Zgadzam się z tym. AI pisze bardzo fajne dokumentacje oraz maile po angielsku. Wyglądają bardzo profesjonalnie, AI przerobi nawet bełkot w prawniczą mowę. Tak samo jak ktoś się o coś pyta na czacie i ktoś czegoś nie wie to wystarczy szybko odpytać model i można już dać odpowiedź, kiedyś trzeba by było powiedzieć, że nie ma się takich danych lub informacji, ale za chwilę się znajdzie i podeśle.
BoTakSum
Dołączył/a:
- 2 wpisów
- 1697 komentarzy
- 0 obserwujących
Hahahahaha. Eh dobra pośmiałem się, ale tak szczerze mówiąc to z super produktu zrobili totalne gówno. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie płacić tak ciężkich pieniędzy by sobie pograć 30 minut dziennie. Już jedno kolano sobie strzelili podwyżkami abonamentu, a teraz się dobili tym idiotycznym limitem czasowym. Widać, że te Hindusy z rządzie CEO nie ogarniają czego chcą konsumenci i napędza ich tylko chciwość.
@Ilirian Mało kto w tych czasach posiada gry na własność. Steamiarze też ich nie posiadają.
@Zjedzon Jak nie. Przecież sprzedają teraz kartridże bez fizycznych gier tylko z kodem do aktywacji w sklepie online.
@TwojStaryJeSuchary A życzę Xboxowi, PlayStation i Nintendo aby padły i przeszły do historii. Była by to świetna nauczka.
@TwojStaryJeSuchary kij ma dwa końce.
Raz - dobrze że to regulujemy
No nie dobrze. Inne kraje będą miały ultra zaawansowane wytrenowane modele AI do szpiegowania, hackowania, toczenia wojen, sterowania krajem, sterowania rezerwami i surowcami, sterowania spedycją, autonomicznych pojazdów, eksploracji kosmosu i górnictwa kosmicznego, do androidów. A co będzie mieć Europa? Modeliki LLM do odpowiadania jaka jest pogoda.
dwa - dobrze że nie demolujemy aż tak naszego rynku pracy.
Nie musimy. Nasz rynek opiera się w znakomitej większości na outsourcingu pracowników. Więc jako kraj leżymy i kwiczymy gdy AI przejmie większość branż. Po co Amerykanom w korpo polski specjalista skoro sobie będzie mógł odpalić takich wirtualnych polaków 5000 i do tego w robotycznych ciałach?
trzy - może pójdziemy (pewnie tak) drogą Chin czy Azji - USA wyda masę kasy na rozwój a my sobie weźmiemy po czasie dojrzalszy tech.
Nie weźmiemy, bo tutaj różnica jest diametralna. To nie jest hardware, który można sobie wziąć do ręki, obejrzeć i skopiować. Te najpotężniejsze, najbardziej zaawansowane modele będą sobie śmigać w giga serwerowniach strzeżone przez najemców z giwerami i autonomiczne roboty ustawione by mordować najmniejszą pchłę jaka się tylko zbliży bez autoryzacji. Druga sprawa jest taka, że wytrenowanego modelu nie da się zrozumieć iżynierią wsteczną, to nie działa tak jak w klasycznym programowaniu. Nam co najwyżej będą sprzedawać dostęp do usługi za ciężki hajs do bieda archaicznych modeli sztucznej inteligencji. Nie powinno się zakładać, że Chińczycy wiecznie będą za darmo modele udostępniać. Oni to robią celowo i na chwilę aby dopiec Amerykanom i wygrać wyścig. To trochę jak z wyścigiem na księżyc.
Prawda jest taka, że przez betonozę i opieszałość euro krawaciarzy możemy mieć niedługo jeśli nie już przerąbane jako technologiczne zadupie świata. Reszta świata nie ma skrupułów i poświęca dobrostan planety, kradnie dane na potęgę i robi wszystko by ugrać kawałem tortu w nowej rzeczywistości, a Europa co robi? Reguluje, nakazuje, zakazuje. Regulacje i zakazy można zrobić jak się już wygra, a nie podczas wyścigu gdy reszta oszukuje.
Eh ludzie się jeszcze dziwią? Przecież to oczywiste, że te sankcje to podpucha dla ludu, a po cichutku handelek kwitnie. Wojna to najlepszy biznes na świecie, a kraje takie jak USA z wojen żyją bo są największym producentem i eksporterem broni. Tylko Polska jak zwykle nic nie zarabia to Polska to taki dobry wujek co to pomaga za darmo, oddaje wszytko za darmo a potem jeszcze jest w ramach podziękowania cieszy się z dymania w kakao.
A z czym się dokładnie nie zgadzasz?
@BoTak Zgodził bym się z tobą w całej rozciągłości gdyby ta wojna nie rozgrywała się za naszym płotem.
@inty USA używa do tego CIA, wojska i wspomnianych krajów postronnych. W USA jest to pięknie udokumentowanie z okresu zimnej wojny. Na pewno tego nie zaprzestali, a wręcz usprawnili. Za zimnej wojny to działało mniej więcej tak:
Rząd USA → CIA/inne komórki/agencje → prywatni handlarze bronią → kraje trzecie → odbiorca. I w ten sposób USA ma czyste rączki, na kontach grube miliardy i każdemu z pośredników też jakiś ochłap ze stołu spadł.
@BoTak raczej ściągają je przez kraje 3cie z wielką marża
A z czym się dokładnie nie zgadzasz?
@inty USA używa do tego CIA, wojska i wspomnianych krajów postronnych. W USA jest to pięknie udokumentowanie z okresu zimnej wojny. Na pewno tego nie zaprzestali, a wręcz usprawnili. Za zimnej wojny to działało mniej więcej tak:
Rząd USA → CIA/inne komórki/agencje → prywatni handlarze bronią → kraje trzecie → odbiorca. I w ten sposób USA ma czyste rączki, na kontach grube miliardy i każdemu z pośredników też jakiś ochłap ze stołu spadł.
U nas jedynie piłka nożna w szkołach i od święta siatka lub ping pong.
@BoTak No właśnie! A ze wszystkich moich wrzutek na (strzelam) ponad 100 szkół, muzycznych było może pięć i pięć kolejnych to zwykłe szkoły z kierunkiem z rozszerzoną muzyka.
Pozostałe to zwykłe "Kluby Po Szkole" na zasadzie naszych "Kółek Zainteresowań"!
@eloyard W takiej sytuacji się zgadzam, ale tutaj to już szkoły muzyczne wchodzą i one muszą mieć taki sprzęt. Natomiast mnie razi brak czegokolwiek w większości szkół ogólnokształcących.
@BoTak ja mówię o orkiestrach - jak w nazwie społeczności.
Zobacz w Google ile kosztuje Klarnet Basowy, Obój, Fagot, Saksofon Sopranowy...
@eloyard Nie no proszę cię, nie trzeba kupować Stradivariusa do szkoły.
Ukulele - 60 zł (1 picka na zamówienie)
Klasyczna gitara ~100 zł
Gitara elektryczna ~300 zł
Keyboard Yamaha PSR-F52 ~ 350 zł i w tej cenie mamy narzędzie potrafiące imitować:
* pianino i fortepian
* gitarę akustyczną i elektryczną
* skrzypce i inne instrumenty smyczkowe
* trąbkę
* saksofon
* flet
* puzon
* klarnet
* organy
* banjo
* akordeon
* różne instrumenty perkusyjne
perkusja MusicMate MM-DRM250 MusicalStrike ~ 1300 PLN lub bieda opcja czyli perkusja elektroniczna ( te takie tacki gumolitu) ~ 400 zł
Czyli łącznie około 2110 i już dzieciaki mogą dawać koncerty. Teraz zakładając, że trzeba tego trochę więcej to bierzemy hurtem u producentów bez pośredników. Cena będzie niższa, a i może jakieś zniżki dadzą.
@BoTak o instrumentach jak te z wrzutek pisałem kiedyś. To potrafią być grube pieniądze - ekwiwalent kilku tysięcy złotych za prostsze instrumenty treningowe, przez kilkadziesiąt tysięcy i więcej za koncertowe. U nich to trochę inaczej wygląda, bo większość jest produkcji krajowej, Yamaha itp. a i ekosystem naprawy i konserwacji jest rozwinięty na nieporównywalnym poziomie, stąd dużo starszych instrumentów w dobrej kondycji cały czas jest w obiegu.
@Alembik Brakuje wszystkiego, chociażby pomocy naukowych na sensownym poziomie. Widział ktoś np. mikroskopy na biologii w każdej szkole. Instrumenty na muzyce? Ja bardzo rzadko w nielicznych szkołach i to głównie w dużych miastach.
@BoTak Tak, brakuje czegoś w stylu parad dla lokalnej społeczności.
@eloyard W takiej sytuacji się zgadzam, ale tutaj to już szkoły muzyczne wchodzą i one muszą mieć taki sprzęt. Natomiast mnie razi brak czegokolwiek w większości szkół ogólnokształcących.
@eloyard Nie no proszę cię, nie trzeba kupować Stradivariusa do szkoły.
Ukulele - 60 zł (1 picka na zamówienie)
Klasyczna gitara ~100 zł
Gitara elektryczna ~300 zł
Keyboard Yamaha PSR-F52 ~ 350 zł i w tej cenie mamy narzędzie potrafiące imitować:
* pianino i fortepian
* gitarę akustyczną i elektryczną
* skrzypce i inne instrumenty smyczkowe
* trąbkę
* saksofon
* flet
* puzon
* klarnet
* organy
* banjo
* akordeon
* różne instrumenty perkusyjne
perkusja MusicMate MM-DRM250 MusicalStrike ~ 1300 PLN lub bieda opcja czyli perkusja elektroniczna ( te takie tacki gumolitu) ~ 400 zł
Czyli łącznie około 2110 i już dzieciaki mogą dawać koncerty. Teraz zakładając, że trzeba tego trochę więcej to bierzemy hurtem u producentów bez pośredników. Cena będzie niższa, a i może jakieś zniżki dadzą.
@Alembik Brakuje wszystkiego, chociażby pomocy naukowych na sensownym poziomie. Widział ktoś np. mikroskopy na biologii w każdej szkole. Instrumenty na muzyce? Ja bardzo rzadko w nielicznych szkołach i to głównie w dużych miastach.
@vrkr Ale ja się nie zgadzam i nigdzie podpisu nie składałem 😉
@RogerThat Hola hola. To mi pańśtwo wisi 60 tysięcy, a nie ja państwu.
Oj bardzo bym chciał, ale poseł max 4 lata. 12 lat to wystarczająco długo by przyuczyć swoje dzieci i wepchnąć je na swoje stanowisko z takimi samymi poglądami.
@gwintownik No i co z tego, że się tam urodzili. Mają przestrzegać prawa, obyczajów i kultury kraju w którym się urodzili oraz żyją, a jak się nie podoba to wypad.
Uwierzę jak zobaczę, czyli raczej nigdy.
Kolonia nie może mieć nic swojego :smiley:
@Ilirian
Proszę bardzo:
dotacja z budżetu państwa” dla NCBR w dokumentach budżetowych:
* 2021: 1 335 963 000 zł — projekt ustawy budżetowej wskazuje przy NCBR przychody 1,47075 mld zł, w tym 1,335963 mld zł dotacji z budżetu państwa.
* 2022: 1 440 913 000 zł — dokument budżetowy podaje 1,440913 mld zł dotacji z budżetu państwa.
* 2023: 1 507 448 000 zł — dokument budżetowy podaje tę kwotę jako dotację z budżetu państwa dla NCBR.
* 2024: 1 237 182 000 zł — dokument budżetowy podaje 1,237182 mld zł.
* 2025: 1 370 952 000 zł — dokument budżetowy podaje 1,370952 mld zł.
Suma: 1 335 963 000 + 1 440 913 000 + 1 507 448 000 + 1 237 182 000 + 1 370 952 000 = 6 892 458 000 zł.
To jest tylko i wyłącznie polski kapitał, a jak do tego jeszcze doliczyć takie instrumenty jak FENG i KPO to w ostatnich latach będzie tego około 43 mld zł, z czego ponad 34 mld zł pochodzi z budżetu UE.
Jak widzisz wystarczy tylko nie przewalać kasy na pociotków i defrudować w projektach z dupy jak np. CEE News.
I kilka smaczków na deserek:
1.BPO International prowadziło działalność outsourcingową. Spółki weszły w wieloletni konflikt z fiskusem dotyczący VAT. Według najnowszych informacji Pulsu Biznesu przedsiębiorstwo wygrało ze skarbówką 227 postępowań sądowych. Mimo tego fiskus nadal prowadził kolejne postępowania, a na rachunkach firmy zablokowane zostało około 19 mln zł. Ostatecznie dwie spółki zakończyły działalność, a pracę straciło ponad 1000 osób.
2. Wydmuszka w postaci program NCBR, który miał finansować przedsiębiorstwa tworzące nowe technologie. Celem konkursu było opracowywanie innowacyjnych rozwiązań możliwych do wdrożenia w gospodarce. NIK wykryła liczne nieprawidłowości w organizacji konkursu i wyborze projektów. Okazało się, żeNCBR nie przestrzegało własnych regulacji i regulaminu konkursu. Przez to powołany przez ministra zespół ponownie badał wnioski i doprowadził do anulowania dotacji dla 12 z 25 wnioskodawców. Następnie NIK zawiadomiła w tej sprawie prokuraturę, wskazując na podejrzenie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych. Ot taki polski kociołek urzędniczej niekompetencji.
@MrGerwant Każdego można kupić.
@Sofon Tylko to już nie jest rozwijanie firmy, Brzoska nie ma większości akcji on już nic nie może. Po prostu sprzedał firmę i teraz nastąpi jej degradacja, a nie rozwój. Kto miał styczność z FedEx'em ten wie o co mi chodzi.
@Alembik Inpost był w innych krajach od lat , więc to trochę argument z czapy:
Polska - 1999
UK - 2012
Włochy - 2021
Francja - 2021
Holandia -2021
Luksemburg - 2021
Hiszpania -2021
Portugalia -2021
Tak więc 4 lata po ekspansji typ stwierdził, że ma już wywalone i sprzedaje firmę.