Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zajdel

Gruba ryba

w Książki

29piorunów

681 + 1 = 682

Tytuł: Paradyzja

Autor: Janusz A. Zajdel

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: SuperNOWA

Format: audiobook

Liczba stron: 196

Ocena: 7/10

Podobnie jak w Limesie, kiepsko napisane, brakuje rozmachu, wygląda na rozciągnięte opowiadanie, a nie powieść. Zakończenie lepsze, chociaż trochę takie z generatora zaskakujących zakończeń, a historia zbyt często ociera się o banał. Może by to bardziej działało, gdyby na pierwszym planie był rozwinięty i ciekawy świat sci-fi, zamiast tego jest mało subtelny przekaz o systemie komunistycznym i ulepiona do tego jako taka fabuła.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba1piorunów

@JapyczStasiek mi się akurat Paradyzja podobała znacznie bardziej niż Limes Inferior. Mimo ewidentnej jeździe po komunistycznym ustroju, miała w sobie jakiś pierwiastek kosmicznej tajemnicy. To może być po części zasługa rewelacyjnie przygotowanego słuchowiska.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Książki

30piorunów

669 + 1 = 670

Tytuł: Limes inferior

Autor: Janusz A. Zajdel

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: superNOWA

Format: audiobook

Liczba stron: 276

Ocena: 7/10

Podstawą książki są futurystyczne refleksje osadzone w utopijnym społeczeństwie, ale niestety fabuła i cała konstrukcja powieści tylko średniej jakości dodatkiem. Nie ma tu jakichś powalających pomysłów, wszystko kręci się wokół podziałów klasowych i związanym z tym rynkiem pracy czy dochodu bezwarunkowego. Pozornie perfekcyjny świat okazuje się utopią z kartonu, gdzie stabilność zapewniają różnego rodzaju kanciarze i cwaniacy.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba

w Książki

11piorunów

Jak co roku, przemyślenia na temat Nagrody im. Janusza A. Zajdla.

Oprócz tego, że niezmiennie uważam to za konkurs na najbardziej popularne nazwisko bądź najbardziej zmotywowaną osobę, która namówi swoich znajomych i rodzinę do głosowania, to w sumie nic nowego nie napiszę.

Po prostu wychodzi zbyt wiele powieści, by dało się wszystkie przeczytać i wybrać „tę najlepszą”. Oczywiście to nie jest krytyka, ponieważ to dobrze, że ukazują się książki o różnej tematyce, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie.

Jednocześnie to pokazuje, że trudno jest się przebić. Prawie że codziennie premierę ma nowa powieść, a do tego trzeba konkurować z zagranicznymi autorami jak i wznowieniami starych tekstów.

Według listy pomocniczej, w ubiegłym roku ukazało się 331 powieści fantastycznych polskich osób autorskich. Przeczytałem jedną, Roberta M. Wegnera. A Wy? ; )

Linka do Listy Pomocniczej:

https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Kq86og1Rl6qGmoGeLRDrXU7yOHbJWSEjOoOdqov9DFw/edit?gid=0#gid=0

Gruba ryba2piorunów

Tak swoją drogą, to z perspektywy czytelnika, który mocno się tą polską sceną interesuje, to ciekawe czy jest jakaś recepta. Może potrzebujemy więcej takich wydawnictw jak Artrage czy Prześwity, które stawiają na bardzo bezpośredni kontakt z czytelnikami i dbają o to, żeby swojej marki nie kompromitiwać.

Bo takich mini wydawnictw to się śledzić nie da, a w wielkich wydawnictwach to nie odróżnisz co jest dobre, a co doinwestowane marketingowo

Gruba ryba0piorunów

@JapyczStasiek

Trudno powiedzieć - ArtRage miało ogrom szczęścia, że „ich” autor zdobył Nobla, dzięki czemu sprzedali sporo egzemplarzy. W innym przypadku raczej by zbankrutowali, jak mówił sam prezes. Dlatego nie wiem, czy brałbym ich za wzór.

W sumie IX też sobie jakoś radzą przy ich niszowych tytułach.

Lider1piorunów

@JapyczStasiek EmpikGo i Legimi w pewnym momencie mocno stawiały na self-publishing. Legimi chyba było lepsze w kontakt z czytelnikami, bo wymagało od autorów zakładania FB, publikowania linków i odpowiadania na komentarze.

Gruba ryba1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk zapomniałem o IX, rzeczywiście pasuje do tego grona, chociaż trochę za sztywno te socjale prowadzą

No ale samo to, że ArtRage wydają pozycje, które potem zdobywają nagrody lub się o nie ocierają, to też dobrze świadczy o ich decyzjach

Ja to nie wiem czy polska fantastyka ma w ogóle jakikolwiek potencjał, ja tam tego w ogóle nie czuję, ciekawe czy szefostwo IX też buszuje w jakichś niszowych książkach obcojęzycznych by odkrywać jakieś perełki

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Książki

47piorunów

192 + 1 = 193

Tytuł: Limes inferior

Autor: Janusz A. Zajdel

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: superNOWA

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375780260

Liczba stron: 276

Ocena: 8/10

Przerwa od Zajdla okazała się dłuższa niż powinna, ale wreszcie przyszła pora na kolejną jego książkę. Co ciekawe, okazała się ona zupełnie inna od obrazu, który sobie na jej temat wydumałem, ale to nieistotne.

Poznajemy świat - a raczej jego wycinek, który na dobrą sprawę może stanowić godną reprezentację reszty planety - Argoland oraz głównego bohatera - wybitnego liftera, człowieka diablo inteligentnego, lubiącego dostatnie życie - Adiego Cherrysona, znanego szerzej jako Sneer. Obok niego odrobinę "czasu antenowego" otrzymuje dwóch osobników: niejaki Filip - dosłownie na scenę-dwie - oraz Karl Pron, którego tyczą się już bardziej złożone i istotne dla fabuły kwestie.

Generalnie przez większość książki obserwujemy funkcjonowanie tej niekoniecznie legalnej strony aglomeracji, choć przebłyski normalności i zwykłości również się pojawiają; poznajemy podstawy świata przedstawionego, czyli m.in. system klasowy wraz z jego konsekwencjami, przyswajamy informacje o ówczesnej technologii oraz masę slangowych pojęć na zjawiska i zawody, które znalazły swoją dosyć istotną niszę w społeczeństwie. Kreacja świata może się wydawać na pierwszy rzut oka prosta w założeniach, jednakże zadaje temu kłam stworzenie żywej sieci zależności, gdzie wiele włókien wzajemnie ze sobą oddziałuje, a społeczeństwo pozornie ewoluuje. Czasami można odnieść wrażenie, że to nie ludzie swoją inteligencją definiują przyznawaną im klasę, a raczej klasa poniekąd określa ich potencjał.

Przez jakiś czas można trwać w założeniu, jakoby przekazem książki było coś w stylu "nieważne, jak idealny i dopracowany może w założeniach i przewidywaniach wydawać się projekt niebagatelnego kalibru (w tym wypadku dążenie do właściwie samowystarczalnej aglomeracji i wolnego społeczeństwa), koniec końców zawsze uda się w nim znaleźć nieprzewidywalne luki (tutaj prawnie i moralnie wątpliwe procedery, które są jednak tolerowane właściwie przez wszystkich, łącznie z władzą)". Jednakże wydarzenia w końcowej fazie historii wywracają to wszystko do góry nogami lub przynajmniej każą spojrzeć na sytuację z odmiennej perspektywy, która nie wykluczy, a jedynie wzbogaci pierwotne założenie.

Nawet jeżeli książka nie rozniosła mnie, tak jak się tego poniekąd spodziewałem, tak jednak dalej stanowi doprawdy solidny kawałek socjologicznej fantastyki, zajmujący i skłaniający do zastanowienia. Bez wątpienia pominąłem jakieś istotne kwestie warte wspomnienia, jednakże nawet bez nich mogę bezsprzecznie do sięgnięcia po tę pozycję zachęcić.

Kosmonauta6piorunów

Polecam audiobooka. Bardzo dobra pozycja

Mocarz1piorunów

@Cerber108 bardzo mi się podobało, choć zakończenie mocno zaskakujące i zdecydowanie różne od tego, jak wyobrażałam sobie finał.

Co mnie dodatków urzekło to niesamowicie lekkie pióro. Przeczytałem 2 strony i wciągnęło mniejsze razu niemiłosiernie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Książki

17piorunów

Ale to jest dobre

Gruba ryba2piorunów

Dzięki za cynk, już zasysam

Kosmonauta2piorunów

Polecam przeczytać. Facet znaczy Pan Zajdel to mózg był niesamowity te książki to prawie 50 lat temu napisane były. Uświadomcie to sobie. Wciąż aktualne. Czasami wydaje mi się że rzeczywistość to na podstawie tych książek jest kreowana.

Kosmonauta1piorunów

@Felonious_Gru Pardyzja też fajna. Jest testy TV Polski ale jakoś nie zassał książka bardzo fajna. Polecam.

Lider0piorunów

@Krzysztof_M o lol, jedna rzecz w opisie wędrówki na początku mnie zdziwiła, nawet przez chwilę myślałem, że autor niedokksztalcony, a na koniec musiałem go przeprosić. No sztos.
Bez spoilerów co by @tschecov i @trixx.420 mieli zabawę

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Książki

55piorunów

854 + 1 = 855

Tytuł: Cylinder van Troffa
Autor: Janusz A. Zajdel
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: superNOWA
ISBN: 9788375780031
Liczba stron: 232
Ocena: 8/10

Po Lemie poszedłem za ciosem i sięgnąłem po innego polskiego staroszkolnego twórcę scifi. Zamiast jednak zabrać się za najczęściej wymieniane książki tj. "Paradyzję" lub "Limes Inferior", to z półki wyjąłem "Cylinder van Troffa". Powiem tyle: szkoda, że facet tak wcześnie zszedł z tego łez padołu, bo dużo nie napisał, a po tej książce jestem bardzo pozytywnie nastawiony co do reszty jego twórczości.
Nie wiedziałem za bardzo czego się tu spodziewać, a jednak już od pierwszych stron solidnie się wciągnąłem. Mamy tutaj do czynienia z wielowarstwową tajemnicą: narrator przytacza nam krótko losy swojego kolegi, który przy przeszukiwaniu opuszczonego miasta znika w niewyjaśnionych okolicznościach, zostawiając po sobie jedynie przetłumaczony dziennik zawierający z kolei opis przeżyć dawnego kosmonauty, który po niepozbawionym komplikacji powrocie do Układu Słonecznego zastaje ludzkość w niezbyt podnoszącym na duchu stanie.
Kolejny raz mam do czynienia z książką, która pomimo mikrej objętości zawiera mnośtwo treści. Jest tu dłuższy epizod na Księżycu, krótkie wtrącenie co do przygód na odległych planetach - niepozbawione jednak swojej wagi, oraz część na Ziemi, którą to podzieliłbym na 4 podrozdziały nastawione na konkretne działania bohatera.
A ile tu poruszono wątków, tematów i motywów, ło matko bosko: honor wobec członków ekspedycji, wierność - tu już wobec różnych rzeczy, poświęcenie, wytrwałość w swoich działaniach - przeplatana jednakże wątpliwosciami i wyrzutami sumienia, odpowiedzialność - znowu za różne rzeczy. Znalazł sie tu również problem kontroli urodzeń, ale w przeciwieństwie do "Przestrzeni! Przestrzeni!", gdzie szło to mniej więcej jak "chlip, ludzie nie chcą się zgodzić", to tutaj ludzkość, o dziwo, zrozumiała problem i zaczęła współpracować, by jakoś temu zaradzić, ale nic nigdy nie jest takie łatwe, a wchodzenie w szczegóły to już terytorium spoilerowe.
Tak jak czytało mi się to świetnie, tak ciekawie byłoby zobaczyć trochę rozszerzoną w pewnych miejscach wersję tej książki np. w odniesieniu do obcych światów (jako kolejne niewielkie, acz może istotne wtrącenie), choć z drugiej strony grzebanie w takiej przeszłości Ziemi mogłoby zmniejszyć odczucie utraconych bezpowrotnie tajemnic. Czasami jednak niektóre rzeczy zostały zaledwie liźnięte, a ciut więcej kontekstu bywa mile widziane.
Zakończenie też jest niezłe - nie wiem czy ma sens, musiałbym się nad nim mocno pochylić i dłużej pomyśleć, ale zalicza się do tych, które na spokojnie można nazwać niecodziennymi.
Książka świetna, napisana łatwo przyswajalnym językiem, prezentująca na niewielu stronach dużo różnorodnej zawartości, pokazująca też, że nawet pomimo dobrych chęci nie zawsze musi być kolorowo.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Autorytet1piorunów

To jak cylinder ci siadł to resztą z pewnością się nie rozczarujesz. Ja jak wsiąkłem to chyba w miesiąc przeczytałem wszystkie jego książki :)

Osobistość0piorunów

@Pstronk kiedyś tak miałem, że ciągiem czytałem wszystko, co od danego autora miałem na półce, ale teraz robię sobie przeplatankę.

Gruba ryba0piorunów

Dzięki, dorzucam do listy :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kompan

w Hydepark

38piorunów

Wczoraj przyszła paczka z zakupionymi książkami. Od której zacząć?

  

Specjalista9piorunów

@Cygucz najważniejsze żebyś nie czytał zajawki z okładki Limes. Jest tam spoiler z ostatnich stron książki. Zagadką pozostanie dla mnie który idiota do dopuścił do druku.

Fenomen2piorunów

@ISEA jasny gwint, sam właśnie kupiłem, bo chcę przeczytać drugi raz i się też zastanawiałem kto wpadł na wydrukowanie czegoś takiego na tylniej okładce. Piękny spoiler.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kompan

w Książki

4piorunów

Wszyscy dziś żyjemy w świecie Janusza Zajdla

Filmik sprzed roku, ale myślę że warto sobie sprawdzić. Playlista "Z mojej półki" to całkiem fajna rzecz z tej internetowej twórczości RAZa, która ogólnie niestety często bywa niezbyt strawna - w szczególności ta na twitterze. :d

https://www.youtube.com/watch?v=ZIRs_Dv3lJ0&ab_channel=Rafa%C5%82Ziemkiewicz

   

Zawodowiec0piorunów

@Wagabunda
Możesz dać jakieś tl-dr, w sensie jaka jest teza? Bo 40 piedrolenia fantasty ziemkiewicza (nie mylić z fantastyka naukową) to nie dam rady.

Kompan1piorunów

@kowalski_2022

RAZ opowiada o książkach Zajdla i o swoich odczuciach i skojarzeniach względem nich. Znajduje też w obecnej rzeczywistości zagrożenia o których pisał Zajdel itd.

Nie rozumiem po co żądasz ode mnie streszczenia, skoro kompletnie nie tolerujesz Ziemkiewicza.

Pokaż więcej komentarzy (3)