@GazelkaFarelka a skąd taka teza?
Znaki poziome i pionowe są tak samo istotne. Znak poziomy przed zjazdem (na wypadek np. śnieżycy) mówi Ci - swoim pasem jedź śmiało prosto, typ/typiara po lewej Ci nie zagraża. Jeżeli nic nie znajduje się na rondzie - jedź śmiało.
Ciebie i innych uczestników ruchu mijających go dotyczy CAŁY ZNAK, a nie tylko część odnośnie Twojego pasa.
Czerwony nie jest szybciej na tym pasie. Pomimo, że fizycznie jest szynciej, obaj w tym samym momencie włączają się w ruch, czerwonego nie można traktować jako uczestnika który już się tam znajduje.
P.S.
Jeżeli to skrzyżowanie istnieje, powinno być jak najszybciej zlikwidowane zanim złoży jaja.
@GazelkaFarelka zacznijmy od tego że rondo to SKRZYŻOWANIE z ruchem okrężnym.
To na jakich zasadach dany uczestnik ruchu nań wjedzie, jest istotne dla całej sprawy. Ten z lewego pasa nie miał prawa skręcić w prawo.
Gdyby nie skręcił, nie byłoby całej sytuacji.
wyjasnienie:
* czerwony jedzie równolegle z zielonym,
* zielony, przed wjazdem widzi oznaczenie z którego pasa kto gdzie jedzie i ma pewność, że ten obok nie ruszy w jego lewy bok, a widzi że nikt z lewej nie jedzie, więc nie ma komu ustępować
* Jeb. Czerwony winien
Mówisz o oznaczeniu na jezdni i o tym że interesuje Cię tylko Twoja ścieżka. Otóż nie. Stosujesz się do znaków drogowych, a one dotyczą całego skrzyżowania, nie tylko Twojego pasa
