Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwierzaczki

Fanatyk

w Ciekawostki

44piorunów

Bisiorka (Biziura lobata), jak przystało na kaczkę zamieszkującą Australię, jest jednym z dziwniejszych i trudniejszych do sklasyfikowania gatunków z rodziny kaczkowatych :duck: To masywna, nieco ociężała kaczka o mało interesującym, czarnobrązowym upierzeniu, osiągająca wagę nawet ponad trzech kilogramów. Bisiorki-samce są nieco większe od samic i posiadają unikatowy w świecie kaczek przydatek głowowy na brodzie, który w czasie toków może powiększać się do rozmiarów piłeczki golfowej.

W języku angielskim bisiorka jest znana jako musk duck, czyli „kaczka piżmowa” – podczas zalotów samce, popisując się przed samicami coraz to dziwniejszymi pozami i stroszeniem piór (jak na pierwszym zdjęciu), wydzielają specjalny feromon przypominający zapachem piżmo. Poza sezonem godowym bisiorki są raczej samotnikami. Poszukują pokarmu głównie w głębszej wodzie i potrafią znakomicie nurkować nawet na głębokość sześciu metrów. Żywią się przede wszystkim małymi skorupiakami, ślimakami, małżami i owadami wodnymi, przy czym ich dieta zmienia się nieco w zależności od płci i wieku.

Bisiorka jest jedyną odnotowaną jak dotąd kaczką, u której potwierdzono umiejętność naśladowania ludzkiego głosu i innych dźwięków. W badaniach, których wyniki opublikowano w 2021 roku, przedstawiono przypadek czteroletniego samca wyklutego i hodowanego w niewoli, który imitował odgłosy ludzkiej mowy (powtarzał „you bloody fool”, zasłyszane zapewne od jednego z opiekunów) i odgłosy trzaskania drzwi. Inny osobnik naśladował z kolei odgłosy kaczek pacyficznych (Anas superciliosa), które pływały z nim w tym samym stawie.

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Wiadomości Polska

93piorunów

Kilka dni temu z bliżej nieokreślonej prywatnej hodowli uciekły jeżozwierze. Jeden z nich został schwytany we wtorek w Łomiankach, drugi natomiast pojawił się ostatnio w okolicach Krubiczewa w gminie Leoncin - najpierw buszował wśród rosnących w ogródku roślin, a następnie wprosił się do domu i próbował schować się pod stolikiem.

Trwają poszukiwania trzeciego jeżozwierza, który był ostatnio widziany na Bemowie, w okolicach ulicy Obrońców Tobruku. Prawdopodobnie krąży w promieniu mniej więcej dwóch-trzech kilometrów od Fortu Bema.

Wszystkie jeżozwierze najprawdopodobniej uciekły z tego samego miejsca, jednak jak dotąd brak informacji, kto jest ich właścicielem i czy na pewno uciekły tylko trzy osobniki.

Więcej informacji: https://tvn24.pl/tvnwarszawa/okolice/leoncin-do-jego-domu-weszlo-egzotyczne-zwierze-z-kolcami-st9190736

GURU2piorunów

Oooooo :heart_eyes:

Fanatyk5piorunów

@Tom.Ash No... Niestety, ale przez głupotę ludzi, którzy wypuszczają piranie z hodowli do jezior, co jakiś czas jakaś się trafia :upside_down_face: Na całe szczęście, takie pojedyncze osobniki nie są groźne dla ludzi. Chyba jedyny przypadek ugryzienia mieliśmy jak dotąd dwadzieścia lat temu i to nawet nie była pirania z jeziora, tylko z jakiegoś basenu z rybami ozdobnymi w centrum handlowym.

GURU4piorunów

@HmmJakiWybracNick raz lamę widziałem patatajającą środkiem drogi eeveiosca, ale za nią biegł jakiś lekko podirytowany człowiek, więc zakładam, że sytuacja była pod jakaś kontrolą.

Niemniej śmiesznie by było odezwać się do ubezpieczyciela, że Lama podeptała mi samochód :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Zwierzęta

9piorunów

. źródło

Fanatyk10piorunów

@Deykun Fajne rękawiczki, ale jako gekoniara muszę skomentować - to niestety kolejny "uroczy" tiktokowy filmik, który pokazuje, czego NIE robić, kiedy ma się gekona.

Liniejącego gekona nie powinno się niepokoić, a już na pewno nie powinno się zdejmować z niego wylinki tak jak na tym filmiku. Liniejące gady z zasady szukają spokoju. Jaszczurkę zostawia się w terrarium i pozwala się jej zrzucić wylinkę naturalnie (gekon najczęściej ją zjada, więc żadne "rękawiczki" nie zostają). Wyjątkiem są sytuacje, kiedy jaszczurka ma problemy z linieniem, jest osłabiona w wyniku choroby itp. - wtedy oczywiście trzeba pomóc.

No i gekony nie lubią głaskania. Tak, to wygląda uroczo, ale nie lubią tego i nie powinno się ich tak głaskać. Zamykanie oczu nie oznacza u gadów, że coś sprawia im przyjemność, wręcz przeciwnie. Zamykają oczy, kiedy czują się zestresowane :pensive:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Tatry

10piorunów

Seria podcastów o tatrach, seria „Świadomi Tatr" - stworzona w współpracy z TPN.


Kiedyś Tatry tętniły… przemysłem. Jak to możliwe? „Kompletnie nie kojarzymy dziś Tatr z tym, że tu był przemysł”.

A był! Bo skąd wzięła się choćby nazwa Kuźnice? Od kuźni „Młot Anny”. Nad doliną szła łuna z płonącego pieca. Na górskich szlakach pod cienką warstwą ziemi do dziś kryje się niesamowita historia. Warstwa czasu. Dziś znów przyglądamy się śmieciom, ale nie tym współczesnym, lecz historycznym. Czy powinny podlegać ochronie? Zastanawiamy się nad tym razem z Pawłem Skawińskim, dawnym dyrektorem TPN oraz leśnikami z Obwodu Kuźnice. Szukamy pod nogami zielonej szlaki i śladów po dawnej drodze górniczej.

10. Świadomi Tatr: Przemysł w Tatrach. To nie żart

https://www.youtube.com/watch?v=tw1C_KcjMks