wombatDaiquiriGruba ryba
32piorunówDzisiaj napomknę Wam o niecodziennej #psychoterapia w której uczestniczyłem przez ostatni tydzień. Był to rodzaj muzykoterapii zwany „rave”, a odbywał się on w ramach węgierskiego festiwalu „Ozora”. Jak jesteście ciekawi szczegółów to zapraszam do piorunowania i ankiety.
O co chodzi w zabawie? Otóż gwóźdź programu, to wspólne uczestniczenie we wspomnianym rejwie (pisownia fonetyczna). Polega on na znalezieniu sobie punktu na „parkiecie tanecznym” w którym będzie nam odpowiadało natężenie i akustyka dźwięku, oraz będzie dostatecznie dużo miejsca abyśmy mogli komfortowo się poruszać.
nastepnie DJ, a czasem bardziej szaman-akustyk używa ogromnego soundsystemu (patrz zdjęcie), aby wprawić powietrze w drgania, które połączone z grupowym ruchem do rytmu wprawiają ciało w stan NREM analogiczny do tego podczas snu, który dosłownie „wypoczywa” umysł, a fizycznie może dać uczucie ekstazy.
poniewaz temat jest mega obszerny a bardzo chciałbym go Wam przybliżyć w przystępnej formie, zostawiam ankietę o czym byście chcieli dalej poczytać
#muzyka #autyzm #adhd #adhddoroslych #psychiatria #narkotykizawszespoko #muzykaelektroniczna #ozora #tworczoscwlasna
O czym pisać dalej?
- Techniki przeżycia wydarzenia20%
- Dostępna automedykacja16%
- Podstawy naukowe i popularnonaukowe33%
- Czym dla mnie jest rave6%
- Sprawdzam / chuj mnie to boli25%
80 głosów

Teraz nie wiem, czy coś mnie ominęło, bo gość opisuje psajki jako coś mistycznego, ludzie w komentarzach podłapują, a ja do tego tupałem swego czasu co i rusz. Ba, letnie rejwy to się regularnie odbywają po miastach. Ale nikt nigdy nie nazwał tam tego psychoterapią.
No ale może działać w coś a'la terapeutyczny sposób, tu się zgodzę. Tyle, że nie w tak dużych słowach.
@RogerThat letnia impreza techno w mieście na pojedynczych glosnikach estradowych to jednak nieco inne doświadczenie niż system takiej mocy na łące pośrodku niczego grający psytrance albo inny szybki gatunek.
zgadzam się, ze na techniawce w mieście do doświadczenia mistycznego trzeba się srogo zaprawić
@wombatDaiquiri @RogerThat no i ludzie są istotni. Na konkretny festiwal zjeżdżają się ludzie, którzy też taki klimat tworzą. Na lajtowych imprezach albo nawet mainstreamowych festiwalach trance jest dużo takich "przypadkowych" osób, co zbyt miesza atmosferę.
@enkamayo mówiłem także o festiwalowych scenach, gdzie też zdarzało mi się być
@RogerThat a to może po prostu nie był właściwy moment. Ja słucham elektronicznej muzyki już prawie 30 lat a tego tanecznego bakcyla tak konkretnie załapałem jakieś 7 lat temu. Wcześniej oczywiście też gibałem się do rytmu.
Co tam się bierze? XD
@ColonelWalterKurtz to się dowiesz jak wygra opcja w ankiecie ( ͡° ͜ʖ ͡°) a poza tym możesz przyjść trzeźwy, oni tego nawet nie sprawdzają