Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#polskamotoryzacja

Osobistość

w Humorobrazkowy

3piorunów

  

Co mogło pójść nie tak?!

Osobistość1piorunów

@shack_my_kak Jakiś fejk, ja pojechałem do ślubu własnym poldkiem i się nie zjebał.
Miejsca gdzie ruda usiłowała wziąć udział w tak uroczystej chwili pozasłaniałem weselnym wystrojem i łycha na Stare Miasto, Panie, jak mustangi.
:slightly_smiling_face:

Gx

Osobistość2piorunów

@Man_of_Gx oczywiście to zdjęcie to ustawka. Osobiście jeździłem kantem z silnikiem 1500 FSO @87 KM i poldem caro plus. Przygody z wypadającym zapłonem, wypinającymi się kablami itp to była norma. Niestety. Ale, żeby nie było, wspominam to dobrze i z rozrzewnieniem 😉

Pokaż więcej komentarzy (11)

Wirtuoz

w Motoryzacja

0piorunów

A co mi tam, jak już zrobiłem grafikę to może ktoś się skusi :stuck_out_tongue_winking_eye:

Chociaż dzięki mediom społecznościowym i internetowi zebrałem w tamtym roku okrągłe 0 zł !! :smiley:

Więc dla przypomnienia Złombol w tym roku:

Start: Chorzów

Meta: Portugalia Nazare (To tam gdzie robią foty z dużymi falami) zresztą nazwa tego Złombolu to "The BIg Wave Edition" :smiley:

A jak ktoś np. nie rozlicza PITa bo chodzi do gimnazjum to może przelać piątaka pod linkiem :smiley:

https://deposit.rallygo.eu/donate/6405af7ae8bf177c4fe4105d?team=61f553c4ea095c000a61279d

     

Kosmonauta

w AutaKrokieta

17piorunów

Posyrenowskie próby samochodu popularnego

czyli

BKPMot Alfa/Beta/Delta

Na przełomie lat 50.-60. XX wieku powoli rozkręcano produkcję pojazdu Syrena. Tenże wehikuł planowano zmodernizować lub zastąpić nową konstrukcją. Jedną z takich był Samochód Popularny, który nie wyszedł poza fazę makiety; inną, jakie się doczekały fazy jeżdżących prototypów, były pojazdy stworzone w Biurze Konstrukcyjnym Przemysłu Motoryzacyjnego (BKPMot). W tym celu powołano zespół, na czele którego stanął Edward Lothe; nie ma informacji o tym, czy prace zlecono odgórnie, czy to była oddolna inicjatywa pracowników Biura. Wskutek prac powstały cztery koncepty następcy skarpety, z czego trzy doczekały się jezdnych prototypów; tym, który nie wyszedł poza fazę rysunków czy makiety, była Gamma, z silnikiem umieszczonym poprzecznie z tyłu.

Pierwszym prototypem była Alfa, wzorowana na francuskim Renault Dauphine; ona (Dauphine nie Alfa) także miała posłużyć za wzór dla Skody 1000MB. Powstała w 1961 roku Alfa była tylnosilnikowym i czterodrzwiowym sedanem, o dość prostej, „garażowej” stylistyce, przywodzącej na myśl nieślubne dziecko 1000MB i Dauphine. Alfa miała być napędzana litrowym (0.977 cm3) silnikiem S-701 generującym 40 KM i umieszczonym wzdłużnie. Za tylnymi drzwiami prawdopodobnie znajdowały się wloty powietrza do silnika, przypominające „uszy” Zaporożca.

Rok później, to jest w ’62, powstała Beta, pojazd w formie trzydrzwiowego hatchbacka, mającym być nieco wzorowanym na Renault 4. Stylistą nadwozia był Andrzej Zgliczyński; jak wspomina anegdota, na pomysł takiego nadwozia Zgliczyński miał wpaść przy problemach z załadunkiem pralki Frani. Betę napędzał S-702, generujący 42 KM, i umieszczony wzdłużnie. W przedniej części zastosowano ramę szczątkową, do której montowano silnik, układ przeniesienia napędu czy układ kierowniczy – dzięki temu można było wyciągnąć cały zespół, co upraszczało naprawy.

Trzecim konceptem, była Delta z 1963, późniejszy wzór i punkt odniesienia dla Syreny 110. Delta, będąca rozwinięciem Bety, była trzydrzwiowym hatchbackiem, ze zwiększonym rozstawem osi (do 2600 mm), wzmocnieniami przedniej części nadwozia oraz zmienionym pasem przednim, na którym zamontowano logo nieistniejącej marki TUC. Na papierze pojazd miał być napędzany montowanym poprzecznie silnikiem S-704, to jest widlastym czterocylindrowcem – podobnym jaki był w Zaporożcu – jednak ostatecznie zamontowano tam dwusuwowego S-31.

Z wyglądu, no cóż – każdy z prototypów wyglądał na prototyp. Przy pracach nad nimi kwestie estetyczne odkładano na dalszy plan, auta miały jakoś wyglądać i tyle. Największe różnice były między Alfą a Betą i Deltą; późniejsze pojazdy

sprawiały nieco korzystniejsze wrażenie, chociaż w kwestii wyglądu były bardziej jak Smyk.

Jeśli chodzi o kwestie techniczne, to wiadomo niewiele o tym. Prototypy w przeciwieństwie do skarpety były konstrukcji samonośnej, miały wahacze i sprężyny śrubowe w zawieszeniu, oraz posiadały prototypowe silniki z serii S-700, to jest S-701 i S-702; jednostki te były rzędowymi motorami OHC o mocy około 40KM. Innym od nich motorem był wspomniany V4 S-704, które ostatecznie nie powstało ze względu na ówczesne trudności z technologią. No właśnie, technologią – prototypowe silniki, choć obiecujące, to borykały się z mniejszymi lub większymi wadami, które usuwano w kolejnych wersjach.

Głównym problemem była konstrukcja i jakość materiałów - OHC jest nieco bardziej skomplikowane w budowie i produkcji od produkowanych wówczas dolno- i górnozaworowych silników czy dwusuwów, a także ma mniejszą tolerancję jakościową. Po części wynikało to z zacofania technologicznego (zakłady nie mogły dostarczyć odpowiednich podzespołów), po części z ustroju, gdzie się nie produkowało, a robiło plan i były braki w zaopatrzeniu.

Z trzech prototypów najbardziej obiecującym była Delta, która przyczyniła się do powstania Syreny 110, korzystającą z doświadczeń zespołu z BKPMot-u. Same prototypy nie zachowały się do dzisiaj – jedynym świadectwem ich istnienia są fotografie oraz zachowana dokumentacja. Nieco lepiej sprawa przedstawia się z silnikami serii S-700 – je skierowano do sprzedaży w falenickim BOMISie; jeden z silników S-702 przetrwał do dziś. Możliwe że reszta skończyła na złomie po „odpracowaniu” w gospodarstwie lub pojeździe. Z samej Syreny 110 nic nie wyszło – wraz z Warszawą 210 przegrały z licencyjnym Polskim Fiatem 125p.

   

Źródła: „Alfa, Beta i Delta (prototypy) z książki A. Zielińskiego „Polskie konstrukcje motoryzacyjne 1961-65”; „Polski samochód małolitrażowy – niespełnione zamierzenie” część I i II, autorstwa J.Kossowskiego, z czasopisma „Automobilista”, nr 2/2008 i 3/2008 – podziękowania dla Mirka fajnyprojekt za podesłanie artykułu; „Samochody z Żerania 1951-1977”, autorstwa M. Kuca, rozdział „Syrena”, podrozdział „Syrena 110”; „Leksykon Polskich Samochodów Osobowych 1951-2002”, rozdział „Prototypy”, autorstwa G. Rutki; zamieszczone zdjęcia pochodzą z ww. książek A. Zielińskiego oraz M. Kuca

PS. Udało mi się uruchomić własną społeczność tj AutaKrokieta, więc będę na niej tostował dalsze wpisy ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Kosmonauta1piorunów

@Welniak91 tbh już od jakiegoś czasu wrzucałem, tylko tag nie działał a społeczności nie mogłem zrobić XD

Fenomen3piorunów

@SonyKrokiet kiedyś się zastanawialem czemu Cię tu nie ma, a tu proszę. Pozdrawiam

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Motoryzacja

5piorunów

Trudny wybór 😅

   

Kosmonauta4piorunów

@burt dla młodego kierowcy nienajgorszy wóz; zresztą, patrząc na ówczesnych brytyjskich producentów, a głównie na British Leyland z fatalnymi jakościowo samochodami (a to nie tylko ich jedyny problem), to wóz z demoludów był niezłą i atrakcyjną alternatywą - nie dość że tańszy, to jeszcze jakościowo wyżej potrafił stać od chociażby Morrisa Mariny, Itala czy innego Austina XDDD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Wirtuoz

w Motoryzacja

8piorunów

Pojawił się Żuk w cenie LPG, może i zmęczony życiem. Ale w tej cenie nie jest źle :stuck_out_tongue_winking_eye:

https://www.otomoto.pl/oferta/zuk-zuk-zlombol-nysa-ID6FgeiK.html

 

Wirtuoz1piorunów

@orazio Też mam Żuka z 97 roku, no trochę mu brakuje do stanu folia na siedzeniach 😉 Ale jak mówię że to 97 rok to ludzie długo trawią 😉

Praktykant1piorunów

@DanielYT Mój jest z 1996. Ludzie myślą, że ma conajmniej 50 lat 😁

Pokaż więcej komentarzy (7)

Wirtuoz

w Motoryzacja

5piorunów

Złombol 2022 - Albania | Awarie ? Oby jak najmniej ! cz. 2/4

Wstawiam jeszcze raz, bo w dyskusji i w artykule wstawia wyłącznie link a nie film... Po pierwszej części gdzie rozsypała się skrzynia biegów... odcinek gdzie w zasadzie wydawało się że dalsza droga przebiegnie bez większych problemów. Cały dzień jazdy i tylko od czasu do czasu Żuk

Zawodowiec

w Hydepark

11piorunów

Miła odmiana od bmw,lexuów,audi,volviakow i innych nowych aut w pracbazie. W końcu prawdziwa motoryzacja ( ͡° ͜ʖ ͡°)   

Zawodowiec0piorunów

@riggen Jeszcze jak 😎

Fenomen1piorunów

Przypomniało mi się, że kiedyś w moim mieście i okolicach jeździł analog. Ten zielony :smiley:

Co się później z nim stało, nie wiem 😒

Edit: głupie pytanie, pewnie się rozsypał 😛

Pokaż więcej komentarzy (6)

Praktykant

w Autobusy

10piorunów

po latach troche zal d⁎⁎e sciska ze czlowiek takie skromne ilosci zdjec porobil tym jelczom i innym wrakom ktorych juz nie ma, pewnie tak samo bedzie teraz jak pks stalowa wycofa wszystkie autosany (na co sie nie zanosi) xD      

Inspirator5piorunów

@junkerz Ale od tej foty bije klimat Polski powiatowej. Jezu, istny wehikuł czasu...

Praktykant5piorunów

@samuraj-jack a zdjęcie mające nieco ponad pięć lat, bo wykonane końcem września 2017. ależ się teraz pozmieniało, ta okolica teraz zupełnie inaczej wygląda

Pokaż więcej komentarzy (4)

Wirtuoz

w Motoryzacja

10piorunów

Halo, jest tu kto ?

  

Specjalista1piorunów

klasa pojazd

Wirtuoz1piorunów

@Funkmaster Nie mam tu lepszej foteczki, ale teraz ma już trochę bardziej wyjściową mordę :stuck_out_tongue_winking_eye:
I jak to jest z tagami dałem i nie ma takiego ? Jakoś się tworzy nowe tagi czy jak to działa ? Czy to może bez polskich znaków musi być ?

I cyk dwa zdjęcia do wpisu. Na tym drugim foto bez jescze bez nalep.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Motoryzacja

3piorunów

https://wiesci24.pl/2022/06/11/izera-cpk-drewniane-domy-polskie-szwalnie-symbole-pisowskiej-porazki/ - Wątpię, żeby ten samochód ujrzał światło dzienne. Było już bardzo dużo prób stworzenia polskiej osobówki, ale każda z nich spełzła na niczym. Dużego szumu narobił projekt auta FSO Vosco EV2, którego premiera odbyła się dn. 7.10.2021 r. I co? Okazało się, że ani jedna sztuka nie została jeszcze wyprodukowana. Wszystko zakończyło się na prototypie.

Kompan

w Motoryzacja

12piorunów

Ciekawe, czy istnieje jeszcze jakaś polska marka samochodów osobowych?

Statysta0piorunów

<a href="https://pg-slot.game/%e0%b8%9a%e0%b8%97%e0%b8%84%e0%b8%a7%e0%b8%b2%e0%b8%a1/pg/%e0%b9%80%e0%b8%a5%e0%b9%88%e0%b8%99%e0%b8%aa%e0%b8%a5%e0%b9%87%e0%b8%ad%e0%b8%95-pg-%e0%b8%81%e0%b8%b1%e0%b8%9a%e0%b8%97%e0%b8%b1%e0%b8%81%e0%b8%a9%e0%b8%b0-%e0%b8%a3%e0%b8%b9%e0%b8%9b%e0%b9%81%e0%b8%9a%e0%b8%9a%e0%b9%83%e0%b8%ab%e0%b8%a1%e0%b9%88/">เล่นสล็อต Pg กับทักษะ รูปแบบใหม่</a> ความชำนาญการเล่นเกมสล็อตที่มือใหม่ควรจะทราบ pg slot ในเกมสล็อตเป็นเกมคาสิโนที่ทำเงินได้เร็วมากๆและก็แน่ๆว่าจะเป็นผู้ใดก็ได้ ที่จะสามารถสร้างรายได้จากการเล่นเกม

Kompan0piorunów

@Smacznyy No nie wiem… Dacia i Łada sprzedana Francuzom, a Škoda Niemcom. A poza tym wstawiłem ten obrazek po to, aby porównać, że inne kraje uszanowały swoje marki samochodów, a my nie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Motoryzacja

9piorunów

Polska w okresie PRL'u nie produkowała tylko i wyłącznie mało udanych aut, motorowerów, dźwigów, i innych.

Polska miała Ursusa.

Na zdjęciu widzicie Ursusa C-4011 - traktor zbudowano na licencji ówczesnego czechosłowackiego Zetora 4011. Oczywiście, pojazd ten był produkowany w latach 1965–1970 i nadal dzielnie służy w mniejszych gospodarstwach.

Moje wspomnienia z dzieciństwa, kiedy mój Tata nie miał jeszcze własnego ciągnika i aby obrabiać swoją ziemie pożyczał go od mojego Dziadka, są dosyć ciekawe.
Traktor nie posiadał wspomagania, wtedy nikt nie myślał aby traktorzysta miał trochę wygody, za sprawą topornej przekładni kierowniczej i 18-to calowych kół na przedniej osi, ciężko było skręcać. Aby wcisnąć sprzęgło również potrzebna była większa ilość siły. Ja jako dziecko musiałem na nim stawać. 4011 nawet nie miał rozdzielonego pedału hamulca na koła, który był już w C-360 i pozwalał na spektakularne zwrotki z pługiem.

Ok, ale do czego zmierzam?
Te maszyny w przeciwieństwie do aut nadal pracują, są toporne, ale bardzo proste w naprawie i stworzone do pracy w trudnych warunkach. Wiele z nich przeszło serie zmian, właściciele zmieniali te 18-to calowe koła, niektórzy nawet potem zmieniali kolumnę kierownicy i bak paliwa, bo ten z popularnej "sześćdziesiątki" był już lepiej dopracowany i chodził lżej.

To zdjęcie jest bardzo stare i pochodzi z fabryki URSUSA. Nad traktorami wiszą obciążniki na tylne koła, które czekają na zamontowanie na felgach. Same traktory czekały na charakterystyczne maski, które były opuszczane w dół.

Post piszę w ramach ciekawostki.

Pokaż więcej komentarzy (6)