Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pieniadze

Kosmonauta

w Hydepark

8piorunów

Gotówka to wolność. Idź sprawdź, czy dzisiaj w twoim banku nie ma prac serwisowych i nie wyłączą ci dostępu do pieniędzy. Rozładował ci się telefon z NFC? Czas umierać.

   

Fanatyk1piorunów

Piszesz jakby cię zmuszali do płacenia kartą i jakby nie można było używać obu form płatności xd

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Gospodarka

17piorunów
Poszliśmy na zakupy. Zaskoczenie przy chlebie i nie tylko!
Drożyzna wciąż szaleje — na rodzinne zakupy trzeba wydać grubo ponad 200 zł. Podskoczyły ceny tego, co najważniejsze na polskich stołach. Zdrożało pieczywo, a to, ile trzeba wydać na ziemniaki do obiadu, przyprawia o zawrót głowy.
Dwa tygodnie, a jak zdrożało pieczywo! Za półkilogramowy bochenek taniego chleba trzeba dać średnio 3 zł 28 gr, a gdy ostatnio "Fakt" spisywał ceny w marketach, z powodzeniem wystarczało 3 zł. Ale zaskakują nie tylko podwyżki cen chleba i bułek. Bardzo zdrożały też ziemniaki!
Typowe zakupy, które składają się z 26 produktów, to wydatek rzędu 216 zł 89 gr. Przed majówką było taniej.
Ceny ziemniaków idą na rekord — te warzywa zdrożały o 31,9 proc. I to ciągu dwóch tygodni! Klient, który wybierze się do dyskontu po kilo kartofli, wyda średnio 2 zł 85 gr. W ostatnim koszyku "Faktu" odnotowaliśmy cenę 2 zł 16 gr.
Złe wieści mamy też dla tych, którzy nie wyobrażają sobie dnia bez kromki chleba czy chrupiącej bułki. Cena bochenka wzrosła o 11,5 proc. Średnia cena to 3 zł 28 gr, a przed majówką wystarczyło na chleb 2 zł 94 gr. Za cztery kajzerki z marketu trzeba zapłacić średnio 2 zł 43 gr, czyli o 23 gr więcej niż dwa tygodnie temu. Pomyślisz, że to nieduża zmiana? Weź pod uwagę, że więcej trzeba wydać nie tylko na pieczywo.
Mocno zdrożał sok jabłkowy. Litr jest w średniej cenie 3 zł 21 gr (wcześniej 2 zł 67 gr), co oznacza wzrost o 20,2 proc.
Ceny marchewki wciąż idą w górę, i to aż o 11 proc. Za kilo trzeba dać 5 zł 89 gr, a przypomnijmy, że w ostatnim koszyku "Faktu" marchew była po 5 zł 31 gr.
Parówki też podrożały. Opakowanie 250 g to wydatek rzędu 6 zł 11 gr. Przed majówką płaciliśmy 5 zł 79 gr. Oznacza to wzrost ceny o 5,5 proc.
Na pocieszenie — o 12,7 proc. staniały pomidory. Kilogram ulubionych warzyw Polaków kosztuje średnio 13 zł 74 gr, wcześniej płaciliśmy 15 zł 74 gr.
https://www.fakt.pl/pieniadze/poszlismy-na-zakupy-tak-zdrozaly-ziemniaki-i-chleb-koszyk-faktu/11rnr6p

     

Kosmonauta0piorunów

@Banan11 Ostatnio płaciłem 12 ziko za dobry chlebek z piekarni i to nie był najdroższy. Generalnie ciężko wydać mniej niż 200 robiąc zakupy dla dwóch osób i kupić w miarę wartościowe produkty wystarczające na kilka dni. Tanio już było, dzięki Pisowi czuję się jakbym robił zakupy w Norwegii a przynajmniej zmierzamy w tym kierunku.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Hydepark

2piorunów

AI zastąpi ludzi przyjmujących zamówienia w fast-foodach. To koniec.

https://www.theguardian.com/us-news/2023/may/10/wendys-ai-chatbot-drive-thru

     

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Zakupy

2piorunów

To zła wiadomość dla klientów: w stosunku do poprzedniego tygodnia, ceny podstawowych produktów znowu wzrosły - informuje Business Insider. Dwa artykuły zdrożały dosyć wyraźnie. Wśród nich jest "król drożyzny".

W ostatnim tygodniu (26 kwietnia - 2 maja) nastąpił wzrost cen na podstawowe produkty żywnościowe. To zmiana w stosunku to spadkowego trendu z ostatnich dwóch tygodni. Według obliczeń Business Insidera, w ostatnim tygodniu koszyk kosztował 139,49 zł. To o 2 zł 38 gr więcej niż dwa tygodnie wcześniej.

Król drożyzny, czyli pomidor malinowy wraca na tron. Dwa tygodnie temu klientów cieszyły niższe ceny tego warzywa, ale w ubiegłym tygodniu zanotowaliśmy wzrost. Za kilogram pomidorów trzeba zapłacić 19,68 zł.

https://t.co/Wbp4xhg3Yv

      

Gruba ryba

w Motoryzacja

21piorunów

Elo elo 3-2-0. Przed Wami szósta część z serii  gdzie nieregularnie opisuję samochody, które w moim odczuciu powinny zdrożeć w najbliższych latach. Proszę moich wpisów nie traktować jako murowaną inwestycję. Jest to raczej porcja wskazówek od dziwaka, który od kilkunastu lat codziennie w ramach hobby przegląda portale ogłoszeniowe. :smiley:

Gwoli wyjaśnienia: nie będzie tutaj Mercedesów, BMW i wytworów z PRL, które prędzej czy później muszą zdrożeć niezależnie od modelu/wersji silnikowej. Znajdą się za to auta wciąż tanie, które większość ludzi uważa za złom zamiast potencjalnego klasyka.

Poprzednio przedstawiałem:

-Fiat Multiplę https://www.hejto.pl/wpis/czesc-startuje-z-tagiem-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-bede-przedstawial-samoch

-Volkswagena Golfa 2 https://www.hejto.pl/wpis/czesc-chcialbym-was-powitac-na-tagu-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-bede-przedst

-Forda Focusa 1 https://www.hejto.pl/wpis/czesc-oto-trzecia-odslona-wpisu-z-serii-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-przedsta

Nissana 350Z https://www.hejto.pl/wpis/czesc-przed-wami-czwarta-czesc-wpisu-z-serii-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-prz?commentId=df801296-6176-44a5-abab-a7a5ed90e339

Fiata Seicento Sporting https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-niniejszym-przedstawiam-piata-czesc-z-serii-uwagaklasyk-gdzie-niereg

Dziś przypomnę o istnieniu Mazdy MX-5 NB

Jako, że w Polsce jesień trwa 9 miesięcy (a i lato bywa kapryśne) grzechem by było nie zaopatrzeć się w kabrioleta. A tak na poważnie to zakup akurat tego modelu może okazać się opłacalny.

Dlaczego Mazda MX-5? Bo to tylnonapędowy, japoński, dwuosobowy roadster-miniaturka, czyli samochód właściwie na wyginięciu. Ceny poprzednika już wystrzeliły w kosmos a tak po prawdzie model NB bardziej zapisał się w popkulturze. Miłośnicy starych Need For Speedów z pewnością mieli okazję do wirtualnych przejażdżek Mazdą. Dodam jeszcze, że szczególnie poszukiwana będzie wersja 10th Anniversary Edition ale jej zakup nie jest łatwy.

Jaki silnik wybrać? Do auta mającego dawać frajdę z jazdy oczywiście ten mocniejszy - 1,8.

Na co uważać? Jak to w starym Japończyku, pobór oleju i rdza.

     

GURU0piorunów

widziałem te nową mx na Patelniach w Chabówce nie wiem czy kierowca nie chciał szybciej jechać ale dopiero za zakrętami mnie wyprzedził xD

Fanatyk

w Wiadomości Polska

45piorunów

Biuro pełnomocnika rządu ds. CPK kosztuje 3 mln zł rocznie

Nie zarządzamy łąką, tylko ciężko pracujemy - zapewnia Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". Na placu budowy megalotniska nie wbito jeszcze pierwszej łopaty. Biuro pełnomocnika kosztuje 3 mln zł rocznie, a wynagrodzenia zarządu spółki -

Fanatyk

w Wiadomości Polska

26piorunów

Wystąpił o dopłatę unijną za swoją ziemię. Okazało się, że pobiera już ją wójt

Pan Bogdan wystąpił o przyznanie dopłaty unijnej za swoją ziemię. Okazało się, że od kilku lat pieniądze pobiera ktoś inny. Prokuratura umorzyła jednak sprawę. polska #prawo #pieniadze #afera #panstwozdykty

Kosmonauta

w Hydepark

3piorunów

Chcecie ocalić gotówkę? Kupcie wszystkim znajomym bilownicę.

  

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Gospodarka

29piorunów

Ile tak naprawdę zarabiają Polacy? Raczej nie średnią krajową

"Zapewne tylko kilkanaście procent pracowników zarabia tyle, ile wynosi przeciętne wynagrodzenie podawane co miesiąc przez GUS" - donosi dzisiejsza "Rzeczpospolita". Z tekstu wynika, że ok. 70 proc. Polaków ma pensję niższą od przeciętnej.

Dlaczego tak jest? "Informacje z GUS dotyczą bowiem płac w firmach, w których - licząc w etatach - pracuje powyżej dziesięciu osób. W I kwartale przeciętnie w takich firmach pracowało w sumie 6,5 mln osób, podczas gdy w gospodarce pracownikami pod koniec ub.r. było ok. 13,5 mln osób. W tej grupie nie ma też zatrudnionych w sektorze publicznym, rolników oraz samozatrudnionych czy pracujących w mikrofirmach" - czytamy.

Kazimierz Sedlak, dyrektor firmy doradczej Sedlak & Sedlak, mówi, że co miesiąc poznajemy jedynie dane o zarobkach jednej trzeciej pracowników. Uważa on, że maksymalnie kilkanaście procent osób otrzymuje taką pensję, ile wynosi podawana co miesiąc przeciętna płaca.

"W 2022 r. płace przeciętne w sektorze przedsiębiorstw wyniosły 6,65 tys. zł, w sektorze przedsiębiorstw i administracji – 6,35 tys. zł, a w całej gospodarce – 5,54 tys. zł (wszystko są to kwoty brutto). Czyli ponad 1000 zł wyniosła różnica pomiędzy płacami w całej gospodarce i w firmach zatrudniających od dziesięciu osób. W sferze budżetowej zaś przy przeciętnej 6,43 tys. zł w administracji państwowej średnia wyniosła prawie 8,6 tys. zł, a w edukacji – 5,85 tys. zł" - informuje "Rz". Redakcja podaje jeszcze kilka innych, ciekawych danych.

https://www.rp.pl/wynagrodzenia/art38428871-ile-tak-naprawde-zarabiaja-polacy-raczej-nie-srednia-krajowa

    

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Wiadomości Polska

15piorunów

Prokuratura pomyliła spółkę, której w uzyskaniu 40-milionowej dotacji pomagał Misiewicz?

Umarzając śledztwo dotyczące pomocy, jakiej w uzyskaniu 40-milionowej dotacji z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju Radosławowi Tadajewskiemu udzielać miał Bartłomiej Misiewicz, prokuratura najprawdopodobniej popełniła błąd, myląc rzeczywistego beneficjenta grantu — wynika z ustaleń

Gruba ryba

w Hydepark

49piorunów

Dzień dobry. Niniejszym przedstawiam piątą część z serii  gdzie nieregularnie opisuję samochody, które w moim odczuciu powinny zdrożeć w najbliższych latach. Proszę moich wpisów nie traktować jako murowaną inwestycję. Jest to raczej porcja wskazówek od dziwaka, który od kilkunastu lat codziennie w ramach hobby przegląda portale ogłoszeniowe. :smiley:

Gwoli wyjaśnienia: nie będzie tutaj Mercedesów, BMW i wytworów z PRL, które prędzej czy później muszą zdrożeć niezależnie od modelu/wersji silnikowej. Znajdą się za to auta wciąż tanie, które większość ludzi uważa za złom zamiast potencjalnego klasyka.

Poprzednio przedstawiałem:

-Fiat Multiplę https://www.hejto.pl/wpis/czesc-startuje-z-tagiem-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-bede-przedstawial-samoch

-Volkswagena Golfa 2 https://www.hejto.pl/wpis/czesc-chcialbym-was-powitac-na-tagu-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-bede-przedst

-Forda Focusa 1 https://www.hejto.pl/wpis/czesc-oto-trzecia-odslona-wpisu-z-serii-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-przedsta

Nissana 350Z https://www.hejto.pl/wpis/czesc-przed-wami-czwarta-czesc-wpisu-z-serii-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-prz?commentId=df801296-6176-44a5-abab-a7a5ed90e339

Dziś w roli głównej Fiat Seicento Sporting

Czy się komuś to podoba czy nie, poprzednik Seicento czyli Cinquecento Sporting, zaczął już być poszukiwanym youngtimerem. W tej chwili na olx są tylko dwa egzemplarze, jeden za 5500zł, drugi za 11000. Cieniasy drożeją już nawet za zachodnią granicą, gdzie ceny za zadbany samochód osiągają nawet 5000 euro. Nie trudno się domyśleć, że podobny los spotka następcę. Wersje Schumacher i Abarth to właściwie pewniaki.

Dlaczego Seicento Sporting? Bo to tani, prosty jak cep samochód, który może służyć jako wózek zakupowy z szansą na wzrost cen w najbliższych latach.

Jaki silnik wybrać? Tutaj nie ma wyboru, był tylko 1.1.

Na co uważać? Właściwie tylko na wypadkowość i korozję, te auta są skrajnie proste w naprawach i mają bardzo tanie części.

     

Autorytet10piorunów

Pomyśleć, że ten mały żółty chrabąszcz był kiedyś uznawany za ładne, pożądane i szybkie nawet auto :smiley:

Osobistość10piorunów

@Budo bo było szybkie. Krótkie przełożenia, 800 kilogramów wagi, silnik 1.1 o mocy 55 koni sprawiało, że to małe gówno całkiem sprawnie popierdalało.

Gruba ryba3piorunów

@RzecznikHejto Krótsza skrzynia względem "zwykłej" pozwalała urwać sekundę do setki kosztem prędkości maksymalnej. 13 sekund z groszem w Sportingu i 14 z groszem w seryjnym 1.1. Moc taka sama w obu przypadkach - 55 KM, Sporting miał seryjnie obrotomierz w postaci takiej fikuśnej kapliczki na środku deski rozdzielczej i felgi 14" względem plebejskich 13" w zwykłej serii.

Gruba ryba0piorunów

@jonas Czyżby kolega Jonas z Autobloga? :smiley: Poznałem po avatarze. Kilka lat temu sporo się tam udzielałem pod pseudonimem Pojazdowy ale ego Złomnika mnie skutecznie zraziło do tego miejsca.

Gruba ryba0piorunów

@CoryTrevor Jam jest. Nie ciebie jednego zraziło, od ponad roku jest nieoficjalna loża szyderców do swobodnego fanzolenia o samochodach. Reflektujesz?

Zawodowiec0piorunów

@RzecznikHejto W tym samym momencie Renault wypuszcza Clio drugiej generacji. W wersji z silnikiem 2.0, wagą nie wiele większą od Seicento i mocą 182KM. Przyspieszenie 0-100 w Clio 2.0 to tylko 7.1s.

Twórca2piorunów

@CoryTrevor ostatnio dorwałem najrzadszą wersję seicento dvag w bardzo dobrym stanie z wszystkimi oryginalnymi elementami :smiley: jedynie malowanie i naklejki mnie jeszcze czekają do odnowienia

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Motoryzacja

12piorunów

Cześć! Przed Wami czwarta część z serii  gdzie nieregularnie przedstawiam samochody, które w moim odczuciu powinny zdrożeć w najbliższych latach. Proszę moich wpisów nie traktować jako murowaną inwestycję. Jest to raczej porcja wskazówek od dziwaka, który od kilkunastu lat codziennie w ramach hobby przegląda portale ogłoszeniowe. :smiley:

Gwoli wyjaśnienia: nie będzie tutaj Mercedesów, BMW i wytworów z PRL, które prędzej czy później muszą zdrożeć niezależnie od modelu/wersji silnikowej. Znajdą się za to auta wciąż tanie, które większość ludzi uważa za złom zamiast potencjalnego klasyka.

Poprzednio przestawiałem:

-Fiat Multiplę https://www.hejto.pl/wpis/czesc-startuje-z-tagiem-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-bede-przedstawial-samoch

-Volkswagena Golfa 2 https://www.hejto.pl/wpis/czesc-chcialbym-was-powitac-na-tagu-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-bede-przedst

-Forda Focusa 1 https://www.hejto.pl/wpis/czesc-oto-trzecia-odslona-wpisu-z-serii-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-przedsta

Dzisiaj odcinek dla bogoli lekko kłócący się z tym co pisałem powyżej - Nissan 350Z

To nie jest samochód tani i nigdy nie był. Nikt rozsądny nie nazwie go też złomem. Uważam jednak, że rynek wtórny nie doszacował go cenowo i w perspektywie kilku lat możemy spodziewać się kwot 6-cyfrowych. Obecnie na portalach ogłoszeniowych jest kilka egzemplarzy w cenie około 50000zł co za kilka lat może wydać się absurdalne.

Dlaczego Nissan 350Z? Bo to mocne, tylnonapędowe, japońskie coupe, które miało swoje miejsce w tuningowej popkulturze początku XXI wieku. 350Z było głównym samochodem w NFS Underground 2, która przez wielu jest uważana za najlepszą odsłonę serii. Był to również pojazd czołowego antagonisty w Fast and Furious Tokyo Drift. Skoro Skyline R34 i Supra MK4 są wyceniane na pół bańki to nie widzę powodu dla którego 350Z ma nie kosztować ponad 100000zł.

Który silnik wybrać? Tam było 3,5L w sześciu smakach i nie wypowiem się, która z wersji jest najlepsza, tutaj już trzeba eksperta.

Na co uważać? Na auta bez udokumentowanej historii, zwłaszcza ściągane z USA.

     

Autorytet0piorunów

@CoryTrevor co do nazwania złomem, to zależy od stanu, założę się, że są takie że ochoczo nazwałbyś je uber grzybami

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

46piorunów

Afera z udziałem brata komendanta głównego policji. Milion złotych za wolność

Wszyscy podejrzani o udział w grupie przestępczej, która miała stworzyć tzw. karuzelę vatowską na skalę kilkudziesięciu milionów złotych, pozostaną w areszcie. Jedyną osobą, która cieszy się wolnością, jest Łukasz Sz., prywatnie brat komendanta głównego policji. Jednak śledczy

Gruba ryba

w Motoryzacja

29piorunów

Cześć! Oto trzecia odsłona wpisu z serii  gdzie nieregularnie przedstawiam samochody, które w moim odczuciu powinny zdrożeć w najbliższych latach. Proszę moich wpisów nie traktować jako murowaną inwestycję. Jest to raczej porcja wskazówek od dziwaka, który od kilkunastu lat codziennie w ramach hobby przegląda portale ogłoszeniowe. :smiley:

Gwoli wyjaśnienia: nie będzie tutaj Mercedesów, BMW i wytworów z PRL, które prędzej czy później muszą zdrożeć niezależnie od modelu/wersji silnikowej. Znajdą się za to auta wciąż tanie, które większość ludzi uważa za złom zamiast potencjalnego klasyka.

Poprzednio przestawiałem:

-Fiat Multiplę https://www.hejto.pl/wpis/czesc-startuje-z-tagiem-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-bede-przedstawial-samoch

-Volkswagena Golfa 2 https://www.hejto.pl/wpis/czesc-chcialbym-was-powitac-na-tagu-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-bede-przedst

Z kolei dziś być może zaskakująca propozycja czyli Ford Focus MK1

Tak jak o wielu samochodach się mówi, że już za późno by znaleźć dobry egzemplarz, to z Focusem jest jeszcze dość komfortowo i mój wpis jest niejakim uprzedzaniem faktów. Ogłoszeń jest sporo a auta są tanie z racji wieku bo niemal żaden użytkownik nie bierze pod uwagę, że poczciwa Foka może kiedyś zdrożeć. Ale czy słusznie?

W 2021 roku ukazał się raport firmy Hagerty zawierający 10 aut, które wkrótce powinny zyskiwać na wartości https://www.hagerty.co.uk/articles/market-analysis/britain-2021-bull-market-list/ . Wśród propozycji oczywistych typu Mini, Toyota MR2 czy Aston Martin DB7 znalazło się miejsce również dla Forda.

Focus był nowym rozdaniem dla europejskiego oddziału firmy. Następca budżetowego Escorta pod każdym względem mógł konkurować z Golfem IV, pod niektórymi aspektami nawet go przewyższając. Focus był jak sygnał do ataku. Kolejne modele stworzone według New Edge Design również zdobyły uznanie, choćby Mondeo MK3.

Nie zapominajmy również o Focusie WRC, za kierownicą którego Colin McRae odnosił rajdowe sukcesy. Pokłosiem powyższego była seria gier, gdzie Ford był twarzą dwóch okładek.

Ciekawostką jest, że przy okazji Focusa Ford zainwestował sporo pieniędzy w marketing. Tym modelem w świetle fleszy wozili się choćby Wojciech Malajkat, Zbigniew Zamachowski czy Janusz Stokłosa. Pod koniec lat 90 nie było to częste zjawisko.

Dlaczego Focus Mk1? Myślę, że kilka zdań powyżej wyczerpało temat.

Który silnik wybrać? Celowałbym w wersję ST170, która wciąż jest przystępna cenowo. Poza tym dowolna benzyna ale bez gazu.

Na co uważać? Jak to w Fordzie na rdzę (progi, nadkola, klapy bagażnika, doły drzwi). Silniki benzynowe jeżdżące na gazie miewają problemy z gniazdami zaworowymi.

     

Gruba ryba0piorunów

Wiele aut miało nie zdrożeć. Kilka lat temu toczyły się podobne dyskusje na temat BMW E36, dzisiaj już nawet ładne E46 pikują. Podobnych przykładów jest wiele. W tym sporcie chodzi o wyprzedzanie trendów.

Autorytet1piorunów

@CoryTrevor pod warunkiem, ze ktos to od Ciebie odkupi. Samochod jako inwestycja jest dobry na dobre czasy. W chujowych czasach ludzie nie interesuja sie "kultowymi" samochodami. Chyba, ze zamierzasz trzymac kilkanascie lat to spoko. Albo miec dla siebie

Osobistość5piorunów

@CoryTrevor Jako posiadacz przedwojennego BMW i to na czarnych blachach powiem tak:
Na wartości zyskują modele które już w momencie premiery były z wyższej półki, były krótkimi seriami itp.
Cała znakomita reszta kręci się co najwyżej wokół wartości odtworzenia czyli kwoty którą kosztuje gruntowny remont takiego grata.

Gx

Gruba ryba0piorunów

@Pirazy Na początku każdego wpisu zaznaczam, żeby nie traktować tego jako pewną inwestycję. Uznałbym temat raczej za łączenie przyjemnego z pożytecznym.

Fenomen4piorunów

@CoryTrevor oo, Foka. Ziomek miał Fokę, siostra miała Fokę, ziomek ziomka miał Fokę którą serwisowałem, plus wywodzę się z Fordów i Fordy się pierwsze dłubało xD
Ogólnie spoko wozy, ST170 myślę że ostatnia chwila żeby wyrwać we w miarę sensownych pieniądzach, chociaż szukałbym raczej za granicą niż w kraju.

Jeśli ktoś z kolei chce gruzoyoungtimera, to szczególnie polecam 1.8TDDI. To jest ten prawdziwy "stary diesel" na pompie, który pojedzie na wszystkim. Kultura pracy może i taka se, ale spokojnie można się zamknąć w 7-8 litrach gnoju w mieście, na trasie nawet 6 z groszem jest osiągalne, silnik jest elastyczny i można się tym przyjemnie toczyć. TDCI też jest OK, parametry ma lepsze, ale nie jest tak niezajebywalny i można się wpakować w koszty.
Benzyny to też udane konstrukcje, Zeteci. Ich jedyną słabą stroną są głowice, tzn. w Fokach mamy już Zetec-R Blacktopy. Poprzednie, zwane Silvertopami (Zetec-E) ze względu na kolor pokrywy zaworów, miały regulację luzu zaworowego na hydraulice - hydropopychacze. I to było praktycznie bezobsługowe. W nowszej odmianie mamy regulację płytkami, co potrafi swoje kosztować, chociaż oczywiście nie robimy tego co wymianę oleju. Niemniej luzy warto weryfikować. Miałem kiedyś pacjenta, Mondeo mk2, gdzie auto zaczęło nierówno pracować, wypadał zapłon, prychał, etc. Pierwsza diagnoza - dużo niższa kompresja na jednym garze. Pierwsze co przychodzi na myśl, to targanie głowicy. Jednak kumpel mechanik spytał czy to Blacktop, i właśnie przypomniał że tam są już płytki i może trzeba wyregulować. I rzeczywiście, po regulacji auto jeździ bezawaryjnie do dzisiaj, a to było już pewnie z 8 lat temu czy coś. Niemniej warto o tym pamiętać. Co do LPG i gniazd zaworowych, to rzeczywiście są one dosyć wrażliwe, niemniej wypalają się głównie przez zbyt ubogą dawkę - we wspomnianym Mondeo silnik lata na LPG od, nie wiem, 15 lat? I nic się nie dzieje, jednak tą instalację sam regulowałem, przynajmniej po paru latach, i raz jeszcze, nie ma z tym żadnego problemu - zróbcie ładne wykresy czasu wtrysku i będzie spoko. Przy czym piszę konkretnie o silniku Zetec-R, 1.8 i 2.0 i to bardzo dobry wybór, proste, niezajebywalne - to na nim zbudowano wersję ST170, a także doładowaną wersję RS, już jako Duratec, i są to motory dobrze rozpracowane pod względem tuningu. Chociaż 1.4 i 1.6 to również ciekawe silniczki. Zetec-SE, bo tak się zwą, to konstrukcja którą Ford opracował w kooperacji z Yamahą. Mamy pojemności od 1.25 np w Fieście mk4, do 1.7 w Pumie. Dosyć zaawansowana konstrukcja jak na swoje czasy. Te motory lubią wysokie obroty, mają taką Yamahową charakterystykę, jest to jednak okupione spalaniem - jeżdżąc żwawo zużycie paliwa nie będzie wcale odstawać od wersji o wyższej pojemności. Chociaż oczywiście jeżdżąc spokojnie można zejść nieco niżej. Tak czy siak na gazowóz szukałbym 1.8 albo 2.0.
Skrzynie MTX bardzo dobre, ciężkie do ubicia. Rozwinięcie starego Fordowskiego MT75 z, np. Sierry - podobnie 1.8TDDI to rozwinięcie starawego 1.8TD który nie cieszył się przesadną estymą. A o Endurze TDDI złego słowa nie powiem.

Co do blacharki - Focus poza taką ogólną rdzą jak doły drzwi, ma problem z gniciem wózka, kołyski, wahaczy, etc. Do tego stopnia, że siostrze kiedyś przegnił wahacz i j⁎⁎⁎ął przy zjeździe na obwodnicy (!) a auto było parę miesięcy wcześniej na przeglądzie, fakt że mnie tam nie było, ale rzeczywiście z wierzchu nie było widać że stali tam już nie ma, był jedynie nalot. Przegnił od wewnątrz. Na szczęście, przynajmniej jeśli chodzi o kołyskę pod silnik to są dostępne w relatywnie niewielkich pieniądzach. Tak samo gniją wózki z tyłu, ale tego już nie robiłem bo niestety siostra mając już parę miesięcy nowe auto, w końcu pchnęła go za jakieś grosze - a szkoda, wtedy byłem akurat pod kreską, a dzisiaj sam chętnie bym go wziął i ogarnął.
Ogólnie części są dostępne i niedrogie, przy czym o ile rdzę na drzwiach czy progach można zignorować, tak zawieszenie polecam solidnie przejrzeć. Może to zaważyć o opłacalności zakupu gruza, z drugiej strony kołyskę + wahacze idzie kupić za kwotę rzędu 600zł.

Fenomen0piorunów

Tak jak wyżej pisałem, jeździłem TDDi, TDCi, mam Skodę z 1.9TDI na pompie, i coś u ciebie musiało być nie tak, może źle ustawiona gruszka na turbo (albo po prostu zapieczone kierownice? Często tak jest i wtedy nie idzie dołem, aż w pewnym momencie gdzieś wyżej dostaje jebnięcie z doładowania), może któryś czujnik przeklamywał, ciężko powiedzieć ale coś się musiało zmienić też we względzie tej pompy, bo ziomek tym tyrał na taryfie przynajmniej 5 lat, ale chyba więcej.
Przy czym, właśnie, ze starym TDI na pompie powinno się zestawiać TDDi, to ta sama generacja jeśli chodzi o diesla, zbliżona trwałość, podobna charakterystyka. A że tym to nakulałem tysiące kilometrów to z ręką na sercu powiem że nie ma żadnych z wymienionych wad - no ale TDCi na common railu to już bardziej złożony silnik, tam wiele rzeczy mogło być nie tak, co przekreślało ekonomicznie to auto i pewnie pozbycie się go było najlepszą decyzją.

Pokaż więcej komentarzy (30)