Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

AramilMocarz

Dołączył/a:

  • 43 wpisów
  • 481 komentarzy
  • 2 obserwujących
Wiadomości PolskaMyślał, że w butelce jest napój. Wypił i zmarł. Jego brat został zatrzymany
Mocarz14piorunów

Jakby ktoś zastanawiał się czemu właściciel trafił do aresztu bo ktoś inny napił się trucizny i czemu w ogóle się jej napił:

Fenyloaceton jest prekursorem kategorii I czyli: "ma jakieś tam inne zastosowania, ale przede wszystkim łatwo z tego zrobić narkotyk".
Sam ma słodki zapach, a potencjalnie może być rozcieńczany w etanolu.

Tytan2piorunów

@Aramil warto nadmienić, że brat po okolicy zakładał punkty z jednorękimi bandytami, bił się w jakichś mma, była akcja, że się z 5 chłopa z maczetami goniło w pobliskim miasteczku, kiedyś też wpadła mu policja na chatę, zarekwirowali ćwierć miliona i się okazało, że to nie była policja, prekursory do produkcji dragów w aucie nie powinny za bardzo dziwić. Podobno jak ten drugi zmarł to ich mama dryndnęła na pały i mówi tu i tu jest produkcja, tu magazynuje itd. Pałka się ostro przegięła. W ten sposób straciła dwóch synów

HydeparkCzy ktoś z Was dojeżdża do roboty na rowerze cały rok? Polecicie jakieś fajne opony do miejskiego roweru które
Mocarz2piorunów

@mati3654 Zależy jak chcesz jeździć, do spokojnej jazdy to w zasadzie cokolwiek co nie jest najtańszym barachłem będzie ok.

Jak to ma być "będę regularnie jeździł, ale tak żeby się nie spocić" to imho załóż Continental Race King - pół życia na nich przejeździłem. Niby dedykowane pod MTB, ale super jako uniwersalne. Nie tracą szybkości na asfalcie, dobrze radzą sobie z piachem i deszczem, a głośność w mieście jest wręcz zaletą.

A jeśli rzeczywiście będziesz regularnie i szybciej jeździł to zdecydowanie warto zainwestować w opony wysokiej klasy bo różnica jest bardzo zauważalna. Osobiście zrobiłbym coś takiego:

* na przód Pirelli Scorpion M. Świetnie mi się na nich jeździło, na ścieżkach trzymają ładnie, mokre białe nie jest tragedią

* na tył: Vittorria Terreno Mix G2.0, ewentualnie Continental Terra Hardpack jak chcesz lekki bieżnik (ale tu może być problem w mocnym deszczu).
Obie polecam na zasadzie "znam producenta i widzę bieżnik", ja zawsze z tyłu miałem albo coś ostrzejszego albo Conti Double Fightera, którego na deszcze zdecydowanie nie polecam 😛

PS: Wyżej widzę polecajkę Schwalbe Marathon 365. Też wygląda naprawdę obiecująco. Raczej spokojnie można wrzucić na oba koła, plus ma pasek odblaskowy - imho chyba najlepsza opcja.

Hydepark#swiniobicie @cweliat waga: 121,3 kg (+0,2 / +0,3 od ostatniego/początku) bebech: 117,5 cm (-0,5) Zasadniczo to zgodnie
Mocarz1piorunów

@HmmJakiWybracNick

Za to przede mną dwutygodniowe wakacje i nie zamierzam na nich liczyć kcal, ani specjalnie ograniczać się w jedzeniu. Co prawda moje wakacje są zawsze bardzo aktywne, wiec przewiduję utrzymanie masy ciała, za to boję się, że po powrocie do szarej rzeczywistości nie będzie mi się chciało liczyć kcal i pozostanę świniakiem :c

Nie rób tego. U mnie tak właśnie zaczęło się perfidne jojo z którym aktualnie walczę. Ze stabilnych 110 ze średnią/dużą ilością mięśni złamane biodro+stres wystrzeliły mnie do 140, potem zbiłem poniżej 100 więc było już bardzo dobrze (sztanga większa od własnej masy to zdecydowanie "jest dobrze" 😉 ). Niestety właśnie takie "jadę na wakacje, potem wrócę do liczenia i zdrowych potraw" razem z przejściem na pracę zdalną doprowadziły mnie tu gdzie jestem teraz - otyłość bez sensownej ilości mięśni.

Niestety, z jedzeniem i ruchem jest chyba podobnie jak z alkoholem, nie bez powodu AA mówią o sobie "niepijący alkoholicy", jak raz musiałeś to potem już musisz trzymać dyscyplinę 😉

A co do podejścia to imho jedyne sensowne. Zarówno z tego co czytam, jak i z paru wcześniejszych prób na pół gwizdka wyraźnie widzę, że "diety cud" przynoszą zwykle jojo i wzrost masy w długim okresie.

remontujzhejtoPanele winylowe Artens Intenso Vermont\ \ Ktoś ma? Polecacie/odradzacie? Może macie zdjęcia swoich realizacji z tymi
Mocarz1piorunów

@Vilified Zdarzyło mi się bywać u znajomych z takimi panelami. Imho nie ma się co oszukiwać - albo zainwestuj w drewniany parkiet, albo rób wykładzinę. To tylko wygląda (a i to z daleka), do przyjemności chodzenia po parkiecie ma się nijak.

Kosmonauta1piorunów

@Aramil w pokoju mam parkiet, w kuchni, korytarzu i łazience panele winylowe, nie widzę dużej różnicy w chodzeniu lol

HydeparkCzym chcielibyście się zajmować w życiu, gdybyście nie musieli chodzić do pracy? #ciekawerozmowy
Mocarz6piorunów

@DerMirker

Wszystkim, a jednoczesnie niczym + papierowe RPGie (mieszane hobbystyczne i płatne sesje). Czyli podobnie jak teraz, ale +8 godzin które aktualnie "marnuję" w pracy.

A jakbym oprócz braku konieczności pracy miał jeszcze pieniądze na inwestycje i przepalenie to prowadziłbym pubo-kawiarnię "Wieża maga", która zapewni mi i innym miejsce na sesje RPG, a ja dodatkowo będę miał tam mały warsztat do robienia "magicznych" bajerów (do sesji, podawania piwa, etc.).

Nie ma opcji, aby to na siebie samo zarobiło, ale wydaje się ideałem w kwestii zajęcia. Gdzieś nawet pewnie leży moja rozpiska pomysłów (włączając wstępne projekty mechatroniki) które mi się urodziły w okresie liceum-studia 😊

HydeparkKorzystał ktoś z tego typu saturatorów? Fajne to? #codziennepiciu
Mocarz2piorunów

@lubiespac Korzystałem, korzystam, fajne to.

Imho główne zalety to świeży napój i możliwość rozcieńczania (np. ja robię sobie Pepsi z 1/3-1/2 koncentratu, wychodzi przyjemnie orzeźwiająco i raczej jest mniej szkodliwe niż 2 litry "normalnej", które potrafiłem wciągnąć).

Z wad to jest nieco logistyki z nabojami (wcześniej też z syropami, ale ostatnio można je kupić już w większości sklepów).

Marka jest nieistotna, a za "oryginał" płacisz dodatkowo bez żadnych innych zalet. Kupując zwróć uwagę na rodzaj zaworu: jeśli jest kompatybilny ze "zwykłym" SodaStream to naboje napełnisz w zasadzie wszędzie, QuickConnect będzie nieco mniej problematyczny, egzotyki mogą stać się nieużywalne. Aktualnie mam Menzsoda, który był tani, ma fajny sposób wkręcania butelek (ćwierć obrotu) no i był tani 😉 Do tego dzbanek Brit co by woda przestała wybijać zęby.

A później warto rozważyć zrobienie własnej przetoczki (choć ja osobiście z tego zrezygnowałem - po kupnie drugiego saturatora mam 4 naboje i osiedlowy sklep z nabiciem od ręki za 15zł, więc problematyczność wymian jest bliska zeru)

HydeparkMała rzecz a cieszy. Wdarł mi się nieproszony gość do budynku (myszozaur agresywno-skrobiący). Wcześniej j*****em
Mocarz0piorunów

@Johnnoosh Jeszcze raz - utopienie to jedna z najgorszych aktywności jakie możesz zaserwować organizmowi bez celowych tortur. Wrzucając taką mysz do wiadra, skazujesz ją na parę minut gigantycznego cierpienia i strachu (może trochę mniej bo szybki metabolizm, ale tak czy owak, zdecydowanie za długo): https://pkb24.pl/toniecie-przebieg-statystyki-polska/

A co do kamienia, naprawdę nie rozumiem różnicy czy zabijesz tą mysz jednym czy drugim z tych mało precyzyjnych przedmiotów. Jeśli już, to wspomniany wyżej młotek jest znacznie lepszy bo przynajmniej masz realną kontrolę nad siłą uderzenia i nic się potencjalnie nie rozbryźnie po okolicy. I wtedy rzeczywiście będzie też mniej brutalnie w twoim ujęciu (czyli bezpośrednie gesty, lecąca krew, etc. a nie sam fakt wykorzystania swojej przewagi aby inna istota cierpiała bardziej).

Utonięcie: etapy, statystyki i ryzyko, które warto znać przed wejściem do wody - PKBTonięcie zabija w ciągu 3–5 minut i przebiega w czterech ściśle określonych etapach. W Polsce w latach 2000–2012 utonęło ponad 12 700 osób – najczęściej mężczyźni w średnim wieku, latem, w jeziorach i rzekach. Dowiedz się, jak przebiega ten proces, dlaczego woda słodka i słona zabijają w różny sposób oraz…PKB
Mocarz1piorunów

@Johnnoosh Brutalne to jest skazanie myszy na powolną i bolesną śmierć tylko po to żeby nie oglądać jak |cierpi". A szybkie "wyłączenie" jest co najwyżej nieestetyczne.

HydeparkJak mnie wkurwia microslop co miesiąc coraz gorzej. W #pracbaza aktualizujemy systemy w cyklach co 2 tygodnie. Kilkaset
Mocarz0piorunów

@notak

Jak w pierwszej pracy patchowalismy raz w miesiacu w sobotę maszyny klienckie (około 1500 z linuxem i drugie tyle z windą) to byłem ja od linkusa i 3-4 chłopaków od windowsów.

oO jakim cudem? Przecież przy takiej ilości sprzętów to już każdy idiota wdraża patch management i aktualizacje są banalnie proste: puścić na grupę pilotażową >> sprawdzić wieczorem >> coś nie działa to opóźniamy o tydzień / wszystko działa? Puszczamy na resztę >> ewentualnie ogarniamy tych parę problemów które jednak wyskoczyły.

Mocarz1piorunów

@Catharsis W 99% przypadków restart jest "na wszelki wypadek" bo wprowadzający poprawki nie wie (i nie doczytał) czy będzie potrzebny.

Podobnie wielu, nawet doświadczonych, adminów zaleca użycie "gpupdate /force" po wprowadzeniu nowych GPO. Robią to stricte dlatego, że nie wiedzą (lub już zapomnieli) co dokładnie robi ten przełącznik ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ (a mianowicie: przeładowuje również istniejące polityki nawet jak nie wykryje zmian)