Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#transporttoniebajka

Gruba ryba

w Hydepark

105piorunów


Wozić powietrze: to obiegowe określenie w transporcie oznaczające przejazd na pusto.
Można też wozić sprężone powietrze ale można i tak jak na obrazku.
Ktoś qrva wysłał powietrze drogą lotniczą. Wielkie worki poduchy zawierające tylko powietrze. Zaworki z plombami.
Az pogrzebaliśmy z magazynierami żeby zobaczyć co jest w manifeście i "packed air"... Waga jednostkowa 1kg.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

63piorunów


Jako iż obecnie sobie areczkuję za jednego z Ateczków to opiszę wam jak wygląda zwykły dzień Areczka w Hansexie.
5.00 Pobudka. Ustalona kolektywnie. Czas na ablucję, defekację itp. Kawy Areczki nie piją gdyż na terminalu jest za⁎⁎⁎⁎sta i do tego za darmo.
5.45 Wyjazd na terminal. Dwie bramy, przepustki i po 10 minutach są w kołchozie. Podstawić auto pod rampę i można iść na kawę.
6.00-6.10 a tak naprawdę diabli wiedzą o której samolot wyląduje. Czas na kawę, pobranie skanera, papieroska, drugą kawę a nawet drzemkę jeśli samolot ma spore plecy. Ale przyjmujemy w dalszym ciągu opowieści że wylądował planowo.
6.15 Brama kontenerowa w górę, Areczki logują się na skaner ach i ustawiają przy liniach po których jadą przesyłki. Praca niezbyt skomplikowana: ogląda się przesyłkę, jeśli jest na nasz kierunek to skanujemy i układamy na palecie.
8.00 (lub wcześniej jeśli było mało przesyłek). Streczowanie paletek, Potem ładuje się je po kolei na busy.
8 15 Security podpisuje papiery, zakłada plomby i Areczki rozjeżdżają się w swoich kierunkach.
10.45/11.00/12.00 W zależności od trasy. Dojazd do celu. Odwrotna procedura. Zdjęcie plomby, rozładunek i Areczki mają czas wolny. Dwóch ma zawsze trasę do Szczecina więc zjazd do domu. Pozostali śpią, czytają, grają (Młody kupił sobie Lenovo go) czy co tam chcą. Latem jeżdżą nad jezioro lub w razie trasy do Rostocku nad morze (4 kilometry od miejsca rozładunku). Ogólnie mam w d⁎⁎ie co robią,jak chcą mogą jechać na wycieczkę, (do 15 kilometrów nie liczę im za dojazd. Powyżej mają obowiązek zgłaszać i płacą za paliwo.)
17 30/17.00 Podstawienie się na kurs powrotny.
18.00 Papiery, plomby i wio z powrotem.
20.30/21.00 Powrót na terminal. Wzięcie wózka widłowego, zrzut palet pod linię która tym razem jedzie w drugą stronę i do domu.
-Trasy są rotacyjne aby nie było stękania że niesprawiedliwie bo ten miał długą a ten był nad morzem itp.
-Sortowanie poranne jest pracą dodatkową na rzecz Góry. Kiedyś w czasie masowego pomoru niemieckich Ateczków rzuciłem hasło że możemy to ogarnąć za odpowiednią kwotę. W sumie za średnio 1,5h dzienne mają około 500 euro miesięcznie.
-Młody pierwszy stał się samoczynnie liderem grupy. Najlepsza znajomość języka, zdolności i ogarnięcie techniczne, nie krzywi się kiedy trzeba komuś pomóc. Ostatnio miał okazję "pogadać" sobie z tzw generałami. Trafiła się wizytacja z góry: główny na Niemcy i główny na ten region europy. Łazili, oglądali i przeszkadzali, w końcu podeszli do Młodego zapytać jak mu się pracuje. Młody grzecznie odpowiedział że dobrze ale żeby się odsuneli bo przeszkadzają a linia zapierdala.
Kiedy się odsuneli to Młody jeszcze pokazał im wymalowaną trasę wózków i zajął się swoją robotą :D
-Weekendy nietypowo jak Januszex są wolne. Ale za to nadgodziny tradycyjnie niepłatne, jednak tylko kiedy kierowca utknie w korku.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

201piorunów


Drogi pamiętniczku, dzisiaj jest w końcu dzień jaki powinien być codziennie. Areczki prują dzielnie przez autostrady, wrzucając mi do skarbonki euroski za każdy kilometr, żadnych serwisów w kalendarzu na najbliższe dwa tygodnie, żadnych papierów do końca miesiąca. Normalnie czilera.
W zeszłym tygodniu zadzwonił jakiś mózg z góry z propozycją przejścia na elektryki. Bo wie Pan, firma stawia na ekologiczne rozwiązania, ratujemy planetę i w ogóle świat spłonie! Góra oferuje atrakcyjne dofinansowanie i w ogóle to za darmo okleją te samochody! Powinienem się zastanowić bo i tak model góry jest taki że wszystkie, ale to wszystkie samochody będą elektryczne! Atrakcyjne dofinansowanie okazało się być w wysokości 1,800 euro.
Grzecznie zapytałem Pana jak wyobraża sobie trasę ID xxx gdzie kierowca ma do zrobienia 726km z 4h przerwą w połowie w wyznaczonym czasie, ewentualnie jak sobie wyobraża siedmiogodzinne pauzy w mrozy czy upały kiedy kierowca musi mieć ogrzewanie lub klimatyzację. Pan z niesamowitym entuzjazmem odrzekl że on to przekażę to do działu technicznego i producenta i na pewno znajdzie się jakieś rozwiązanie! Ma dzwonić w tym tygodniu z informacjami jak ogarnąć ten problem. Powiem ze czekam z niecierpliwością co wymyśli...

Pokaż więcej komentarzy (31)

Gruba ryba

w Hydepark

70piorunów


W sumie dotarło do mnie ze zostało 1,5 roku do wprowadzenia tacho na busy. Zmroziła mnie ta myśl...
W sumie nic takiego, czasy jazdy mamy takie że nie ma szans na przegięcie ale...
Moje emeryty jakieś 3 miesiące ogarniały skanery którymi skanują sobie paczki. Trzy przyciski używane przed skanowaniem i cztery możliwe błędy w czasie skanowania. Trzy miesiące zanim doszli do akceptowalnej przez górę ilości pomyłek.
Ja rozumiem że wiek, że inne przyswajanie informacji ale ręce mi opadały, drukowałem im instrukcje z tymi czterema nieszczęsnym błędami z opisem co robić, prosiłem, groziłem i tłumaczyłem. Trzy miesiące orki na ugorze...
Teraz olśniło mnie ze to juz czas coś z tym robić, za ich błędy ja również będę płacił i nie będzie zlituj się a tacho jest zdecydowanie bardziej skomplikowane niż te pieprzone skanery.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

225piorunów


Przyszedł sobie mail z LH departament (zarządzanie liniami) że kierowca bez uzasadnienia spowodował spóźnienie, kuriery czekały a w ogóle to był bezczelny i nie odbierał telefonów i należy go zwolnić!
Patrzę w ID trasy, datę.
Skarga z takiego a takiego oddzialu, koniec zeszłego tygodnia, kierowca Młody pierwszy.
Domyślam się co zaszło, sprawdziłem GPS ale najpierw dzwonię do Młodego.
Młody się zdenerwował jak usłyszał o skardze, aż zaczął słowa połykać... Uspokoiłem go żeby nie panikował, że domyślam się co się odpierdalało i dlatego do niego dzwonię żeby mi potwierdził moje przypuszczenia
Otóż waliło dobrze śniegiem, drogą bialutka więc Młody jechał ile się bezpiecznie dało. 50, czasem 60 a czasami 30 km/h. Jako że timmingi mamy ustawione na 100km/h no to plecy ostre.
Telefonu nie odbierał bo skupienie na drodze 200%, obie ręce na kierownicy i parl do przodu.
Jak dojechał na depo to wyskoczył do niego jakiś typ w różowej (lol) kamizelce i zaczął drzeć ryja że skończy pracę na linii, że to nie przedszkole i tym podobne teksty. Młody próbował tłumaczyć ale typ jeszcze bardziej się nakręcał... Młody więc go olał, powiedział mu że nie jest od wysłuchiwania jego krzyków, j⁎⁎⁎ął drzwiami a że już go rozładowali to pojechał w pisduuu zostawiając zdziwionego typa.
Młody jak się zresztą okazało ma nagranie z akcji bo kliknął później zabezpiecz na rejestratorze i nagrała się cała akcja.
Wszystko jasne, dzwonię do szefa oddzialu
Spoko ziomek od zawsze , więc tłumaczę bez owijania w bawełnę co i jak i jesli chce to niech wycofuje skargę i trzyma tego tumana z dala od moich ludzi.
Odpowiedź nie powiem, zaskoczyła mnie...
Wiesz co, ja już mam tego gościa dosyć, weź to eskaluj, dołącz slad GPS, wyjaśnienia kierowcy i poinformuj że masz nagranie do odsłuchu. LHD odeślę to do mnie a ja go wy⁎⁎⁎⁎dolę albo dam na fizycznego...
Teraz Młodego trzeba pochwalić i umocnić w przekonaniu że bardzo dobrze postąpił bo chłopak zestresowany.

Ps: Różowy typ to magazynier niedawno awansował z "produkcji" do biura. Zastanawia mnie w ogóle jego gust. Biuro nosi czerwone kamizelki, magazyn zielone, szychy białe.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Hydepark

134piorunów


Pod wpływem aury stwierdziłem że zafunduję wszystkim moim orłom szkolenie na płycie poslizgowej. Sobie zresztą też a co!
Reakcja obu Młodych: O za⁎⁎⁎⁎ście! Kiedy?
Reakcja dziadków:
-Ale po co to komu? Ja już pinć milionów przejechał!
-Panie, ja żem w 56r to nyską przez zamarznięty Bałtyk do Szwecji jechał i nie było żadnych szkoleń (uj z tym że dwa lata temu wyciągali go z pola kurierzy bo nie ogarnął, a lód za bramą depo miał w d⁎⁎ie jego opowieści)
-Piec godzin? Ja mam lepsze zajęcia!

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

109piorunów


Podsumowałem przejechane przez firmę w tym roku kilometry. 828 160 zrobione przez 6,3 busów. 0,3 liczę skoczka który lata często jako adhoc.
Średnia spalania na całą firmę wyszła 8,9l/100km. Odliczając webasta i doraźne stanie na klimie w przypadku pauzy w upale wyszłoby zapewne coś około 8,7. Czyli bardzo dobry wynik.
Na ten dystans wypadły dwie kolizje, obie nie z winy kierowcy.
Statystyki u góry wysokie:
Skuteczność 99,9%
Punktualność 97,6% (pieprzone kontrole na granicach)
Uszkodzenia frachtu: 0,00%
Skargi oddziałów: brak.
Skargi terminala: brak.
Czyli dobry to był rok.

Osobistość5piorunów
8,9l/100km

@Fishery to mniej niż w moim rodzinnym kombi z trzema babami ale w sumie z ich tobołami to może więcej ważyć niż twój dostawczak.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów


Ludzie to są jednak debile.
Dzisiaj rano byłem na terminalu i menago pokazał mi zbiory z okresu świątecznego.
Płyny bez deklaracji nie mogą być transportowane drogą lotniczą a że każda przesyłka przechodzi przez skaner to uzbierała się kupka 185 przesyłek zawierających... wina, wódki, whiskey. Z czego ze 20 z przeciekami . Oprócz tego paczki z fajerwerkami, w których już zolle grzebałi.

Osobistość1piorunów

Czym są płyny "bez deklaracji"?
O ile kojarzę, to w podręcznym nie można powyżej 100 ml płynów, bo niby że można bombę zrobić (no i w sklepikach lotniskowych urobek byłby za mały), a do luku to wrzucałem i po 3 butelki i szło bez problemu.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

243piorunów


https://www.hejto.pl/wpis/transporttoniebajka-bekaztransa-cd
Dzwoni wczoraj wieczorem Młody. Przeprasza że w święta ale ważna sprawa... No to dawaj.
-Bo na miejsce Marka mamy kogoś?
-Szukamy, w piątek będę dzwonił po tych z poprzedniej rekrutacji.
-To szef nie dzwoni, mój brat by chciał!
Ochuj, nie powiem ze nie byłem zaskoczony ale...

Gawoli wyjaśnień: Młody został na święta w Berlinie. Zapytał czy może, stwierdziłem że jak chce to dlaczego by nie. Nie pytałem dlaczego, jego sprawa.

Teraz okazało się że w chacie patologia w c⁎⁎j, starzy alkusy i dla Młodego święta poza chatą to w końcu święta w spokoju, bez afer i awantur.
Rozkleił mi się chłopak że szkoda mu brata który pracuje w jakimś kołchozie i mieszka ze starymi.
Po szybkiej analizie stwierdziłem że uj, niech zwija mandżur a Młody niech po niego zapierdala. Ma być gotowy do pracy w piątek na 6.00. Jutro miałem robić trasę za Mareczka to wezmę Młodego nr2 na test. Przejedzie się pod moim okiem i jak coś to od poniedziałku podejmie regularne trasy.
Profilaktycznie podpytałem Młodego ile on jeszcze rodzeństwa ma ale tylko brat ;)
Zasugerowałem też że jak nie chce to w ogóle nie musi zjeżdżać, niech sobie siedzi w Berlinku jak mu tak pasuje.
Jedyny problem to ubezpieczenia, wszystko ma klauzulę że kierowca 22 lat+
Trzeba będzie kombinować z Panią Mariettą jak to ugryźć.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

135piorunów

Cd: https://www.hejto.pl/wpis/bekaztransa-transporttoniebajka-koniec-orki-samochody-wymienione-zalegle-papiery
Łatwo być prorokiem ;)
Zgodnie z przewidywaniami pan Mareczek dzisiaj zadzwonił i poinformował mnie idzie na L4. Stwierdziłem że szybko w tym roku i upewniłem się tylko czy aby na pewno do 6 styczenia. Po otrzymaniu potwierdzenia uprzejmie przypomniałem mu że jego umowa kończy się 10 stycznia i nie będę jej przedłużał. Cisza trwała z 10 sekund, podejrzewam że było pikachuface. jpg
W końcu Mareczek wydusil:.
Nie spodziewałem się tego po panu!
Ja zaś się po panu spodziewałem. Trzy razy pod rząd to już nie przypadek czy pech.

Poinformowałem typa że nie musi przychodzić do pracy na te parę dni, zapłacę mu normalnie i przed świętami chciałbym aby zdał samochód, telefon, karty paliwowe itp.
I tym sposobem znów rekrutacja, loteria na kogo się trafi i cały ten cyrk.
Jedynie na osłodę pan Andrzej stwierdził że on może olać swój urlop między świętami tak więc skoczek pojedzie za Mareczeka. Bozia mu ten gest w eurosach wynagrodzi ;)

Gruba ryba0piorunów

@Fishery mój szwagier też ma firmę transportowa, jeździ dla lidla i kilku mniejszych sklepów. Od 2 mies jeździł dla nie typ, taki w wieku ok 30 lat. Na imię Kuba. Bardzo, bardzo pchal sie na jedną trasę, której inni kierowcy nie za bardzo lubili. W poniedziałek okazało się dlaczego. Otóż w okolicach tej trasy było kilka punktów bukmacherskich, a firmy do ktorych tam jezdzil placily za transport gotowka. Kubuś w poniedziałek nie przyszedł do pracy, a wieczorem do szwagra napisał długa wiadomość o tym jak to ma świadomość, że ma problem z uzależnieniem od hazardu, rozumie że zjebał i że w ogóle jest ch⁎⁎⁎wy bla bla bla. Utarg z całego dnia rozjebał na zakładach. Jak jeździsz po Polsce i w okolicach Wrocka to napisz na priv, żebyś jak będziesz szukał kogoś nowego nie wjebał się na mine 😉

GURU0piorunów

@Fishery Brakuje kierowców na rynku, a ty wywalasz pracownika który regularnie bierze L4 na święta i sylwestra. Rozumiem że branie bezpowstawnie L4 to patologia która powinna być karana, sam mam w pracbazie współpracownika który notorycznie bierze L4 i przez to mamy więcej roboty, ale nowy pracownik to nie oznacza, że będzie lepszy od poprzedniego. Nawet w obecnej sytuacji, gdzie brakuje kierowców na rynku (w sumie nie ma branży gdzie nie brakuje pracowników) jest większa szansa, ze z nowymi pracownikami będziesz się męczył dłużej i bardziej, niż z Mareczkiem.

Pokaż więcej komentarzy (45)

Gruba ryba

w Hydepark

85piorunów

CD tego wątku. https://www.hejto.pl/wpis/bekaztransa-transporttoniebajka-premie-swiateczne-wszyscy-po-rowno-leserom-malo-
Po zasiegnieciu opini Hejto i konsultacjach z księgową stwierdziłem że uczynię następująco:
Premia będzie dodatkową, za cały rok, uznaniowa. 100% premii 500€. Lesery - 50%, zaangażowani +50%. Wypłacona będzie w poniedziałek bo pewnie na święta się przyda.
Długo myślałem co z Młodym zrobić. Pracuje około dwa miesiące to procentowo wyszłoby na waciki. Stwierdziłem że dostanie mimo to leserską premię a po chwili dorzuciłem jeszcze do 400. Stara się chłopak, od czasu podjęcia pracy nie ma ani jednego nieuzasadnionego opóźnienia przyjazdu, samochód jak zdawał (dostał parę dni temu nówkę) to żadne studio detalingu by tak nie odpicowało auta. Jebaniutki nawet podnośnik spod fotela wytargał i doczyścił go tak że można się w nim przeglądać. Akcje typu Mlody zrobił renament skrzynki ADR i wysłał mi listę co nadaje się do wymiany już mnie nie dziwią ;).
Zaś co do autyzmu Młodego. Młody na terminalu poprosił o instrukcję obsługi wózka widłowego którym ściąga wieczorem towar. Najlepiej po angielsku jak mają... Co z tego że używa tego wózka 5 minut dziennie.;)

Gruba ryba1piorunów

> uznaniowa. 100% premii 500€

no i haraszo, tym sposobem premię dostanie każdy
jedni gratyfikacyjną, drudzy motywacyjną
a jak się drudzy poczują za mało zmotywowani, to zawsze możesz sobie nagle i głośno przypomnieć anegdotkę nt premii uznaniowej.

mianowicie _to Prezes uznaje czy komuś wręczy premię, czy jej nie wręczy_ 😉

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów


Premie świąteczne:
Wszyscy po równo? Leserom mało a ambitnym dużo? Czy może trzymać się zasad prawdziwego Januszexu: Podzielić się opłatkiem i dać po czekoladowym mikolaju kupionym w promocji?

Jaki system?

  • Wszyscy po równo.28% (207 głosów)
  • Według zasług.44% (323 głosy)
  • Odpowiedzialny Janusz: Daj po czekoladowym mikołaju28% (208 głosów)

738 głosów

Specjalista1piorunów

Wychodzę z założenia że premie uznaniowe (etc.) względem zasług, a okolicznościowe po równo.

Pokaż więcej komentarzy (57)

Gruba ryba

w Hydepark

90piorunów


Koniec orki. Samochody wymienione, zaległe papiery ogarnięte, można wrócić do prawdziwie Januszowych zajęć typu leżenie i liczenie splywającej kasy.
Jako iż święta nadchodzą wielkimi krokami to zastanawia mnie czy trzeci rok z rzędu pan Mareczek zapadnie na zdrowiu. Tradycyjnie dwa dni przed wigilią i aż do trzech króli tego człowieka dopada straszne choróbsko :/ Nie przeszkadza mu wprawdzie to wrzucać na fejsa got typu "z żoną na zakupach" czy "wódeczka że szwagrem" Ale jest straszne i do tego regularne jak w zegarku.
Jeśli znów chłop zachorzeje trzeba będzie go pożegnać. Skoczek w tym okresie zastępuje kogoś kto wziął urlop na ten czas, ja pojadę za Mareczka i nie ma komu obstawić trasy gdyby coś się stało. A tak chłop się wyleczy, dojdzie do siebie czy też mu jakąś rentę na te "Christmas syndrome " dadzą.

Fanatyk48piorunów

>Tradycyjnie dwa dni przed wigilią i aż do trzech króli tego człowieka dopada straszne choróbsko :confused: Nie przeszkadza mu wprawdzie to wrzucać na fejsa got typu "z żoną na zakupach" czy "wódeczka że szwagrem" Ale jest straszne i do tego regularne jak w zegarku.
@Fishery Ciekawe czy kontrolerzy ZUS też wtedy mają wolne.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów


Wymiana samochodów brzmi prosto.
Brzmi...
Kupienie.
Rejestracja.
Rejestracja w systemie korpo.
Ubezpieczenie.
Montaż łóżek.
Montaż webasto.
Pierdoly typu dodatkowe gniazda 12v, firanki.
Kompletowanie wyposażenia typu kable rozruchowe, walizka narzędziowa, łańcuchy itp.
Oklejenie samochodu w barwy korpo.
Wymiana opon.
Wymiana zamków.
Montaż uszek na plomby.
Obszycie kierownicy.
Podłoga antypoślizgowa na pace.
Obudowa ścian paki.
12h codziennie od zakupu i mam nadzieję w okolicach środy skończyć.

Fanatyk3piorunów

Pamiętaj jeszcze że musi być wyposażony barek i najlepiej żeby szyba od kierowcy była odpowiednio zakrzywiona żeby pokazywany środkowy palec był większy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów


Zagadka.
W kwietniu bus wjeżdża na myjnię. Ma zapas 5cm wysokości na bramie.
Wczoraj ten sam bus wjeżdża do tej samej myjni i w 2/3 długości ryje dachem w bramę.
Jakim cudem?
Opony takie same.
Nie było robione zawieszenie.
Bus na myjnię jeździ pusty.
Ciśnienie w kołach jest sprawdzane regularnie.
Kminię i wykminić nie mogę, dobrze że kierowca ogarnięty i powoli wjeżdżał.

Fenomen0piorunów

Wjeżdżał za szybko, w połowie wcisnął troszeczkę za ostro hamulec. Przy chamowaniu ppzód trochę idzie w dół, tyłek delikatnie poszedł w górę, akurat tyle aby zedrzeć lakier na części długości dachu

Gruba ryba3piorunów

Jeśli zmierzysz obecną wysokość budy oraz jak wysoko jest np. nadkole, to dowiemy się wiosną przy kolejnym myciu czy to rozszerzalność materiałowa pojazdu miała tu coś do powiedzenia.
Wysokość bramy też warto zanotować ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (47)

GURU

w Hydepark

29piorunów

ciężarowe.


Jeśli mam taką fantazję, aby jeździć samochodem ciężarowym ale dla własnej przyjemności, nie usługowo, to czy obowiązuje mnie Ustawa o Czasie Pracy Kierowcy a w szczególności tachograf?

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów


Ależ wszystko pod górkę...
-Rejestracja samochodów: Zabrakło jednej pieczątki, wróć jak ją załatwisz...
-Zabudowy i łóżka w samochodach: pół firmy na l4 i przełożone do czasu aż będzie komu robić.
-Webasta utknely gdzieś w sortowni i uj wie gdzie w ogóle są i kiedy będą.
-Moje orły zgubiły kartę do myjni, czas oczekiwania na nową 2 tygodnie.
-Dzisiaj miała być planowa wymiana oleju w jednym samochodzie. Ustawione na 10.30, kierowca melduje ze samolot opóźniony 2h i o 10.00 to on wyjedzie dopiero w trasę.
-Zapomniałem kupić kawę...
No, ponarzekali sobie a teraz alleluja i do przodu.
Tytułem ankiety sprzed paru dni: Pi⁎⁎⁎⁎lę, nie robię ;) posłałem wczoraj maila z odmową. Zostaję przy tym co mam, wolę luz niż kasę.

GURU3piorunów

@Fishery mean while, mam transport ustawiony na 8 rano. Ale klasycznie dzwoni trans że c⁎⁎ja sie wyrobią i może o 14, czyli cwel dorwał jeszcze jeden ładunek przede na i przestawia mi cały dzień