Co to znowu tak wołyniem wybiło? Czy to jest znowu akcja ruskich trolli?
@Amebcio rocznica
Dołączył/a:
Co to znowu tak wołyniem wybiło? Czy to jest znowu akcja ruskich trolli?
@Amebcio rocznica
@Mr.Mars Ale pisz, czy to boeing czy airbus?
@Amebcio "poddostawców" xD.
Kupno samolotu pasażerskiego i silników do tego samolotu to przeważnie 2 oddzielne kontrakty.
@Zuorion O znowu zwalanie winy na zasadzie: "To nie nasza wina tylko naszych poddostawców!"
Ostatecznie to Boeing odpowiada za stan i jakość samolotu a nie poddostawcy
@ArkadioMorales Boeing strikes again?
@Rafau Ryan ma tylko 737, więc b
@Amebcio To silnik zrobił te dziurę, wiec co to za samolot nie ma znaczenia.
@Amebcio statystycznie patrząc po flocie Ryanair - boeing. Idąc dalej - według internetu jedyne airbusy latają w "malowaniu" Lauda, a na zdjęciach widać wyraźnie, że wnętrze jest niebiesko-rzułte więc granicząc z pewnością można stwierdzić, że to boeing.
@Zuorion O znowu zwalanie winy na zasadzie: "To nie nasza wina tylko naszych poddostawców!"
Ostatecznie to Boeing odpowiada za stan i jakość samolotu a nie poddostawcy
@ArkadioMorales Boeing strikes again?
@Millionth_Visitor przeziębisz się!
@Jarasznikos Elektrownie szczytowo pompowe działają w obiegu (prawie) zamkniętym.
Czyli co, limit będzie 0? Wszystkie leki w płynie won do kosza? xD
Koniec limitu 100 ml. Rewolucja na Lotnisku Chopina staje się faktemW poniedziałek na Lotnisku Chopina w Warszawie przy odprawie bezpieczeństwa zaczną pracę nowoczesne skanery. Dla pasażerów oznacza to koniec limitu płynów do 100 ml. Korzyści jest jeszcze więcej.Polskieradio24> aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł.
To jakiś dowcip? powinno być odwrotnie, państwo powinno promować oszczędności a nie hazard na giełdzie
> inne to tylko wydmuszki, które realnie nie dają ci nawet pobić inflacji.
no dziwne, gdyby opakowanie prawne na aktywa pozwalało samo z siebie generować zysk XD. etf na szeroki indeks opakowany w IKE statystycznie będzie pobijać inflację o kilka pp w perspektywie długoterminowej.
> Co komuś po oszczędzaniu jeżeli przez 60 lat ciułani każdego grosza uda się odłożyć 50 000 zł. No proszę cię. Po tych 60 latach za te 50 000 to może sobie dwa bochenki chleba i masło kupi.
no to może niech to inwestuje? a nie - zapomniałem, że to niemożliwe, bo inwestowanie ma sens tylko przy stopie zwrotu 20% przy zerowym ryzyku :white_frowning_face:
> ETF to też jest gra na giełdzie czyli hazard.
to niezły hazard, skoro statystycznie w robiąc lump sum na sp500 w ciągu dekady masz około 90% szans wyjścia na plus, a im dłużej inwestujesz tym bardziej rośnie statystyczny zwrot. normalnie ruletka xD
> Wiem ekstremalny przykład i ryzyko zdarzenia mało realne ale pokazuje, że to nie jest 100% bezpieczny instrument.
przykład nie jest ekstremalny, tylko zwyczajnie głupi. idąc tym tokiem myślenia - całą kasę należy rozwalać na bieżaco, bo zawsze może stać się jakaś katastrofa, która zniszczy świat. niby dlaczego instrument miałby być 100%? inwestując w etfy na szerokie indeksy masz statystycznie wysoką szansę na pobicie inflacji w długim terminie.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Umiesz czytać ze zrozumieniem? Przecież napisałem, że IKE, IKZE i inne to tylko wydmuszki, które realnie nie dają ci nawet pobić inflacji. To jest szpachla przykrywająca prawdziwy problem. Zamiast robić te durne narzędzia powinno się obniżyć i pousuwać durne podatki i zlikwidować podatek belki tak by ludzie mogli odetchnąć i w końcu móc zacząć oszczędzać.
IKE oraz IKZE mają limity i restrykcje.
PPK, PPE mają limity oraz restrykcje i to po części hazard bo skupia się na miksie akcji i obligacji.
OKI też będzie mieć limity i restrykcje.
Podcinają ci skrzydła, i dają ułudę tego, że coś sensownie da się dłożyć. Owszem lepsze to niż nic, ale to nie naprawia głównych powodów nędzy i ubóstwa polskich obywateli czyli drakońskich podatków, chorych przepisów, złodziei przy korycie i durnych decyzji rządu.
Kiedyś były świetne instrumenty do oszczędzania i działały normalnie bez jakiś durnych restrykcji. Ja dobrze pamiętam jak były po prostu zwykłe konta oszczędnościowe w bankach o oprocentowaniu 16%, 12%, 8%, a inflacja na poziomie 4-6%. I to miało sens, nawet wspomniane obligacje wypadały lepiej i dawały realny zysk bo miały po 12-14%.
> Masz jakieś śmieszne wyobrażenie polegające na tym, że oszczędzanie powinno polegać na zwielakratnianiu swojego kapitału w krótkim czasie przy zerowym ryzyku.
Nigdzie tak nie napisałem. Chodzi mi o zwielokrotnianie kapitału w sensownym czasie. Co komuś po oszczędzaniu jeżeli przez 60 lat ciułani każdego grosza uda się odłożyć 50 000 zł. No proszę cię. Po tych 60 latach za te 50 000 to może sobie dwa bochenki chleba i masło kupi.
> może też po prostu inwestować w etf na szeroki indeks i sukcesywnie wrzucać małe kwoty, dzięki czemu statystycznie będzie miał bardzo dużą szansę na znaczne zwiększenie swoich oszczędności. chyba, ze ktoś jest odklejeńcem i myśli, że dostanie 20% rocznie za darmo.
ETF to też jest gra na giełdzie czyli hazard. To po prostu ładnie opakowana paczka akcji na giełdzie. Jeżeli ktoś np. wybierze S&P500, a w Amerykę Północną jebnie meteoryt to traci wszystko. Wiem ekstremalny przykład i ryzyko zdarzenia mało realne ale pokazuje, że to nie jest 100% bezpieczny instrument.
@BoTak masz jakąś odklejoną definicję "użytecznego narzędzia". Masz IKE, IKZE, PPK, PPE, OIPE, a niedługo dostaniesz także OKI. Każde z tych narzędzi bardzo skutecznie przyśpiesza oszczędzanie, a dzięki popularności ETF-ów oraz treści inwestycyjnych w sieci każdy może zacząć inwestować we względnie bezpieczny sposób.
> Zwykłemu człowiekowi został jedynie hazard na giełdzie
Hazard xD weź człowieku, bo to śmieszne jest.
Masz jakieś śmieszne wyobrażenie polegające na tym, że oszczędzanie powinno polegać na zwielakratnianiu swojego kapitału w krótkim czasie przy zerowym ryzyku.
> Widzisz jak to absurdalnie wygląda? Choćby się człowiek zarabiający najniższą krajową zaharowywał to nigdy nic nie oszczędzi i nie pobije nawet zwykłej inflacji przez co jego oszczędności są nic nie warte. Jedyne co może zrobić to spowolnić utratę wartości jego oszczędności w czasie, no biznes życia.
może też po prostu inwestować w etf na szeroki indeks i sukcesywnie wrzucać małe kwoty, dzięki czemu statystycznie będzie miał bardzo dużą szansę na znaczne zwiększenie swoich oszczędności. chyba, ze ktoś jest odklejeńcem i myśli, że dostanie 20% rocznie za darmo.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Dobra, wytłumaczę ci to inaczej bo nie rozumiesz. Państwo "chce" by ludzie zaczęli oszczędzać, ale nie da im absolutnie żadnego użytecznego narzędzia aby mogli to robić. Na zasadzie macie tutaj podatki w wysokości +40% waszej wypłaty, inflację +6% rocznie, Aha i drugi próg podatkowy by wam za dobrze nie było. I pamiętajcie żeby oszczędzać bo zdechniecie z głodu na starość ponieważ wasze składki ZUS są gówno warte, a żebyście oszczędzali na tę starość to macie tutaj od nas takie narzędzie oprocentowane 4%.
Widzisz jak to absurdalnie wygląda? Choćby się człowiek zarabiający najniższą krajową zaharowywał to nigdy nic nie oszczędzi i nie pobije nawet zwykłej inflacji przez co jego oszczędności są nic nie warte. Jedyne co może zrobić to spowolnić utratę wartości jego oszczędności w czasie, no biznes życia.
Te wszystkie lokaty, obligacje, IKE, IKZE, OFE, a nawet giełda przy tak żałosnych oprocentowaniach jakie mamy teraz mają sens jedynie gdy ktoś jest bogaty. Zwykłemu człowiekowi został jedynie hazard na giełdzie, rżąd dobrze o tym wie i ma to w dupie. Zamiast pomagać to robi takie nic nie znaczące wydmuszki przy okazji jeszcze bardziej dokręcając śrubę i okradając ludzi, o to mi chodzi.
@BoTak czyli nawet nie próbujesz tego sprecyzować, tylko fantazjujesz jak dziecko myślące o tym, że jeśli milion osób da mu po złotówce to będzie mieć milion złotych xD
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Ok, czyli przyznałeś, że się nie da i nie ma takiego narzędzia. To w zasadzie kończy temat. Czego oczekuję? Realnego sposobu na oszczędzanie bez hazardu, a nie jedynie spowalnianie utraty pieniędzy.
@BoTak no skoro wiesz po co je państwo emituje, to jak możesz oczekiwać zwrotu na poziomie dwucyfrowym, czyli jak na jakimś nasdaq-100?
no to pytam znowu. czego konkretnie oczekujesz? nierealistycznego rozwiązania z dwucyfrową stopą zwrotu i brakiem możliwości utraty kapitału?
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Wiem czym są i wiem po co je państwo emituje, ale wiem też, że nie są w stanie pobić inflacji i ludzie dalej tracą pieniądze. ETF to nadal jest gra na giełdzie, a ja poprosiłem o przykład poza giełdą.
> Podaj mi przykład choć jednej drogi inwestowania poza giełdą pozwalającej realnie pobić inflacje i coś odłożyć dla osoby zarabiającej średnią krajową, czekam.
ale czego Ty oczekujesz? inwestując w jakiś etf na szeroki indeks w ciąu ~10 lat możesz podwoić początkowy kapitał. wiadomo, że ludzie chcieliby w pół roku zarobić miliony, ale to już nie inwestowanie tylko spekulacja.
Ogólnie chłopie widać, że nie wiesz czym są obligacje i po co państwo je emituje.
@BoTak podaj chociaż jedno państwo, w którym istnieje takie narzędzie poza giełdą. Od razu odpowiem, że takie nie istnieje, bo nie może istnieć, bo to jest irracjonalne ekonomicznie, by pożyczać pieniądze po wyższym koszcie niż to możliwe. Rozumiesz w ogóle jak działają obligacje? Że jest to pożyczka, której odsetki płaci państwo w przyszłości? Te pieniądze nie pojawiają się znikąd
@Mikel Podaj mi przykład choć jednej drogi inwestowania poza giełdą pozwalającej realnie pobić inflacje i coś odłożyć dla osoby zarabiającej średnią krajową, czekam.
@bojowonastawionaowca Bo chcą by ludzie oszczędzali? Nie da się oszczędzać jak dowalają non stop podatkami w tym zwanym inflacją, które niweluje wszystkie oszczędności. Właśnie o to chodzi, że tutaj nie ma sensu i logiki w tym co oni robią, chyba że przyjmujemy napychanie sobie przez rząd i bogaczy kieszeni.
> To niech państwo wypuści obligacje oprocentowane 10-20%, a nie jakieś żenujące 4%,
Dawno wiekszej glupoty nie slyszalem...
Przeciez oprocentowanie sie kalkuluje a nie ustala rozporzadzeniem xD
@BoTak niby z jakiej paki państwo miałoby emitować obligacje o koszcie 2-4x wyższym niż może to robić na rynku? xD Gdzie sens i gdzie logika?
@Amebcio To niech państwo wypuści obligacje oprocentowane 10-20%, a nie jakieś żenujące 4%, które nawet inflacji nie jest w stanie pobić. Prawda jest taka, że jedyne "inwestowanie" jakie ludziom nie zamożnym jeszcze pozostało pozwalające na pobicie inflacji i pomnożenie kapitału to gra na giełdzie. Nie ma nic innego.
@Thereforee Troche czepiamy sie slowek ale ok, mea culpa - uzylem zlego zwrotu. W jednym zdaniu wymien "Intrument" na "aktywo".
> Z rownania widzisz, ze obligacje to bardziej aktywo oszczednosciowe a nie inwestycyjne (czyli zawierajacy ryzyko).
Instrument inwestycyjny to szersze pojecie, ktory służy do pomnażania oszczędności lub zabezpieczania ryzyka.
Aktywo inwestycyjne, ma na celu stricte pomnazanie oszczednosci.
Wszystko rozbija sie o definicje slowa "zainwestowac" ktory w jezyku polskim moze znaczyc zarowno wydawanie pieniedzy w celu ich pomnozenia, jak i zwykle wydatkowanie w jakims celu. Dziwnie brzmi "zainwestowalem w lokate" - bo wiemy ze zarobku praktycznie nie ma. Z drugiej strony "zainwestowalem w ten samochod" brzmi ok, mimo tego ze wiemy ze te pieniadze przepadna przy jego sprzedazy ;)
@Mikel Inwestycja - w ujęciu ekonomicznym _nakład gospodarczy poniesiony na utrzymanie, tworzenie lub zwiększanie kapitału_
@Thereforee Obligacje SP nie sa obarczone ryzykiem (hipotetycznie, bo w praktyce brak ryzyka nie istnieje).
Oprocentowanie jakiejkolwiek inwestycji = stopa wolna od ryzyka + premia za ryzyko
Za stopa wolna od ryzyka mozemy przyjac oprocentowanie 10 letnich obligacji SP. Z rownania widzisz, ze obligacje to bardziej instrument oszczednosciowy a nie inwestycyjny (czyli zawierajacy ryzyko)
Mowiac inaczej - kupujac obligacje SP praktycznie nic nie zarobisz - jedynie nie stracisz to co by Ci zezarla inflacja. Jak chcesz zyskac cos ekstra (czyli zainwestowac a nie oszczedzic) - to musisz zakupic instrument ktory bedzie zawieral premie za ryzyko.
@Amebcio oszczędności nie zarabiają dla państwa xd a VAT już tak
@Amebcio inb4 obligacje SP
edit: a nie, one są w aktywach oszczędnościowych.... ?????? co kurwa
> główny naganiacz
Nigel Farange. Największa polityczna dziwka i karaluch w jednym po tamtej stronie kanału La Manche
> Pocisk może być wyposażony w napęd jądrowy
Przestałem czytać
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
> kuce pisali że to lewaki robią idiokrację
Idiokrację zrobił koleś od kreskówki Beavis and Butthead, więc z lewactwem to nigdy nie miało wiele wspólnego