Wpis użytkownika mati3654 w Hydepark
mati3654Kosmonauta
6piorunówCzy ktoś z Was dojeżdża do roboty na rowerze cały rok? Polecicie jakieś fajne opony do miejskiego roweru które sprawdzają się w każdych warunkach, w szczególności w deszczu?
Komentarze (8)
Continental Ride City na tył, Conti Ride Tour na przód. Generalnie na miasto to cokolwiek od Conti bo przez tłuczkę szklaną po prostu przejeżdżasz, tak dobrze mają antyprzebiciówkę ogarnięte.
@mati3654 Kenda Kwest, jeździłem dwa lata na tym do pracy w każdych warunkach, jak mocno napompowałem to cisnęły jak złe a gdy raz nawaliło mnóstwo śniegu to po prostu spuściłem powietrze i też się nie ślizgały. Albo Schwalbe Billy Bonkers, fajne bo w ogóle nic spod kół nie leciało jak w deszczu jechałem, nie wiem dlaczego
@knoor ładny Ci wyszedł, jeździłbym
@bishop xD to była jednorazowa akcja, bo chciałem się nim przejechać do galerii handlowej a nie chciało mi się wozić ulocka w plecaku, o dziwo dało się wyjąć z trytkowego uchwytu i ponownie tam wsadzić, chociaż nie było to proste.
A sam rower to samoróbka, efekt mojej radosnej inwencji twórczej zanim przerzuciłem się na dłubanie harlejków;) składak z tego co mi leżało w piwnicy z poprzednich projektów + kilka rzeczy dokupionych po taniości w czasach okołocovidovych, całkiem fajny miejski przecinak z tego wyszedł (chyba 10kg wagi z tego co pamiętam)
@knoor bardzo ładny uchwyt na u-locka XD za każdym razem uciekasz wszystkie trytytki i zakładasz nowe czy to tymczasowe rozwiązanie?
Co to za model roweru tak BTW?
@mati3654 Zależy jak chcesz jeździć, do spokojnej jazdy to w zasadzie cokolwiek co nie jest najtańszym barachłem będzie ok.
Jak to ma być "będę regularnie jeździł, ale tak żeby się nie spocić" to imho załóż Continental Race King - pół życia na nich przejeździłem. Niby dedykowane pod MTB, ale super jako uniwersalne. Nie tracą szybkości na asfalcie, dobrze radzą sobie z piachem i deszczem, a głośność w mieście jest wręcz zaletą.
A jeśli rzeczywiście będziesz regularnie i szybciej jeździł to zdecydowanie warto zainwestować w opony wysokiej klasy bo różnica jest bardzo zauważalna. Osobiście zrobiłbym coś takiego:
* na przód Pirelli Scorpion M. Świetnie mi się na nich jeździło, na ścieżkach trzymają ładnie, mokre białe nie jest tragedią
* na tył: Vittorria Terreno Mix G2.0, ewentualnie Continental Terra Hardpack jak chcesz lekki bieżnik (ale tu może być problem w mocnym deszczu).
Obie polecam na zasadzie "znam producenta i widzę bieżnik", ja zawsze z tyłu miałem albo coś ostrzejszego albo Conti Double Fightera, którego na deszcze zdecydowanie nie polecam 😛
PS: Wyżej widzę polecajkę Schwalbe Marathon 365. Też wygląda naprawdę obiecująco. Raczej spokojnie można wrzucić na oba koła, plus ma pasek odblaskowy - imho chyba najlepsza opcja.
@mati3654 Schwalbe Marathon 365
@mati3654 zasuwałem gazellą okrągly rok kiedy nie było sniegu i miałem wtedy chinskie CST, jakis tam model z 5mm warstwą antyprzebiciową, nie polecam, duze opory toczenia, teraz mam Continentale urban cos w gazelli i sa spoko, jeśli chodzi o deszcz to raczej nie ma to wiekszego wplywu na jazdę, nigdy nie zauważyłem by miało, co innego lód lub śnieg, wtedy bez kolców to trzeba ostrożnie jechac.