TzssOsobistość
29piorunówŁosoś z mascarpone i miodem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ktoś chce przepis ? A może wy macie jakieś dobre przepisy na łososia albo inne ryby ? Z chęcią poeksperymentuję w następnym tygodniu

Nie pytaj, tylko wrzucaj przepis.
TzssOsobistość
29piorunówŁosoś z mascarpone i miodem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ktoś chce przepis ? A może wy macie jakieś dobre przepisy na łososia albo inne ryby ? Z chęcią poeksperymentuję w następnym tygodniu

Nie pytaj, tylko wrzucaj przepis.
twomboltOsobistość
4piorunówPomocy, co dzisiaj na obiad! #szybkiobiad
Wyniki do 14-15 (jak się zbiorę)
Niech hejto zdecyduje, gdzie dzisiaj mam iść na obiad:
85 głosów
@twombolt pierogi
Nic nie jedz ! Czizas od wielu dni na pustynie pości ... a ty tu z kebsa na picke chcesz przeskoczyć o ty !!!! :zany_face:
AmAdKosmonauta
48piorunówWstałem po nocce i zapytałem się co różowa by zjadła na obiad i powiedziała że kaszę pęczak by wciągnęła. Przeglądając przepisy wpadłem na bitki. Wyszły jak na pierwszy raz pysznie. Gdybym miał zapytać konubnajwixej zawdzięczam to dziadkowi, matemaxowi i Ania gotuje.

@AmAd Schludnie choć nasrane. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A tak serio bitki, sosiwo i kasza pęczak - sam bym opierdolił. ( ͠° ͟ʖ ͡°)
kopytakoniaGruba ryba
2piorunówZamówiłem se właśnie krem dyniowy oraz tortile wege
Do kompletu brakuje tylko żebym wyruchał kolegę
#zwolnijkopytka #gownowpis #szybkiobiad #lunch
@kopytakonia kojarzysz ludzi którzy nie jedzą mięsa, tylko z gejami?
@Klamra kojarzę głównie z moją siostrą, ktora jest wege od lat
@Klamra A ty jesteś wege? Spoko jest wege jedzenie siostra robi fajne rzeczy i do knajpy czasem pójdziemy wege i jest pycha
GazelkaFarelkaGURU
17piorunówTarta z wędzonym łososiem i serem cheddar
Przepis od pana Roberta Makłowicza, opublikowany kiedyś na opakowaniu łososia sprzedawanego w Tesco.
Czas to około 45 minut, z czego 30 minut to czekanie, aż się upiecze.
Porcja na 2 dorosłe osoby, z ewentualnie dwójką małych dzieci, jak matka dba o linię. Wygląda na niewielką ilość, ale jest zapychające, rozgrzewające i sycące na długo. Idealne na zbliżające się już chłodniejsze, jesienne dni, aby zjeść obiad i iść jeszcze popracować w ogrodzie.
1 ciasto francuskie - pieczemy na złoto.
W międzyczasie trzemy na grubej tarce 150-200g sera cheddar, dorzucamy 100g (1 opakowanie) pokrojonego wędzonego łososia, 5 łyżek śmietany, 2 jajka, pieprz, gałka muszkatołowa (najlepiej świeżo zmielone/starte). Soli się nie dodaje, bo łosoś i ser są słone. Wszystko mieszamy i wykładamy na upieczone ciasto. Wstawiamy do piekarnika i zapiekamy do zrumienienia. Ja wstawiam na wyższą prowadnicę, na 25 minut na 200 stopni.

Wygląda smacznie pod warunkiem że nie trafie na ość wtedy nie zjadam bo to jest dla mojego podniebienia czyste zło.
Jedzenie bardzo fajne ale wolałbym abyśmy jeszcze nie mówili o końcu lata, dobrze? 😉
@Lubiepatrzec Już się zrobiło jesiennie u mnie, chłodno dziś, jabłka zbierałam, wysadzałam do gruntu rośliny z doniczek 😁
@GazelkaFarelka ehh, "jesień idzie, nie ma na to rady" 🍂🍁
@Lubiepatrzec nie martw się. Jeszcze chwila, wszystkich świętych i już boże narodzenie będzie.
@NatenczasWojski uspokójcie się! Jest jeszcze lato! 🌞
WrzooMistrz
97piorunówMąż chwalił, więc wrzucę: taki oto talerz typu micha z resztek i tego, co było w schowku. No dobra, dokupiłam hummus (bo nie chciało mi się kręcić) i żurawinę.
Salata, kasza bulgur, ogórek, kukurydza, hummus, oliwki, feta, pieczarki w sosie sojowym i ziołach posypane sezamem, halloumi, jogurtowy sos koperkowo-ziołowy i żurawina.

@Wrzoo
where mienso?
@Half_NEET_Half_Amazing było dzień wcześniej i dzień później, tutaj się nie komponowało ;)
@Half_NEET_Half_Amazing owca zjadła
Piękne!
DzialaczWiejskiAutorytet
48piorunówDobra, szybki przepis na Calzona
z góry uprzedzam, ze nie jest to na bank oryginalny i najlepszy, tylko mój i szybki, sprawdzony :smiley:
* proporcje daje takie, na kilogram mąki (użyj pszennej typu jakiego chcesz, ja biorę co mam pod ręką) 1,5 łyżki dużej soli i 1,5 łyżki dużej cukru, do tego 15 gram świeżych drożdży lub około 7 gram suchych. Do tego 450 ml wody (letniej najlepiej) i łyżka duża oliwy
* Wymieszaj dokładnie i odłóż do wyrośnięcia ( daj mu tak z 40 minut) najlepiej do miski innej i przykryj folią spożywczą, a jeszcze lepiej szmatką czystą
* teraz wyrośnięte ciasto wyjmij z miski czy w czym tam miałeś i podziel sobie na 4, uformuj kulki i odstaw na kolejne 20 minut ( dosyć ważne, bo wtedy fajnie się robią pulchne i nie będzie zakalca
* dobra teraz rozciągnij sobie taka jedną kulkę ciasta (lub rozwałkuj jeśli ci wygodniej)
* do środka wrzuć co chcesz, fajnie jednak, żebyś nie dawał surowego miesa, bo cholera wie czy ci się zrobi (pewnie by jakoś bylo, ale sam nie próbowałem xd) ja robię tak : smaruje sobie sosem pomidorowym tak jakbym robił pizzę (zostaw brzegi bez sosu) kładę tam starty ser i pokrojoną szynkę czy tam salami, co mi zostało w lodówce, czasem dorzucam trochę pieczarek czy cebuli.
* teraz zawiń górna warstwę (tak samo jakbyś lepił pieroga) i dokładnie zamknij. Są różne metody, ja używam zwykłej zakładki jak do pierogów, ale czasem robię tez końcówkę widelcem ( w sensie wciskam widelec na płasko na brzegi, robi się wtedy taka kratka)
* piekarnik na 180-200 stopni
* połóż taki pierożek na papier do pieczenia, posmaruj z góry białkiem z jajka (fajnie się zarumieni )
* piecz około 10 - 15 minut. ( zależy jak jest duży i co ma w środku, sprawdź sobie najlepiej jak zrobisz kilka w ten sposób, ze po 10 minutach jednego sobie rozkrój i zobacz jak to wyglada)
* wyjmij z piekarnika, jedz bez sosu lub z sosami czy jak tam wolisz :smiley:
Smacznego!
#jakdzialakuchnia #gotujzhejto #gotowanie #szybkiobiad

@DzialaczWiejski czyli typowy pieróg calzone wg mnie. A ciasto to najlepiej robić kilka godzin wcześniej żeby poleżało w lodówce. Wtedy lepiej się rozciąga i nie robią się dziury.
DzialaczWiejskiAutorytet
96piorunówDzisiaj dam coś szybszego i smacznego.
Pasta a’la carbonara
* Do garnka wlej wodę i zacznij gotować.
* weź tak na oko ze 100 g boczku wędzonego ( na porcje, wiec na więcej porcji dodaj po 100g na każdą, możesz dać więcej jak lubisz, albo mniej)
* boczek kroimy w kosteczkę/paski (jak wolisz)
* wrzuć boczek na patelnię ( na nagrzaną)
* PODPOWIEDŹ nie musisz dawać oleju na patelnie, bo boczek sam puści tłuszcz , na początek daj tylko łyżkę masełka, żeby nie przywarł zanim nie puści tłuszczyku.
* smaż boczek, aż będzie rumiany i chrupiący
* dobra jak gotowe odłóż na bok
* ugotuj makaron ( makaronu na wpół zaciśniętą pięść, to tak na oko jedna porcja )
* teraz tak, jak makaron jest gotowy, nie odcedzam go, tylko wyjmij szczytami czy co tam używasz na patelnie z boczkiem, tak, żeby był ciut mokry
* zetrzyj trochę parmezanu (jak nie to zwykłego sera jaki masz pod ręką)
* w miseczce obok wbij 2 żółtka z jajka na porcję. Dodaj sól i pieprz do smaku, oraz połowę startego parmezanu (PODPOWIEDŹ, jeśli jesteś początkujący i boisz się, że zetnie ci się żółtko to dodaj tak z 2 łyżki śmietany 18%) wymieszaj
* włącz patelnie, zamieszaj makaronem z boczkiem i dodaj powstałą miksturę z jajka i parmezanu
* mieszaj! Mieszaj, żeby ci jajecznica nie wyszła.
* Zdejmij z patelni i wyłóż sobie na talerz ( jak masz szczypce, złap makaron i obróć dookoła szczypcami, wtedy ładne kopczyki wychodzą na talerzu)
* posyp resztka parmezanu startego i delikatnie pieprzem.
* jak chcesz to listek bazylii, czy tam pietruszki na wierzch, jak nie masz to nie dawaj
Kilka spostrzeżeń :
* wiem, że nie ma boczku w oryginalnej carbonarze, ale jesteśmy gdzie jesteśmy i boczek serio jest ok, także na luzie
* Sporo restauracji używa śmietany i carbonara pływa w białym sosie, to nie jest złe, ale nie jest tez tak smaczne jak na samym żółtku.
* Jeden Włoch mi mówił, że carbonara pochodzi od włoskich górników wedle przekazów, mieli ze soba tylko jajko makaron ugotowany i sól, a pieprzu nie było, tylko osad z kopalni, stad pieprz się pojawił potem w przepisie xD
* ja zazwyczaj do carbonary w domu robię jeszcze Calzona, bo lubię, tak tez jest na zdjęciu ode mnie, jak chcecie to napisze potem w komentarzu super szybko przepis na Calzona

Zrobiłem, średnio mi wyszło, pewnie dlatego, że nie jestem najlepszy w te klocki. Nie mniej zjadłem, żona też i póki co żyjemy. Dzięki za przepis, na pewno skorzystam jeszcze, z któregoś mniej skomplikowanego.
@Byk metoda prób i błędów, praktyka ci się poprawi i będziesz masterchef, bez napiny i spokojnie sobie działaj, zobaczysz efekty 😉
@DzialaczWiejski Zrobiłam dzisiaj, wyszło i smakowało :smiley: chociaż prosiłoby się o świeżo zmielony pieprz. Muszę w końcu kupić młynek.
@GazelkaFarelka młynek super sprawa ! Cieszę się, że smakowało :smiley:
AgannaloWirtuoz
20piorunówCzas: ~30 minut
Składniki:
* Karczek,
* ziemniaki(lub inny zapychacz),
* cebula,
* dodatek warzywny (ogórek czy inna surówka).
Nastawić ziemniaki lub inny wypełniacz bebzona.
Włączyć piec na 180 stopni.
Karczek w plastry, plastry w przyprawy(tylko takie coby się nie spaliły na dużym ogniu).
Grzejemy patelnie na maksymalnej fajerce.
Plastry po kilka sekund z każdej strony niech złapią kolor.
Siekamy cebule (połówka na kotleta).
Plaster na amelinium (można jeszcze dać papier do pieczenia, jeśli boimy się, że umrzemy), posypujemy cebulą, zawijamy szczelnie i do pieca na 20 minut.
Do tego jaki ogórek ze słoika.
Zdjęcie boxa do pracy.
#szybkiobiad #gotowanie

@Agannalo Za 20 minut to się upiecze i będzie miękkie?
@GazelkaFarelka takie jest, przy czym aparat podbija mi czerwony. W rzeczywistości cały kotlet jest bardziej 'blady'. Jak dla mnie miękkość jest ok, każdy musi ocenić sobie sam, ja jeszcze trochę spaprałem i rzuciłem mięso na zbyt zimną patelnię i nie wysmażyłem ładnie 😛
GazelkaFarelkaGURU
66piorunówZainspirowana rozmową z @Bezkid zakładam tag z przepisami na szybki obiad #szybkiobiad i zapraszam wszystkich do dzielenia się przepisami.
Pod tym tagiem wrzucajmy przepisy na codzienne obiady do wykonania po pracy, dla całej rodziny w ciągu 30 minut. Piorytetem jest tutaj szybkość i prostota wykonania, która pozwoli na szybkie nakarmienie czymś ciepłym swojej głodnej rodziny, a nie nawet najbardziej przepyszny obiad, który wyjdzie dopiero na kolację o 18.00
Na początek moje top, a więc kluski leniwe, które w pełni zasługują na swoją nazwę.
Nastawiamy ok. 3l garnek wody (wystarczy 2l), wsypujemy z łyżeczkę soli. W tym czasie, kiedy woda się grzeje, wrzucamy do miski 450-500g półtłustego twarogu, 150g mąki pszennej, dwa jajka, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, łyżeczka soli. Wszystko mieszamy (najlepiej robotem, można też widelcem czy czym tam macie). Dzielimy na 3 porcje, każdą rolujemy i wycinamy kopytka. Wrzucamy po porcji na wrzącą osoloną wodę, gotujemy do wypłynięcia +2 lub 3 minuty.
Można dać mniej soli, a za to trochę cukru i podawać na słodko że śmietaną i cukrem, można też na słono z bułką tartą z masełkiem.

@GazelkaFarelka Matko boska, jakbym dostał te tłuste kluchy to bym uciekł z domu chyba xd Inicjatywa zacna, popieram taki tag. NIe mniej jednak uważam że lepiej jest przygotować normalny obiad i go odgrzać na następny dzień i ugotować coś normalnego póżniej na kolejny niż na szybko po pracy byle tylko było co zjeść.
@moderacja_sie_nie_myje zawsze możesz zrobić na chudym serze bez mąki ziemniaczanej i bez 1 jajka. Do podania z jogurtem naturalnym. Fajna pozycja na bezmięsny obiad 😉
@moderacja_sie_nie_myje to byłby jednocześnie dzień, w którym zacząłbyś sam gotować codziennie te "normalne" obiady dla całej rodziny dzień wcześniej, skoro uważasz że zrobiłbyś to lepiej 😁
@moderacja_sie_nie_myje ja uwielbiam leniwe z bułką tartą na maśle, bez żadnych innych dodatków. Co jest złego w zjedzeniu czegoś bardzo prostego od czasu do czasu?
@GazelkaFarelka Pewnie by tak było :smiley:
@Agannalo To już brzmi lepiej. Nie przepadam za tłustym żarciem.
@artur-2 No ja nie lubię klusek, naleśniki albo omleta. z tych prostych potraw jak najbardziej.
@moderacja_sie_nie_myje czemu tłuste?
Uwielbiam te kluski, z naczyń to tylko jedna miska brudna i garnek , wysokobiałkowe, czas przygotowania jakieś 10 minut