A_aLider
87piorunów
@A_a jak robię spaghetti to zawsze biorę mięso wieprzowo-wolowe, żeby mieć pewność, że minimum dwa zwierzęta zostały zabite na mój posiłek.
@maximilianan Jak kupuję jajka to biorę te z chowu klatkowego, żeby mieć pewność, że kura całe swoje skupienie wpakowała w jajko.
@maximilianan jak jestes bardzo bogaty i masz znajomego dobrego rzeźnika to ci młoda koninę ze źrebaka do pasty po włosku zalatwi
bylem kiedys za gowniarza na swiniobiciu. to nie jest cos, co sie zapomina.
od tego czasu dojadam miesko i staram sie nic nie wyrzucac. niech smaczna swinka wie, ze szanuje jej ofiare.
@ciri0x5a nostalgia, to się nie wróci...
@ciri0x5a i to jest prawidłowa reakcja na szlachtowanie zwierząt :smiley: podobna refleksja przydałaby się jeszcze przy zbiorach warzyw. to też są organizmy żywe a ludzie je traktują jak przedmioty.
@GrindFaterAnona ale warzywa nie sa swiadome
@solly aha, a skad to wiesz? Do niedawna nie wiedzielismy nawet, ze rosliny się miedzy sobą komunikują. Chyba, ze masz na mysli takie warzywa na lozkach szpitalnych. Ale tu tez sie mowi, ze jakies resztki swiadomosci mają
@GrindFaterAnona Na podstawie obecnej wiedzy. Ale to nawet wskazuje na to, ze rosliny sa w jakims stopniu swiadome. Jest sie nad czym zastanowic w takim wypadku
@solly polecam MEGA książkę "Sekretne życie drzew". Ma około 250 stron ale wyjątkowo szybko się pochłania. Człowiek ma po niej (i w trakcie) niezłego mindfucka. Wbrew pozorom rośliny (drzewa) potrafią czuć, tylko inaczej to działa niż u nas stąd się pewnie nie dogadamy tak łatwo. Przykład: jeśli jest gruba drzew a jedno zostanie np. zaatakowane przez grzyba, czy przycięte przez leśniczych to reszta drzew potrafi systemem korzennym wysyłać składniki odżywcze aby wesprzeć osłabione drzewo.
Takich ciekawostek było tam sporo. Mimo braku fabuły i zwrotów akcji była to naprawdę ciekawa lektura.
@Atexor
>jeśli jest gruba drzew a jedno zostanie np. zaatakowane przez grzyba, czy przycięte przez leśniczych to reszta drzew potrafi systemem korzennym wysyłać składniki odżywcze aby wesprzeć osłabione drzewo.
To jest niesamowite. Jesli te niezaatakowane drzewa poswiecaja przy tym wlasny dobrostan, to tym bardziej podziw. Ja ostatnio bylem zdumiony po przeczytaniu, ze osmiornica potrafi rozwiazac ukladanke.
@solly nom, ryje beret miejscami :smiley:
A z ośmiornicą jak to badali? To, że te stworzenia miejscami są jakby nie z tej ziemi np. z powodu "resetowania" telomerów (niektóre gatunki potrafią resetować ciągle starzenie) czy imponującej regeneracji, to takich zdolności bym się nie spodziewał.
@Atexor zwierzatko w takich sprawach najprosciej sprawdzic umieszczajac jedzenie w odpowiednim miejscu. Tutaj jeden z przykladow, troche nieprzyjemnie opisany bo przydaloby sie wiecej obrazkow: https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0152048

