@Piwniczak1991 zazwyczaj przełom października/listopada umawiam się na olej i przegląd. Pod pokrowiec i dozo w polowie marca. Na pitach raz w miesiącu jakoś do tego czasu przecipieję. Może wpadnie jakiś urlop w wietnamie/tajlandii to sobie jeszcze w grudniu pojezdżę.
CrueIPraktykant
Dołączył/a:
- 1 wpisów
- 8 komentarzy
- 0 obserwujących
@jedzczarnekoty nie no, prędkość nie była zawrotna, 50-60 do tego pitbike juz na szczycie zakrętu. Nowość to zamiast standardowego przetarcia dupy pełne odwirowanie człowieka.
@TyGrySSek pitbike wypożyczony na wieczór, cały opakowany w sliderach, jeden tylko zgubiłem po drodze.
@TyGrySSek szlif i to piękny :smiley:
@pawel-4 duża różnica jest też w miesiącach marzec/kwiecień/październik/listopad. O ile w pełni sezonu kierowcy zakładają, że jest dużo motocykli na drogach i faktycznie ich zauważają. To w miesiącach przed i po pełni sezonu jest katastrofa, trzeba zawsze zakładać, że jesteś niewidzialnym uczestnikiem ruchu. O ile w sezonie rzadko trzeba więcej niż dobra orientacja, to w poza sezonem dzień bez uciekania na inny pas dniem straconym.
@Piwniczak1991 przesiadłem się z R4-600 na R2-800, czasem tęsknię za tym darciem mordy na wysokich obrotach.
Jednak jedna jazda i mi przechodziło, jak to trzeba pałować żeby jechało. Na torowanie bez znaczenia ale w codziennych dojazdach do roboty katastrofa. Może następny będzie R3 albo R4 ale już litrowe.
Spod świateł na drugą stronę skrzyżowania to GS 1300 został w tyle xd