Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegrywWirtuoz
3piorunówJak to jest że bilet ryanairem do Bolonii pod koniec lutego znalazłem za 69zł powrót za 122 zł a litr paliwa na stacji kosztuje 6,50 i to jest niby dobra cena bo było drożej?
Ostatnio pojechałem samochodem w Bieszczady pokręciłem się na miejscu zrobiłem prawie 950km i wyszło mi za paliwo ok 320zł a jeszcze inne koszty zmienne używania samochodu dochodzą (oleje klocki opony płyn do spryskiwaczy wycieraczki filtry etc). to tego koszty stałe (ubezpieczenie przegląd) i na koniec koszt zakupu/utraty wartości xD
Lecę chyba z kumplami na Maltę w lutym-marcu, albo na Maderę albo gdzieś do Hiszpanii. Kumple chcą po klubach łazić. Ja by pozwiedzał a wieczorem do klubu -może jakoś się dogadamy. Udało mi się ich wreszcie namówić i lecimy na 100% pytanie tylko gdzie!
#ryanair #tanieloty #podroze #wychodzimyzprzegrywu #przegryw #cieszesie

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw mówiłeś, że nie masz kolegów
@cebulaZrosolu mam tylko że pijaków singli. Oni tylko na wódę mnie ciągną i nie w głowie im wyrywanie lasek, przebywanie w miejscach gdzie można wchodzić w interakcje z samicami. Oni nie chcą nikogo nawet poznawać do związku nie mówiąc już o rodzinie.
Podobno jak się ma przyjaciół/znajomych singli to szanse na znalezienie kogoś spadają pięciokrotnie!
O co OP pyta?
@Topia jak im się to opłaca, sprzedawać bilety w takich cenach?
@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw To chyba najglupsze porównanie dzisiaj, że aż się nie chce komentować...
Podpowiem Ci, że gdybyś samolotem leciał sam, tak jak sam jechałeś autem i gdybyś go tankował benzyną ze stacji paliw, to by się za tyle nie opłaciło...
@Topia bardzo dobre porównanie, czemu nie?
@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw bo:
- Lecąc samolotem koszty rozkładają się na kilkaset osób na pokładzie, a nie jednego ciebie.
- Duża część z tych osób skorzysta z usług dodatkowych (dodatkowy bagaż, lampka wina, dodatkowe ubezpieczenie etc.), a nie tylko przerobaczy z punktu A do B, co podbije zysk.
- Ceny biletów są dynamiczne. Ty lecisz w terminie, w którym jest mało chętnych. W wakacje bilety będą dużo droższe. Ale żeby móc je sprzedawać w wakacje, to linia musi utrzymywać połączenie cały czas, bo wiążą ją umowy na obslugę linii.
- Paliwa lotnicze są oblożone mniejszymi opłatami, dzięki czemu są dużo tańsze niż benzyna do twojego pasata B6.
no wiem ale co to zmienia?










