czulyGwiazdor
3piorunówJejuuuu, jak ja nie mogę patrzeć na te posępne i zniesmaczone twarze #polka, to aż szkoda gadać. Psują tylko ludziom nastrój, bo nie mogły się wyskakać na czadzim pytongu."

I co ten post mial wnieść do dyskusji? Coś sensownego czy moze interesującego? Czy tylko swoje wewnętrzne frustracje I nieporadność życiowa?
A i jeszcze jedno, wygląda na to ze te posępne i zniesmaczone twarze, też nie mogą juz patrzeć na ciebie, więc zamiast sie z tym brandzlować w internetach, zrob ze soba.



