WatluszPierwszyFanatyk
38piorunów#mundial #nostalgia #pilkanozna #hejto40plus #hejto30plus
Dziś chciałbym powspominać Mundial 2002 a więc ten z Korei i Japonii. Najbardziej zapamiętałem dwie rzeczy. Pompowania balonika, wszak na mistrzostwach mieli zagrać Polacy. Co się odwalało w prasie, radiu a przede wszystkim w telewizji, to łeb mały. "Futbol na tak", wrzucanie kuleczek do akwarium za każdy gol strzelony przez NASZYCH... miało się po prostu dziać. Nareszcie. Druga rzecz to... Polsat. Stacja ta wykupiła bowiem prawa o transmisji a Mundial po raz pierwszy został zakodowany. Ostatecznie nastąpiły negocjacje i TVP uzyskała prawo do transmitowania meczów Polaków oraz półfinałów, meczu o trzecie miejsce i finału. Pozostałe spotkania były na kodowanym i powołanym właśnie do życia Polsacie Sport. Dla mnie ratunkiem w tej sytuacji był pub, którego właściciele wykupili Polsat i do którego chodziliśmy z kumplami oglądać mecze przy piwie. Warto wspomnieć, ze jednym z ekspertów TVP został Jacek Gmoch a jego analizy i wypowiedzi stały się kultowe i zaczęły żyć własnym życiem w raczkującym jeszcze wtedy w naszym kraju świecie internetowym. Przyznam, że ten Mundial w Polsacie sprawił, że często nie było mnie w domu no i sporo kasy wydałem na alkohol, bo gdy siadało się przy jednym stoliku w barze ze znajomymi, to nie sposób było nie zamówić kilku piw. Pamiętam też, że w naszym ulubionym pubie wprowadzono wtedy zasadę, że pierwsi klienci dostają piwo na głowę za darmo. Podczas Mundialu otwierano knajpę już o 8.00 i bywało, że to właśnie ja oraz mój kumpel z osiedla Darek dostawaliśmy darmowe browary.
Aha no i słynny hymn w wykonaniu Edyty Górniak tak poniósł naszych do boju, że powtórzył się schemat: mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor.

@WatluszPierwszy słynny koniec klątwy Bońka. Na mecz z Koreą zerwałem się z konkursu matematycznego w gimnazjum bo mecz był jakoś o 14 ?
Pamiętam ten zawód gdy Korea nas pojechała 2:0 i strzał Hajty z wolnego w jajca Koreańczyka xD
@WatluszPierwszy czekaj co? Pub otwierał się o 8 rano? WTF?
I jeszcze jak można pić piwo i siedzieć w pubie od 8 rano? What the hell?
@KierownikW10 ale to źle? Mecze były wcześnie więc chcieli nałapać klientów.
@KierownikW10 no co, te 20 lat temu picie piwa było bardziej akceptowane niż teraz
@SzubiDubiDU przede wszystkim 20 lat temu, to ja byłem innym człowiekiem niż teraz 😉 Chlanie od rana i ogarnięcie się jeszcze przed obiadem, to była norma.
Teraz od kilku lat jestem abstynentem i czasami sobie tylko powspominam dawne czasy, ale przyznam, że bez żalu.



