Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#prl

Gwiazdor

w Fotografia

13piorunów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

91piorunów

Kiedy miałem zaledwie kilka lat i jakaś ciotka pytała mnie kim chcę zostać jak będę dorosły, odpowiadałem bez wahania:

- Elvisem Presleyem.

Z czasem jednak życie zweryfikowało ambicje i będąc już w przedszkolnych „starszakach” zrozumiałem, że moje plany na przyszłość nie są możliwe do realizacji. W czasie gdy rówieśnicy snuli swoją karierę zawodową w straży pożarnej, górnictwie czy rakiecie kosmicznej, ja marzyłem tylko o jednym – pracy w... kiosku ruchu.

Tak. Kiosk ruchu był dla mnie absolutnie najwspanialszym, najbardziej fascynującym zakątkiem wszechświata. Żadne loty w kosmos, odkrywanie obcych planet czy pojedynki na laserowe miecze – ale właśnie ta ciasna okratowana klatka wypełniona gazetami i czasopismami, roztaczająca upojną woń świeżo zadrukowanego papieru była moim idealnym światem, z którym chciałem wiązać zawodową przyszłość.

Pamiętam chłodne dżdżyste poranki, zimowe mroźne dni, gdy podchodziło się do kiosku – początkowo po „Misia” i „Świerszczyk”, później po „Świat Młodych” i „Fantastykę”, jeszcze później po komiksy z TM-Semic. Pani (bo w kioskach w mojej okolicy zawsze panie pracowały) uchylała szybkę i pytała co podać. Z wnętrza biło przytulne ciepełko, a nozdrza pieścił przepyszny zapach świeżej prasy.

- Wszystko! - chciałem wtedy wykrzyknąć i przez to małe okienko wgramolić się do pani kioskarki, do tego najprzytulniejszego miejsca we wszechświecie i na zawsze schronić się w nim przed zimnem i wszechogarniającą szarością.

Czasami zimowym rankiem czekając na spóźniający się trolejbus z nosem przyciśniętym do krat chroniących kioskową szybę wgapiałem się w nieprzebrane stosy piętrzących się czasopism i fantazjowałem o tym, by móc kupić i przeczytać wszystkie, które tam zgromadzono. Moją ciekawość równie mocno rozpalały magazyny „Młody Technik” „Razem”i „Pan”, co „Moda i życie”, „Przyjaciółka” czy „Filipinka”. Ba! Nawet ta szara i brzydka „Trybuna Ludu” wydawała mi się wielce pociągająca.

Byłem głodny świata, chciałem poznawać jego wszystkie smaki, a kiosk jawił się jak szwedzki stół, który je oferował. Przynajmniej w teorii – bo w praktyce skromne finanse pozwalały zakupić tylko ułamek tego, co interesowało mnie najbardziej.

Nic dziwnego, że mając lat 7 wpadłem na genialny pomysł by obrabować kiosk. Coraz bardziej wymyślnymi wersjami swojego planu dzieliłem się z kumplem z ławki i przez dobry tydzień prześcigaliśmy się w wizjach sforsowania kraty i rabunku stosu czasopism. Oczami wyobraźni wykorzystywaliśmy do tego łyżkę do opon, konia sąsiada, policyjną nyską, a nawet laskę dynamitu, którą planowaliśmy ukraść z pobliskiej jednostki wojskowej.

Ostatecznie śmiałe plany porzuciliśmy, uznając że Dempsey i Makepeace z pobliskiego posterunku Milicji Obywatelskiej z pewnością nas wytropią i resztę życia spędzimy za kratami jak te biedne czasopisma, które chcieliśmy oswobodzić.

Fascynacji drukowaną prasą nigdy nie porzuciłem, lata później regularnie grasowałem po Empikach przeglądając tysiące przeróżnych wydawnictw, a będąc już na studiach zacząłem wydawać własną drukowaną gazetę, którą prowadzę do dziś.

Kioski znikają, rynek prasy drukowanej skurczył się jak bawełniana bluzeczka uprana we wrzątku, bilety kupuje się w autobusach albo przez aplikacje, a wiadomości scrolluje na ekranach smartfonów. Magia magicznych budek wypełnionych najcenniejszymi skarbami wszechświata z uśmiechniętą panią kioskarką żyje już tylko we wspomnieniach.

(autor: Maria Konopnicka Czyta Komiksy)

  

Twórca5piorunów

Mama kolegi, pracowała w kiosku - gdy podrósł na tyle by czasem ją zastępować, to jakby wrota Raju się otworzyły. Mogłem czytać WSZYSTKIE TM-SEMICi a nie tylko te tytuły na które pozwalało mi kieszonkowe.

Osobistość2piorunów

@grubshy Miałam kiosk pod blokiem i był moment, że też sąsiadka go prowadziła i pozwała mi czasami posiedzieć w środku i rzeczywiście to były dość magiczne momenty jak na tamtą szarą rzeczywistość. Dlatego ten tekst tak mi się spodobal, że go tutaj skopiowałam. No i też dlatego, ze obczailam kiedyś jak po zamknięciu kiosku ukraść papierosy z wystawy xD

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Hydepark

96piorunów

Plac zabaw w Tychach

    

Fenomen1piorunów

Jeden z licznych przykładów zjebanego postmodernizmu, który jakoś wygląda. Przynajmniej na zdjęciu typu postapo

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w PRL

0piorunów

Było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze... na śniadanie matka kroiła wiatr, ojca nie znałem, bo umarł na raka wątroby, kiedy zginął w tragicznym wypadku samochodowym, po samospaleniu się na imieninach u wujka Eugeniusza. Wujka Eugeniusza zabrało NKWD w 59. Nikt nie narzekał.

Latem wchodziliśmy na dachy wieżowców, nie pilnowali nas dorośli. Skakaliśmy. Nikt jednak nie rozbił się o chodnik. Każdy potrafił latać i nikt nie potrzebował specjalnych lekcji, aby się tej sztuki nauczyć. Nikt też nie narzekał.

Zimą któryś ojciec urządzał nam kulig starym fiatem, zawsze przyspieszał na zakrętach. Czasami sanki zahaczyły o drzewo lub płot. Wtedy spadaliśmy. Czasem akurat wtedy nadjeżdżał jelcz lub star. Wtedy zdychaliśmy. Nikt nie narzekał.

Nikt nie latał co miesiąc do dentysty. Próchnica jest smaczna. Kiedy ktoś spuchł od bolącego zęba, graliśmy jego głową w piłkę. Mieliśmy jedną plombę na jedenaścioro. Każdy ją nosił po 2-3 dni w miesiącu. Nikt nie narzekał

Sum

w Hydepark

36piorunów

Takie pisemko trafiłem w piwnicy. "Kraj Rad", wydanie z 16 lipca 1978. Czterdzieści stron kolorowego magazynu, teksty całkiem ciekawe, choć niemal każdy podszyty wątkiem przyjaźni polsko-radzieckiej.

Inspirator16piorunów

Pamiętam to gówno propagandowe szerzące idee Marksizmu-Leninizmu. Instytucje państwowe musiały to prenumerować, tak jak dziś pisowskie wyziewy Ziobryzmu-Kaczoryzmu.

Dla zabawy możesz wrzucić jakiś artykuł zeskanowany OTRem. Zamiast Lenin wstaw Kaczyński, zamiast Marks wstaw np. Ziobro itd. Zamiast Huta im. Lenina wstaw Terminal Kaczyńskiego. Łapiesz idee?
Może być niezła draka.

Kosmonauta3piorunów

@Duomo Mówiło się, że Kraj Rad, był drukowany specjalnie na takim grubym papierze, żeby nie nadawał się do wychodka. No i nie nadawał się. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Historia

148piorunów

Dworzec Warszawa Wschodnia, 1983

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Historia

5piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=S-lP9KDHIJA

Niemal każdego dnia informowani jesteśmy o kolejnym wzroście inflacji. A jak wyglądało to w czasach Polski Ludowej? Ile inflacja wynosiła w tym czasie? Czy zawsze objawiała się ona spadkiem wartości pieniądza? Na te pytania próbuję odpowiedzieć w najnowszym odcinku serii Powojnie.

Skupiłem się na dwóch okresach po 1945 roku. Opowiadam o pierwszych powojennych latach, a także przełomie lat 70-tych i 80-tych, czyli w ostatnich latach rządów Edwarda Gierka i tuż po przejęciu władzy przez ekipę generała Wojciecha Jaruzelskiego. Nawiązuję też do ostatnich lat istnienia PRL. Zapraszam do oglądania!

GURU

w Memy

5piorunów

  

Tak tylko przypomnę, że znamy i lubimy 4pancernych

Nie każdy ruski jest przeciwko polsce

Twórca4piorunów

@Okrupnik Nie każdy jest przeciwko, dopóki go nie wcielą do armii i nie każą strzelać do ludzi w Polsce. Wtedy ci co nie są przeciwko strzelają, ale się nie cieszą.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mocarz

w Ciekawostki

67piorunów

Jak to mówią: Jestem tu po to, aby się śmiać, a nie wzruszać. Ale przechodniu, przeczytaj proszę poniższy list sprzed pięćdziesięciu lat, w którym mama pisze do córeczki, do szpitala... "Moja najdroższa córeńko!"

  

Debiutant13piorunów

To piękny list. Konstruktywny i pełen wsparcia. Ton i język odpowiednio dobrany do wieku odbiorcy. Gdzie te czasy....

Osobistość0piorunów

@heksinka ale nie wiadomo ile lat ma córka więc, ciężko stwierdzić, że odpowiednio dobrany do wieku. Pozostaje jedynie się domyślać

Pokaż więcej komentarzy (5)