Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#piorawieczne

GURU

w Pióra Wieczne

16piorunów

Encyklopedia piór wiecznych - A jak Asvine

Pisanie o Chińskich markach piór wiecznych jest jak pisanie o dinozaurach na podstawie kurczaka. Widać, że coś istnieje, są plotki, że skądś się wzięło, wszyscy coś wiedzą i czegoś się domyślają, ale bez wykopalisk c⁎⁎ja wiadomo. Ale co mi się udało wykopać, to powiem. A jak

GURU

w Pióra Wieczne

33piorunów

Pisałem już kiedyś o tym, ale doszły nowe fakty i nowe oferty, więc poszło zgłoszonko. Tak się k⁎⁎wa bawić nię będziemy. Dla przypomnienia: Pióropuszek.pl to j⁎⁎⁎ni oszuści. Zgłoszenie niżej. Będę informował o postępach jak/jeśli coś będę wiedział.

Mnie wkurwili.

Dzień dobry, chciałbym zgłosić całą działalność sklepu Pióropuszek.pl jako wprowadzanie klientów w błąd zakrawające o oszustwo. 

Zacznę może od najpoważniejszego zarzutu - strona oferuje pióro Aurora Press, sprzedają je za 229,99. Jest to tak naprawdę Jinhao 10 o wartości około 50 złotych. Jednak zmiana nazwy (będąca standardową praktyką firmy) jest w tym wypadku najmniejszym problemem, bo firma Aurora rzeczywiście istnieje, od 1919 roku i rzeczywiście zajmuje się sprzedażą piór wiecznych od początku swojej działalności. 

Firma więc nie tylko zmieniła nazwę oryginalnego produktu (Jinhao 10, na stalówce jest nawet logo marki), ale zmieniła ją na nazwę firmy produkującej luksusowe pióra wieczne Aurora, wymyślając tylko model. Link to oferty -
https://pioropu szek.pl/products/pioro-wieczne-aurora-press-pioropis-automatyczny
Nie jest to oczywiście jedyne takie pióro w ofercie - każde z piór to chiński import ze zmyśloną nazwą i zawyżoną ceną. 

Kolejnym fenomenalnym przykładem jest pióro, tu cytuję, Cigaro Pro, które jest tak naprawdę Jinhao X850. Na zdjęciach podanych na stronie Pióropuszek logo marki (rydwan) jest widoczne, ale już znajdujący się pod nim napis Jinhao został celowo zamazany.Jest to więc celowy zabieg mający wprowadzić klienta w błąd, żeby nie zorientował się, że jest robiony w ch... w balona. Załączam zdjęcie stalówki tak jak powinna wyglądać, link do pióra -
https://piorop uszek.pl/products/pioro-wieczne-cigaro-pro-klasyczne-cygaro
Każda oferta z tego sklepu to chiński import ze zmienioną nazwą i podniesioną ceną. Używają nawet tych samych zdjęć, co chińscy sprzedawcy z aliexpress, co bardzo łatwo sprawdzić. Ale trzeba najpierw orientować się w piórach, żeby wiedzieć, że należy. 

Firma celowo zmienia nazwy produktów, żeby nieświadomy kupujący nie znalazł oryginalnych piór za ułamek ceny. Uważam to za bezczelne żerowanie na klientach, a wykorzystanie nazwy Aurora za jawne oszustwo. 
Mam nadzieje, że przyjrzycie się państwo sprawie i ukrócicie ten proceder, bo aż się we mnie gotuje jak widzę ten sklep i myślę o ludziach, którzy chcąc kupić luksusowe pióro trafią na chińską tandetę z kolorową posypką.
Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Pióra Wieczne

27piorunów

Encyklopedia Piór Wiecznych - A jak Aurora

Jako że nie szanuję swojego czasu i chyba za mało mam roboty w życiu, to stwierdziłem, zainspirowany pewnie trochę przez @WujekAlien , że zrobię małą encyklopedię marek piór wiecznych. Oczywiście nie wszystkich, bo się nie da, a głównie tych, co będę miał ochotę, ale zaczniemy od

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

@Rozpierpapierduchacz
I co narobiłeś Panie Manat? Przez Twoją propagandę wczoraj nabyłem inkaust i wracam do pisania piórem. Chciałem jakiś fajny kolor, ale w papierniczym mieli tylko czarne i niebieskie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Pióra Wieczne

14piorunów

O, Diplomat Viper za 388 zeta, to jakieś 20 złotych oszczędności XD
Wygląda jak nieślubne dziecko Perkera 51 i Crossa ATX, chce ktoś? XD

(ale mała)

GURU3piorunów

W sumie czarny Cross ATX też jest tani, 220 złotych, to już koło 100 różnicy w porównaniu do reszty XD
Ogólnie to rozumiem skąd różnica w cenie, przy czarnym kolorze się wszystkie detale gubią
Ale nadal, 100 różnicy to 100 różnicy XDD
Jak coś to pytajcie, oba amazon XD

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Hydepark

12piorunów

Zastanawiałem się, jak to się właściwie stało, że skończyłem z piórami. W zasadzie to wiem, tldr to "j⁎⁎ać długopisy", ale myślałem o wersji trochę mniej tldrowej.

Zaczęło się chyba typowo, od zgody na używanie pióra na początku podstawówki, potem wszyscy przesiadali się na długopisy, ja jeszcze chwilę pisałem piórami z jakiegoś kauflandu, którym korpus wiecznie pękał przy zakręcaniu.

Potem przesiadka na długopisy, jedne, drugie, piąte, z żadnego nie byłem zadowolony, ale po prostu były. Pod koniec podstawówki z racji moich dyslektycznych zapędów dostałem z polecenia (tego badziewia szukałem, jak trafiłem na ten gównotest psychologiczny XD) długopis błyskawicę Yoropena, pic rel.

Zamysł tego badziewia był taki, że z racji błyskawicy kulka jest pod kątem do papieru, czyli pisze lepiej trzymany pod kątem. No k⁎⁎wa jak pióro XD. Nie był zły, nawet przez chwilę mi przeszło przez myśl, żeby sobie taki kupić jako ciekawostkę, ale to dygresja. A drogi był jak jasny c⁎⁎j, więc długo nie przetrwał, bo też ile można wydawać na wkłady do długopisu. Zamawiać wkłady specjalnie z neta? Jakoś w 2007-8 roku? Po⁎⁎⁎⁎ne pieniądze.

Dwa długopisy które wspominam względnie dobrze, to całe gumowane gówno za chyba 2 złote, i taka jedna gruba kobyła w dynie, którą miałem przez krótki czas. Ale to jednak długopisy, więc prędzej czy później c⁎⁎j mnie trafiał, bo przerywały, a tusz niby jeszcze był. W międzyczasie oczywiście standardowo - co popadnie, co w rączki wpadnie.

Do piór wróciłem dwa razy - pierwszy raz w technikum, ale był to powrót starym IMem, który po zakończeniu szkoły miał już luzy i zasychał, więc został zastąpiony przez cienkopisy. Te byłyby ok, gdyby nie to, że, znowu, najlepiej piszą w zasadzie w pionie.

No i drugi powrót nastąpił rok, może dwa po ukończeniu szkoły. I teraz jestem tu. Na tagu, który sam złożyłem, żeby jakiś ekspert miał gdzie przyjść. I robię za eksperta, na którego się w sumie nie pchałem. A wszystko to dlatego, że długopisy są ch⁎⁎⁎we XD

Kto by zgadł XD

GURU4piorunów

Tak powstają autorytety! Rzeczywistość wypycha ich na samą górę... Czy ten krzywy też się napełnia tuszem? :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Pióra Wieczne

13piorunów

Nigdy mi się skeletony nie podobały, ale te na żywo wygląda świetnie. MB, więc oczywiście cena 5 cyfrowa (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

GURU9piorunów

@WujekAlien myślałem że to Asvine V200 za 200 złotych XDD

EDIT: V169. Pojebałem numerki
EDIT2: 150 złotych. Też pojebałem numerki XDD

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Pióra Wieczne

24piorunów

Istnieje szansa, że mój durny łeb postanowi dodać font z maszyny do pisania na listę owych fontów.

Istnieje też prawdopodobieństwo zalatujące pewnością, że jak to zrobię, to z jedną stroną się będę pi⁎⁎⁎⁎lił dwie godziny XD

I bądź tu mądry jak nie masz predyspozycji XD

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Pióra Wieczne

18piorunów

> _Ja nie wiem jak to się stało, że notesy Moleskine są takie popularne. No nie pojmuję._
No to poszukałem nie? Dokształcać się trzeba.

Notesy Moleskine to źródło rozczarowań właścicieli piór wiecznych. Notorycznie przebijające, nawet strzępiące, cały czas odradzane użytkownikom piór wiecznych i określane jako not fountain pen friendly. A jednak, mimo tej opinii, jakimś cudem, mimochodem, drogą pantoflową, regularnie trafiają w ręce użytkowników piór wiecznych, żeby mogły się na nich zawieść. Jak jedyny pierścień, jak notes Toma Riddla, z własną świadomością szukając drogi w ręce nieświadomego piórwysyna. Więc jak to działa?

Tym, co napędza markę, jest jej historia. W 19 wieku na ulicach Paryża wielcy artyści łazili z notesami. Van Gogh, Picasso, Hemingway i ich wierne notesy, w których pomysły przelewane były na papier. Te notesy, ze względu na sposób wykonania, określone zostały mianem Moleskinów.

W 1994 roku Maria Sebregondi pracująca we włoskiej firmie Modo & Modo dostała zadanie stworzenia produktów dla nowej generacji. Stwierdziła, że zagra na renomie i nostalgii. Tak właśnie powstała nazwa brandu Moleskine, która została klepnięta 1996 roku. Nazwa rodzaju notesów, kojarząca się z artystami, poetami i ogólną jakością stała się marką, której samo imię stanowiło marketing. I to właśnie ten marketing ciągnie markę za uszy po dziś dzień.

Podpinam źródełko jakby ktoś był chętny. Jest tam jeszcze trochę ciekawych rzeczy, ale ogólny zamysł jest pochwalny. Niepotrzebnie :grinning:
https://www.tannerbates.co.uk/blogs/news/behind-the-cover-the-fascinating-historical-tale-of-moleskine-journals?srsltid=AfmBOop6yy506B2N9q7NKj-TnMaQ31kJzPe4wRQPcq6aNA3hqZx6pmnq
i trochę
@Shivaa @Opornik @fonfi

GURU2piorunów

@Rozpierpapierduchacz Jakbyś miał powiedzieć to zwykłe zeszyty się nadają czy trzeba szukać jakiegoś oznaczenia? Za dziecka używałem pióra kulkowego i przebijało wszelkie kartki na których pisałem, strasznie brudziło i nie mam dobrych wspomnień.

GURU2piorunów

@nbzwdsdzbcps nie da się jednoznacznie określić, bo różne są grubości, jakości, wykończenia. Na pewno odradzam moleskine i cienkiego leuchturma, bo przebijają strasznie. Dla mnie oxfory to dobre połączenie jakości i ceny, mają biały, lakierowany papier, który nie przebija nawet po flexach, a nie kosztuje milionów monet. O papierze z campusa i muji słyszałem dobre rzeczy, na 200% rhodia jest fenomenalna, ale jest za to droga. Jeszcze półkę wyżej jest midori.

Przy kupowaniu bezmarkowców w sklepach typu biedra czy inny auchan skupiłbym się raczej na grubości papieru i gładkości. Jak aż widać włókna, to na 99% będzie strzępić

GURU1piorunów

@nbzwdsdzbcps polecam się :grinning:
Jak szukasz czegoś do przetestowania, to dzisiaj wrzuciłem jeden który podobno jest FP friendly, ale jeszcze go nikt z nas nie testował. Możesz być pierwszy 😛

PS Są też mniejsze XD. Nie trzeba od razu 360 kartek, żebyś się nie speszył XD

GURU1piorunów

@nbzwdsdzbcps jak grubość papieru będzie 80 to powinno być ok, chyba, że będzie strzępić. Ale tak naprawdę bez przetestowania się nie dowiesz, więc to loteria. Ja w poprzedniej firmie zamawiałem notatniki. Według mojej inwencji - były w kropki. Ale to, że dobrze grały z piórami było dla mnie niespodzianką XDD

Możesz zapytać przy zamawianiu, czy grają z piórami, albo czy mają takie, które grają, ale to trochę loteria :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Pióra Wieczne

15piorunów

Przez przypadek znalazłem fajne notesy na amazonie. 360 kartek, papier 100, gumki, zakładki, pierdoły. W opiniach mówią, że FP friendly. 33 złote od sztuki, czyli nawet mniej niż dałem chińczykowi.

Anchor w tekście działa, nie wiem czemu 404 pluje

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Pióra Wieczne

69piorunów

Wszyscy wiecznie o pomarańczowym BICu pi⁎⁎⁎⁎lą, a nikt nie mówi o prawdziwym przechuju, który zrewolucjonizował cały świat, jakim był BIC Crystal.

BIC Crystal powstał w 1950 roku i od tamtej pory sprzedał się w ilości ponad 100 miliardów egzemplarzy. To przełomowy długopis, który sprawił, że pisanie stało się przystępne dla każdego i w każdych warunkach. Crystal to ballpoint pen, ale pierwszy tak skuteczny.

Długopisy kulkowe jako koncept powstały w 1888, ale nadawały się absolutnie do niczego. Albo były za ciasne i atrament się blokował, albo za luźne i się lał i bardzo ciężko było zrobić to naprawdę dobrze. Wtedy wchodzi Laszlo Biro, cały na jak tam się ubierał.

Człowiek z wizją, który uświadomił sobie, że problemem nie była sama konstrukcja, a wypełnienie. Wymienił atrament na bazie wody na oleisty tusz. Dzięki temu całość działała na podstawie kapilarnej i tusz sam siebie ciągnął ku kulce. Dzięki temu długopisem można pisać też do góry nogami. Rzecz cała w tym, że długopis był drogi w k⁎⁎wę.

Na jego patent trafił człowiek zwany Marcel Bich. Kupił patent i zaczął grzebać przy designie. To, co z tego wyszło, to BIC Crystal. Proste jak je⁎⁎⁎ie narzędzie, którego produkcję zautomatyzował jak tylko się dało, znacząco ograniczając koszty. W ten sposób, za śmieszne w porównaniu do alternatyw pieniądze, ludzie mogli pisać wszędzie gdzie chcieli.

Bo było ich na to stać. To właśnie jest prawdziwy prawilny BIC.
https://www.youtube.com/watch?v=Nb1PrONDHhk

PS. J⁎⁎ać długopisy, przerywające gówno, pióra to życie XD

Gruba ryba1piorunów

@Rozpierpapierduchacz XD
BIC Crystal: pękające rozlewające się gówno z rurki jak patyczek od żaluzji i gwintem pękającym u góry od popchnięcia wkładem przy pisaniu xD Ty to nazywasz długopis? Największy sukces CRYSTAL to dawanie ludziom pracy w czasach recesji i to na zasadzie, że pracując w sortowni śmieci za dnia i skręcając długopisy w nocy, ludzie mogli zobaczyć ten sam długopis kilka razy w ciągu doby.
Trzymaj się swojego contentu ziomek bo się kompromitujesz po prostu. Ja się nie dziwię tych Twoich piór wiecznych skoro nazywasz Crystal długopisem XD

Gruba ryba0piorunów

BIC Orange jest król piórnika jak szczupak jest król wód. Pionierska konstrukcja: po pierwsze - nie widać że się rozlała bo jest "Orange", nie ma gwintu do połamania i możesz go gryźć ile wlezie, , dopracowany przez inżynierów Ferrari oktagonalny kształt korpusu , precyzyjnie kontrolowana grubość scianek, i samo tworzywo - które przez dodanie do składu zużytych piłeczek pingpongowych praktycznie uniemożliwiło pekanie przy dociskaniu , no i dodatkowa uszczelka na końcu wkladu - cymesik - zapewniła nie tylko szczelność żebyś nie ujebal sobie gaci, ale też elastyczność całej konstrukcji.
Mój dziadek dokręcał koła BIC Orange.
To jest pierwszy na miarę możliwości. Jak vw garbus.

GURU1piorunów

@Heheszki a ty na pewno o crystalu myślisz? XD

Bo brzmi jakbyś mówił o innych przezroczystych długopisach, tych co im wkład wychodzi bezpośrednio przez dziurę w plastiku i się łamią przy czubku XD

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Pióra Wieczne

10piorunów

Dzień dobry,
Byli już Państwo u Pendoctora, żeby przygotować je do wakacji?

Przeszedłbym się może na przegląd swoich piórek, jak tak ładnie zapraszają :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Pióra Wieczne

13piorunów

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Pióra Wieczne

18piorunów

I tak to się właśnie kręci

Pokaż więcej komentarzy (8)