Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#statsbymarvin

Fanatyk

w Rowerowy Równik

18piorunów

390 008 + 39 = 390 047

Wieczorne kręcenie z @wonsz i @Furto

Co prawda poznałam tą trasę wcześniej, ale w scenerii nocnej robiła dużo większe wrażenie 😍

Piaski, błoto, kałuże i chaszcze dodały wrażeń do tego tripa, w końcu szutry premium hehe. Choć miałam wrażenie, że po trasie poprzedniego dnia będzie cienszko to poszło bez problemu 😁

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider2piorunów

Pojechalas do lasu w nocy z dwoma randomami z hejto?

Fanatyk2piorunów

@Cybulion jak z randomami? Mnie widziała drugi raz w zyciu a @Furto pierwszy.

Ale spokojnie, była przygotowana - miała plecaczek wypchany, pewnie jakimś sprzętem do napierdalanki, zapytana stwierdziła że to ciuchy. A już jechała w kurtce, także tego...nikt się nie dał nabrać XD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Sport

7piorunów

24 338 550 - 10 - 10 - 20 = 24 338 510

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Sztafeta

28piorunów

34 059,04 + 13,33 = 34 072,37

Podprogowy rozruch, beton już chyba zszedł z nóg. 😃

Wrzesień zamykam z przebiegiem 304 kilometrów.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

25piorunów

389 914 + 2 + 2 + 78 = 389 996

Pojechalimy z @Shivaa oraz @wonsz na szuterki w kierunku północno-zachodnim od Wrocka. Legancka trasa, może za wyjątkiem 1-2 km szutru o granulacji 1 mm :smiley: Super pogoda, brak wiatru, nawet na chwilę nie było zbyt zimno. Ponoć nawet Wonszowi, ubranemu jak w sierpniu i to bardziej w pierwszej połowie xD Pustki wokół również na plus.

PS. Udało się uciułać 1kkm w urlopowym miesiącu, piknie.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider

w Rowerowy Równik

26piorunów

389 862 + 52 = 389 914

Wybrałem się na moje dopiero o 18:30, co w tym złego pomyślałem, niestety po przejechaniu ¾ trasy do pierwszego zaplanowanego punktu faja mi zmiękła, zaczęło się ściemniać, a ja, skończony idiota byłem w środku lasu,

gęstego i ciemnego, pośród mokradeł i bezdroży. Wyciągnąłem słuchawki z uszu, żeby słyszeć co się wokól mnie dzieje i dalej jechałem do pierwszego punktu, po dotarciu na miejsce zaczęło się.... słyszałem jakieś piski, łamanie gałęzi, pluski we wodzie i to się wydawało do mnie zbliżać, było coraz głośniejsze. Skóra mi się zjeżyła i przeszły mnie ciary, że ja pi⁎⁎⁎⁎lę. Na moje małe szczęście punkt był zaraz obok wiatki, wiatki tak zbudowanej, że tylko z jednej strony była otwarta, szybko do niej wszedłem, zastawiłem sie rowerem i czekałem na rozwój wydarzeń. Nadal słyszałem pluski we wodzie i trzaskanie gałęzi.... to już nie było przyjemne, pomocy z nikąd a ja w czarnej d⁎⁎ie:face_with_peeking_eye: pierwsza myśl, wilki coś wpędziły w mokradła i nie są w stanie tej zwierzyny dobić, kuwa, to było ze 200m ode mnie. Jednak po około 5 minutach słuchania co się dzieję usłyszałem odglosy jeleni i to ich beeee...., kuwa, odetchnąłem z ulgą bo żaden wilk nie podejdzie do dwóch naparzających się jeleni, wnet zlapałem rower i gnałem przed siebię ile sił w nogach by jak najprędzej stamtąd zniknąć. Tak zapieprzałem, że nawet gałęzie wkręcone w kasetę nie robiły na mnie wrażenia.

To była po⁎⁎⁎⁎na akcja.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Kosmonauta0piorunów

Jazda nocą po lesie to przecież mega przyjemność. Skupienie na poziomie 200% i oczy dookoła głowy. Chociaż ja bardziej boję się dzików :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)