JarosGWirtuoz
6piorunówDopadła mnie klątwa Ubiquiti U6+
2,5 roku od zakupu (pół roku po gwarancji) 2 z APków nie wstały po restarcie.
Przez większość czasu nie były aktualizowane (chyba tylko na samym początku). Teraz musiałem zmienić kontroler, wiec stwierdziłem, że po 2 latach warto je zaktualizować, bo poprawek bezpieczeństwa było sporo.
I już wiedziałem, ze coś nie gra, bo aktualizacja niby szła, ale po wszystkim pokazywało się, że nic się nie zmienia.
Potem restart w związku z restartem switcha, który je zasila przez POE i koniec - trupy z białym pierścieniem śmierci 😒
Nawet nie wiedziałem, że ten model ma wadę fabryczną i ilość padających jest ogromna. Więc jak ktoś ma i są jeszcze na gwarancji to najlepiej uceglić i zgłaszać zanim sam padnie :smiley:
A tak chwaliłem markę 😒

@DEATH_INTJ Miałem kiedyś. Po 2 doktoratach z zarządzania poddałem się. Pewnie za głupi jestem na mikrotika :smiley:
@JarosG kwestia motywacji i wytrwalosci, w zamian sprzet nie do zdarcia
@DEATH_INTJ i ruskim pałki nie ssą.
@eloyard zgadza sie
@eloyard a to co z ruskimi?
@eloyard Kurde, no już teraz nie wyrzuce całej infrastruktury z tego powodu 😒
@JarosG ja też nie wyrzucam - co moje, to moje - ale już nie kupuję od nich nowej ¯\\_(ツ)_/¯











