Molesta - Szacunek
To idzie dla wszystkich z winylu i z kompakt dysku
Każdy z nas przecież dostał po pysku

Skandal Molesty i Cały Peja to moment w którym polskie rapsy weszły w świat kiboli i drechów. Wcześniej Ci troglodyci gonili takich jak ja, za to że słuchałem czarnych. Oczywiście Kolesie Vienio i spółka mieli dobre flow i nie ujmuje im. Lubię ten album, ale Rychu nawet w taktach i frazach się nie mieścił (° ͜ʖ °)














