Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zegarmistrz

Mistrz

w Książki

42piorunów

657 + 1 = 658

Tytuł: Zegarmistrz
Autor: Jeffery Deaver
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Format: książka papierowa
ISBN: 9788374694223
Liczba stron: 388
Ocena: 9/10

Przechodzenie po siatce w poszukiwaniu dowodów, kombinezon z tyvecu, mikroślady, chromatograf gazowy połączony ze spektrometrem masowy, szkocka w kubeczku sączona przez słomkę, zapisywanie wszystkich tropów na tablicy w nowojorskim apartamencie (kurcze tylko nie było sokołów za oknem, mam nadzieję że u nich wszystko dobrze), masa zwrotów akcji, wspominanie spraw z poprzednich książek ale nie na tyle że trzeba je znać a każdą z książek można czytać osobno a nie jako serię - jest, jest i jeszcze raz jest.

Zegarmistrz to kolejna książka z serii o detektywie Lincolnu Rhyme. Jak zwykle jest tutaj intryga, śledztwo w oparciu o dowody znalezione na miejscu zdarzenia zgromadzone przez Amelię Sachs. Ciężko coś napisać bez zdradzania fabuły. Autor znany jest z wielu zwrotów akcji, budowania napięcia, nic nie jest oczywiste tak jak się wydaje na pierwszy rzut oka a jednocześnie nie nudzi się z książki na książkę. Bohaterowie mają swoje osobowości i rozterki życiowe. Lubię wracać do tej serii, dobrze i szybko się to czyta, wciąga od pierwszych stron. Odjąłem jeden od oceny bo oryginalny tytuł Cold moon został z jakichś względów przetłumaczony na Zegarmistrza. Wszystkie inne tytuły są dosłownymi tłumaczeniami a tutaj się wyłamali i nie podoba mi się to.

Gruba ryba

w Zegarki

17piorunów

Mamy tu jakiegoś znawcę zegarów Gustav Becker?

Lider3piorunów

@macgajster bardzo ładny, ale swoje przeżył

Gruba ryba6piorunów

@moll no właśnie chciałbym spełnić swoją obietnicę sprzed kilku lat i odnowić go, uzupełnić braki, naprawić mechanizm. Mam stolarkę (? stolarzycę? Kobietę wykonującą roboty stolarskie), zrobiłaby, ale chciałbym dojść jak najbliżej oryginału. W necie zdjęć takiego konkretnego brak.
To pamiątka rodzinna, podobno ma ponad 100 lat.

Lider1piorunów

@macgajster wierzę, u moich dziadków podobne wiszą, nie wiem czy są nadal używane, ale mechanizmy były sprawne.

Poszukaj dobrego zegarmistrza, to Ci mechanizm ogarnie

Gruba ryba2piorunów

@moll właśnie w pakiecie z robotami drzewnymi może być dodatek w postaci zegarmistrza :smiley: Najwazniejsze to odratować obudowę, ile się da. Bez tego to już będzie tylko samo wspomnienie, a nie pamiątka.

Lider1piorunów

@macgajster w sumie to ją zrekonstruować, bo sporo ubytków

Gruba ryba2piorunów

@moll podobno można bez większych problemów dokupić koronę i brodę. Kwestia tylko wybrać coś odpowiadającego. Problem jest taki, że nie ma już ludzi pamiętających jak ten zegar wyglądał. Znalazłem tylko sposób na identyfikację przedziału rocznika względem logo na tarczy.

Lider1piorunów
Gruba ryba2piorunów

@moll dzięki, w pracy przebadam 😉

Lider1piorunów

@macgajster proszę, gotowego z takimi kolumienkami nie znalazłam

Gruba ryba3piorunów

@moll z for średnio, ale w pdfie ze scribd znalazłem takie dwa najbliższe wizualnie trafy. Nie jest to idealnie ten sam zegar patrząc po kolumnach, ale bardzo blisko. Do tego powtarza się w obu broda i korona, więc może takie stosowali w tamtym momencie. Mierząc wahadło idzie stwierdzić do którego bliżej, a stąd już tylko kwestia dogadania :3
DZIĘ-KU-JE-MY!

Fenomen2piorunów

@macgajster masz kompletny

Gruba ryba2piorunów

@em-te dzięki, ale to trzeba przepatrzeć 😉 w zależności od rocznika było inne logo, tu jest tylko napis. Nie zgadzają się kolumny, szyba w drzwiczkach i część nad drzwiczkami.
Mam wrażenie, że oni robili to po jednej sztuce albo małymi seriami. Dlatego trudno jest dopasować coś dokładnie takiego.

Fenomen1piorunów

@macgajster nie wiem co chcesz pasować, kiedy masz niekompletny mebel. Tralki, to żadne problem. Banalne toczenie.
na przełomie XIX-XX w. Zegar stał się wyznacznikiem statusu. Każdy niemiecki dom chciał mieć zegar. Tłukli to masowo. Część firm sprzedawała same mechanizmy. Skrzynkę robił ktoś inny. Nawet logo mogło być inne.
To nie ludwik. Odtwarzanie jakiejś tam wariacji na temat, gdy jak sam piszesz, już nikt nie pamięta, jak wyglądał?

Gruba ryba1piorunów

@em-te to jest kawałek mojej historii, chciałbym żeby był jak najbliżej, nawet zapomnianego, oryginału.
Drugie, to dostęp do informacji, gdzie plułbym sobie w brodę za niewykorzystanie okazji i odnowienie go, a później znalezienie jak powinien wyglądać. Szczególnie, że taka robota to nie jest 100 zł.
Trzecie - piekło perfekcjonistów 😉

Inspirator0piorunów

@macgajster zegar w fatalnym stanie. W zasadzie nawet zrobiony nie będzie wiele wart. Gustaw Becker w XX wieku to już była olbrzymia fabryka. Zegary schodziły z niej taśmowo. Nie wiem skąd w Polsce takie zamiłowanie do zegarów GB. Chyba głównie z tego, że fabryka była na terenie dzisiejszej Polski.

Gruba ryba2piorunów

@rogi_szatana ale on nie idzie na sprzedaż... Jak pisałem już wcześniej - to pamiątka rodzinna.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Kompan

w Zegarki

2piorunów

Hejka,

tak jak w poprzednim poście pisałem - porysowałem sobie szkiełko w moim Seiko :/. Zegarmistrz rozkłada ręce. Stwierdził, że nie ma sensu tego naprawiać, bo zaraz znowu będzie porysowane - tu się z nim zgadzam.

Pojawiło się jednak inne pytanie w mojej głowie, którego nie zadałem niestety fachowcowi. Czy da się wymienić szkiełko mineralne na szkło szafirowe? Mój zegarek to Seiko SRPJ17J1 (https://www.zegarek.net/zegarki-seiko/zegarek-srpj17j1)

Wie ktoś, czy do tego modelu uda znaleźć się szafir? Wyczytałem w internecie, że ze względu na wypukłe szkło, może być z tym problem :confused:

  

Tytan1piorunów

To prawda, ładny jest. Też się kiedyś na niego czaiłem :grinning:
Co do rysy to współczuję. Na pocieszenie powiem, że jeśli rysa powstała przez uderzenie, to bardzo możliwe, że szkiełko szafirowe przy takim uderzeniu by pękło.

Kompan1piorunów

@mahoney Ok, trochę mi to poprawiło humor. Jednak wolę rysę, niż potencjalne uszkodzenie tarczy :face_with_cowboy_hat:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Ciekawostki

3piorunów

Wcześniej wrzuciłem restaurację Rolexa, teraz czas na coś bardziej "swojskiego" dla równowagi - renowacja Pojlota z mechanizmem 2609H, zegarki z tym mechanizmem często dogorywają zapomniane w szufladach czy na dnach szaf, a szkoda, bo radzieckie zegarki, mimo że są najszybsze na świecie to są całkiem wdzięczne [gdy nie ma się uczulenia na ten syf, który dawali pod chromem/niklem kopert! >_<]

jak ja lubię ten kanał! [spokojnie nie będę nim spamował za często ... a na pewno nie w tym roku :P]

https://youtu.be/LchVjCLqd7Q

Osobistość

w Ciekawostki

12piorunów

lubię tego typu filmy - pięknie się patrzy gdy rusza uszkodzony mechanizm, plus sam proces serwisowania jest wyjątkowo kojący, a przynajmniej mnie to uspokaja [zapewne dlatego, że sam nie mam żadnych zdolności manualnych]

jako bonus pacjent to nieczęsto spotykany w przyrodzie Rolex, a w tym materiale mamy pełną sekcję mechanizmu z samych początku tej marki

https://youtu.be/ACCX7CuYpCU

Osobistość1piorunów

@kris najlepsze jest to, że mechanizm z lat 20-tych, po przejściach i naprawach, a przy regulacji maszyna pokazała +8 sec na dobę ... jak mi radzieckie pół minuty robią to się cieszę z niezłego wyniku

Pokaż więcej komentarzy (2)