StashqoFanatyk
5piorunówTaki urok rpg-ów na czas ¯\\(ツ)/¯
https://youtu.be/oHxyZSDjxi8?si=T_kfLqIqMyHN3WO
Z dedykacją dla @maximilianan ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jest spory problem ze zdecydowana większością RPG. Czas. Wieśniakowi dom się pali, w środku żona i dziecko. Bierzesz quest i idziesz dalej, zakładasz wioskę, obsiewasz pola, rozkrecasz biznes garncarza. 3 lata później przypadkowo przechodzisz a ten dom, z ta żona i dzieckiem w środku, wciąż się pali, a wiesniak wciąż czeka na twoją pomoc.
Naprawdę niewiele gier na upływ czasu bo gracze tego nie lubią, do tego wchodzi fomo i fakt że niektórzy nie doświadcza części z rzeczy bo przyjdą za późno.
Jeśli myślisz tak jak ja to zapraszam do polu..... A nie, to nie YouTube.
Jeśli myślisz tak jak ja to jest kilka gier z upływem czasu, pathologic 2 jest całkiem niezła, jest 3 ale jeszcze nie grałem.
Zapraszam do dyskusji, podzielcie się swoimi grami z upływem czasu, chętnie poznam coś nowego.
@Xianth nie mam nic przeciwko ograniczonym czasowo questom. Są bardziej imersyjne i na pewno fajnie byłoby widzieć, że jak np. nie weźmiemy się szybko za zlecenie na bandytów atakujących wioskę to po powrocie za tydzień zobaczymy ją spaloną i quest zmienia się w zemstę albo zostaje anulowany.
Mi bardziej chodzi o spieszenie gracza i zmuszanie go do wybierania typu "dzisiaj możesz zrobić albo quest A albo B albo C z głównej fabuły - te których nie zrobisz przepadają i musisz grę przejść jeszcze raz".
Osobiście nie lubię takiej presji i konieczności przechodzenia gry wielokrotnie. Nie ma też nic złego w blokowaniu niektórych ściezek fabularnych przez wybory gracza. Przynajmniej dopóki stosunek zawartości, który poznamy za jednym przejścidm do tej niepoznanej jest odpowiednio wysoki.
@Stashqo a to nie, z czymś takim się nie spotkałem chyba że chodzi ci o branch typu jest misja, możesz zrobić ją skradając się albo z buta, każde rozwiązanie ma potem osobna cutscenke i jak chcesz zobaczyć obie to musisz 2x grę przejść. Albo zapisać potem wczytać i zrobić jeszcze raz inaczej.






