Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

114011Specjalista

Dołączył/a:

  • 20 wpisów
  • 62 komentarzy
  • 3 obserwujących
HydeparkWpadło 50k kilometrów w Tesli Y w nieco ponad 2 lata. Nawet się zdziwiłem że tylko tyle skoro to nasz główny
Specjalista0piorunów

@dremmettbrown Trochę z opóźnieniem, ale może odpowiesz :D
Masz na ekranie jakąś folię? Odebrałem swojego Y kilka dni temu i to jak upaćkany był ekran od paluchów to była tragedia. W jeździe mnie nie ruszało, ale zajechałem na supercharger, włączyłem sobie resztę odcinka na netflixie której nie dokończyłem w domu i połowy ekranu nie widziałem przez smugi.
Serwisant coś mi wspominał że folia mi pomoże jak sobie nakleję, ale nie widzę żeby było dużo zachwytów nad tym.

Sama fura genialna, przeskok jaki mam z 20 letniego auta na nówkę jest tym bardziej podkręcony, no ale czuję się jak w czołgu w Y. Jest wielki, ledwo mieści się w miejscach parkingowych, na kilku parkingach wystaje.

Z innych rzeczy - polecasz jakieś must-have akcesoria do zamówienia? Wiem o dywanikach, ale póki co nie panikuję. Nie chcę być jednym z tych gości którzy nakupowali w cholerę akcesorów, s3xy knobów i innych commanderów cholera wie po co.

Specjalista1piorunów

@dremmettbrown Dzięki za podsumowanie.
No powiem Ci że miałem przyjemność porównać Y w wykonaniu z nowym M4. I wiadomo - nie ta liga, ale widać w ilu miejscach tesla wygrywa.
Jestem zachwycony furą, podłokietnik jest ekstra i robi mi za biurko laptopa kiedy za friko ładuję furę.

Przy całej tej wspaniałości, to że nie potrafią ogarnąć żeby podkładki do telefonów były stałe wyłączone, to jednak fail totalny. Padaka.

Z trybu campingowego mam zamiar skorzystać niedługo, z jego powodu w ogóle mocno brałem pod uwagę to auto.

Tytan0piorunów

@114011 ciesz się autem, to naprawdę nowoczesne podejście i to czuć, dużo rozwiązań jest zupełnie innych i naprawdę działają. Wiadomo że EV to moc i wygoda, ale cały tech od kluczyka w tel zaczynając, na trybie campingowym kończac to jakaś magia, wsiadasz do innego nowego auta z salonu i czujesz jakbyś się cofnął w czasie te właśnie 20 lat. Wykonanie może i odbiega od BMW ale nadrabia technologia naprawdę mocno, i niczym nie odstaje od VW czy Toyoty.

Miłych kilometrów, świetny wybór, będziesz zadowolony. U mnie już prawie 60k na liczniku, drugi raz bym kupił to samo.

Tytan0piorunów

@114011 ekran jest jaki jest niestety. Ja używam spreju który niby ogarnia paluchy i ma coś na olej ale i tak jest słabo. Wożę dużą szmatkę do okularów, 5 sek i po problemie.

Z must have - ja wydrukowałem w 3d szufladkę do konsoli, i kosz na śmieci do tylnego rzędu dla dzieciaków. Możesz też kupić gotowe. Dywaniki must have dla mnie, no ale ja mieszkam w miejscu gdzie dużo soli w zimie sypią.

Z może-have to założyłem szmatę na lato zamiast podsufitki, jestem tak średnio zadowolony. Nie grzeje tak w baniak ale tracisz widok. Ponoć jest opcja kupić przesuwaną podsufitkę ale to sporo kasy. Mam lodówkę 12v, bodaj 30l, w subbagazniku, używamy z rodziną cały czas.

Z raczej olać - błotniki wg mnie różnicy nie robią, ja mam folię na całym aucie, może na nieoklejonym pomagają. Wszystkie guziki, okleiny, ledy, szmery- bajery to imo bym sobie darował.

Just a moment...Makerworld
Specjalista1piorunów

@dremmettbrown Dzięki za podsumowanie.
No powiem Ci że miałem przyjemność porównać Y w wykonaniu z nowym M4. I wiadomo - nie ta liga, ale widać w ilu miejscach tesla wygrywa.
Jestem zachwycony furą, podłokietnik jest ekstra i robi mi za biurko laptopa kiedy za friko ładuję furę.

Przy całej tej wspaniałości, to że nie potrafią ogarnąć żeby podkładki do telefonów były stałe wyłączone, to jednak fail totalny. Padaka.

Z trybu campingowego mam zamiar skorzystać niedługo, z jego powodu w ogóle mocno brałem pod uwagę to auto.

HydeparkPlecak ucieczkowy - hejto propozycje
Specjalista1piorunów

Moim zdaniem bob powinien być jak najlżejszy, najbardziej podstawowy jak się tylko da. Minimalna apteczka, środki komunikacji i trochę popularnych i często używanych rzeczy pokroju latarek, powerbanków, scyzoryków itd.
Do boba podchodzę tak, że ma mi umożliwić jak najszybsze ulotnienie się z obecnego miejsca do jednego z awaryjnych punktów zbioru rodziny, wcześniej umówionych. Wystarczy tylko krótka wiadomość, a jeżeli nie będziemy mogli się skontaktować to jest ustalone kto szuka kogo po lokacjach.
Z Twojej listy, z boba wyrzuciłbym wykreślone rzeczy:

* ~Worki na śmieci (w tym przynajmniej jeden 120l lub większy)~ rozumiem pomysł, ale moim zdaniem zbędne zwłaszcza, że piszesz o NRC dalej.

* ~Tampony/Waciki higieniczne~

* ~Prezerwatywy~ To i podpaski potrzebne, ale nie w bob

* ~Woreczki strunowe~

* Papier toaletowy ~i chusteczki higieniczne -~ Rolka papieru wystarczy

* ~Płyn do dezynfekcji rąk / Żel antybakteryjny~ - Mydło wystarczy

* Mydło w kostce

* ~Sczoteczka i pasta do zębów

Rękawice ogrodnicze~ Wystarczą 2-3 pary nitryli

* ~Łopatka Ogrodnicza~

* ~Piła składana~ Oba zbędne, wystarczy mora

* Multitool/scyzoryk - ok

* Nóż z głownią stałą (full tang) - mora wystarczy

* Sznurek/Paracord

* Szara taśma

* Trtytki/opaski zaciskowe - Te 3 rzeczy fajne, ale sznurek w jakiejś minimalnej wersji tylko. Prędzej wziąłbym parciany pasek do mocowania ładunku (jeden z tych mniejszych z Juli za kilka PLN. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodły).

~Metalowy kubek~

* ~Widelec i łyżka~

* Butelka z filtrem

* ~Silikonowa miska składana~ Najważniejsza to butelka z filtrem. Zamiast tych dodatkowych rzeczy - wziąłbym kilka tabletek do uzdatniania wody. Kubek, widelec i łyżka to coś co będzie grało jak cygański taboł przy przemieszczaniu się.

Zapalniczki, zapałki

* Folia NRC

* ~Materac dmuchany/~karimata

* Pendrive

* Notesik, długopis i ołówek
Tu z tej listy wszystko spoko, chociaż kusi mnie jeszcze podrzucić pomysł małego palnika gazowego, ale to dodatkowy niepraktyczny ciężar. Pamiętaj o zaszyfrowaniu pendrive.


Powerbank

* Ładowarka kostkowa

* Zestaw kabli do urządzeń elektronicznych

* Latarka czołowa
W miarę możliwości polecam wszystko w tym samym standardzie (np.: przewody usb-c i latarki ze slotami na 18650 do tego 2-3 sztuki zamienne akumulatorków. Nie są ciężkie, mogę się w międzyczasie ładować na przykład ze słońca.)

Skarpetki <- kilka par! Najlepiej zamkniętych w worku strunowym z ikei - jeżeli zamoknie plecak to skarpety nie zamokną.

* Ponczo przeciwdeszczowe


> Konserwy/Batony/Czekolada/Elektrolity/Witaminy rozpuszczalne/7 oceans
Wolałbym Dużo wody i batony energetyczne. Konserwy juz na lokacji.

Wersja ekstra to już rzecyz które trzymam w lokacji/w aucie.

Z rzeczy o których nie wspomniałeś:
1. Krótkofalówka (zwykły PMR to już dużo) - fajnie żęby mogła słuchać na FM też
2. Mały, kilkuwatowy panel PV z wyjściem na USB żeby doładować w zasadzie wszystko sobie. Przez cieknie rozmiary i mały ciężar mozna go schować w plecach plecaka, a w przemarszu - wystawić na ładowanie.
3. Zegarek. Jakikolwiek - czy to smartwatch czy zwykły.
4. Małpka spirytusu
5. Gotówka!

Generalnie bob-a polecam budować w oparciu o to co masz codziennie ze sobą pod ręką, coś z czego korzystasz i wiesz gdzie co jest. Co z tego, że masz w cholerę rzeczy, jeżeli potrafisz realnie korzystać tylko z 20%? Po co rzeczy pokroju piły i siekierki, kiedy nawet zwykłą morą i kawałkiem patyka możesz wszystko co chcesz przeciąć i rozłupać.
W aptece zapomniałeś o przyklejanych szwach (paski do zamykania ran).
Zapomniałeś o bieliźnie (ogólnie, nie ma wspomnienia o gaciach i skarpetach więcej niż jednej parze, a jak ci przemokną stopy i odmarzną jaja to już po Tobie) i kilku igłach i nitkach. Najlepiej cały ten plecak traktować tak, że to jest podręczna rzecz do przechowywania potrzebnych przedmiotów w codziennym życiu i w razie czego jesteś w stanie go dopakować w 20-40s (bo obok niego masz wszystko) i lecisz w dzidę.


Z informacji od kolegów zza wschodniej granicy:
1. Latarka czołowa czerwona - jest dużo mniej widoczna z daleka niż biała.
2. Rozpiska okolicznych pociągów - to przydało się szczególnie przy ewakuacji przez granicę - ludzie z samochodami stanęli w korkach i porzucali auta, ci co złapali pociąg do Przemyśla (o ile dobrze pamiętam) to bez problemu szybko przeskoczyli.

HydeparkCześć tldr: Jakie narzędzia/programy poza CADem do rozplanowania sobie szafek i regałów do piwnicy? Chcę się
Specjalista0piorunów

Dzięki wszystkim podpowiadającym za pomoc, niestety rzeczywistość zweryfikowała.
Zacząłem to rozkładać wczoraj na sucho żeby zobaczyć proporcje i co mogę wykorzystać z resztek z wykończenia i do czego, no i polska developerka wyszła po całości:
- ściany piwnicy są dość krzywe, jest sporo wypustek i zgrubień
- Momentami jak mam szerokość x, to potrafi się po 3-5cm rozjechać na niecałym metrze, więc będę musiał składać półki z kilku płyt zamiast jednej
- Na podłodze też są jakieś smarki i musiałbym to zbierać i szlifować najpierw, więc chyba po prostu postawię słupek kawałek dalej
- ścianki działowe pomiędzy piwnicami są puste w środku (cegły/pustaki w sensie), więc słabo z montażem kołków rozporowych, nie wiem czy jakiegoś wypełnienia tam nie wcisnę.

Specjalista0piorunów

@Boltzman Machnąłem sobie przed chwilą od niechcenia plan jako sketch w f360, no i chyba mi wystarczy.
Najważniejsze, to ja muszę widzieć proporcje, na papierze nie jestem tak dokładny.

Mam dwie koncepcje na regały, pewnie będę pytał o pomysły później jak już się wykrystalizują

Specjalista1piorunów

@Jason_Stafford Nie do końca. Potrzebuję więcej dowolności w doborze parametrów i rozmieszczeniu, coś bliżej cad-a/fusion360 gdzie sobie po prostu rysuję i składam, tyle że mogłoby mi coś policzyć zapotrzebowanie na końcu i byłoby ok.

HydeparkCzasami niezależność i spokój zaczynają się tak...  @Pimenista2
Specjalista5piorunów

@Pan_Wiesio Panie, luksus, masz pan panele na podłodze. Ja zaczynałem od surowych tynków i stropu bez podłogi, materac żeby się nie podarł kładłem na kartonie. W dzień ten karton był mi fotelem do pracy

Gruba ryba10piorunów

@114011 miales karton? Luksus. Ja mialem tylko ulotki, ktore rozkladalem bezposrednio na prętach zbrojeniowych, bo betonu tez nie bylo. W nocy za poduszkę sluzyl mi kawalek gruzu, który w dzien byl stolikiem kawowym.

AudioCześć #audio Mam 2 kolumny poniżej 200W każda w mieszkaniu (trochę overkill, ale jak je kupowałem jakieś 12 lat
Specjalista0piorunów

@Curumo Hah, nie no, zepsute nie jest - gra dalej dobrze, tylko czasami lekkie problemy łapie. No a chcę zmienić przez praktycznie brak jakichkolwiek funkcjonalności (włącznie z tym że włącznik i kontrola głośności jest analogowa) i duży rozmiar.

Sąsiedzi z tego co zauważyłem to najbardziej lubują się w Bad Magic Motorheadu :slightly_smiling_face:

ArchitekturaMuzeum Oceanograficzne w Monako. Mieści się na górze pałacowej, tuż za Starym Miastem. Warto tam zobaczyć przede
Specjalista2piorunów

@RottenToTheCore Warto dodać, że wstęp kosztuje 20 euro, a opisów po angielsku brak. Tzn. nie wiem czy w środku (zrezygnowałem z wejścia widząc wszystko na zewnątrz w jedynym słusznym języku), podejrzewam że też - na zewnątrz wszystko po francusku wszędzie. Taki urok lazurowego wybrzeża.
Warto przejść się dalej w stronę pałacu, po drodze są ładne parki i jeszcze więcej widoków.

CC: @Utylizejszyn @Opornik

Ech, no i chyba źle kliknąłem odpowiedź, no trudno.

Memy#heheszki
Specjalista0piorunów
OgrodnictwoCześć. Jakiś czas temu pytałem tutaj o robienie ogrodu na balkonie i takie tam. TLDR: CO TO JEST?! Wystartowaliśmy
Specjalista1piorunów

@patolog Nie mam pojęcia, dopiero zaczynamy tę zabawę. Miałem termometr w szklarni i póki tam były to miały 8-16 stopni i 70-90% wilgotności cały czas. Jak spadała temperatura to trochę świeczką dogrzewaliśmy bo widziałem na YT że tak robią :stuck_out_tongue_winking_eye:

Korciło mnie dokupić małą fotowoltaikę żeby dogrzewać szklarnię, ale trochę overkill jak na pierwszy sezon hobby.
Może w następnym coś pomyślę.

Specjalista0piorunów

@obibok Racja, nie wygląda tragicznie. W razie czego - można ogłosić sukces, bo rzeżucha wyrosła konkretnie :grinning:

Nie no - czekamy na rozwój sytuacji, plany są takie że wejdzie kilka pseudogrządek na balkon w rozmiarach około (60-80)x(100-120)cm w okolicach maja/czerwca.

Specjalista0piorunów

@LM317T Póki co, to raczej nie groszek, bo był podobno w jakiejś większej doniczce. Słonecznik sadziłem sam, ale w pojemniczkach po serkach wiejskich. Także ciężko powiedzieć, trzeba czekać :man-shrugging:

HydeparkNajbardziej to Wam zazdroszczę, że macie jakieś pasje. Coś Was interesuje, na czymś się znacie, macie jakąś
Specjalista1piorunów

@evilonep Sport - od wielu lat w różnej formie. Teraz jestem trochę mniej oddany triathlonowi, ale jeszcze do niedawna to było dużą częścią dnia. Do tego stopnia, że nie miałem czasu na nic innego.
Teraz trochę mniej, ale wciąż praktycznie codziennie staram się coś robić czy to z wytrzymałościowych czy na siłowni.
Rower jest super, bo można poznać też innych ludzi.

Z innych - druk 3d, DIY, zaraz będę zajmował się pseudo ogrodem na balkonie (jak tylko zrobi się ciepło), staram się podróżować i przywozić coś do domu, coś charakterystycznego dla regionu.
Motocykl to też fajne hobby, jeszcze więcej ludzi można poznać niż na rowerze.