Loginus07Gruba ryba
22piorunówCieszmy się z małych rzeczy, bo
wzór na szczęście w nich zapisany je-est!
Pierwszy raz w życiu (w wieku 34 lat!) zrobiłem naleśniki, które nie są spalone i utrzymują swój kształt ^^
Dotychczas albo mi się rozpadały przy przekładaniu albo były wręcz czarne, ale stabilne xD
Great success!
@Loginus07 czyli potwierdziła się stara kucharska prawda: jak Ci się żarcie rozpada w rękach, to znaczy że zapomniałeś dodać żywicy epo i utwardzacza.
@Loginus07 Dwa "sekrety":
1. Nasmarować przed pierwszym naleśnikiem całą patelnię lekko tłuszczem, potem dolać właściwy tłuszcz do smażenia
2. Robić na dwie patelnie, zamiast obracać na jednej, przerzucasz z jednej na drugą, i tak seryjnie - przy okazji skracasz czas o około połowę
Stosując te dwie proste zasady, naleśniki zawsze wychodzą, pierwszy też.
@LondoMollari zapisuje na przyszłość, bo skoro odblokowałem nową umiejętność to włączam naleśniki do diety ^^ teraz pewnie będą na śniadanie, obiad i kolacje, aż się znudzą jak tosty xD




