Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DonJuanDebiutant

Dołączył/a:

  • 5 wpisów
  • 7 komentarzy
  • 0 obserwujących

Osobistość

w Przegryw

4piorunów

_Apel do młodych Spierdopejczyków_

Léon Spierdelle

Chłop (ja) jako prawdziwy EUROPEJCZYK ma oczy skierowane na Zachód, gdzie mimo wszystkich wad panuje jakiś humanizm i cywilizacja a nie w kierunku jakiejś Sowdepii, Mongolii, Filipin czy innego tego typu miejsca pełnego AIDS i przestępczości.

Nie po to moi rodzice głosowali za wejściem do UE żeby ich syn miał latać za jakąś latawicą z C⁎⁎j-Som-Bing czy innego Siewieropizdowska.

Taka kobieta z ZACHODU ma do zaoferowania:

-wykształtcenie

-kulturę

-odpowiednią opiekę medyczną i psychologiczną przez całe życie

-milion innych rzeczy... typu winnicę w Szampanii czy plantację pod Monachium...

Co do zaoferowania ma jakaś mong0lka czy inna r0sjanka poza AIDS? No może Tajka ma siurka, ale ja raczej na to nie lecę.

Wychowane w kulturze praw człowieka EUROPEJKI (nie mylić z Zachodnimi Azjatkami z dawnych republik radzieckich czy szerzej - wszystkiego co na wschód od Rzeszy) są w stanie zaopiekować się zacofanym dzikusem ponieważ rozumieją misję cywilizacyjną jaka jest przed nimi powierzona.

EUROPEJKA jest świadoma SEKSUALNIE i rozumie potrzeby swojego PARTNERA (a nie niewolnika jak w kulturach wschodu gdzie facet jest niewolnikiem swojej baby i musi na nią zasuwać do śmierci).

EUROPEJKA jest wyzwolona i wzajemne ZASPOKOJENIE nie jest tematem tabu. Orgazm jest prawem a nie towarem, w egalitarnym społeczeństwie nie ma miejsca na jakieś zabobony typu - "ja mam leżeć i pachnieć".

Mężczyżna nie musi udowadniać że jest bogaty, mądry, bo te PATRIARCHALNE przesądy odeszły dawno w zapomnienie.

EUROPEJKA zaakceptuje że masz słabszy czas czy że nie masz takich talentów jak ona.

Oczywiście żeby taką kobietę do siebie przekonać trzeba być wyjątkowym, uwodzić baśniami o dzikim wschodzie i ogólnie robić skoki na kiju aby na nas spojrzała. Lecz czy tego samego nie wymagają inne kobiety?

O ile lepiej ponieść klęskę w walce o WARTOŚCIOWĄ kobietę niż upokarzać się przed jakimś ladybojem z Azji czy jakąś żenszczyną z Syberii czy innej Awdijewki.

Porażka w podbojach takiej niewiasty zawsze zostawia szerokie pole do zostania znajomymi, rozmawiania o książkach Foucault czy wspinaczki w Alpach.

Pomyśl też o swoich rodzicach przegrywie! Czy chcesz aby do śmierci zżerał ich wstyd że ich pociecha dogorywa gdzieś z jakąś gierojką z Bombasu która będzie wyduszać z niego ostatni grosz?

Zaiste! Młody przegrywie-Europejczyku! Odrzuć rojenia o Wschodzie i skieruj wzrok ku ZACHODOWI!

#przegryw

Gruba ryba1piorunów

@GotyckaPrzemoc kiedyś o tym myślałem i wydaje mi się że w obu typach relacji bym się umiał odnaleźć xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Debiutant

w Hydepark

1piorunów

Powrót do Żeczy ważnych

Życie człowieka jest podobne do tego jakie toczy Syzyf w micie. Zawsze wtaczamy kamień na szczyt i zawsze on spada. Tak samo dzieje się z naszymi wysiłkami i planami - gdzieś gubimy się po drodze.

Zaczynam znów od nowa.

Znam niestety tylko jedno rozwiązanie: wybrać właściwy głaz, który z chęcią będziemy wtaczać. W ten sposób można się radować już na samym początku, a nie czekać do momentu aż wtoczymy go na szczyt.

Zatem:

Plan na jutro:

* Doczytać "Skazanego na trening" i stworzyć plan treningowy (do tej pory ćwiczyłem chaotycznie)
* Zastanowić się nad wznowieniem studiów

#wychodzimyzprzegrywu

https://www.youtube.com/watch?v=qzCNxmMTAR4

Lider0piorunów

@DonJuan Rzeczy?

Debiutant0piorunów

@Cybulion Już nie mogę poprawić :confused: pozostał tylko wstyd.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Przegryw

18piorunów

Bardzo chciałbym być mężczyzną, ale będę chyba wiecznym chłopcem.

Ani fizycznie nie wyglądam na mężczyznę, ani psychicznie nie czuję się dorosły.

Nie wiem kim bardziej gardzę... sobą z powodu swoich braków i nieudacznictwa, czy swoim zapijaczonym i tępym starym, który marnuje (zmarnował) swoje możliwości na życie na wysokim poziomie, mając wyjebane na wszystko wkoło + życie mnie i mojej matce (sama sobie w sumie winna głupia p0lka).

Kłania się przypowieść z #biblia o talentach, z różnicą, że ja nie dostałem do pomnożenia żadnego.

#przegryw

Debiutant1piorunów

@Piwniczak1991 Co musiałbyś robić żebyś się postrzegał za mężczyznę?

Osobistość0piorunów

@DonJuan nic, do bycia mężczyzną trzeba przede wszystkim mieć jakąś maskulinizację.

Debiutant0piorunów

@Piwniczak1991 Ja wierzę, że do bycia mężczyzną potrzeba to na co mamy wpływ - charakter i postrzeganie siebie. Natomiast maskulinizacja to skutek, a nie przyczyna (skutek postrzegania siebie/mężczyzny jako ćwiczącą osobę i działanie zgodnie z tym przekonaniem).

Ps. Do tego nie trzeba siłki, właśnie czytam "Skazany na trening" - całkiem prosta i przyjemna książka. Mogę Ci podesłać PDF.

Fenomen2piorunów

Z tymi talentami to jest tak, że nikt się z nimi nie rodzi. Na talent, w przeciwieństwie do pochodzenia, trzeba sobie zapracować.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Debiutant

w Książki

3piorunów

Ma ktoś może książkę "Skazany na trening" ? Jest ktoś chętny na wymianę (chętnie wymieniłbym coś z fantastyki Sandersona) lub odsprzedaż używanej?

#wymiana #hejtokoksy #ksiazki

Osobistość2piorunów

@DonJuan Wymianiac Sandersona :open_mouth: Boze widzisz i nie grzmisz! 😉

Debiutant1piorunów

@e5aar Jakoś trzeba znaleźć chętnych 😛

Sanderson fajny, szczególnie Archiwum burzowego światła, ale seria stała się męcząca jak zaczął dodawać mnóstwo opowiadań i wątków pobocznych przed i po Dawcy Przysięgi. Nie nadążałem też za postaciami/historiami z innych uniwersów. Historia zwolniła, oryginalny dramat fantastyczny stał się niekończącą się sagą z powtarzającymi się wątkami. Wymiękłem jak przeczytałem, że spoiler nie powiem nie jest ani płci męskiej ani płci żeńskiej.
Wtedy przypomniałem sobie, że czytam amerykańską powieść fantastyczną :confused: Forma fabuły też zaczęła mi przypominać marvela.

Najbardziej żal mi mnóstwa ciekawych postaci. Chociaż czasem dla inspiracji czytam jeszcze Drogę Królów i Dawcę Przysięgi.

Osobistość1piorunów

@DonJuan Ja z Cosmere czytalem wszystko, a Stormlight Archive nawet 2 razy, bo takie przerwy pomiedzy, ze nie pamietalem nic xD Poki co Sanderson wszystko ladnie tlumaczyl, wiec narazie niczym zbyt "WOKE" mnie nie zniesmaczyl, nawet nic mi sie w oczy nie rzucilo. Ale to zobaczymy jak dalej, czasami autor rzuca zarzutke, lub odpowiada w odpowiedni sposob, zeby sie uchronic przez wariatami. Rozlazosc to dla mnie akurat plus, no, ale moge sie pochwalic, ze naleze do osob, ktore przeczytaly cale Koło Czasu XD
Imho jak skonczy calego Stormlighta to wtedy mozesz wrocic :grinning: Teraz zostala ostania ksiazka fantasy, i kolejne juz SF.
Zaraz bede powtarzal Waxa i Wayne'a ,bo wychodzi kolejna czesc.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Hydepark

11piorunów

#przegryw na #walentynki ? No nie wydaje mi się!

Chociaż może teraz nie masz żadnej baby w życiu, a te Walentynki to dla Ciebie tylko jakaś komercja, to nie ma co o tym myśleć. Po co się martwić, że jesteś sam, skoro można spędzić tę noc po swojemu? Możesz robić to, co lubisz najbardziej – czy to oglądanie meczy, czy gra w gierki. Wyjdź nawet z psem na spacer czy pomóż ojcu w garażu.

Jeśli jednak chcesz, żeby było bardziej romantycznie, to zrób coś fajnego dla samego siebie. Kup sobie coś dobrego do jedzenia, wypij ulubione piwo i posłuchaj swojej ulubionej muzyki, zjedz pitce z dagrasso.

Pamiętaj, że Walentynki to nie tylko święto miłości, ale także okazja do pokazania bliskim, że ich kochasz. Możesz zrobić coś małego dla swojego ojca, matki, rodzeństwa czy nawet najlepszego kolegi – może to być jakiś prezent, miłe słowo, albo po prostu uśmiech.

Ale najważniejsze to kochać sam siebie. Nie martw się, że nie masz nikogo, kto Cię kocha – Ty sam sobie wystarczysz! I pamiętaj, że każdy ma swój czas i swoją drogę, więc nie ma co się denerwować, że jest się singlem w Walentynki.

Koneser3piorunów

@JimmyBourbon Po co się martwić, że jesteś sam w walentynki, skoro sam jesteś też przez resztę roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tytan0piorunów

@JimmyBourbon Jak można nie być smutny jak inni się tak dobrze bawią, a ciebie wszystko omija szerokim łukiem eh...

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Przegryw

3piorunów

Ja już nie marzę, że może być normalnie. Ostatnie 4 lata przeneetowałem, wcześniej po licencjacie pracowałem na pół etatu w magazynie, wynajmowałem pokoik i żarłem chleb z pasztetem za 400 zł, które mi zostawało na życie.

Mam wiele defektów różnego typu, które uniemożliwiają mi realizowanie standardowego trybu życia.

Nie ma nadziei, nikogo nie obchodzi los osoby, którą wszyscy wokół nazywają jedynie leniem i nie mają potrzeby głębszej analizy mojego postępowania.

Wiem, że jest więcej osób nieradzących sobie z życiem. Ludzi pokroju Kotańskiego już nie ma. Nikt nam nie pomoże. Prawdopodobnie zakończenie naszej egzystencji będzie ulgą dla wszystkich, którzy mają jakąś z nami styczność.

Idę spać z nadzieją, że znowu mi się przytrafią sny, w których moje życie wygląda zupełnie inaczej.

Pokaż więcej komentarzy (10)