, ale coś w tym kierunku robi. Rosjanie zaś wybrali sobie prezydenta, który pluje mi na pysk mówiąc, że z Katyniem jego zasrany naród nie ma nic wspólnego.

Twoje pytanie Furuta/oficer w Katyniu nie jest warte odpowiedzi, bo śmierdzi hipokryzją i brakiem szerszego spojrzenia na problem. Jak chcesz zobaczyć, kto faktycznie robi kurwę z logiki to idź do łazienki i przyjrzyj się w lustrze. EOT

Fenomen0piorunów

@BapitanKomba

> Chodziło mi wyłącznie o to, że rozmawiając o ofiarach Katynia czy Wołynia jedną z ostatnich rzeczy, którą powinno się poruszać, jest to, w jaki sposób ktoś był zamordowany. W pierwszej kolejności powinno się rozmawiać o tym, jak upamiętnić ofiary, rozliczyć sprawców, pogodzić kolejne pokolenia i zbadań temat pod kątem naukowym.

A to dlaczego? Sluchaj, prawo to nie wszystko, ale nawet w kodeksie karnym mamy wyrozniona kategorie - zabojstwo ze szczegolnym okrucienstwem. Za popelnienie takiego czynu kara jest znacznie surowsza. Jesli mowisz o ukaraniu sprawcow, to okreslenie stopnia "bestialstwa" zdaje sie byc dosyc istotne.

> Czemu wstawiasz Furutę, którą torturowano cały miesiąc, do oficera w Katyniu, który "przy dużym szczęściu" o swojej śmierci dowiadywał się w ostatniej chwili? A może oficerowie mordowaniu w Katyniu wiedzieli od samego początku, do czego zdolny jest Stalin i przez kilka tygodni żyli w przerażeniu, że oni nie wrócą już do Polski, a ich ciała zostaną zakopane w lesie?

Tutaj mowisz o potencjalnych nastrojach i stosujesz domysly. Sam kiedys zastanawialem sie kiedy smierc dla danego czlowieka jest zla i konkluzja byla taka, ze smierc jest zla jedynie, kiedy ten czlowiek wie, ze sie nieuchronnie zbliza. Niepewnosc co do mozliwosci kontynuacji zycia na pewno niekorzystnie dziala na zdrowie czlowieka, jednak ci ludzie byli mamieni slowami "jeszcze was beda z kwiatami witac w domach". Probujesz sie domyslec, jakie straszne i nroczne nastroje tam panowaly i jaki to wywolywalo efekt na zdrowiu psychicznym do zbrodni, ktore mialy ewidentny charakter tortur, ktorych NIKT by nie stolerowal i to raczej nie podlega watpliwosci. Dodaj do tego fakt, ze spora czesc Polakow i Ukraincow, ktorzy im pomagali wiedzieli, ze czeka ich rzez, bo dostawali cynk z innych miejscowosci. Oni tez czuli, ze czekaja na smierc.

> I czy do tej licytacji dołożymy Ukraińców? Jak będzie robić szacunki? Czy jak dostanę siekierą w łeb od razu i od razu umrę to będę miał lżejszą śmierć? A co z Polakami, których Rosjanie wymordowali w łagrach, głodząc ich i nie zapobiegając epidemiom? Z Polakami mordowanymi przez Niemców - czy ten, który na Pomorzu dostał kulę w łeb cierpiał mniej od tego, który zginął zakatowany na śmierć w obozie koncentracyjnym? I jak ocenimy mordowanie żydów w krematoriach i cyklonem B, jaka to skala okrucieństwa? Jak ocenimy torturę psychiczną, jak zapewne jest świadomość, że żyje w się w kraju okupowanym przez dwa totalitarne reżimy, gdzie w każdej chwili można trafić do obozu lub zostać zgładzonym?

Nie wiem, co ma na celu caly ten fragment. Chcesz mi udowodnic, ze skoro cierpienie nie jest opisywane przez arbitralnie przyjete jednostki, to nie mozna okreslic, jaka smierc jest gorsza? Faktycznie - trudno powiedziec, czy smierc przez spalenie jest lepsza od bycia rozpruwanym widlami, niemniej jednak mozna przyznac, ze lepiej jest zostac powieszonym, niz zagryzionym przez szczura na smierc.

> Dyskusja "kto był brutalniejszy" to wyłącznie festiwal hipokryzji i próby szukania sobie wroga na bieżące potrzeby. Jakoś w tej zabawie często uczestniczy prawactwo od Brauna, które ma głęboko w nosie zbrodnie dokonywane przez Rosjan, bo mają podane na tacy drastyczniejsze zbrodnie dokonane przez Ukraińców. Nikt nie pyta o Polakach w Sybirze, bo głód, epidemie i śmierć z wyczerpania nie są tak nośne jak nabijanie w widły. Szkoda tylko, że podczas tej licytacji już nikt nie liczy, kto przyznaje się do swoich czynów, stara się naprawić błędy i pomaga w pracy naukowej. Ukraina miota się, ale coś w tym kierunku robi. Rosjanie zaś wybrali sobie prezydenta, który pluje mi na pysk mówiąc, że z Katyniem jego zasrany naród nie ma nic wspólnego.

Z grubsza - pelna zgoda.

> Twoje pytanie Furuta/oficer w Katyniu nie jest warte odpowiedzi, bo śmierdzi hipokryzją i brakiem szerszego spojrzenia na problem. Jak chcesz zobaczyć, kto faktycznie robi kurwę z logiki to idź do łazienki i przyjrzyj się w lustrze. EOT

Acha xD Co do odpowiedzi ma moja hipokryzja i czym ona sie w ogole przejawia, bo nie rozumiem? Wiem, ze oskarzanie o hipokryzje jest wygodne i proste, podejrzewam, ze zaadoptowales te technike od Rosjan, ale prosilbym o wyjasnienie. W dodatku, hipokryzja nie sprawia, ze ktos automatycznie sie myli. No ale trudno.

Specjalista0piorunów

> @solly-1 przy ostroznych szacunkach to na takiej liczbie koncza sie szacunki kolego.

https://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/224892,82-rocznica-Zbrodni-Wolynskiej-dzialania-Instytutu-Pamieci-Narodowej.html

No chyba nie za bardzo kolego:

"Zgodnie z najnowszymi szacunkami polskich badaczy w latach 1939–1947 z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło nawet ponad 120 tys. obywateli Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej: ok. 60 tys. na Wołyniu i co najmniej 60 tys. w Małopolsce Wschodniej (woj. lwowskie, stanisławowskie i tarnopolskie), na Polesiu i na Lubelszczyźnie."

82. rocznica Zbrodni Wołyńskiej – działania Instytutu Pamięci Narodowej82. rocznica Zbrodni Wołyńskiej – działania Instytutu Pamięci Narodowej - AktualnościInstytut Pamięci Narodowej
Fenomen0piorunów

@Hospodar wlasnie przyznales, ze napisales bzdure XD

Specjalista0piorunów

@solly-1 W którym miejscu? Mianem rzezi wołyńskiej określa się czystki etniczne dokonane przez Ukraińców na Polakach w okresie II WŚ jak i po niej.

Specjalista0piorunów

> @BapitanKomba wybór ofiary i technika odgrywają w tym momencie sprawę drugorzędną

Jeśli mówisz o etyce to być może. Jednak w ryzyko zawodowe żołnierza jest wpisane, że w taki albo inny sposób nie wróci z frontu, tak samo było od zarania ludzkości niezależnie od szerokości geograficznej, na to się piszesz składając przysięgę wierności krajowi. Jednak rjezanie kobiet dzieci i starców przez najebaną tłuszczę to trochę inna para kaloszy więc bym nie przesadzał z tą drugorzędnością. Nie zmienia to oczywiście faktu, że ruscy to swołocz i bydło.

> Po drugie nieuczciwie jest pisanie, że 100 tys. ofiar Wołynia to więcej niż ofiar Katynia. Rosjanie mordowali Polaków przez wiele lat, całą drugą wojnę światową i pierwsze lata tuż po niej. Katyń jest tutaj jednym z etapów.

Wg szacunków IPN-u 120 tys. ofiar Wołynia ale ok. Nie wiem co w tym nieuczciwego skoro mówimy o tym samym okresie historycznym w którym te miejsca miały miejsce, z ruskimi tłuczemy się chyba od Piasta, przez rozbiory, wojny i powstania więc nie wiem co to ma do rzeczy że nas po wojnie gnębili. Przed II wojną była "operacja polska" NKWD i inne represje, ale w jaki sposób ma to usprawiedliwiać czystkę dokonaną przez Ukraińców na Polakach?.

> Po trzecie znacznie zawyżyłeś liczbę ofiar rzezi wołyńskiej. Ta waha się w przedziale 40-60 tys. osób.

Po trzecie ją zaniżyłem ale to już odsyłam do badań IPNu.

Fenomen1piorunów

@Hospodar najpierw piszesz o ofiarach wolynia, potem na potwierdenie tego podsylasz liczbe ofiar wolynia i ofiar czystek w malopolsce wschodniej, chyba mieszajac ze soba dwa wydarzenia?

Specjalista1piorunów

@solly-1 Mimo że te wydarzenia miały miejsce w różnych regionach i nieco innym czasie, są one ze sobą nierozerwalnie połączone. Historycy często używają zbiorczego terminu „Zbrodnia OUN-UPA” lub „Ludobójstwo na Kresach Wschodnich”, aby objąć oba te obszary. Za oba ataki odpowiadało to samo kierownictwo polityczne i wojskowe (OUN-B i UPA). Rozkazy o oczyszczeniu terenu z elementu polskiego płynęły z tego samego źródła. Plan zakładał, że po wojnie te ziemie muszą być etnicznie ukraińskie. To nie były dwa osobne incydenty, ale jedna "fala", która przesuwała się geograficznie z Wołynia (1943- 1944) po Małopolskę Wschodnią (1944 – 1945).

GURU0piorunów

@Hospodar to tak jak mordy charkowsko-katyńskie były częścią tego samego planu Moskwy, mającego na uwadze wynarodowienie z Polaków ziem zachodniej Białorusi i Ukrainy. Wysyłki na Sybir , mordowanie przedstawicieli lokalnej społeczności, wymuszanie paszportów ZSRR, zabicie Sikorskiego

Zarówno Ukraińcy i radzieckie kierownictwo prowadzili zorganizowana akcje eksterminacji ludności polskiej. Podobnymi metodami i brutalnie skuteczną.

On ile Ukraińcy działali z inicjatywy oddolnej, to ZSRR zaangażował cały aparat państwowy. Kłótnie kto zabił więcej albo czy z głodu na Syberii czy siekierą na Wołyniu naprawdę ma sens?

Takie licytowanie się z reguły miało odwrocicić uwagę od problemu zbrodni radzieckich.

Fanatyk26piorunów

Istnieje pewien mit historyczny, że Churchill powiedział, że Niemcy powinno się profilaktycznie bombardować co 50 lat, bez podania przyczyny.
Mit ukuł się w latach już powojennych, ale dobrze oddawał ducha tego człowieka i nastawienie do Niemców.
Jestem przekonany, że dzisiaj naprawdę mógłby powiedzieć to samo o rosji, tylko interwał czasowy skróciłby przynajmniej o połowę.

Twórca1piorunów

@Modrak

Ale to nie jest historyczny mit, że rozważał profilaktyczny atak na ZSRR.

Operation Unthinkable - Wikipedia

Operation UnthinkableOperation Unthinkable was the name given to two related possible future war plans developed by the British Chiefs of Staff Committee against the Soviet Union in 1945. The plans were never implemented. The creation of the plans was ordered by British Prime Minister Winston Churchill in May 1945 and developed by the British Armed Forces' Joint Planning Staff in May 1945 at the end of World War II in Europe. One plan assumed a surprise attack on the Soviet forces stationed in Germany to impose "the will of the United States and British Empire upon Russia". "The will" was qualified as "a square deal for Poland", but added that "that does not necessarily limit the military commitment". The assessment, signed by the Chief of Army Staff on 9 June 1945, concluded: "It would be beyond our power to win a quick but limited success and we would be committed to a protracted war against heavy odds". The code name was now reused instead for a second plan,...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (32)

GURU

w Hydepark

20piorunów

Przypominam, że dziś mija rocznica wybuchu powstania styczniowego, które było największym polskim zrywem narodowym przeciwko rosyjskiemu zaborcy w XIX wieku. Wybuchło w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku i miało charakter wojny partyzanckiej, trwając do 1864, a ostatnie oddziały walczyły nawet do 1865 roku.

Konsekwencją klęski były masowe egzekucje, zsyłki (tysiące kibitkami jechali na Syberię), konfiskaty majątków, nasilona rusyfikacja, unifikacja administracyjna.

GURU2piorunów

Zostawcie to Polakom, dla nich nie ma nic niemożliwego - Napoleon

GURU0piorunów

@alaMAkota ale jednocześnie nasilający strach rosjan przed "inarodcami" co skutkowało rugowaniem innych narodowości z funkcji państwowych i co raz brutalniejsza rusyfikacja, które zdaniem niektórych przyczyniły się walnie do rozpadu imperium Romanowów.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Dyskusje

10piorunów

Dziś dzień gówna, zatem wszystkim srającym i wesoło popierdującym przyda się dobra, brązowa energia płynąca z tegoż dzieła. Ensroy!

https://youtu.be/qNr9Oi22YEc

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Krew jego dawne bohatery, a imię jego 44.
13.12.1981.
Jak dobrze liczę, to dziś przypada czterdziesta czwarta rocznica.
Na pohybel. Czarnym i czerwonym! Na pohybel wszystkim.

https://youtu.be/WCP8jJotBHY?si=IoC1qc9M3G6ig6oY

Fanatyk0piorunów

,,Niechby się inaczej zgięła historii sprężyna, a

rehabilitował byśmy dziś Stalina..."

GURU

w Hydepark

33piorunów

Dziś mija rocznica wybuchu powstania węgierskiego przeciw ZSRR.

Tłum domaga się reform i obalenia reżimu. W odpowiedzi na narastający chaos, Imre Nagy zostaje mianowany premierem, a János Kádár I sekretarzem partii komunistycznej.

24–28 października: Radzieckie wojska po raz pierwszy wkraczają do Budapesztu, próbując stłumić powstanie, ale napotykają na zaciekły opór zbrojny. Powstańcy zdobywają kluczowe budynki i obalają pomniki symbolizujące radziecką dominację.

28 października: Węgierski rząd pod przywództwem Imre Nagya, pod presją protestujących, ogłasza zawieszenie broni, wycofanie wojsk radzieckich i początek demokratycznych reform.

1 listopada: Premier Nagy ogłasza wystąpienie Węgier z Układu Warszawskiego i proklamuje neutralność kraju, co dla Moskwy jest ostatecznym sygnałem do brutalnej interwencji.

4 listopada: Wojska radzieckie przypuszczają zmasowany atak, wkraczając na Węgry z potężnymi siłami pancernymi. Rozpoczynają się ciężkie walki uliczne, które trwają przez kilka dni.

Listopad – grudzień: Powstanie zostaje krwawo stłumione, a władzę przejmuje János Kádár, lojalny wobec ZSRR.

Liczba zabitych w walkach na Węgrzech nie jest dokładnie znana. Tajny raport urzędu statystycznego z 1957 r. mówi o co najmniej 2,7 tys. zabitych po stronie węgierskiej i dziesięć razy większej liczbie rannych. Dane te nie obejmują osób, które zostały pochowane w parkach i ogrodach. Jeszcze bardziej niepewne są szacunki liczby ofiar na wsi. W przypadku strat strony sowieckiej dokumenty podają liczbę 669 zabitych, 51 zaginionych i ok. 1,5 tys. rannych rannych żołnierzy.

Nowy reżim Jánosa Kádára rozpoczyna falę brutalnych represji wobec uczestników powstania. Tysiące osób zostają aresztowane, skazane i rozstrzelane, w tym premier Imre Nagy, który został powieszony w 1958 roku.

A teraz Węgry mają Orbana.

Na zdjęciu Erika, 15-letnia węgierska antyradziecka rebeliantka

Fanatyk13piorunów

Kiedyś Węgrzy, dzielny naród walczył z ruskimi, by dzisiaj robić im gałę na przekór formalnym sojusznikom

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Ciekawostki

8piorunów

Jego rządy cechował terror. Dziś przypada kolejna rocznica słynnej egzekucji

Nazywany był Nieprzekupnym. Kreował siebie na obrońcę wolności i demokracji, a okazał się zamordystą. „Robespierre jest tyranem!” – usłyszał lud Paryża w lipcu 1794 roku. Jak doszło do upadku czołowego przywódcy rewolucji francuskiej? Fot. Upadek Robespierre’a na Konwencie, 27

Autorytet

w Hydepark

21piorunów

16. maja. Tej daty nie trzeba przypominać.

Pamiętam ten dzień jak skurwol tabliczkę mnożenia, słabo. 16 maja, imieniny Andrzeja i Fidola, tak się składa że ja jestem Fidol. Andrzej mówi: Fidol, daj spokój, jedno piwerko. Ja na to: jedno piwerko to wstęp do 3, 3 to wstęp do 9. Do 19 zajebałem się, o 20 już miałem dysze wtryskarki wetkniętą w d⁎⁎ę... Andrzej dusząc się ze śmiechu pociągnął wajchę... Gorący plastik w jelitach sprawił że wytrzeźwiałem, reszty nie pamiętam. I TO WSZYSTKO ZA 1500 ZŁOTYCH RENTY? CO JA K⁎⁎WA ŚWINIA JESTEM ŻEBY PARÓWKOWĄ WPIERDALAĆ?!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Historia

6piorunów

Koronacja Chrobrego: wszystko co musisz wiedzieć. Wyjaśnia prof. Andrzej Pleszczyński

Koronacja Bolesława Chrobrego, której tysięczna rocznica przypada w tym roku, jest szeroko komentowana w polskich mediach. Aby uporządkować najważniejsze informacje, prezentujemy komentarz prof. Andrzeja Pleszczyńskiego, który w przystępnej i syntetycznej formie omawia jedno z kluczowych

Praktykant

w Historia

5piorunów

73 rocznica objęcia tronu przez Królową Elżbietę II

Dnia 6 lutego 1952 r. po śmierci króla Jerzego VI jego starsza córka Elżbieta objęła tron Wielkiej Brytanii. Była ona najdłużej panującą monarchinią na świecie - jej rządy trwały 70 lat. Choć oficjalna koronacja miała miejsce rok później, to właśnie dzień objęcia tronu był

Osobistość

w Historia

5piorunów

Wyzwolenie Auschwitz-Birkenau: koniec zagłady, początek pamięci

W szczytowym okresie rozwojowym w obozowym kompleksie, składającym się z około 40 podobozów, przebywało łącznie więźniów wszystkich obozów koncentracyjnych. Życie straciło tam 1,1 mln osób. W 2005 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło dzień 27 stycznia Międzynarodowym Dniem