Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#thebloodofdawnwalker

Gruba ryba

w Gry

39piorunów

Pograłem od wczoraj już paręnaście godzin w The Blood of Dawnwalker i po prologu i lekkim liźnięciu wątku głównego jestem bardzo na tak.

Fabuła jak na razie ciekawa, w ogóle wielki plus ode mnie za to, że jest to oryginalny świat, a nie adaptacja książki. Adaptacje to według mnie coś bardziej odtwórczego, co nie pozwala scenarzystom w pełni wykazać się kreatywnością. Walka mi się podoba, ja generalnie zawsze jestem kiepski w mocno zręcznościowe mechaniki. Jakieś Bayonetty polegające na wykuciu i wykonaniu długich combosów są dla mnie niegrywalne, a soulsy przechodzę bardziej siłą uporu niż małpiej zręczności. A tutaj zdarzało mi się już kilka razy wpaść w trans, kiedy nawet niespecjalnie widzę i analizuję, co się na ekranie dzieje, tylko reaguję instynktownie i przechodzę dłuższą walkę bez większych obrażeń blokując i parując kiedy trzeba (na poziomie trudności 3/4). Bardzo satysfakcjonujące.

Straaaaaaasznie podoba mi się mechanika upływającego czasu. Zawsze doceniam, gdy twórcy gry celującej w więcej niż jedno A mają odwagę eksperymentować (w indykach to norma, więc wprawdzie też doceniam, ale to nie to samo). W roleplejach od zawsze mamy ten śmieszny problem, że fabuła wmawia nam, że wisi nad nami jakiś miecz Demoklesa, a rozgrywka twierdzi zupełnie co innego. Geralt desperacko szuka Ciri, która jest w niebezpieczeństwie, ale w Gwinta zagra, utopca utopi, wyrucha pół Velen. Heniek powinien czym prędzej wyciągnąć Ptaszka z klatki, ale po drodze kuźnię wyremontuje, zegar miejski naprawi, wydoktoryzuje się w parzeniu herbaty.

W końcu ktoś miał odwagę zrobić to inaczej. Tu, by trzymać się przykładu z prologu i nie wyskakiwać ze spoilerami, jak mówią, że wieczorem będzie pewne wydarzenie i musisz się na nie przygotować, to wydarzenie będzie wieczorem (nie po 84 dniach spędzonych na polowaniu na sarny, gdy postanowisz z nudów pchnąć fabułę do przodu) i albo się przygotujesz, albo nie. Albo odpowiednio dobierzesz questy i aktywności, by zdążyć na czas, albo nie. I jak nie, to też nie jest game over, tylko drzewo fabuły uwzględnia to, co zrobiłeś. Według tego, co Rysław donosił, to drzewo jest przeogromne. I do tej mechaniki dobudowane są kolejne, związane mocno z fabułą i tym, w jaki sposób ukończymy główne zadanie, bo po prostu nie możemy zrobić wszystkiego, wyczyścić całej mapy jak w Horizonie czy Cyberpunku i wtedy dziarsko ruszyć do questa kończącego. Absolutnie fantastyczne.

I teraz w komentarzach na golu czy innych pepełe pełno mądrości "nienawidzę takich ograniczeń, pierwsze co zrobię po zainstalowaniu, to wrzucam moda wyłączającego to". Owszem, można, to jest siła , że modami można zrobić wszystko. Ale to tak jakby od razu po zainstalowaniu GTA wrzucić cheata na wszystkie bronie i nieograniczony hajs, bo "nienawidzę takich ograniczeń". To jest cała gra zbudowana na tym, a nie tylko licznik czasu w rogu ekranu, po upłynięciu którego gra się wyłącza. Jak ktoś lubi, to proszę bardzo. Tylko to takie dość smutne podejście, zero zainteresowania czymś nowym i odważnym.

Ale wracając do gry. W paru miejscach czuć budżet niższy niż wyższy. NPC-e i rozmowy z nimi mają vibe Wiedźmina pierwszego, modele strasznie powtarzalne i często niespecjalnie pasujące do postaci, które przedstawiają. Jakby wszyscy niebędący ważniejszymi dla fabuły osobami byli w wieku około 30-40 lat. I taki model postaci gra starowinkę albo młodego chłopaka na schadzce z dziewczyną. Brakuje też trochę takich prostych rzeczy z gatunku "quality of life". Nie znalazłem żadnych ustawień dostępności, a dla moich oczu kolor śladów podczas używania instynktu bardzo mało kontrastuje z otoczeniem. Nie ma też możliwości wyregulowania krawędzi ekranu dla interfejsu, co rodzi problem na monitorze ultrawide - ikony informujące o naładowaniu się zdolności czy tym, na co akurat jest przełączony krzyżak, są podczas walki za daleko od akcji i po prostu ich nie widzę kątem oka. A intencjonalne spojrzenie na nie prawie zawsze kończy się śmiercią.

Polski dubbing - ech. Głosowo w porządku, ale reżyseria... Ja nie wiem, u nas zupełnie normalne jest to, że aktorzy podkładający głos w grze nie znają kontekstu wypowiadanej kwestii. Że dialogi nie są nagrywane jednocześnie przez obu aktorów, dzięki czemu mieliby w ogóle szansę odegrać interakcję. Tutaj bardzo czuć, że aktorzy gubią wątek dosłownie co kwestię i za każdym razem zgadują (rzadko trafnie), jak zaintonować dane zdanie, bo nie widzieli całej rozmowy. Albo po walce z pierwszym większym wrogiem Coen rzuca do siebie coś w stylu "co to było?!". Ale aktor wypowiada to w sposób, jakby zaciekawiony kogoś rzeczywiście o to pytał. Nie dziwię się, jeśli dostał do przeczytania tylko "co to było?!" i zero kontekstu. Dubbing animacji stoi u nas od dekad na mistrzowskim poziomie, a w grach cały czas jest tak lub niewiele lepiej i najwidoczniej inaczej się nie da :neutral_face:

Dobra, powymądrzałem się, wracam do gry. A, i już udało mi się zapamiętać tytuł i nie sprawdzam za każdym razem, czy to The Blood of Dawnwalker czy The Dawn of Bloodwalker.

Lider3piorunów

@Shagwest przepraszam ale nie będę nic czytać oprócz 1 zdania bo nie chcę sobie niczego spoilerować. Cieszę się, że jesteś bardzo na tak - ja zostawiam sobie przygodnę Coena na późną jesień

Gruba ryba3piorunów

@inty Przeczytaj przedostatni akapit, bo zabawnie koresponduje z tym, co Ty chwilę wcześniej napisałeś :grinning:

Lider2piorunów

@Shagwest dzięki za info. Już przeczytałem i faktycznie to są dwie odległe opinie - akuart oglądając wcześniejsze urywki z gry wypuszczone przez rebel podobał mi się dubbing ale jak mówisz może w głównym wątku emocjonalnie klika w 85% a reszcie czuć rozjazd.

Twórcy mówili, że na początku AI pomogło głosowo aby nadać realizmu napisanym kwestią na papierze zanim aktorzy zaczną nagrywać swoje kwestie.

Akurat to normalnie podejście, że używa się wielu dialogów naprzemienne - w W3 również były takie sytuacje gdzie jeżeli pociągnąłeś emocjonalny opcjonalny dialog to nagle Geralt mówi bez emocji przejdźmy do innego tematu ggdzie wcześniej było słychać złość czy smutek.

Autorytet1piorunów

@Shagwest

to wydarzenie będzie wieczorem (nie po 84 dniach spędzonych na polowaniu na sarny

Ale za to dzień trwa w nieskończoność :grinning:

Przez ten upływ czasu nie da się zrobić wszystkich zadań. Musisz wybierać które zrobić a które nie. Niby takie było założenie twórców, ale dla mnie to tak średnio się podoba. Lubię kończyć gry na 100%.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Gry

5piorunów

Czytam sobie na ten moment tylko ogólne recenzje od no i poczekam z kupnem. Wszyscy zachwycają się topowym dubbingiem, świetnie napisanymi postaciami i questami (szacun za zbudowanie świetnego zespołu narracyjnego w studio).

Krytyka na ten moment skupia się na optymalizacji przy czym częściowo twórcy wydali już hotfixy plus opisali w jaki sposób na lokalnym sprzęcie uniknąć crashy. Do tego ruch kamery niekiedy się crashuje ale podejrzewam, że to wszystko załatają do momentu jak kupię za jakieś półroku.

Walka - tutaj w moim odbiorze opinie są mieszane bo nie każdy podchodzi do tego inaczej. Inni się zachwycają inni przeciwnie.

Podsumowując - cieszę się, że kolejne polskie studio wypuściło dobrą grę. Od początku zaplanowana była saga, więc już po małym sukcesie myślę, że budżet na następną część będzie o wiele większy.

Osobistość0piorunów

@inty to taki trochę wiedźmin?

Lider0piorunów

@HmmJakiWybracNick większość mówi, że to taki Wiedźmin 3.5.

Generalnie gra tworzona przez weteranów CDPR, Tomaszewicz pracował również przy CP2077.

Dawnwalker osadzony jest w średniowieczu więc siłą rzeczy Vibe lokalizacji będzie podobny bo ciężko inaczej przedstawić średniowiecze do tego system nasłuchiwania i sprawdzania śladów jak w wiedźminie ale posiada za to oryginalny system walki no i nowa mechanikę czasu w jakim musimy uratować rodzinę protagonisty.

Osobistość1piorunów

@inty O co chodzi z tą mechaniką czasu? Że nie można grać w odpowiednik gwinta, a dopiero potem ratować odpowiednik ciri XD? Nie lubię gier, które wywierają presję czasu. To trzeba na spokojnie usiąść, zaliczyć wszystkie zadania poboczne, a dopiero potem robić wątek główny.

Autorytet2piorunów

@HmmJakiWybracNick Na zakończenie fabuły masz bodajże 30 dni od ukończenia prologu. Niektóre zadania, wybory w dialogach czy aktywności posuwają czas do przodu. Poza tym czas stoi w miejscu. Możesz mieć odpaloną grę na całe dnie a w świecie wirtualnym nie upłynie ani chwila.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Gry

8piorunów

Pierwsze wrażenia. Jestem trochę po prologu.

Na razie spoko się gra, chociaż sterowanie w walce troche dziwne, walka wymaga targetowania w celu kierunkowego atakowania/bloku i walce w grupie czasem dziwnie się to zachowuje. Jest też brak swobody ruchu. Chciałem się odwrócić i uciec. Nie da rady. Mogę się cofać tyłem i przy okazji odkryłem, że przeciwnicy mają strefowe aggro i na bramie się zatrzymują xD To jest słabe rozwiązanie, ale postaram się tego nie abusować.

Gram na najtrudniejszym tylko ze znacznikami kierunków bo bez tego po samych animacjach ciężko odczytać. Później może spróbuje to przestawić. Póki co combat jest dość łatwy jak już się do niego przyzwyczaiłem.

Itemizacja póki co na minus, jestem na samym początku gry a już zdążyłem nazbierać pokaźną kolekcję złomu. W wiedzminie 3 też tak było. W grach RPG wolę jednak jak przedmioty coś znaczą, to nie hack&slash żeby był wymagany wysyp lootu ze wszystkiego.

Graficznie ok, ale animacja miejscami pokraczne. Poruszanie postaci dość śmiesznie wygląda.

Sterowanie klawiaturą przeportowane 1:1 z pada, przez co jest tylko 4 przedmioty użytkowe i 4 umiejetnosci pod modyfikatorem. Na klawiaturze nie mam ograniczeń w postaci limitu przecisków więc mogłoby to być dostępne bez tego.

Fabułki i questów pobocznych za dużo nie robiłem więc nie ocenię. To co widziałem ok.

Bug z agro: https://streamable.com/dhc8ej

Większy fragment walki, dość sprawnie poszło, na początku myślałem, ze to za duża grupa, ale atakuje tylko 1 na raz więc szybko idzie się tego nauczyć a i tak mało trafiałem perfekt bloków. https://streamable.com/g7p9v8

Czy gra warta ceny? No cena dojebana jak za grę AAA, ja tu widzę jakość AA, dla mnie takie gry powinny po 150zł być sprzedawane. Ale ceny cały czas rosną, granica będzie się przesuwać. Ja kupiłem bo mnie ciekawiło.

Autorytet0piorunów

Też nie czuję tego systemu walki. Jeszcze jak by wybieranie kierunków było myszą (na podobe jak w KCD) to by jakoś przeszło. A tu albo się ruszasz, albo wybierasz kierunek ataku/obrony.

Autorytet0piorunów

@Bigos do tego sie idzie przyzwyczaic,

wiekszy problem obecnie widze w dzialaniu kamery, też w tym że zmienia mi cel podczas ataku,

dodatkowo walki sa projektowane zebys walczyl w tym miejscu gdzie sa ustawieni przeciwnicy, przejscie przez drzwi, zeskoczenie po skalach jest niemozliwe po zaczeciu combatu i czesto trzeba sie bic w ciasnych pomieszczeniach z 5 przeciwnikami i starać się nie zablokować o elementy otoczenia

w KCD to działa lepiej, bo kamera 1 osobowa bardziej sie do tego nadaje, tylko tam nie walczysz z 5 naraz tylko starasz sie ich pojedynczo wyciagac

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Gry

11piorunów

Lista obecności grających w , ja zaczynam: pierwszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zawodowiec0piorunów

Ja standardowo czekam aż trochę połatają błędy i wydajność, może też stanieje w międzyczasie :smiley: Postanowiłem sobie też, że najpierw przejdę większość gier, które rozpocząłem, ale nie zakończyłem 😅

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Taki urok rpg-ów na czas ¯\\(ツ)

https://youtu.be/oHxyZSDjxi8?si=T_kfLqIqMyHN3WO

Z dedykacją dla @maximilianan ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mocarz1piorunów

Jest spory problem ze zdecydowana większością RPG. Czas. Wieśniakowi dom się pali, w środku żona i dziecko. Bierzesz quest i idziesz dalej, zakładasz wioskę, obsiewasz pola, rozkrecasz biznes garncarza. 3 lata później przypadkowo przechodzisz a ten dom, z ta żona i dzieckiem w środku, wciąż się pali, a wiesniak wciąż czeka na twoją pomoc.

Naprawdę niewiele gier na upływ czasu bo gracze tego nie lubią, do tego wchodzi fomo i fakt że niektórzy nie doświadcza części z rzeczy bo przyjdą za późno.

Jeśli myślisz tak jak ja to zapraszam do polu..... A nie, to nie YouTube.

Jeśli myślisz tak jak ja to jest kilka gier z upływem czasu, pathologic 2 jest całkiem niezła, jest 3 ale jeszcze nie grałem.

Zapraszam do dyskusji, podzielcie się swoimi grami z upływem czasu, chętnie poznam coś nowego.

Fanatyk1piorunów

@Xianth nie mam nic przeciwko ograniczonym czasowo questom. Są bardziej imersyjne i na pewno fajnie byłoby widzieć, że jak np. nie weźmiemy się szybko za zlecenie na bandytów atakujących wioskę to po powrocie za tydzień zobaczymy ją spaloną i quest zmienia się w zemstę albo zostaje anulowany.

Mi bardziej chodzi o spieszenie gracza i zmuszanie go do wybierania typu "dzisiaj możesz zrobić albo quest A albo B albo C z głównej fabuły - te których nie zrobisz przepadają i musisz grę przejść jeszcze raz".

Osobiście nie lubię takiej presji i konieczności przechodzenia gry wielokrotnie. Nie ma też nic złego w blokowaniu niektórych ściezek fabularnych przez wybory gracza. Przynajmniej dopóki stosunek zawartości, który poznamy za jednym przejścidm do tej niepoznanej jest odpowiednio wysoki.

Mocarz0piorunów

@Stashqo a to nie, z czymś takim się nie spotkałem chyba że chodzi ci o branch typu jest misja, możesz zrobić ją skradając się albo z buta, każde rozwiązanie ma potem osobna cutscenke i jak chcesz zobaczyć obie to musisz 2x grę przejść. Albo zapisać potem wczytać i zrobić jeszcze raz inaczej.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Specjalista

w Dyskusje

22piorunów

Naszło mnie na ponowne przejście jeszcze przed nowym DLC i przed . Przed odpaleniem gry na Steamie trzeba zaakceptować odświeżoną umowę licencyjną i... wspaniała to była lektura, nie zapomnę jej nigdy :smiley: Jeżeli ktokolwiek z Redów czyta ten wpis to winszuję poczucia humoru i kreatywności.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Gry

10piorunów

Heh, kolejny kryzys pijarowy w idiokracji. Game Informer zapowiedział, że warto czekać na prezentację okładki nowego numeru. Media i influencerzy dorobili do tego teorię, że będzie prezentacja GTA 6 i nowy zwiastun. A okazało się, że chodziło o polskie . Wyobraźcie sobie, co teraz dzieje się na socjalach. Zarówno gazetki, jak i twórców gry.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Gry

10piorunów

Trailer do

Data premiery 3 września tego roku.

https://youtu.be/lkC75FzExf0?si=5xZim-PS4KgAv1z1

Autorytet0piorunów

Wygląda totalnie jak reskin Wiedźmina

Lider0piorunów

@Fausto umiejscowienie świata jest podobne bo to również średniowiecze i karpaty. Soundtrack duchowo również podobny bo starają się używać instrumentów z tamtych lat.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Gry

5piorunów

Rebel Wolves opublikowało wczoraj główny motyw muzyczny gry, którą planują wydać w tym roku.

Dodatkowo na kanale dodali teaser i filmik podsumowujący rok.

https://www.youtube.com/watch?v=Wh6YLpC775Q

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Gry

18piorunów

Co tu więcej pisać (° ͜ʖ °)

The Blood of Dawnwalker — Prezentacja rozgrywki

https://www.youtube.com/watch?v=45nJqNwp3Hs

ps. jaki prawidłowy TAG dla tej gry?

Fanatyk0piorunów

@Marchew trochę drewno w walce, dublarz też słaby ale jak na pierwszą grę studia to nieźle się zapowiada. Gra nie dla mnie ale kibicuję żeby im się udało 😉

Gruba ryba3piorunów

@pogotowie-samotnicze @Krzysztof_M @Djnx @eloyard  @Stashqo

Tę grę tworzy ekipa która stworzyła Wiedźmin 3. Obejrzałem ten gameplay, czuć pewne aspekty Wiedźmina. Rozgrywka wygląda na dość podobną.

Podejrzewam że gierka wypadnie lepiej niż Wiedźmin 4.

Autorytet1piorunów

@Marchew Oby, ale ciężko będzie. Jednak tak czy inaczej może być to ciekawa i dobra gra. Trzymam kciuki żeby dowieźli dobry projekt i czekam.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Gaming

4piorunów

The Blood of Dawnwalker gameplay

https://youtu.be/ro8psdfcxJE?feature=shared

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Gry

6piorunów

Przedstawienie gameplay

https://youtu.be/ro8psdfcxJE?si=hck_vcoZUSi7ea0x

Fanatyk1piorunów

Mnie to przypomina Wieśka pierwszego, też miał kamerę znad ramienia i te dialogi npc w formie tekstu nad głową.
Noc wygląda ciekawiej.
Gier na premierę i tak nie kupuję, tyle co ja mam zaległych 😉 także dla mnie luz. Wygląda spoko, ale też nie robi takiego łał by chcieć koniecznie zagrać.
To już bardziej czwarty Wiesiek mnie interesuje.

Pokaż więcej komentarzy (3)