ShagwestGruba ryba
9piorunówNo, siadł mi ten Saros. Trzech bossów pokonałem i bawię się przy tym świetnie.
Ogólnie to taki Returnal, ale jednak dużo bardziej dla ludzi. Jest stały rozwój postaci w formie drzewka, jest teleport startowy w każdym biomie (a często nawet po dwa), nie ma tego wydurniania się z niemożnością wyłączenia gry w trakcie runu (choć to chyba zmienili w patchach). Można poziom trudności mocno dostosować pod siebie modyfikatorami działającymi na zasadzie "coś za coś" - stosując ułatwienie jednego elementu trzeba utrudnić inny, by zachować w miarę równowagę. Gra jest ogólnie mniej duszna i samotnicza, spotykamy całkiem sporo NPC-ów po drodze. I chyba fabuła jest czytelniejsza, choć Returnal mnie pokonał i finalnie nie wiem, o co w nim chodziło (jeśli ktokolwiek wie).
I powtórzę - ta gra przypomina, dlaczego Dualsense jest najlepszym padem na rynku.

Co to za miasto? Sosnowiec?
dlaczego Dualsense jest najlepszym padem na rynku.\
bo to gówno co gałki dryfują xD
@TyGrySSek Czyli właściwie co robią?
@Shagwest żyją swoim życiem . postac sie rusza bez dotykania pada
@TyGrySSek E to mi się nie zdarzyło, a mam dwa pady z czasów premiery PS5.
@Shagwest to szczeascie masz
@TyGrySSek Jezu z tymi dryfami to mnie trafia. Żaden pad mi nie wytrzymał dłużej niż rok przez to gówno. Następny jaki kupię to na pewno z efektem Halla będzie. Nowy Steam controller ma podobno jakiś jeszcze inny bajer, podobno nawet lepszy od Halla, ale nie będę się w testera bawił xD
@hellgihad ja dałem do wymiany w dual sense na TMR
@TyGrySSek O widzisz, takie coś w Steam controllerze właśnie jest, czyli robi robotę? Poczekam aż się mój budżetowy pad skasztani i może sobie nawet sprezentuję.