@Lopez_ Każde poważne korpo tak ma, i niestety im wyżej jesteś, tym proces jest gwałtowniejszy i bardziej zaskakujący, bo tym większe zagrożenie dla firmy (i akcjonariuszy) z pracownika, któremu gdzieś zostały jakieś dokumenty albo dostępy. Pracując w dużym korpo trzeba się z tym liczyć, i nie brać sobie tego do serca.
Sam parę razy odcinałem tak członków zarządu firmy i wysokich manago - równocześnie była rozmowa, a w tym samym czasie znikały mu dostępy do wszystkiego firmowego. Czasem nawet tak, że ktoś na koniec rozmowy nie musiał klikać w teamsach/google'u "rozłącz", bo dokładnie kiedy się wszyscy pożegnali, szło odcięcie i wymuszone wylogowanie. Jakby mnie zwalniali, to bym dokładnie czegoś takiego się spodziewał a nawet oczekiwał, bo pozostanie w posiadaniu materiałów firmowych to duże ryzyko.
A ruch raczej wkrótce wróci, bo pomarańczowa małpa mięknie, a Iran parę godzin temu ogłosił, że statki krajów niezaangażowanych w wojnę mogą pływać. Oczywiście drożyzna jeszcze zostanie chwile, ale jak na moje, koniec świata został odwołany/przesunięty. ( ͡° ͜ʖ ͡°)