W cyfrze to zaczynałem od Samsunga GX-1L (który de facto jest bliźniaczym modelem Pentaxa) i latałem z nim przez dobre 6-8 lat. Potem zostawiłem fotografię
I powiem Ci, że też jakiś czas temu kupiłem używanego, pełnoklatkowego Pentaxa (Ricoh) K-1.
Już od dluższego czasu jestem Pentax team, ze względu na to, że mocowania z nawet najstarszych aparatów Pentaxa pasują do każdego nowego.
Tak więc moje obiektywy z Zenita Automata (który dzielił mocowanie z Pentaxem i Praktiką) bez problemu pasują, co w sumie powoduje sporą oszczędność 😉
Mam plan trochę wrócić do pstrykania, niestety ogrom obowiązków trochę odsunął to w czasie.
@ramen jest tylko poważna różnica, do każdego Pentaxa wsadzisz dosłownie obiektywy z mocowaniem K z lat 70 i nadal będą działały, już nie mówiąc o tym że każda m42 będzie :D.
Nikon, pomimo, że ma jeszcze dłużej swoje mocowanie, trochę zmieniał obsługę osprzętu i potrafią stare obiektywy nie współpracować z nowszym aparatem.
Canon przy nich wymięka. Zwróć uwagę na proporcję ceny korpusów i obiektywów tej marki i dlaczego tak jest 😉
@DuckDuckDog Zawsze czułem, że w wyborze aparatu mają znaczenie... posiadane szkła. Trudniej je sprzedać, więc jak ktoś chce zmienić ekosystem, to ma sporo pracy, więc zostaje przy aparatach z mocowaniem, do których szkła już posiada. Dlatego "stare marki" jak nikon i canon sobie mogą folgować, bo ich szkła ma 90% fotografów z poprzednich lat i dalej śmigają w bezlusterkowcach pełniej klatki. A L- czy E-mount, to zajawka "nowej" ekipy.
@ramen jest tylko poważna różnica, do każdego Pentaxa wsadzisz dosłownie obiektywy z mocowaniem K z lat 70 i nadal będą działały, już nie mówiąc o tym że każda m42 będzie :D.
Nikon, pomimo, że ma jeszcze dłużej swoje mocowanie, trochę zmieniał obsługę osprzętu i potrafią stare obiektywy nie współpracować z nowszym aparatem.
Canon przy nich wymięka. Zwróć uwagę na proporcję ceny korpusów i obiektywów tej marki i dlaczego tak jest 😉
@ramen https://petapixel.com/2025/03/05/the-best-images-photographers-captured-using-ricoh-gr-cameras/