Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wspinaczka

Gwiazdor

w Wspinaczka

21piorunów

Wczoraj nadarzyła się okazja przykręcić drogę na pięknie odnowionej ściance w . Zawsze to frajda, gdy najczęściej ma się do czynienia z kręceniem boulderów, więc i zapraszam do weryfikacji wyceny 6.2, może jest łatwiej bo oceniane już na zmęczeniu 😀

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Góry

13piorunów

Przyszedł nowy przewodnik!

Ciekawe czy będzie tylko wyrzutem sumienia leżącym na półce, czy jednak motywacją do ruszenia tyłka na w Póki co wszystkie kupione przewodniki zdarzyło mi się wykorzystać, więc trzymam kciuki za siebie i swoją motywację.

Nie ma przypadków, są tylko znaki: akurat kilkanaście minut po odebraniu książki z paczkomatu dostałem powiadomienie ze Zdjęć Google "pt. 13 lat temu" - i zestaw fotek z kursu taternickiego.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Sport

10piorunów

LXX (XCV) dzień w ramach

Ostatnio sobie wpisałem dwa dni na jedno wyjście, więc teraz poprawiam numerację.

Miałem inne plany, ale na bulderowni nakręcili jakieś nowe problemy pod jakiś event czy tam zawody i można było się powstawiać. To był dzień naprawdę dobrego wspinania. Nic wyjątkowo trudnego, sporo problemów jeden po drugim, dużo technicznych, mało siłowych. 2,5 h minęło nie wiadomo kiedy, skończyłem w sumie dlatego, że skończyły mi się znane problemy (i musiałbym tłuc w kółko te same) i (głównie) też dlatego, że odrobinę naciągnąłem sobie palec i chciałem się upewnić, że nic mu się nie stanie.

Lider2piorunów

Jutro idę robić leada, a w przyszłym tygodniu jedziemy na skałki :)

Fanatyk4piorunów

@boogie o bobrze, zupełnie nie tędy poszły moje myśli, myślałem o jakimś wprowadzeniu przed wyjazdem.

Nie zżyłem się z tą instagramowo-jutubową angielską terminologią, przepraszam.

Fanatyk3piorunów

@boogie A, to nie wiedziałem, przepraszam.

Na co dzień słyszę sporo nowomowy, słucham na baldach o "sloperach" i "crimpach" i założyłem, że teraz tak się mówi i już.

Fanatyk3piorunów

@boogie
Na baldy mówi się "baldy", to proste.

Sloper to oblak. Że jug to klama, a crimp to krawądka to mogłeś wiedzieć.
Ja z kolei nie wiem jak jest "podchwyt" albo "odciąg".

Lider1piorunów

@Statyczny_Stefek podchwyt zgaduję, że to hold do góry nogami? Jeżeli tak to po mojemu to undercling. W angielskim chyba nie ma "odciągu", spotkasz się ze "sloper" albo "pinch" (w zależności jak wygląda). Coś "podłużnego", tak jak byś kogoś łapał za łydkę, to będzie pinch. Ona na tym zdjęciu pinchuje i balansuje ciałem, to wygląda na polski odciąg.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Sport

6piorunów

LXIX i LXX (XCIV i XCV) dzień  w ramach 

Nareszcie (wczoraj) nadeszła chwila na trening wytrzymałości, co w kontekście wspinania (przynajmniej mojego) znaczy: bawmy się! Żadnego parcia do zmęczenia, żadnego stopera (nareszcie!), wspinać się dla zabawy i radości, o!

Akurat padło na bulderownię, więc tam - z sukcesem wstawiłem się w siódemkę i jedną prawie-zatopowałem, zrobiłem kilka szóstek, pobawiłem się na piątkach. Generalnie zabawa z techniką i przewieszeniami. Zdziwiło mnie to, że szóstki teraz wliczyłem sobie w to wszystko jako "lekkie wspinanie", gdy jeszcze chwilę temu były górną granicą.

Osobistość

w Hydepark

100piorunów

Niektórzy wspinacze śpią zawieszeni setki metrów nad ziemią - inaczej nie byliby w stanie pokonać najbardziej wymagających tras.

Aby wspiąć się na ogromne ściany skalne jak np. El Capitán w Yosemite, używają portelaży – konstrukcji mocowanych do skały, które działają jak pionowe namioty. Zawiesza się je na specjalnej kotwie wbitej lub wkręconej w skałę. Liny i taśmy mocujące muszą być odpowiednio rozłożone, aby równomiernie przenosić ciężar.

Technika ta jest niezbędna podczas kilkudniowych wspinaczek, kiedy nie ma możliwości zejścia na dół, by odpocząć. Spanie w powietrzu, z pustką pod stopami, wymaga starannego przygotowania i absolutnej znajomości technik asekuracyjnych.

To ekstremalne doświadczenie, zarezerwowane jest dla doświadczonych alpinistów, którzy przesuwają granice ludzkich możliwości fizycznych i psychicznych.

Gruba ryba0piorunów

To się chyba mocno upowszechniło wraz z rozwojem socjal mediów. Można wrzucać fajne rolki z ładnymi widoczkami. Wzrosła też gwałtownie ilość chętnych na sporty extremalne - za długo jest spokój i ludziom adrenaliny brakuje. Pod tym El Capitan, to się ponoć kolejki do wejścia tworzą, podobnie jak w Himalajach. Po prostu teraz każdy musi być jizzy i uprawiać jakiś cool sport, najlepiej medialny. O ilości śmieci, które to generuje nie wspomnę. :face_vomiting::face_vomiting::face_vomiting:

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fanatyk

w Sport

10piorunów

LXVII i LXVIII (XCII i XCIII) dzień w ramach

Sobota - hejtowspin z synem marnotrawnym, który postanowił odwiedzić starego kolegę i potowarzyszyć w trudzie wchodzenia w górę po zaschniętej żywicy. Czy czymś tam. Trochę trochę więcej chodziłem i udzielałem się towarzysko, więc odcinki odpoczynku miałem dłuższe, ale chyba wyszło więcej serii. Pan bulderoutesetter nakręcił kilka fajnych problemów po klamach, było na czym robić serie.

Niedziela - ciśniemy w opór, dopóki skóra nie trzeszczy. Obwody cisnąłem aż rozginało i dobiłem to serią ćwiczeń na kampusowych krawądkach. Było grubo, było trudno.

Teraz czas na zaplanowany tydzień - na pewno nie będzie to leżenie brzuchem do góry, ale przynajmniej dłonie (i barki) będą miały szansę odpocząć. Ale postaram się też odpowiednią ilość czasu spędzić jak ten kot z obrazka.

Fanatyk

w Sport

8piorunów

LXV i LXVI (XC i XCI) dzień  w ramach 
Dwa dni obwodów i kilterowania. Po bolesnym okresie wejścia - ta zabawka staje się jakby numerem bardziej jeden. Łatwiej zrobić bułujące serie (szczególnie gdy się ma kogoś, kto pilnuje i zmienia problemy), samo zejście po tych niewielkich chwytach daje swoje. Całość dobita kampusem daje pozytywny efekt, o ile ból palców, nadgarstków i wszystkiego innego, co może boleć, jest dla kogoś pozytywny 😉

No dobrze, dawno nie było tutaj w tych notatkach nic pozytywnego i - by jeszcze nie zrobił się z tego notatniczek treningowy ("dzień 16, byłem zrobiłem, elo") - coś o pozytywnych efektach. Zauważyłem, że o wiele wygodniej robi mi się przechwyty na małych chwytach, szczególnie takie wymagające techniki, w tym: wysokiego wstawiania stopy. Dodatkowo wytrzymałość siłowa zauważalnie rośnie, na koniec drugiego dnia, już na potężnym zmęczeniu, zrobiłem jeszcze na spokojnie pięć podciągnięć i od razu potem spacer w górę na samych rękach - cztery (lub pięć, nie wiem, oczy mgłą zaszły) przechwytów.

Lider1piorunów

@Statyczny_Stefek ja dzisiaj idę pierwszy raz robić obwody xD Będę się śmiał jak po 10 min już będę zrobiony na twardo :grinning:

Lider1piorunów

@Statyczny_Stefek lepiej niż bym się spodziewał, ale byłem w pokoju, w którym wszystkie holdy są nówki i zdzierają skórę z palców od samego patrzenia :slightly_smiling_face: Same obwody to fajna zabawa. Był jeden 6b+, który chciałem zrobić, ale to trochę poza moim zasięgiem. Może w nast. tygodni u się uda :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Sport

11piorunów

LXIV (LXXXIX) dzień  w ramach 

Weekend. Bulderownia. Obwody. Trochę z lenistwa, bo niedziela. Trochę kiltera, bo akurat był wolny, kilka obwodów w wersji krótszej, ale za to z utrudnieniami (zastępowałem sobie łatwiejsze chwyty - trudniejszymi). Udało mi się chyba zrobić tak w sam raz - skończyłem wtedy, gdy wyzwaniem był już dziesiąty przechwyt z trzydziestochwytowego obwodu, jakoś w prawie równe dwie godziny. Na do widzenia kampus po dużych chwytach (oszczędzam palce po poprzedniej dwudniowej serii).

Fanatyk

w Sport

13piorunów

LXIII (LXXXVIII) dzień  w ramach 

Lina, w końcu. No ale co z tego, jak ten mem poniżej to był o mnie? Podczas zwykłych wymachów ramionami musiałem robić przerwy :grinning: - dołożyłem sobie pięknie obciążenie dzień wcześniej na bulderowni.

No ale na szczęście gdy już zacząłem się wspinać to jakoś tam poszło. Rozgrzewka bez jakiegoś forsowania, na pionie interwały, gdzie weszło (!) 2x6c i - nie w ciągu - jedno 6c+, potem dobiłem się przewieszeniem i na koniec palce na kampusie. Albo udaje mi się te palce ładnie obciążać, bo bolą standardowo, tak w sam raz, ani za mało, ani za dużo, albo... uszkodziłem nerwy i tracę czucie bólu xD

Myślałem nawet żeby interwałem wstawić się w 7a, tak z ciekawości, ale pierwsze próby w przewieszeniu pokazały mi, że to nie dziś, nie dziś to.

Teraz przede mną dwa dni przerwy, można jeść, regenerować, rozmyślać.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Hydepark

64piorunów

Misie kolorowe. Jak ktoś ma w planach odwiedzić jurę krakowsko częstochowska to można skorzystać z darmowego wspinania pod okiem instruktora, wycieczki z przewodnikiem itp.

https://jura.travel/article/1020417

Wymóg udokumentowanie min 3 noclegów na jurze.

Fanatyk

w Sport

6piorunów

LXII (LXXXVII) dzień w ramach

Miala być lina, ale nie wyszła. Trochę z lenistwa, trochę z powodu pogody poszedłem na bulderownię.

Obwody aż skóra zapłakała.
Kilter, żeby wiedziała, że mogło być gorzej.
Kampus, żeby udawać, że jest miękko.

Ciekawe czy nie było za mocno i czy jutro będę w stanie zrobić cokolwiek sensownego. Na pewno będzie rosło, bo jak boli, to rośnie, co nie?

Cztery razy na spokojnie zrobiłem podwójne obwody (tj. całe kółko i to samo w drugą stronę). Wcześniej tak i tyle to nie wychodziło. Idzie lepsze 💪

Fanatyk

w Sport

3piorunów

LXI (LXXXVI) dzień  w ramach 

Weekendowa kontynuacja obwodów i kampusa.

Kampus - dla tych, którzy pragną poszerzyć swoją wiedzę - to taka deska z listewkami) , na której się cierpi. Co prawda ćwiczenia w zwisie to jeszcze nie mój poziom, muszę - dla bezpieczeństwa - podpierać się, ale udało mi się bardzo pięknie skatować palce. Daleko od kontuzji, ale blisko bólu. Jutro pewnie będę czuł i cierpiał.

Cały trening polegał na maksymalnym zmęczeniu się przed planowanymi dwoma dniami przerwy. A po nich: wracam na sznurek.

Nie, nie wiem czemu za pierwszym razem zignorowało nawias w linku do wiki i teraz na dole mamy miniaturkę "Campus - wieś w Stanach" xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Sport

6piorunów

LX (LXXXV) dzień  w ramach 

Toż to sześćdziesiąty dzień w tym roku. Mamy początek lipca, a ja prawie w 2 miesiące się wspinałem.

Dzisiaj znowu obwody: ponownie kilter (dziś na 20%), zjechałem sobie skórę tak, jak ostatnio... :neutral_face:

Potem obwody, kilka łatwych baldów i końcówka na kampusie (i znowu obciążanie palców).

Jest spoko, a będzie lepiej, bo idę jeszcze na spacer do lasu!

Fanatyk

w Sport

7piorunów

LIX (LXXXIV) dzień  w ramach 

No i popowracałem sobie do liny, ech. Akurat wczoraj moje chęci i plany zdeterminowała pogoda - na bulderowni ze względu na lokalizację jest chłodniej. A skoro już poszedłem, to kupiłem karnet, więc pewnie będę musiał tam chodzić częściej. No, ale w końcu jest lipiec, raczej będzie cieplej niż chłodniej.

Skoro bulderownia to obwody. I trochę zabawy na Kilter Board (taka ścianka, na której można sobie wyświetlać problemy z listy predefiniowanych w internetach - podświetlają się chwyty w odpowiedni sposób). Tutaj chwyty były małe i szorstkie, więc moja skóra dziś cierpi. Bardzo. Cierpi. Podobnie zresztą jak mięśnie - dziś dzień wolny, ale ani trochę nie żałuję.

Lider4piorunów

Jakie nachylenie Kiltera?

Fanatyk4piorunów

@boogie Pod obwody najlepsze 10% - akurat takie żeby zrobić po 20-30 przechwytów pod rząd (3-5 problemów) i nie zbułować się. Zaczynałem na 40%, ale to już są bulderowanki, to nie na teraz.

Fanatyk4piorunów

@boogie Wczoraj nie wiedziałem, zmieniło się podczas mojej nieobecności, ale dziś zauważyłem, że z tyłu jest panel i można sobie chyba działać (albo zmienia obsługa, nie wnikałem).

Lider5piorunów

@Statyczny_Stefek na takim 15 stopni bym chętnie poćwiczył, ale 45 to jakieś nieporozumienie. Kilka razy coś tam zrobiłem, ale bardziej z ciekawości niżeli dla przyjemności :)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Sport

6piorunów

LVIII (LXXXIII) dzień  w ramach 

W końcu wracamy do liny. Wygląda na to, że na "mojej" ściance nikomu nie spieszyło się do przekrętek, więc jest trochę "skałkowo": przychodzę po dwóch miesiącach, a tu nadal te same drogi 😉

Dziś (wczoraj) trening wytrzymałości siłowej. Interwały z prowadzeniem/wędką. Poprowadzone 6b nie jest zaskoczeniem (chociaż przy dachu hali było bardzo ciepło i prawie wyjechałem z końcówki, bo dłonie momentalnie zaczęły mi płynąć śliskim), ale dwie serie interwałów [6c+]+[6c] a potem 2x [6c]+[6b+/c] są przyjemnie satysfakcjonujące.

Nie mogę jednak przyznać, że to taki niewiarygodny skok formy - równolegle do treningów zrzuciłem trochę kilo. Sporo. Będzie o tym osobny wpis, jak zakończę rundę zrzucania (o ile niczego nie zepsuję), więc teraz nie będę się rozpisywał, ale moje wyniki to w pewnej (nie wiem jak dużej) części zasługa mniejszego bagażu.

Niezależnie od pokonanych trudności - czuję w sobie wczorajszy trening, więc było dobrze i solidnie. Dziś, jeśli nic nie wypadnie, drugi trening w serii i dwa dni wolnego.

Lider2piorunów

@Statyczny_Stefek byłem wczoraj i chciałem dokończyć mój projekt. Ostatnio dobiłem niemal do końca, ale byłem zbyt zmęczony, aby próbować kolejny raz, a byłem "pewny, że się uda". Pomyślałem, że we wtorek dokończę już na 100%. To była niedziela... We wtorek przychodzę, a moja pomarańczowa 6B+ (hard) zniknęła xD Kurde, był ostry smuteczek ;/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

5piorunów

Znalazłem mega fajną stronkę, która pomaga w zwiedzaniu z przodownikiem.

https://www.explore-share.com/

Są wszelkiego rodzaju aktywności na całym świecie. Mnie najbardziej zainteresowało , ale są też inne np. wchodzenie na szczyty (zaglądałem na Mt Fuji, Kilimandżaro i Mt Everest :smiley: Wszelkiego rodzaju sporty wodne, powietrzne, a nawet konie :smiley:

Część drogie, nawet bardzo. Inne wydają się bardzo przystępne.

Fanatyk

w Sport

7piorunów

LVII (LXXXII) dzień  w ramach 

Taka przejściówka - rozchodniaczek przed kolejnymi wyjściami, trochę dlatego, że został mi jeszcze jeden dzień karnetu i głupio przepuścić 😉

Potwierdziłem sobie, że problemy szóstkowe robię wszystkie, o ile nie zawierają ekwilibrystyki, a siódemkowe (zrobiłem dwa, w tym jeden flash!) są już w moim zasięgu. Nie wszystkie, ale już udaje się wejść w ten stopień. Człowiek się rozwspinał, poruszał, pobawił na nowych problemach i

Teraz pewnie czas na sznurek, a może też uda się skombinować jakiś wyjazd w skały?

Sum1piorunów

Ładnie :) moją bolączką nadal są słabe paluchy, bo plecy nawet nie czują, że pracują. Przez to mój max to 6c (na baldy i wędkę) ¯\\(ツ)/¯ niby od czasu do czasu jakiś hangboarding wpadnie ale nie czuję progresu

Lider3piorunów

@Bonrzur 6C to już bardzo dobrze. Jeżeli tylko możesz to zainwestuj w prywatnego trenera. Ktoś bardzo dobry technicznie jest wstanie wyjaśnić bardzo wiele sposób wejścia bez "mocy w palcach". Byłem raz i jestem w szoku jaki jestem "dobry" 😛 Technika zdecydowanie ważniejsza niż moc.

Sum1piorunów

@boogie niby chodzę na sekcję z trenerem raz w tygodniu (grupa 6osob) i staram się jeszcze drugi raz sam wyskoczyć ale mam zerowe zdolności regeneracyjne (Kaszojad z kiepskim snem) przez co też i wytrzymałość siłowa cieniutka a powyżej 6c bez tego nie polecę ¯\\(ツ)/¯ choć małym planomarzeniem jest jebnąć pierwsze 7a do końca roku na jakiś projekt

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Poważnie zabawny sposób życia ze sportowcem w domu :slightly_smiling_face:

Nie mam pojęcia czym jest trochę

ps. ta wspinaczka to bardziej przypomina :slightly_smiling_face:

https://www.youtube.com/watch?v=I48S6dpIGvU

Pokaż więcej komentarzy (2)