BlackpillowaJulliettaKompan
3piorunów
Dołączył/a:
BlackpillowaJulliettaKompan
3piorunów
tomwolfGruba ryba
7piorunów#heheszki #humorobrazkowy #pijzhejto #piwo #piwokraftowe
mmmmm

To piwo smakuje żulem
@BlackpillowaJullietta "piwo" 🤣
BlackpillowaJulliettaKompan
5piorunów
raczej fejk bo wpierdolu nie było
hamborgirKompan
3piorunówkocham wielkie chłopy
#teczowepaski #ladnypan #gejto

Ale oni nie kochają ciebie
sztuczna_inteligencjaInspirator
6piorunówprzyczyną zabójstwa były gry komputerowe
@sztuczna_inteligencja nie prawda bo konfederacja
Ale taguj #napierala
423frewq4f23Kompan
0piorunówW czym można się rozwijać jeśli ujebało się programowanie na studiach informatycznych, i ze studiów też zrezygnowałem i obecnie nie wiem jeszcze do końca na jakie pójdę. Ma się 26 lat i od ponad 3 lat pracuje na magazynie za prawie najniższą? Prace typu spawacz czy inny mechanik to odpada bo nie mam zdolności manualnych ani nawet nie umiem trzymać młotka. Angielski mam słaby bo B1 ale w tym roku sporo go poprawiłem i uczę się dalej. Może jeszcze zacznę uczyć się niemieckiego od przyszłego roku jak nie stracę motywacji do angielskiego.
#studia #samorozwoj #praca #prokrastynacja
A co lubisz robić? Masz jakieś zainteresowania?
@423frewq4f23 a co nie pyklo z programowaniem? Gdzie wysiadles? Na matmie czy co? Tez tak mam ze to co lubie robic i co robie dobrze to sa skilsy za ktore nikt nie zaplaci ehh
KasiaJFanatyk
34piorunówPlaneta płonie!!!

@KasiaJ nie rób z siebie pożytecznej idiotki i nie powielaj fejków.
https://www.hejto.pl/wpis/propaganda-zmian-klimatu-czyli-jak-manipuluje-sie-mapami-pogody-1
Propaganda zmian klimatu, czyli jak manipuluje się mapami pogody. - Vorlon - Hejto.plFilm który wywołał dramę wśród wyznawców religii Globalnego Ocieplenia. Usuwany pod pretekstem ujawnienia danych osobowych. Wersja bez danych osobowych. Wikipedia Zmiana klimatu – zmiana stanu systemu klimatycznego, opisywana w kategoriach zmiany średniej lub zmienności jakiegośHejto.pl"Dzisiaj po południu mamy otwarcie wszystkich płyt tektonicznych, najwyższa temperatura przy gruncie 1024°c"
TacerpacerKoneser
7piorunówkurhwa siedze se i czekam na kebabie dookola mnie same oskarki 13-16lat drace morde ehh #przegryw
@Tacerpacer Ale to na ciebie się drą, czy jak? Bo nie rozumiem w czym problem :thinking_face:
@Tacerpacer Musisz kupić im po kebabie wtedy mordy będą mieć zajęte
KasiaJFanatyk
40piorunówZaufaj nauce

@KasiaJ 5 minut internetu i pani ta wcale nie mówi, że zmiany klimatu są kłamstwem.
Jedyne co mówi to, że wśród naukowców jest dużo betonu. A i krytykuje między innymi tego pana który twierdzi, że człowiek nie ma wpływu na zmianę klimatu.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/William_Gray
@KasiaJ ale czemu bierzesz pod uwagę tylko jednego klimatologa? Jest cała masa innych którzy negatywny wpływ ludzkości na środowisko potwierdzają, rzuć okiem chociażby na projekt World Weather Attribution I nazwiska Otto i Oltenborgh, oboje w swojej pracy potwierdzają związek między zmianami klimatu a ekstremalnymi wydarzeniami pogodowymi i dzielnością człowieka. Co więcej z polskiego podwórka cały instytut PAN jednoznacznie twierdzi że człowiek ma negatywny wpływ na środowisko i że zmiany zachodzą szybciej niż przewidują modele. Zawsze się znajdzie ktoś kto kwestionuje rzeczywistość, ale w tym przypadku jednak znaczną większość naukowców się zgadza
YdtskiInspirator
7piorunówNo nad Como, a gdzie #heheszki #latonapierdalaj #taniewakacje

Smiles in polish
Smiles in polish again.
fewtoastInspirator
4piorunówCo drugi Polak do 39 roku życia popiera Konfę, to jak rzut monetą, czy sprawca lub ofiara popierał Konfę. #poznan #ciekawostka #konfederacja

@fewtoast skąd te statystyki
@fewtoast Andrzej Olechowski w wyborach prezydenckich w 2000 roku miał poparcie 77% studentów, a i tak przejebał wybory.
erebeuzet-tezuebereOsobistość
32piorunówA obiad zjem dzis taki.
#gotowanie #jedzenie

Blee
Dałbyś pekińską i listek sałaty, wyglądało by lepiej.
senpaiFenomen
71piorunówFilm z Poznania - drastyczne - były chłopak dziewczyny zabija jej narzeczonego po czym strzela sobie w głowę! ( ͡° ʖ̯ ͡°)
https://video.twimg.com/ext_tw_video/1680678880892387329/pu/vid/592x1280/IgebtIfsGSukAQ3I.mp4?tag=12
Nie wiem jak chorą głowę trzeba mieć żeby coś takiego zrobić.
#nsfw #poznan #wiadomoscipolska #polska #bron
Czy mamy zbyt łatwy dostęp do broni palnej?
384 głosów
Przynajmniej zginął zamachowiec @senpai Tu nie dostęp do broni jest problemem. Ani broń sama w sobie. Tylko po⁎⁎⁎⁎ny koleś.
@senpai , łączenie debila, Korwinisty, z każdym kto posiada broń lub chce ją posiadać, jest wyższym poziomem spierdolenia. XD
Poza tym Polska jest jednym z krajów, w których ciężko jest od tak sobie zrobić pozwolenie na broń.
Ankieta nie wyszła po Twojemu, przykro mi...
lubiespacOsobistość
0piorunówCiekawi mnie skad ten typek z Poznania miał broń hmm
@lubiespac musiał mieć pozwolenie, chyba, że nielegalnie ją posiadł, wtedy nie powinien dokonać zbrodni :neutral_face:
Dobrze ze jestem piwniczakiem i nie byłem pod tą restauracja
BlackpillowaJulliettaKompan
6piorunów#blackpill #szarpankizzyciem https://m.youtube.com/watch?v=Ro4FGTFwwZk&pp=ygUTc3phcnBhbmtpIHogxbx5Y2llbQ%3D%3D

wypierdalaj z tym
famousanonSpecjalista
27piorunówSiemanko! Zbliżają się wybory do samorządów w Norwegii. Czy wiesz, że mieszkając tu przez 3 lata możesz wziąć w nich udział? Podczas ostatnich wyborów w 2019 roku w Kristiansand mieszkało ok 1200 Polaków. Ponad 600 z nich miało prawa wyborcze. Tylko 9 osób z nich skorzystało. Prawdopodobnie większość nie zdawała sobie sprawy z możliwości zarejestrowania się i wzięcia czynnego udziału w wyborach. Czas to zmienić i o tym właśnie opowiada Sylwia Balawender w moim najnowszym filmie.

@famousanon ja w Danii głosowałem w samorządowych w niecałe pół roku po przeprowadzce. Obywatelom UE wystarczy pozwolenie na pobyt.
strzepanGruba ryba
34piorunów
Humor dla bezrobotnych
radek-piotr-krasnyFanatyk
22piorunów
@radek-piotr-krasny Co to k⁎⁎wa jest?
@radek-piotr-krasny ała
Lopez_Fenomen
5piorunówJestem totalnie rozbity psychicznie. 10 miesięcy temu wyprowadziłem się z moją dziewczyną (prawie 6 lat razem) do większego miasta, w którym studiowaliśmy zaocznie (ja skończyłem 2 lata temu ona teraz się obroniła). 25/27 lvl here. Mieliśmy tu nawet niezłą pracę, ale chciałem lepszych perspektyw. Zdobyć doświadczenie, kontakty, wpisy do cv, wrócić nawet pewnego dnia i pracować zdalnie/hybrydowo (1-2x w tyg bym dojechał te 100km)
Od tego czasu zmarła moja ukochana kotka (17 lvl), mój tata miał operację na raka i cierpi po niej, stan zdrowia mojej babci (alzheimmer) uległ znacznemu pogorszeniu. W pracy - Odrzuciłem lepszą ofertę dla "rozwoju" gdzie start up okazał się totalnym gównem i niespełnionymi obietnicami ,przepaloną kasą inwestora przez nieumiejętnie zarządzającą kadrę. Brak perspektyw.
Moja dziewczyna powiedziała mi, że nie wie czy coś między nami jeszcze jest i może powinniśmy się rozstać. Po mojej mamie była/jest dla mnie najważniejszą osobą. Mieliśmy szczerą rozmowę i mówi, że bardzo chce, żebym o to zawalczył i się nie poddawał i ona też się postara, ale to będzie trudne.
Strasznie się oddaliliśmy od siebie. Przez ostatnie 10 miechów spędzaliśmy mnóstwo czasu osobno, niby będąc razem - w oddzielnych pomieszczeniach. Pracuję 9-17 ona 7-15. Czułą się ciągle sama, musiała uczyć się żyć tam sama. TO jest domatorka i rozłąka z przyjaciółmi i rodziną jest dla niej bolesna. Dla mnie też. Ale ja po prostu chciałem dla nas lepszego życia.
Różowa na 100 % nikogo nie ma (większość czasu spędza w domu, jeździ tylko na treningi grupowe), poza tym niedawno miała obronę, a jest strasznie pilna, więc ostatni miesiąc-półtora tylko siedziała w chacie w książkach i nawet nie tenowałą.(4 lata była stypendystką, ma dużą wiedzę).
Bardzo mi zależy na tym, by to ratować, nie zniosę kolejnego ciosu. W tym roku sam mam ważną wizytę u lekarza i może też będę musiał być operowany. Nie widzę sensu życia bez niej. Ona ryczała, ja ryczałem i nie wiemy jak sobie pomóc, bo ewidentnie się od siebie oddaliliśmy i nie potrafimy normalnie gadać, a oboje bardzo chcemy, by było jak dawniej. Ale problemy po prostu przytłaczają.
Różowa mówi, żebym nie rozpamiętywał, nie drążył tematu i mamy spędzić super wakacje i próbować zażegnać ten kryzys i uratować nasz związek i mamy oboje walczyć, ale mi jest cholernie ciężko po tym co usłyszałem się zebrać.
Serio nie wiem co mam ze sobą zrobić. Wszystko w życiu robiłem, by było lżej - uczę się języków, chce zmieniaćsię w pracy na lepsze, jestem otwarty na rozwój, jak mam wolny czas to bardzo dbam o to żebyśmy coś wspólnie robili, ale chyba za bardzo mnie to wszystko przerosło. Chciałem tylko lepszej przyszłości i na każdym kroku dostaję od życia cios....
#zalesie #depresja #psychologia #zwiazki #zycie #pieskiezycie #gownowpis
Twoją różową od dawna dyma chad , przykro mi
@Lopez_ badz silnym i pewnym siebie facetem przy niej, nie rozczulaj sie przy kobiecie nigdy ze ci ciezko nawet jesli tak jest, kobiety mają gadzi mózg chociaz tego nie pokazuja, jesli sie rozkleisz to onaCi doradzi, przytuli i pocieszy ale zarazem z tylu glowy bedzie czuła "obrzydzenie"
https://youtu.be/G0nL-Go4EQY?list=PL189aKFakzZtSbqUDft2oobU2MeDONmkB
Why Men Should NOT Show EmotionJoin my private online school now: https://hamza-ahmed.com/schoolDo you like me? Signup to my email list so I can sell you stuff: https://hamza-ahmed.co.uk/e...YouTuberainGruba ryba
6piorunówTo będzie może dziwne, może głupie pytanie, ale od dawna próbuję znaleźć na nie odpowiedź. Jak mam wiedzieć, że naprawdę chcę tego, czego chcę? Że nie jest to tylko taka "zachcianka" na parę minut lub dni, a coś co zostałoby ze mną na zawsze, albo np. na kilka lat?
Czemu o to pytam? Inaczej mówiąc - co w tym momencie było triggerem wywołującym to pytanie, które od dawna co jakiś czas do mnie wraca. Od kilku dni jestem w jednym z polskich nadmorskich miast. I oczywiście jest tu dużo jachtów i łódek różnego rodzaju. I chodzi za mną myśl, że chciałabym mieć choćby małą żaglówkę, żeby móc sobie pływać nią. Nawet nie koniecznie po morzu, ale np. po jeziorach? Skąd mam wiedzieć, że gdybym faktycznie (zakładając, że byłoby mnie stać na kupienie choćby małej żaglówki) zrealizowała pomysł kupienia takiej żaglówki, "jarałabym się" nią nie przez tydzień, czy miesiąc, ale przez kilka lat? Jak Wy to w swoim przypadku rozstrzygacie? Np. jeśli ktoś z Was zamarzyłby o motorze, to jak by zadecydował, czy rzeczywiście powinien sobie kupić motor, czy to tylko chwilowa zajawka, nawet jeśli pojawiałaby się co jakiś czas?
Mam nadzieję, że udało mi się wyartykułować moje pytanie w jakiś zrozumiały sposób. I liczę na Wasze odpowiedzi, za które z góry dziękuję. :smiley:
#przemyslenia #rozkminy trochę też #psychologia
@rain to nie ma znaczenia. Wystarczy że daje powód do wstania rano z łóżka. W najgorszym wypadku sprzedasz, być może ze stratą, to będziesz miała anegdotkę z życia do opowiadania na stare lata i wnuki Twoje lub Twoich znajomych będą mówiły "ciocia @rain od żaglówki" jeszcze długo po Twoim odejściu.
@rain wszystko to co nie ma charakteru praktycznego to zachcianka. Co nie oznacza że trzeba z tego zrezygnować.
Kiedy i czy należy realizować zachcianki to jest kwestia indywidualnych celów i priorytetów w życiu. Trzeba znać siebie i możliwe że kilka razy się sparzyć by dowiedzieć się czegoś o sobie, dlatego dobrze jest przy zakupie czegoś patrzeć na potencjalna odsprzedaż.
Przykładowo o sobie wiem że zadowolenie sprawia mi nie posiadanie czegoś tylko korzystanie z tych funkcji które oferuje. Nie potrzebuję żaglówki tylko usługi żeglowania dajmy na to, a zakup zaglówki miałby sens wtedy kiedy koszty wynajmu przewyzszałyby koszta posiadania.
Nie cierpię zobowiązań zatem coś co kupuję musi być możliwie bezobsługowe.
Skąd to wiem ? M.in z tego że kiedyś kupiłem działke ROD zainwestowałem w nią około 40 tys a później sprzedałem, za 32 tyś.
Wiem też że każdy zakup cieszy mnie bardzo krótko, obojętnie czy jest to mieszkanie czy jakaś pierdoła zamówiona do paczkomatu. Wiem to z przebytych doświadczeń co oznacza że same emocje związane z zakupem nie przyniosą mi odpowiedniej przyjemności by opłacało się coś kupowac. Czyli zakup zaglówki cieszyłby mnie przez chwilę a później cieszyłoby mnie co najwyżej żeglowanie.
Wiem też że szybko się nudzę, nie jestem zdyscyplinowany by robić coś regularnie, jeżeli coś muszę zrobić danego dnia to mi się tego odechciewa, czyli wiem że żeglowanie raczej by mi się szybko znudziło.
Czyli najprawdopodobniej wynajmowałbym zaglówke, zrobiłbym to kilka razy a później bym się tym znudził i porzucił.
Tam gdzie można coś wynająć to nawet bym się nie zastanawiał i wynajmował przez jakiś czas by sprawdzić czy to jest to w sensie czy dana czynność sprawia mi przyjemność, nie stan jej posiadania.