Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#stareludzia

Gruba ryba

w Hydepark

57piorunów

Wracam do miejsc, które kocham miłością wielką…

Puglia czyli po najszemu Apulia…
Nie było mnie tutaj dwa lata, ale czas łaskawy dla tego miejsca (krótka recka po pierwszym dniu urlopu):

- nadal nikomu się nie spieszy, nikt tutaj nie zapierdala (no może poza rondami gdzie znak stop jest tylko sugestią, ale warunki wjazdu są takie, że nie trzeba spinać d⁎⁎y…i wszyscy zadowoleni łącznie ze mną jak już się przestawiłem)
- nadal wszyscy są za⁎⁎⁎⁎ście uprzejmi, uśmiechnięci, dogadujemy sie albo uproszczonym linglezi albo uproszczonym włoskim- wszystkim pasuje!
- pogoda jak zwykle czyli wyśmienita! Woda w morzu wyborna, jak zupa
- przelot z Kato to 1:40!
- żarcie genialne i jak na zachód EU skandalicznie przystępne dla naszej polskiej kieszeni (miesiąc temu byłem na Chorwacji i dziwię się, że się na to wpisałem bo JEST DROGO tam. nadal albo już). Poszedłem na spacer nadmorski z rodziną do barówy dla lokalesów i zjadłem foccacie mojego życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- Puglia nadal nie udaje niczego innego niż jest…dziurawe drogi miejscami, śmieci na ulicach, zmęczone domy i zmęczone samochody…wszystko to przykrywają zalety jakich jest wincyj niż deficytów.
- Dobre połączenie z Ojczyzny- to ważne, żeby nie j⁎⁎ać się z lataniem w dziwnych porach
- dobre ceny na wynajem auta jak już zdecydujecie się na przyjazd tutaj (osiem paczek za tydzień klasa B a może już wg nowych standardów trochę C)…ale o tym chcę zrobić osobną wrzutkę

W najbliższym tygodniu hybryda - trochę wody, trochę byczenia sie w apartmanie z basenem i trochę zwiedzania…

Polecam każdemu odkryć swoją Puglię…ja już ją mam!





Trochę


no i

Osobistość2piorunów

Tylko nasrać tam, będzie wtedy koloryt piękna!

Gruba ryba0piorunów

@MementoMori jest “inaczej” nie znaczy, że źle…trzeba przestawić głowę i nagle okazuje się, że to ma uroki swoje. ¯\\(ツ)

Kompan2piorunów

Bylem, spalismy w Bari, ale prawie codziennie byly rundy wynajeta pandziarą po miasteczkach i wioskach od razu po sniadaniu i powrot w srodku nocy, chodzilismy sobie z samego rana do lokalnego spozywczakana zakupy i na wybrzerze po owoce morza na sniadanie, lunch na wypizdowku. Ile ja sie wiosek i miasteczek nazwiedzalem wtedy, w ilu miejscach nakąpałem, ta fantazja wloska na drogach. na caly tygodniowy pobyt chyba tylko z raz za parking w bari zpalacilismy, bo chcielismy zwiedzic samo miasto (byl platny 8-22, ale my przed 8 juz wypad a powrot zazwyczaj po 22 i wtedy na miasto :P), i nawet te Bari zwiedizlismy za darmo z przewodnikiem grekiem ktory robil darmowe wycieczki piesze po miescie z mnostwem opowiesci i anegdot (zeby siary nie bylo to dalismy mu 10ojro bo byl by wstyd za to jak sie postaral). Do tego oczywiscie Takie perełki jak Arbelobello, Matera, Ostuni, Polignano a Mare, Monopoli i inne perełki. Z takich smiesznych mindfackow to zawsze podczas wieczornych powrotow bawily mnie "damy" na przedmiesciach Bari przy drogach palace ogniska z przydrożnych smieci zeby zeby bylo cieplo w nocy w "stroju roboczym" i byly widoczne dla klientow jakadacych droga z daleka, do tego obok lezaczek, stoliczek, a nim butla wina. Fajne to były czasy, niezapomne ich nigdy.....

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Urodziny są dla mnie dobre (i zdrowia)...im wiecej je "obchodzę" tym więcej profitów:
\\\\\\\
dłużej żyję\\\\\
nie potrzebuję czelendzy ani innego sprawdzania jak mają się \\\
nie kłopotam rodziny (bo nagromadziłem tyle szajsu, że nie muszą kupować prezentów)\
- czasami szajs mi nie przeszkadza (bo sie przyzwyczaiłem), ale rodzina nie akceptuje i wtedy wchodzi prezent (nowy filips..alesz to scina mortkę!)\
- Tak, nick nie wziął sie z (Z/D)upy...wziął sie...heh...sami zgadniecie.:upside_down_face:\\\
- \\\\\
- Hell Yeah! Kolejny rok zaliczony! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk3piorunów

Najlepszego! Panie prezydencie?

Fanatyk1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

72piorunów

Znaki nawigacyjne na wodzie…

To co widzicie w tle to tzw “kadynałka” a w szczególe dwa “kopnięte” stożki, które w żeglarstwie / oznaczają “omijaj od południa a ocalisz łódkę”.

Są takie 4 znaki odpowiadające stronom świata czyli N/S/W/E. Najtrudniej to spamiętać bo to są kombinacje tych stożków i wielu żeglarzy / marynarzy ma z tym problem dlatego stosuje się skojarzenia. Ja osobiście taką kardynałkę nazywam palmą (chilli południe), odwrócone stożki to “choinka” czyli północ, dla zachodu i wschodu jest “chuda francuska i gruba ruska”.

Najbardziej kisne z tego znaku E 🙃




Fanatyk2piorunów

@AndrzejZupa Gruba rosjanka i chuda francuska to od zawsze moje ulubione. Jak komuś to powiesz, to już nigdy się nie pomyli :grinning: Swoją drogą to takie znaki na naszych rodzimych Mazurach poustawiane są dopiero od paru lat (no pewnie już nawet parunastu). Ale jak zaczynałem przygodę z żeglarstwem to stały tyczki pomalowane na biało i wtedy omijanie wyglądało mniej więcej tak (true story):
– stary, zobacz tyczka stoi, chyba głazy są, daj mapę
– co stoi?
– dawaj mapę!!!
... (pierdut)...
– dobra już nie trzeba, teraz to zobacz czy skrzynka mieczowa nie cieknie i zapasowy fał do płetwy sterowej daj...

Gruba ryba1piorunów

@fonfi O to to! Uzupełniam:
“- Jaki kurwa fał jak na mieczu stoimy? Fał płetwy sterowej zerwany debilu!, szkurwa!”
🙃

Osobistość4piorunów

@AndrzejZupa szkoła morska skończona 17 lat temu, ale nadal pamiętam:
* stożki w górę północ
* stożki w dół południe
* Stożki do siebie = chuda baba, takie mamy na zachodzie bo one modelki i dbają o siebie
* stożki od siebie = wschód. Tam grube baby na kartoszkach wychowane

Gruba ryba1piorunów

@crs333 jebać grube / ruskie baby…to mi sie podoba okrutnie 🙃

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Starszy Pan wrócił do Hobby na jednośladzie 3 lata temu…z racji wygody i bycia starszym Panem zanabywa Skuter (warunki gdy “prawdziwa jazda zaczyna się od litra” minęły i trochę śmieszą z perspektywy czasu, ale nadal uważa się za motocyklistę, co niektórzy komentują z przekąsem “to taki motur jak z mysiej p⁎⁎dy worek na gwoździe”). Starszy Pan ma wyjebane i bawi się jakby był nadal młodszym Panem (jest banan na mordziu).

Kręci się po mieście tym kiblem (dolot do fabryki ekspresowy), załatwia sprawunki, w tym gabarytowe jakich zwykły motur nie uciągnie (- Jak będziesz wracał z roboty to kup worek ziemniaków!), robi trasy z innymi kiblarzami i regularne przeloty 170km na Kujawy do bazy nad jeziorem. W międzyczasie zaraża młodzież i już widmo kupienia 125tki w 2026 wisi nad nim.

Ale uprawnienia stare, jak i Pan…sumienie i (nie) zdrowy rozsądek mówią “sprawdzam”…

I tak znalazłem się Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy w ostatnią sobotę. ¯\\(ツ)

In general, nawet jak myślałem, że potrafię coś tam to zmiany jeśli chodzi o technikę jazdy idą do przodu i jak sobie opuścisz takie “przypominajki” to jest duża szansa, że zaliczysz (kolejnego) paciaka i już Cię nie poskładają.

Szkolenie zaczyna się od 2 godzinnego wykładu z Arturem Lisem (se wyguglajcie, nie jest to pierwszy lepszy obszczymur), gdzie bardzo duży nacisk kładziony jest na ustawienia maszyny i bezpieczeństwo (ja ma na tym punkcie bzika, ale czegoś nowego się dowiedziałem też).

O 13:00 wyjeżdża na tor około 35 moturów, które dobierają się subiektywnie w zespoły: szybki, średni, wolny. Jak wybrałem wolny (a co taki dziadeks może jak jest jedynym kiblem na szkoleniu i niektóre techniki nie są do końca możliwe do wykonania🙃c⁎⁎j, bawimy się!).

Po segmentacji te 3 grupy ćwiczą na torze przeciwskręt i przeciwwagę czyli najważniejsze manewry jeśli chodzi o pokonywanie przeszkód i zakrętów. Można w trakcie zmienić grupę (z czego skorzystałem bo jedna Pani instruktor nauki jazdy na MT-07 była dla mnie za wolna i nie dawałem rady się składać w zakręt jak chciałem).

Ale też jest zasada, że jak ktoś Cię dogania i go shamowujesz to odpuszczasz i niech leci przodem (młoda dziewczyna na KTM 390 jeździła wybornie i regularnie mnie przeganiała).

Ta zabawa trwa do 19:00, w międzyczasie zmieniają się ustawienia szykan na ciaśniejsze.
Ugułem jest heheszkowy “zakaz paciaków”, ale się zdarzyło i tym razem: jeden kolega połamał czachę kładąc CBR XX (ale od czego jest power tape?!).

Czy warto?

Tak.

Bawiłem się dobrze, ale najważniejsze jest to, że mogłem przeanalizować wespół z doświadczonymi induktorami jak bardzo sobie (nie) radzę w jeździe torowej. Przy każdej śikanie stoi instruktor i na bierzaco dostajesz wskazówki co masz do poprawy (obserwacja toru, wychylenie itp).

Konkluzja?

Nie da się jeździć bezpiecznie bez treningu umiejętności w warunkach innych niż ulica. Takie szkolenie pokazuje Twoje słabe strony i miejsca nad którymi trzeba nadal pracować. I tak, mam już pracę domową, której nie za bardzo dało się otpalic na torze (złamany palec nadal jest złamany, heh) I wiem, że jak na jesieni będę chciał młodemu przekazać swoją wiedzę i skill to sam muszę przerobić swoje deficyty.

Polecam każdemu na 2 kółkach!

Dziekuje serdecznie @Shagwest za inspirację - bez Twojego tripa i zajawki torowej nigdy bym się nie karnął na te banialuki. Dzięki temu wiem jak dużo jeszcze popracowania.¯\\(ツ)


Osobistość1piorunów

@AndrzejZupa strasnies scupiony na tych zdjęciach. Przypomniały mi jak wziąłem Jawkę 50 (skuter) od kumpla i na pierwszym skrzyżowaniu ją przewróciłem. Przyzwyczajony byłem do pojazdów bez osłon nóg i zwyczajnie zawiesiłem się na niej w zbyt mocnym pochyle w zakręt. Tyle mego , ze nikt nie widział co odpierdoliłem.

Gruba ryba1piorunów

@pacjent44 byłem po 2 h trasy z DC i już na starcie miałem dość. Skupienie wynika z:
- chcesz jak najbardziej wykorzystać czas
- nie chcesz się rozjebać (bo nie wrócisz do domu)
- było naprawdę gorąco i każdemu się morda gotowała w kasku

Gruba ryba2piorunów

@pacjent44 błędy się zdarzają…ja też o mało nie położyłem kibla w podobny sposob (stopka centralna).

Fenomen1piorunów

O hui, jak się tym jeździ na torze jak nie masz czego nogami chwycić? Ja jak po jeździe na motorze musiałem chwilę skuterem pojeździć po mieście to czułem się jakbym miał zlecieć na każdym zakręcie xd

Gruba ryba0piorunów

@osn_jallr no brakuje tego jak djabli! Musisz mocno stupkami pracować. Jest po prostu “inaczej”, ale się da! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Pękam z dumy bo nawet nie chwalę się!
Dzisiaj odebrałem wspaniałego placka, see photo!
O muzyce napisane już dużo to ja napiszę o reszcie…
LP zapakowany w folię, przyszedł w jeleganckim kartoniku, prawilnie zabezpieczony przed furią sortowni paczek!
Okładka z grubej tektury, mięsista, zapewne mało podatna na “giętasy” na narożach. Powierzchnia z wyczuwalną fakturą, jakby laminat (dodatkowo zabezpieczone przed degradacją i fizyką) mieniąca się opalizująco. Placek klasyczny czarny, nie widać żadnych wad tłoczni.

Ale najbardziej podobane to ten wpis z podziękowaniami dla wszystkich zaangażowanych w ten projekt!!!

Dedykacja mnie rozjebała, jesteś miszcz! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Miałem w planach spylić krążek za grube hajsiwo jak już będziesz sławny (no bo z autografem) ale teraz chyba plany runęły!( ͡° ͜ʖ ͡°)
Słuchane będzie za 2 tygodnie, placek musi pojechać ze mną na …tam jest sprzęt.

Dziękuję Panie @NooT po stokroć!

Jestem na TAK!

Dziękuję Panie @NooT

Fenomen13piorunów

@AndrzejZupa to ja pękam z dumy, że trzymasz mojego winyla i jeszcze wystawiasz mi taką piękną laurkę ❤️ Winyl naprawdę dobrze udało się wydać, ale uważaj przy myciu - label nie może się zamoczyć, to jedyny jego słaby punkt jaki boleśnie odkryłem wczoraj...

A tak się składa, że dzisiaj nagrałem film, w którym czytam tę dedykację - wrzucę zaraz posta :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@NooT
Dziś po raz pierwszy w trasie i nie pomyliłem się. Dobra muzyka do auta. Nie drażni.

Kompan4piorunów

Czuć, że jesteś dobrym Tomaszkiem ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

74piorunów

„ - Uwaga frajerzy mam ważny komunikat!”

Uchwalam się - Pijcie ze mną co tam każdy chce!
Po latach pływania bezjajecznego nadszedł czas usankcjonowania skili…

Przed Państwem Kapitan żeglugi szuwarowej (i morskiej z ograniczeniami) Andrzej D⁎⁎a!!!

No to teraz mogę uścisnąć dłoń innemu Kapitanowi od złotych rogali!😀

Ahoj żeglarze! ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Sport

22piorunów

Chyba wracam do zdrowia…złamane żebro mniej dokucza coraz, palec serdeczny zmasakrowany na łódkach ostatnio też … chyba tylko
mocniej stłuczony, opuchlizna się zmniejszyła …

24 962 200 - 60 = 24 962 140


Fanatyk4piorunów

Andrzeju, ale to na spokojnie trzeba, ostrożnie dokładaj do pieca ;⁠)

Gruba ryba2piorunów

@Byk nie mam czasu na „spokojnie” ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (4)