kim_jestesmy_dokad_zmierzamyOsobistość
16piorunówPrzyszedł mi do głowy dziś głupi pomysł jak jechałem autem.
Mam stara drukarkę laserowa, sprawna, drukuje, zero problemów.
I podłączył bym ją do sieci, bo przepinanie się pomiędzy trzema urządzeniami jest lekko upierdliwe.
Uprzedzam, że nie mogę się wpiąć bezpośrednio w router, bo drukarka nie może stać przy routerze, a 20 metrowy kabel USB nie wchodzi w grę.
W związku z tym wymyśliłem, że mogę podłączyć pod wifi. I tu rodzi się drobny problem, bo drukarka nie ma modułu wifi.
Mogę natomiast kupić coś małego, i wpiąć się w to usb żeby udostępnić drukarkę. Myślałem wpierw o jakimś arduino, ale nigdy z tego nie korzystałem. Później do głowy wpadł mi pomysł z raspberry pi zero. Wpiąć się nim w usb z drukarki, i udostępniać ją jako sieciowa. A na rpi wrzucić linuksa z cupsem (czy co tam teraz się używa), i udostępnić ją w sieci.
Nawet jeśli by się udało, to bym zasilał rpi z portu usb drukarki.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy drukarka ma port ETH?
@UncleFester nie.
Jak koledzy wyżej piszą: print server/serwer wydruku.
1. opcja - jakieś Raspberry Pie (może być stare, tanie, używane)
2. to sprawdź czy twój router nie ma portu USB. Bardzo możliwe, że będzie wtedy obsługiwał właśnie serwer drukowania.
@Fly_agaric przecież napisałem że ma usb, ale nie ma możliwości podłączenia przez dystans z routera do drukarki.
4 akapit.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy No i rozumiem, bo u mnie też nie miałbym jak ich razem zestawić. Zostaje ci tylko Pie. Nie musi być bieżący - moze być stary model.