Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#podrywajzhejto

Lider

w Hydepark

162piorunów

Gruba ryba38piorunów

Ale za to jakie to jest dziwne uczucie jak robisz coś normalnego i nagle dociera do Ciebie, że kilka lat temu to były jakies znaki z drugiej strony xd

Natomiast z perspektywy czasu ciesze sie, ze ich nie rozumiałem i jestem gdzie jestem teraz ^^

Specjalista0piorunów

Ja sobie flirtowałem na pierwszym roku studiuów z takom jednom, ale dobrze że Pan Bóg miał mnie w opiece i nie wyszło. Zauroczenie wyłącza mózg, a zawsze mija, nawet jak wraca to nie warto umieszczać wszystkich jajek w jednym koszyku i żeby przetrwać z kimś dłużej to trzeba się lubić za jakieś inne sprawy jak zainteresowania, charakter, sport czy nawet praca.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Założyłem meetup bo kazał @SciBearMonky teraz przestanę mieć fobie społeczną i będę dużo r⁎⁎⁎ał.

Apropo lasek - musisz się nauczyć udawać że chcesz się tylko kolegowac, to po pierwsze xD





Załóż konto na aplikacji MeetUp I znajdź coś co lubisz, gry planszowe, filmy czy jazdę konno bez konia nie wiem, co kolwiek. I masz grupę ludzi którzy sam tam z tego samego powodu ale udają że wcale nie chodzi o ruchanie. XD



Mi kolega dał taka radę kiedyś, weź laskę w plener i przekonaj żeby się napiła z tobą wina jako przyjaciele. 9/10 kończy w łóżku. Ale do końca udajesz że masz ją w nosie to sama się rzuci na Ciebie.

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Chcę abyście wszyscy wyobrazili sobie taki widok: Wchodzisz do domu i coś śmierdzi, szukasz, szukasz aż otwierasz szafę i widzisz zdechłego kota, który rozkłada się już drugi tydzień. Ciebie uderza spotęgowana woń zgnilizny aż się krzywisz na twarzy. Skup się teraz na swojej twarzy, zapamiętaj jak wygląda gdy się krzywi z obrzydzenia. Zapamiętałeś/łaś? To możesz czytać dalej.

Poszedłem sobie wczoraj na spacer. Pochodziłem, wracając stwierdziłem, że skorzystam z tego, że jest niedziela handlowa to wejdę do sklepu i kupie sobie ciastka. Zwykłe delicje. No i biorę towar i idę do kasy. Przy kasie zrobiła się kolejka bo zaciął się terminal. Więc staję na końcu kolejki. Przede mną stoi dziewczyna, taka prawie w moim wieku, może młodsza o 3 lata. Nie za brzydka, nie za ładna, taka przeciętna.

No i słysząc, że ktoś za nią ustawił się w kolejce to się obejrzała na mnie. Spojrzała mi na twarz i momentalnie skrzywiła się tak samo jak na widok tego zdechłego kota w szafie. Chyba pora zacząć zamawiać żarcie do paczkomatu.




Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

62piorunów

Od kilku tygodni zauważyłem dziwne zjawisko.

Idziesz przez centrum handlowe. Stoi grupa dziewczyn około 20 lat. Stoją i gapią się na ciebie. Ale to nie jest takie gapienie się jak stara baba lampi się i ocenia cię od góry do dołu. One gapią się ci cały czas w twarz jakby chciały nawiązać kontakt wzrokowy. W momencie gdy też spojrzysz na nie to one się odwracają i udają, że nie istniejesz.

Na początku jak to zdarzyło się kilka razy to myślałem, że mam schizofrenię i paranoję xD Ale usiadłem raz w strefie gastro na takim tarasie nad głównym wejściem gdzie akurat stała taka grupka i zacząłem obserwować. Za każdym razem jak szedł chłop taki w wieku 20-30 lat to się gapiły na niego a gdy podniósł głowę w ich stronę to się odwracały w przeciwną stronę. Dobra, czyli to nie schizofrenia, a faktycznie o coś chodzi.

Więc zacząłem szukać informacji i bingo. Młode pokolenie kobiet (może chłopów też, nie wiem) wymyśliło sobie durną nową zabawę - sticky eyes

https://www.vice.com/en/article/people-are-getting-dates-with-the-sticky-eyes-tactic/

No więc TL;DR - dziewczyna gapi się na ciebie, ty na nią patrzysz, ona odwraca wzrok jakbyś ją przyłapał, (opcjonalnie potem znowu się na ciebie patrzy ale już się nie odwraca) i wtedy podchodzisz i się pytasz ~co się k⁎⁎wa patrzysz~ czy da ci swój numer telefonu.

Jest drugi wariant sticky eyes, że dziewczyny stoją grupą i lampią się wszystkie na ciebie aż w końcu spojrzysz na którąś. I po tym sprawdzają która jest najładniejsza bo na nią pierwszą spojrzałeś. To jest podobny test do tego jak stoicie grupą i się śmiejecie i odruchowo w trakcie śmiania się patrzysz na osobę którą lubisz najbardziej. No nie wiem czy to jest miarodajne bo obstawiam, że chłopy podnoszą wzrok na tą która jest
a) najbliżej
b) najmocniej się gapi
c) ma najbardziej jaskrawe ubrania
A pewnie dopiero potem by zawiesił wzrok na najładniejszej ale wtedy to one wszystkie już stoją d⁎⁎ą do niego. No nic, kolejny głupi trend gdzie idziesz przez centrum handlowe i nawet nie wiesz, że jesteś królikiem doświadczalnym.

Więc następnym razem jak zobaczysz grupę młodych dziewczyn jak się lampią to żebyś nie myślał, że jesteś jakiś atrakcyjny czy cos. One po prostu liczą, na którą z nich faceci najczęściej patrzą.

Twórca1piorunów

Wpisałem fraze w YT, dostałem tylko filmy o chorobach oka.

Fenomen3piorunów

Podobne zjawisko jest mocno odczywalne np. w Patai, gdzie idąc przez dzielnice burdeli wszystkie niunie nie robią nic innego tylko stoją, patrzą się na ciebie, uśmiechają, zagadują, czasem nawet wyrywają sobie chłopaka.

Mega dziwne dla facetów gdy obce laski zabiegają o atencję 😉

Pokaż więcej komentarzy (28)