Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#szybkiobiad

Osobistość

w Hydepark

12piorunów

Na portalu dla starych ludzi wypada mieć pytania słuszne co do wieku i zainteresowań.

Szukam porcelany na codzień - zastawy stołowej. Wymagania:
- niezbyt droga
- nadająca się do zmywarki i mikrofali
- nie z Ikei, bo przerobiłem te talerze i niszczą się bardzo szybko
- talerze muszą mieć rancik (jak na zdjęciu poniżej)

Jakbym miał hajs to bym kupił z lubiany zastawę z motywem kaszubskim, no ale ostatnio krucho mam z kasą

(trochę z d⁎⁎y tagi, ale cóż)

GURU3piorunów

Wiele z nich jest reklamowanych, jako nadająca się do zmywarek, ale coś takiego raczej nie istnieje. Wszystkie w końcu stracą na wyglądzie od zmywary.

Osobistość1piorunów

@twombolt jak do mikrofali, to żadnych metalicznych pasków (złotych). Fajans w pełnej polewie, zawsze zawiera troszkę wody w masie. Naczynia będą się nagrzewać w mikrofali, co mi przeszkadza. Jak kolega wyżej. Każde naczynie nadaje się do zmywarki. Kwestia czasu, gdy się zniszczy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Pomocy, co dzisiaj na obiad!

Wyniki do 14-15 (jak się zbiorę)

Niech hejto zdecyduje, gdzie dzisiaj mam iść na obiad:

  • chiniol34% (29 głosów)
  • kebab (był wczoraj)25% (21 głosów)
  • hindus22% (19 głosów)
  • picka19% (16 głosów)

85 głosów

Osobistość1piorunów

Nic nie jedz ! Czizas od wielu dni na pustynie pości ... a ty tu z kebsa na picke chcesz przeskoczyć o ty !!!! :zany_face:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

48piorunów

Wstałem po nocce i zapytałem się co różowa by zjadła na obiad i powiedziała że kaszę pęczak by wciągnęła. Przeglądając przepisy wpadłem na bitki. Wyszły jak na pierwszy raz pysznie. Gdybym miał zapytać konubnajwixej zawdzięczam to dziadkowi, matemaxowi i Ania gotuje.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Gotowanie

17piorunów

Tarta z wędzonym łososiem i serem cheddar

Przepis od pana Roberta Makłowicza, opublikowany kiedyś na opakowaniu łososia sprzedawanego w Tesco.
Czas to około 45 minut, z czego 30 minut to czekanie, aż się upiecze.
Porcja na 2 dorosłe osoby, z ewentualnie dwójką małych dzieci, jak matka dba o linię. Wygląda na niewielką ilość, ale jest zapychające, rozgrzewające i sycące na długo. Idealne na zbliżające się już chłodniejsze, jesienne dni, aby zjeść obiad i iść jeszcze popracować w ogrodzie.

1 ciasto francuskie - pieczemy na złoto.

W międzyczasie trzemy na grubej tarce 150-200g sera cheddar, dorzucamy 100g (1 opakowanie) pokrojonego wędzonego łososia, 5 łyżek śmietany, 2 jajka, pieprz, gałka muszkatołowa (najlepiej świeżo zmielone/starte). Soli się nie dodaje, bo łosoś i ser są słone. Wszystko mieszamy i wykładamy na upieczone ciasto. Wstawiamy do piekarnika i zapiekamy do zrumienienia. Ja wstawiam na wyższą prowadnicę, na 25 minut na 200 stopni.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mistrz

w Kuchnia

97piorunów

Mąż chwalił, więc wrzucę: taki oto talerz typu micha z resztek i tego, co było w schowku. No dobra, dokupiłam hummus (bo nie chciało mi się kręcić) i żurawinę.

Salata, kasza bulgur, ogórek, kukurydza, hummus, oliwki, feta, pieczarki w sosie sojowym i ziołach posypane sezamem, halloumi, jogurtowy sos koperkowo-ziołowy i żurawina.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Hydepark

48piorunów

Dobra, szybki przepis na Calzona
z góry uprzedzam, ze nie jest to na bank oryginalny i najlepszy, tylko mój i szybki, sprawdzony :smiley:

* proporcje daje takie, na kilogram mąki (użyj pszennej typu jakiego chcesz, ja biorę co mam pod ręką) 1,5 łyżki dużej soli i 1,5 łyżki dużej cukru, do tego 15 gram świeżych drożdży lub około 7 gram suchych. Do tego 450 ml wody (letniej najlepiej) i łyżka duża oliwy
* Wymieszaj dokładnie i odłóż do wyrośnięcia ( daj mu tak z 40 minut) najlepiej do miski innej i przykryj folią spożywczą, a jeszcze lepiej szmatką czystą
* teraz wyrośnięte ciasto wyjmij z miski czy w czym tam miałeś i podziel sobie na 4, uformuj kulki i odstaw na kolejne 20 minut ( dosyć ważne, bo wtedy fajnie się robią pulchne i nie będzie zakalca
* dobra teraz rozciągnij sobie taka jedną kulkę ciasta (lub rozwałkuj jeśli ci wygodniej)
* do środka wrzuć co chcesz, fajnie jednak, żebyś nie dawał surowego miesa, bo cholera wie czy ci się zrobi (pewnie by jakoś bylo, ale sam nie próbowałem xd) ja robię tak : smaruje sobie sosem pomidorowym tak jakbym robił pizzę (zostaw brzegi bez sosu) kładę tam starty ser i pokrojoną szynkę czy tam salami, co mi zostało w lodówce, czasem dorzucam trochę pieczarek czy cebuli.
* teraz zawiń górna warstwę (tak samo jakbyś lepił pieroga) i dokładnie zamknij. Są różne metody, ja używam zwykłej zakładki jak do pierogów, ale czasem robię tez końcówkę widelcem ( w sensie wciskam widelec na płasko na brzegi, robi się wtedy taka kratka)
* piekarnik na 180-200 stopni
* połóż taki pierożek na papier do pieczenia, posmaruj z góry białkiem z jajka (fajnie się zarumieni )
* piecz około 10 - 15 minut. ( zależy jak jest duży i co ma w środku, sprawdź sobie najlepiej jak zrobisz kilka w ten sposób, ze po 10 minutach jednego sobie rozkrój i zobacz jak to wyglada)
* wyjmij z piekarnika, jedz bez sosu lub z sosami czy jak tam wolisz :smiley:

Smacznego!
   

Osobistość1piorunów

@DzialaczWiejski czyli typowy pieróg calzone wg mnie. A ciasto to najlepiej robić kilka godzin wcześniej żeby poleżało w lodówce. Wtedy lepiej się rozciąga i nie robią się dziury.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Gotowanie

96piorunów

Dzisiaj dam coś szybszego i smacznego.
Pasta a’la carbonara

* Do garnka wlej wodę i zacznij gotować.
* weź tak na oko ze 100 g boczku wędzonego ( na porcje, wiec na więcej porcji dodaj po 100g na każdą, możesz dać więcej jak lubisz, albo mniej)
* boczek kroimy w kosteczkę/paski (jak wolisz)
* wrzuć boczek na patelnię ( na nagrzaną)
* PODPOWIEDŹ nie musisz dawać oleju na patelnie, bo boczek sam puści tłuszcz , na początek daj tylko łyżkę masełka, żeby nie przywarł zanim nie puści tłuszczyku.
* smaż boczek, aż będzie rumiany i chrupiący
* dobra jak gotowe odłóż na bok
* ugotuj makaron ( makaronu na wpół zaciśniętą pięść, to tak na oko jedna porcja )
* teraz tak, jak makaron jest gotowy, nie odcedzam go, tylko wyjmij szczytami czy co tam używasz na patelnie z boczkiem, tak, żeby był ciut mokry
* zetrzyj trochę parmezanu (jak nie to zwykłego sera jaki masz pod ręką)
* w miseczce obok wbij 2 żółtka z jajka na porcję. Dodaj sól i pieprz do smaku, oraz połowę startego parmezanu (PODPOWIEDŹ, jeśli jesteś początkujący i boisz się, że zetnie ci się żółtko to dodaj tak z 2 łyżki śmietany 18%) wymieszaj
* włącz patelnie, zamieszaj makaronem z boczkiem i dodaj powstałą miksturę z jajka i parmezanu
* mieszaj! Mieszaj, żeby ci jajecznica nie wyszła.
* Zdejmij z patelni i wyłóż sobie na talerz ( jak masz szczypce, złap makaron i obróć dookoła szczypcami, wtedy ładne kopczyki wychodzą na talerzu)
* posyp resztka parmezanu startego i delikatnie pieprzem.
* jak chcesz to listek bazylii, czy tam pietruszki na wierzch, jak nie masz to nie dawaj

Kilka spostrzeżeń :

* wiem, że nie ma boczku w oryginalnej carbonarze, ale jesteśmy gdzie jesteśmy i boczek serio jest ok, także na luzie
* Sporo restauracji używa śmietany i carbonara pływa w białym sosie, to nie jest złe, ale nie jest tez tak smaczne jak na samym żółtku.
* Jeden Włoch mi mówił, że carbonara pochodzi od włoskich górników wedle przekazów, mieli ze soba tylko jajko makaron ugotowany i sól, a pieprzu nie było, tylko osad z kopalni, stad pieprz się pojawił potem w przepisie xD
* ja zazwyczaj do carbonary w domu robię jeszcze Calzona, bo lubię, tak tez jest na zdjęciu ode mnie, jak chcecie to napisze potem w komentarzu super szybko przepis na Calzona

  

Fanatyk1piorunów

Zrobiłem, średnio mi wyszło, pewnie dlatego, że nie jestem najlepszy w te klocki. Nie mniej zjadłem, żona też i póki co żyjemy. Dzięki za przepis, na pewno skorzystam jeszcze, z któregoś mniej skomplikowanego.

Autorytet2piorunów

@Byk metoda prób i błędów, praktyka ci się poprawi i będziesz masterchef, bez napiny i spokojnie sobie działaj, zobaczysz efekty 😉

Pokaż więcej komentarzy (39)

Inspirator

w Gotowanie

20piorunów

Czas: ~30 minut

Składniki:

* Karczek,
* ziemniaki(lub inny zapychacz),
* cebula,
* dodatek warzywny (ogórek czy inna surówka).

Nastawić ziemniaki lub inny wypełniacz bebzona.
Włączyć piec na 180 stopni.
Karczek w plastry, plastry w przyprawy(tylko takie coby się nie spaliły na dużym ogniu).
Grzejemy patelnie na maksymalnej fajerce.
Plastry po kilka sekund z każdej strony niech złapią kolor.
Siekamy cebule (połówka na kotleta).
Plaster na amelinium (można jeszcze dać papier do pieczenia, jeśli boimy się, że umrzemy), posypujemy cebulą, zawijamy szczelnie i do pieca na 20 minut.
Do tego jaki ogórek ze słoika.
Zdjęcie boxa do pracy.
 

GURU0piorunów

@Agannalo Za 20 minut to się upiecze i będzie miękkie?

Inspirator0piorunów

@GazelkaFarelka takie jest, przy czym aparat podbija mi czerwony. W rzeczywistości cały kotlet jest bardziej 'blady'. Jak dla mnie miękkość jest ok, każdy musi ocenić sobie sam, ja jeszcze trochę spaprałem i rzuciłem mięso na zbyt zimną patelnię i nie wysmażyłem ładnie 😛

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Gotowanie

66piorunów

Zainspirowana rozmową z @Bezkid zakładam tag z przepisami na szybki obiad i zapraszam wszystkich do dzielenia się przepisami.

Pod tym tagiem wrzucajmy przepisy na codzienne obiady do wykonania po pracy, dla całej rodziny w ciągu 30 minut. Piorytetem jest tutaj szybkość i prostota wykonania, która pozwoli na szybkie nakarmienie czymś ciepłym swojej głodnej rodziny, a nie nawet najbardziej przepyszny obiad, który wyjdzie dopiero na kolację o 18.00

Na początek moje top, a więc kluski leniwe, które w pełni zasługują na swoją nazwę.

Nastawiamy ok. 3l garnek wody (wystarczy 2l), wsypujemy z łyżeczkę soli. W tym czasie, kiedy woda się grzeje, wrzucamy do miski 450-500g półtłustego twarogu, 150g mąki pszennej, dwa jajka, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, łyżeczka soli. Wszystko mieszamy (najlepiej robotem, można też widelcem czy czym tam macie). Dzielimy na 3 porcje, każdą rolujemy i wycinamy kopytka. Wrzucamy po porcji na wrzącą osoloną wodę, gotujemy do wypłynięcia +2 lub 3 minuty.

Można dać mniej soli, a za to trochę cukru i podawać na słodko że śmietaną i cukrem, można też na słono z bułką tartą z masełkiem.

Autorytet0piorunów

@GazelkaFarelka Matko boska, jakbym dostał te tłuste kluchy to bym uciekł z domu chyba xd Inicjatywa zacna, popieram taki tag. NIe mniej jednak uważam że lepiej jest przygotować normalny obiad i go odgrzać na następny dzień i ugotować coś normalnego póżniej na kolejny niż na szybko po pracy byle tylko było co zjeść.

Kosmonauta2piorunów

Uwielbiam te kluski, z naczyń to tylko jedna miska brudna i garnek , wysokobiałkowe, czas przygotowania jakieś 10 minut

Pokaż więcej komentarzy (15)