fistiAutorytet
46piorunówCiężki poranek za Kilerem. Zwymiotował całą mokrą karmę, którą, w ramach wyjątku, dostał na śniadanie. Pewnie znowu przez kłaczki w przewodzie pokarmowym.
Śpi zmęczony, jeszcze nie głodny, już powoli odwodniony. Gdy wstanie, dostanie mokrą karmę z dolaną wodą. Jak poczuje się lepiej, słodową pastę odkłaczającą w małej ilości, żeby nie zwracał drugi raz tego samego dnia.

Najpierw odklaczacza a potem jedzenie
@serotonin_enjoyer dzięki za informację! Kiler również dziękuje :)
@fisti pozdrawiam Kilera i Wiórka razem z 24 moich urwisów (na zdjęciu z przyczyn obiektywnych tylko dwa)
@serotonin_enjoyer doczytałem, że pastę powinno się podawać przed jedzeniem lub między posiłkami, a nie bezpośrednio po jedzeniu, żeby kot nie wymiotował zjedzonym pokarmem. (Niestety, na necie jest równie dużo informacji, żeby podawać razem z karmą 😕)
Kiler ma tak, że bezpośrednio po odkłaczaczu nie wymiotuje. Zwykle oczyszczenie przełyku/żołądka zajmuje mu 12-24h od przyjęcia pasty.
24 🤩 nie dałbym rady z tyloma futrzakami. Podziwiam.
@fisti moje dostają pastę jako smakolyk bo ja lubią i raczej nie prowokuje ich do wymiotow tylko pomaga przepchać kota w drugą stronę. Kiedys jak jeden kot sie silnie zakłaczał to podawałam strzykawką do pyszczka ciekłą parafinę. Koty uwielbiaja też trawę na odklaczenie i wtedy to juz jest festiwal ekhem... wymiotowania.
Swoich mam 14 plus dwa psy ale niedawno zamieszkalismy razem z siostra i jej 10 kotami wiec trzeba bylo polaczyc dwa stada. Balam sie tego mocno ale w sumie proces przebiegł bez wiekszych scysji. Koty jeszcze sobie ustalają hierarchię a my pilnujemy zeby to nie było za gwaltownie.
Twoje kociaki to bracia?
@serotonin_enjoyer Tak, bracia. Aktualnie 5-letni. Dwie kompletne przeciwności :)
@fisti tak to bywa z rodzeństwem, miałam i mam kilka takich parek :smiley:









