Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwierzeta

GURU

w Wiadomości Polska

29piorunów

Właściciel schroniska dla zwierząt w Sobolewie usłyszał wyrok

Marian D., właściciel schroniska dla zwierząt Happy Dog w Sobolewie, usłyszał w poniedziałek w garwolińskim sądzie rejonowym wyrok za znęcanie się nad zwierzętami. Sąd skazał go na 1,5 roku więzienia i 8 lat zakazu posiadania zwierząt. Wyrok nie jest prawomocny. Ponadto Marian D.

GURU

w Zwierzęta

13piorunów

Biolożka z Helu: focze szczenięta tyją 2,5 kg dziennie

Młode foki przez pierwsze tygodnie życia potrafią przybierać nawet 2,5 kg dziennie, żywiąc się niezwykle tłustym mlekiem matki – powiedziała PAP dr Iwona Pawliczka, biolożka morza ze Stacji Morskiej im. prof. Krzysztofa Skóry Uniwersytetu Gdańskiego w Helu. W Stacji Morskiej im. prof.

GURU

w Wiadomości Świat

28piorunów

"Słonie-duchy" istnieją naprawdę. Niezwykłe odkrycie w Angoli

Przez dekady w Angoli krążyły plotki o istnieniu tajemniczych "słoni-duchów", których obecności nikt nie potrafił jednoznacznie potwierdzić. Po latach obserwacji naukowcy wykazali jednak, że ssaki te rzeczywiście zamieszkują trudno dostępne tereny tego kraju, różniąc się

GURU

w Wiadomości Świat

37piorunów

Dubaj: uciekający influencerzy i bogaci turyści zostawili tysiące zwierząt

Królewskie Towarzystwo Zapobiegania Okrucieństwu Wobec Zwierząt (RSPCA), największa i najstarsza brytyjska fundacja zajmująca się ochroną zwierząt, alarmuje na temat sytuacji czworonogów w Dubaju. Uciekający z miasta turyści i influencerzy porzucają swoje zwierzęta, a dubajskie

Fanatyk

w Ciekawostki

76piorunów

Z okazji Dnia Świętego Patryka - zwierzak z zielonym irokezem :four_leaf_clover::turtle: Zagrożony wyginięciem australijski żółw _Elusor macrurus_ jest gatunkiem endemicznym i występuje wyłącznie w wodach Mary River w południowo-wschodnim Queensland. Ze względu na to, że na głowach i skorupach niektórych osobników wyrastają czasem kępki zielonych alg, gatunek ten jest popularnie znany jako green-haired turtle.

Żółw Elusor macrurus jest pod wieloma względami wyjątkowy. Choć w latach 60. i 70. był popularnym zwierzęciem sprzedawanym w sklepach zoologicznych, znanym przeważnie jako penny turtle lub pet shop turtle, to został oficjalnie opisany i wyróżniony jako odrębny gatunek dopiero w 1994 roku. To jeden z największych australijskich żółwi – długość jego pancerza przekracza niekiedy pół metra, przy czym samce są większe od samic. Cechą wyróżniającą samców jest też nadzwyczaj długi ogon, lekko spłaszczony i wiosłowaty.

Wciąż nie wszystko wiadomo o ekologii i zachowaniu tego gatunku. Żółwie te sprawnie i szybko pływają, a na siedliska wybierają czystą, powoli płynącą i dobrze natlenioną wodę. Zaskakująco długo dorastają – samice osiągają dojrzałość po dwudziestu pięciu latach, a samce po trzydziestu. Żywią się zarówno roślinami, jak i niewielkimi kręgowcami w rodzaju ryb i żab, a niekiedy zdarza im się polować nawet na młode kaczki. Mają też wyspecjalizowane gruczoły pozwalające im oddychać przez kloakę, dzięki czemu są w stanie pozostawać pod wodą nawet przez trzy doby bez przerwy.

Elusor macrurus to jedyny znany przedstawiciel swojego rodzaju. Nie jest blisko spokrewniony z innymi gatunkami australijskich żółwi, a jego linia ewolucyjna wyodrębniła się prawdopodobnie ponad osiemnaście milionów lat temu. W uproszczeniu, jest spokrewniony z innymi żółwiami w podobnym stopniu, w jakim człowiek jest spokrewniony np. z orangutanem.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Nauka

13piorunów

Ku (prze)życiu. O wyprawach godowych rysi - Serwis Naukowy UW

W okresie godowym rysie opuszczają swój stały teren. Wyruszają w ryzykowne, kilkudniowe wyprawy w poszukiwaniu partnera. Międzynarodowy zespół badaczy z udziałem naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego przeanalizował dane GPS obejmujące 125 osobników z ośmiu populacji europejskich.

GURU

w Zwierzęta

5piorunów

Biolog: wiewiórki bywają bardziej agresywne w parkach miejskich niż w lasach

Wiewiórki, choć czasem wydają się oswojone, wciąż są dzikimi zwierzętami. Potrafią zjadać ptasie lęgi, walczyć ze sobą o schronienia i stosować sprytne zmyłki przy ukrywaniu zapasów - powiedziała PAP prof. Dagny Krauze-Gryz, biolog i specjalistka w zakresie ekologii ssaków z SGGW.

Fanatyk

w Ciekawostki

70piorunów

Śpiworki z wodorostów :otter::zzz: Wydry morskie (Enhydra lutris), zwane też kałanami morskimi, spędzają większość życia w wodzie i są znane z uroczo wyglądającego zwyczaju trzymania się za łapki podczas snu – zabezpiecza je to przed przypadkowym odpłynięciem od siebie podczas odpoczynku. Takie oddalenie się jest szczególnie niebezpieczne dla młodych osobników, ponieważ zniesione przez wodę zbyt daleko mogłyby nie poradzić sobie z powrotem do rodziny.

Żeby zapobiegać przypadkowemu odpłynięciu w czasie snu, wydry owijają się też wodorostami, tworząc z nich swego rodzaju naturalne śpiwory utrzymujące je na powierzchni w jednym miejscu. Wyruszające na polowanie matki zaplątują w wodorosty swoje młode, zabezpieczając je w ten sposób przed utonięciem i oddaleniem się podczas ich nieobecności, a niekiedy całe grupy wydr odpoczywają w ten sposób.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fanatyk

w Ciekawostki

59piorunów

Bezsenny pierwszy miesiąc życia :dolphin: Nowo narodzone delfiny i orki w ogóle nie zasypiają przez pierwszy miesiąc życia – pozostają wtedy w ciągłym ruchu, by utrzymać odpowiednią temperaturę ciała i odpowiednio często wynurzać się na powierzchnię w celu zaczerpnięcia oddechu, a także, by móc szybciej reagować w razie ewentualnego zagrożenia. Nie wywiera to negatywnego wpływu na ich rozwój, wręcz przeciwnie, ciągła aktywność wydaje się go wręcz wspomagać.

Jak można się spodziewać, ich matki również praktycznie wcale w tym czasie nie śpią, poświęcając młodym całą swoją uwagę. Dopiero po około miesiącu-dwóch małe delfiny i orki zaczynają ucinać sobie pierwsze drzemki, a czas, który w ciągu doby poświęcają na sen, stopniowo wydłuża się w miarę, jak dorastają.

Jest to ciekawe zjawisko, ponieważ praktycznie u wszystkich innych ssaków jest odwrotnie: młode w pierwszych tygodniach życia śpią najwięcej i z czasem potrzebują coraz mniej snu. Wydaje się, że w przypadku delfinów i orek ewolucja uznała, że w środowisku morskim sen musi zejść na dalszy plan w walce o przetrwanie.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fanatyk

w Ciekawostki

51piorunów

Najkrócej śpiącym ssakiem jest oficjalnie słoń afrykański (Loxodonta africana), jednak dotyczy to przede wszystkim osobników żyjących na wolności :elephant::zzz: Dzikie słonie afrykańskie śpią przez około dwie godziny na dobę, w dodatku nie jednym ciągiem, ale z przerwami. Nieco inaczej wygląda to u słoni żyjących w niewoli – osobniki w ogrodach zoologicznych śpią zwykle od trzech do pięciu godzin na dobę, a więc nawet dwa razy dłużej niż ich wolno żyjący krewniacy.

Na ogół tłumaczy się tę różnicę tym, że dzikie słonie muszą praktycznie ciągle zachowywać czujność, by wypatrywać i unikać zagrożeń, podczas gdy słonie żyjące w niewoli nie muszą obawiać się drapieżników. Mają ponadto zapewniony stały dostęp do wody i pokarmu, więc nie muszą martwić się ich brakiem ani ich poszukiwać. Mniej stresujący tryb życia sprawia, że mogą sobie pozwolić na to, by więcej czasu poświęcić na odpoczynek i sen.

Słonie najczęściej drzemią na stojąco, niekiedy opierając się o drzewo, ale jeśli czują się bezpiecznie, kładą się na ziemi – wtedy właśnie pozwalają sobie na głębszy sen. Przy ich rozmiarach spanie na leżąco jest z reguły ryzykowne, ponieważ na wolności w razie ataku drapieżnika nie będą w stanie dostatecznie szybko się podnieść, by zareagować. Ponadto dłuższe leżenie może spowodować powstawanie na ich ciałach odleżyn, szczególnie w przypadku bardzo dużych i ciężkich osobników.

Jako najkrócej śpiący ssak jest też często wymieniana żyrafa – można natknąć się na informację, że śpi zaledwie pół godziny na dobę, jednak dotyczy to tylko snu głębokiego. Kiedy doliczy się do tego pozostałe fazy snu, okazuje się, że żyrafy śpią łącznie nieco ponad cztery godziny na dobę, ucinając sobie krótkie, często zaledwie kilkuminutowe drzemki.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fanatyk

w Ciekawostki

79piorunów

Zwierzęciem, które najwięcej czasu w swoim życiu poświęca na sen, nie jest wbrew pozorom leniwiec, a koala (Phascolarctos cinereus) :koala::zzz: przesypiający średnio od dwudziestu do dwudziestu dwóch godzin na dobę. Związane jest to przede wszystkim z jego dietą – liście eukaliptusa są mało odżywcze, w dodatku są ciężkostrawne i toksyczne, koala musi więc inwestować potężne ilości energii w trawienie pokarmu i neutralizowanie zawartych w nim toksycznych związków. Proces trawienny może u niego trwać ponad cztery dni, a w niewoli nawet dwukrotnie dłużej.

Kiedy koala nie śpi, poświęca większość czasu na pożywianie się. W ciągu doby dorosły osobnik zjada przeciętnie do pół kilograma liści eukaliptusa, choć zdarza się, że może ich zjeść nawet kilogram. Koale są aktywne głównie w nocy – pożywiają się zwykle na tych samych drzewach, na których śpią.

Kiedy jest ciepło, koala śpi, opierając grzbiet o gałąź lub leżąc na gałęzi z kończynami zwisającymi po jej obu stronach. Gdy jest mu za gorąco, odpoczywa niżej w koronie drzewa i bliżej pnia, gdzie jest nieco chłodniej. Jeśli pogoda robi się zimna i wilgotna, zwija się w kłębek, a kiedy wieje silny wiatr, stara się trzymać grubszych i niżej rosnących gałęzi. Na ziemię schodzi rzadko, zaledwie dwa lub trzy razy w ciągu nocy i łącznie na jakieś dziesięć minut, zwykle tylko po to, żeby przejść na inne drzewo.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Osobistość9piorunów

@Apaturia one maja jakieś znaczenie w ekosystemie czy po prostu są?

Fanatyk13piorunów

@mk-2 No... Teoretycznie zajmują pewną określoną niszę, w której się wyspecjalizowały. Ich przodkowie prowadzili prawdopodobnie naziemny tryb życia i byli trochę podobni do wombatów. W pewnym momencie jednak część z nich zaczęła wykorzystywać liście eukaliptusa jako źródło pokarmu - być może pojawiła się u nich jakaś mutacja, dzięki której udawało im się je strawić. Inne zwierzęta zostawiały eukaliptusy w spokoju, więc przodkowie koali wpasowali się w wąską, niewykorzystywaną przez inne gatunki niszę... i tak to dalej poszło. Dawały radę przeżyć i się rozmnożyć = ewoluowały dalej.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Ciekawostki

60piorunów

Nie trzeba mieć mózgu, żeby spać :zzz: Badania wykazują, że nawet stworzenia pozbawione mózgów, takie jak meduzy oraz ukwiały, zapadają w sen - meduzy Cassiopea andromeda śpią przez około osiem godzin i głównie w nocy, choć zaobserwowano, że ucinają sobie krótkie drzemki także w południe, z kolei ukwiały Nematostella vectensis przesypiają około jedną trzecią doby.

Ukwiały i meduzy zamiast mózgów dysponują sieciami neuronów, które są rozproszone w całych ich ciałach. Odkrycie, że potrafią zasypiać, przesuwa w pewnym sensie historię ewolucji snu – może wskazywać na to, że sen wyewoluował równolegle z wykształceniem się pierwszych neuronów, a jego podstawową funkcją była ochrona DNA w komórkach nerwowych i naprawianie uszkodzeń powstających w nich w czasie czuwania. Organizmy żywe żyjące setki milionów lat temu byłyby więc stanie zapadać w sen zanim jeszcze ewolucja doprowadziła do wykształcenia się w przyrodzie mózgów.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fanatyk8piorunów
Gruba ryba4piorunów

@Apaturia uwielbiam twoje wpisy, ale chyba już to kiedyś pisałem. Dobra robota i czekam na następne. A może następnie coś o skorpionach? albo zwierzaków które najlepiej się maskują?

Gruba ryba3piorunów

@Apaturia no to masz już fajny temat. Nie piszę dlatego że mi się ostatnio śniło że szedłem przez pustynie i spotkałem takiego giganta.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Ciekawostki

56piorunów

Weź żabkę w łapkę :frog::heart_hands: Akcja Żaba to odbywająca się co roku wiosenna kampania ochrony płazów organizowana przez instytucje ochrony środowiska we współpracy z wolontariuszami. W czasie wiosennych migracji żaby, ropuchy i traszki opuszczają zimowiska i wędrują do zbiorników wodnych, w których się rozmnażają – niestety, wiele z nich podczas tej wędrówki zginie. Wyjątkowo groźne jest dla płazów pokonywanie jezdni, ponieważ w obliczu zagrożenia nieruchomieją i często giną pod kołami samochodów, miejscami na bardzo dużą skalę.

Podczas Akcji Żaba wzdłuż dróg w miejscach, gdzie przemieszczają się płazy, rozmieszcza się siatki, spowalniacze z rur PCV i wkopywane w ziemię wiaderka. Przekierowane dzięki przeszkodom żaby, ropuchy i traszki zamiast wchodzić na jezdnię wpadają do rur i wiaderek, a następnie są z nich zabierane przez uczestników akcji, bezpiecznie przenoszone na drugą stronę drogi i wypuszczane. Przy okazji odnotowuje się liczbę osobników i ich gatunki, co pomaga w ustaleniu, jak liczne są lokalne populacje.

Niestety, z roku na rok liczebność polskich płazów spada, podobnie zresztą jak praktycznie na całym świecie. Postępująca utrata naturalnych siedlisk, zanieczyszczenie środowiska i rozprzestrzeniające się choroby powodują, że jest ich coraz mniej. Warto więc zadbać o to, by jak najwięcej naszych żab, ropuch i traszek miało szansę przeżyć wiosenną wędrówkę i się rozmnożyć.

Podczas jednego sezonu Akcja Żaba umożliwia uratowanie tysięcy migrujących płazów. Do akcji często przyłączają się lokalne szkoły oraz wolontariusze – płazy zbiera się wieczorami, nocami i o poranku. Nie potrzeba do tego specjalistycznego wyposażenia, wystarczy kamizelka odblaskowa, rękawice ogrodowe i opcjonalnie, w zależności od pogody i terenu, kalosze. Niektóre parki narodowe i organizacje działające na rzecz ochrony przyrody ogłaszają już nabór wolontariuszy do tegorocznej kampanii.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU13piorunów

@Apaturia

wiele z nich podczas tej wędrówki zginie

I staje się Płaskożabką.

Jak potomstwo było małe to na wsi pokazałem palcem: "zobacz, płaskożabka". Złapało fazę, i potem wszędzie wyszukiwało i liczyło "płaskożabki".

Czasami trafiła się płaskojaszczurka 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Ciekawostki

89piorunów

Gruba ryba33piorunów

Prawda jest taka, że bizony to po prostu potomkowie żubrów, które wyruszyły z Białowieży za ocean w poszukiwaniu lepszego życia.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Zwierzęta

17piorunów

Wajrak: Nie dotarłem do źródeł Łutowni, za to nasłuchałem się wycia wilków. Tylko ich posłuchajcie!

Adam Wajrak tłumaczy krok po kroku dlaczego ludzie łykają antywilcze narracje i specjalnie dla naszych czytelników publikuje nagranie wycia wilków z Puszczy Białowieskiej. Piękna, mroźna noc. Wracałem do domu po nieudanej próbie dojścia na nartach do źródeł Łutowni, uroczej