Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#starozytnyegipt

Gruba ryba

w Starożytny Egipt

14piorunów

Okrągły pojemniczek z przesuwną pokrywką, który został stworzony z kości hipopotama oraz drewna typu rosewood. Na ozdobę wybrano jeża, zwierzątko uznawane w Egipcie za symbol śmierci oraz następującego po niej odrodzenia. Oznaczenia na pokrywce informują , że pudełeczko było własnością królowej Nefertari, żony Ramzesa II z XIX dynastii. To oznacza, że stworzono je pomiędzy 1279 i 1213 rokiem p.n.e. Przeznaczenie przedmiotu nie jest całkowicie jasne, ale przypuszcza się, że było ono po prostu pojemnikiem kosmetycznym. Jest to element kolekcji Metropolitan Museum.

 

Gruba ryba

w Starożytny Egipt

19piorunów

Dwa hipopotamy będące obecnie częścią kolekcji Metropolitan Museum. Zwierzęta pochodzą z okolic 1961-1878 roku p.n.e., odnaleziono je w obrębie komnaty grobowej egipskiego zarządcy znanego jako Senbi II, który spoczął na terenie nekropolii Meir. Hipopotamy były uznawane przez dawnych Egipcjan za jedne z najniebezpieczniejszych zwierząt w ich świecie. Stworzenia te stanowiły nieustanne zagrożenie dla wszystkich jednostek wodnych. Wierzono, że nawet w zaświatach podróż zmarłego może zostać zakłócona przez pojawienie się tego zwierzęcia. Figurki służyły prawdopodobnie do ewentualnej kontroli pośmiertnej podróży, by ta przebiegła bez przykrych niespodzianek. Większy okaz w chwili odnalezienia miał uszkodzone trzy z czterech swoich nóg, przypuszczalnie miało to uniemożliwić ewentualne skrzywdzenie zmarłego.

 

Gruba ryba

w Starożytny Egipt

27piorunów

Poniższa "skóra lamparta" była w przeszłości elementem ubioru wyższych rangą kapłanów czyniących posługę w egipskich świątyniach. Zwykle przerzucana przez ramię lub zarzucana na plecy "skóra" służyła jako symbol odrodzenia przydatny przy obrzędach organizowanych dla zmarłych. Ten jak i praktycznie wszystkie inne odnalezione do tej pory artefakty nie były tworzone z prawdziwej skóry, ale tak naprawdę z barwionego płótna. Ten konkretny przykład pochodzi z I wieku i jest obecnie częścią kolekcji Metropolitan Museum.

 

Gruba ryba

w Starożytny Egipt

11piorunów

Bransoletki należące w przeszłości do królowej Hetepheres I, żony ostatniego władcy z III dynastii, Huniego (jego panowanie przypadło około 2600 roku p.n.e.). Zostały stworzone ze srebra, zaś ozdobne motyle z lapis lazuli, turkusu i karneolu. Bransoletki były złożone w grobie królowej, który znajduje się nieopodal Wielkiej Piramidy w Gizie. Obecnie umieszczone w Muzeum Egipskim w Kairze.

 

Gruba ryba

w Starożytny Egipt

41piorunów

Papirus Ahmesa, dokument matematyczny pochodzący z 1550 roku p.n.e., sporządzony przez królewskiego skrybę Ahmesa. Zawiera przykłady rozwiązań dla problemów matematycznych z zakresu algebry i geometrii. Zapis działań pochodzi z XVII wieku p.n.e., kiedy to żył Ahmes. Istniejący papirus jest kopią, na co wskazuje data na odwrocie, powstały wcześniej oryginał nie został dotychczas odnaleziony. Obecnie jest to własność British Museum.

 

Osobistość8piorunów

Ciekawe, czy istnieją gdzieś jeszcze plany dotyczące budowy Wielkiej Piramidy w Gizie. Bo na gębę raczej tego nie budowali - chyba, że profilaktycznie wszystko zostało zniszczone.

Gruba ryba0piorunów

@4Sfor raczej na pewno. Ekspertem w tej dziedzinie nie jestem ale każdy Faraon chciał żeby jego piramida była tą naj, zostawianie dokumentacji dla potomnych trochę wchodziło w drogę tego typu postępowaniu.

Zaś nawet jeżeli jeden faraon nie byłby aż tak zazdrosny to pewnie jego następcy już tak. No i na planach byłyby też zabezpieczenia przed grabieżcami, takie coś to z całą pewnością nie powinna nigdy dostać się w niepowołane ręce.

Osobistość0piorunów

@DiscoKhan Jak w Tadź Mahal - uczestniczyłeś w budowie, sorry, odrąbiemy ci ręce albo wydłubiemy oczy. Nic dla potomności się nie ostanie. Dostałeś kasę za robotę prolu? Dostałeś szmato??? To nie marudź, to co zobaczyłeś, to wiedza tajemna, a teraz dawaj ręce i oczy 😉

Inspirator0piorunów

@4Sfor o tym jeszcze nie słyszałem xd

Gruba ryba1piorunów

co tam jest zapisane?

Gruba ryba12piorunów

@ICD10F20 Pierwsze zagadnienia, traktują o podziale pewnej liczby chlebów pomiędzy dziesięciu ludzi. Był to jeden ze stosowanych przez Egipcjan sposobów przedstawiania tabliczki mnożenia do 9.

W papirusie tym w wielu obliczeniach występują ułamki, przy czym operowano ułamkami o licznikach równych jedności. Jedynym wyjątkiem był ułamek dwie trzecie, dla którego istniał osobny symbol. Wszystkie ułamki sprowadzały się do sum ułamków prostych, czyli o liczniku równym jedności. Papirus Ahmesa zawierał tablice podające rozkłady na ułamki proste dla wszystkich liczb nieparzystych od 5 do 331. Zgodnie z systemem egipskim ułamek 3/4 to nie było trzy czwarte, a połowa i ćwierć. W papirusie, zapisana jest też egipskim sposobem wartość liczby pi: π = 3+113+117+1173 .
Egipcjanie w ten sposób starali się rozłożyć każdy ułamek i tym samym wkroczyli na drogę uciążliwych poszukiwań rozkładu ułamków. Egipski system zapisu ułamków był popularny w Europie do XVIII wieku. System hinduski, znany nam dziś zastąpił go więc całkiem niedawno.
W papirusie zapisano również bardzo ciekawy sposób obliczania pola koła, według którego równe jest polu kwadratu, którego bok równa się 8/9 długości średnicy.

A oto jedno z zadań jakie prezentuje papirus:
Suma pewnej wielkości i jej dwóch trzecich i jeszcze jej 17 wynosi 37. Jaka to liczba?

Gruba ryba0piorunów

@AbenoKyerto

W papirusie zapisano również bardzo ciekawy sposób obliczania pola koła, według którego równe jest polu kwadratu, którego bok równa się 8/9 długości średnicy.

Całkiem niezłe przybliżenie liczby pi:

pi r^2 = (8/9 2r)^2
pi r^2 = 256/81 r^2
pi = 3.1605

Osobistość0piorunów

> W papirusie zapisano również bardzo ciekawy sposób obliczania pola koła, według którego równe jest polu kwadratu, którego bok równa się 8/9 długości średnicy.
@AbenoKyerto całkiem spoko przybliżenie. Dla średnicy 9cm, pole koła 63,61725124; a pole kwadratu o boku 8 to 64.
Jakieś 0.6% wartości błędu, a prosta, "podręczna/pamięciowa" wręcz metoda policzenia

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Archeologia

34piorunów

Komora grobowa króla Górnego i Dolnego Egiptu Setiego I. Sklepienie dolnej komory grobowej Setiego I przedstawia firmament i znajdujące się na nim gwiazdy. Ponadto grobowiec ozdobiony jest różnymi tekstami pogrzebowymi, jak choćby Litanią do Re czy Amduat, których celem było zapewnienie pomyślnego przejścia do życia pozagrobowego.

Grobowiec znajdujący się w Dolinie Królów został odkryty przez włoskiego badacza Giovanniego Battista Belzoniego w październiku 1817 roku.

https://egypt-museum.com/burial-chamber-of-the-tomb-of-seti-i/

  

Gruba ryba

w Terra incognita

23piorunów

Stela pochodząca ze świątyni w Abu Simbel, na jej powierzchni został uwieczniony fakt małżeństwa Ramzesa II z Maathorneferure, córką króla Hetytów, Hattusilisa III. Stela ukazuje księżniczkę i jej ojca przybywających do Egiptu złożyć hołd władcy, Hattusilis podobno jednak nigdy nie postawił stopy na egipskiej ziemi.

 

Specjalista0piorunów

W Polsce nazywamy taki manewr gwarancją do brany
> Do bramy i się nie znamy :)

Mocarz

w Gry

36piorunów

Witajcie Drodzy Hejterzy i Hejterki,

Chciałbym Was poinformować że gra "Pharaoh: A New Era" o której wspominałem w swoim filmie o najlepszych grach o Starożytnym Egipcie miała swoją premierę kilka dni temu na platformach Steam oraz GOG'u.

Grę kupiłem od razu na premierę i zdążyłem już w nią trochę pograć. Chciałem nawet nagrać jej recenzję na kanał oraz krótki gameplay, ale niestety, mój komputer jest na to za stary. Ale powiem Wam troszkę o samej grze i moich wrażeniach z niej.

Otóż "Faraon - Nowa Era" jest niczym innym niż odświeżoną wersją najsłynniejszej gry studia Sierra pod tytułem "Faraon" z 1999 roku, a także dodatku do tej gry pt. Kleopatra.

Stary "Faraon" był grą mojego dzieciństwa więc znam go na wylot, przeszedłem go wiele razy. Więc po po 2h gry mogę powiedzieć że nowy Faraon jest po prostu odświeżoną wersją starego i niczym ponadto. A więc co mamy nowego:

- grafikę, naprawdę ładną

- muzykę, inspirowaną oryginalną muzyką, ale tym razem zagraną na prawdziwych instrumentach a nie syntezatorze

- zmieniony interfejs, któremu bliżej do tych z obecnych city builderów niż gier lat 90tych, co dla mnie jest minusem

- lekko zmieniony system ministrów w grze, wydaje mi się że stary był bardziej intencjonalny.

I w końcu największy zawód: Nowy Faraon reklamował się nam wspaniałym animowanym zwiastunem i miałem nadzieję że i intro każdego rozdziału kampanii będzie animowane, ale niestety intra zostały wycięte z gry i nie zastąpione niczym. A wielka szkoda bo te z oryginalnej gry były naprawdę świetne, po pierwsze były swego rodzaju wprowadzeniem historycznym do danej epoki, a dwa że były naprawdę epicko zrobione, i nigdy nie zapomnę jak w 2004 roku jako dziecko oglądałem je z zapartym tchem. Dodatkowo polski lektor w tej grze był naprawdę genialny. Nowy Faraon nie ma, i raczej nie będzie miał polskiej wersji, o ile jakiś spec nie zrobi moda przenoszącego starego lektora do nowej gry.

Tak więc czy polecam nowego Faraona? Z jednej strony tak, ponieważ został naprawdę łanie odnowiony, i w przeciwieństwie do wersji z 1999 roku nie ma problemów z odpalaniem na nowszych systemach. Ale jeśli nigdy nie graliście w Faraona, nawet tego starego, to polecam jednak zagrać w niego, najlepiej na starym systemie i monitorze kineskopowym, ponieważ, nieironicznie, wtedy ta gra wygląda i działa najlepiej, a na systemach nowszych niż Windows XP jest problem z jej uruchomieniem. Co prawda wersja z GOG'a jako-tako działa, ale rozdzielczość jest taka że w grę trzeba grać ze szkłem powiększającym przy monitorze.

Reasumując: Faraon - Nowa Era jest warty kupienia, ale jeśli wracacie do gry albo nie macie szansy zagrać w oryginalnego Faraona i Kleopatrę z 1999 roku.

     

Fenomen0piorunów

@Merenbast jak Ci się gra jako koneser starożytności?

Gruba ryba0piorunów

@SluchamPsaJakGra Dziękuje! Potrzebuje 2 pliki oba 0.5mb napisze ci jutro które bo nie mam kompa pod ręką

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mocarz

w Starożytny Egipt

11piorunów

Stowarzyszenie Miłośników Egiptu „Herhor” oraz Muzeum Miasta Pabianic zapraszają na wykład Profesora Andrzeja Niwińskiego „ Miłość i seks w starożytnym Egipcie”.

Sobota, 18 lutego, godz.18:00, Pabianice, Stary Rynek 1

   

Specjalista1piorunów

Kurde, mogliby jakąś transmisję online zrobić. O Grecji i Rzymie coś tam się człowiek uczył. O zwyczajach Egipcjan chyba nie...

Wirtuoz0piorunów

@merenbast a jest jakas prezentacja/nagranie z wykladu?

Pokaż więcej komentarzy (3)