FrundTwórca
Dołączył/a:
- 0 wpisów
- 407 komentarzy
- 0 obserwujących
@wielkaberta A gdzie Tusk zeznawał ostatnio pod przysięgą?
A w jakim trybie premier uzyskuje informacje z prowadzonego śledztwa? I na jakiej podstawie udostępnia te informacje publicznie?
@100mph Ale upublicznione przez prokuraturę, czy przez losowych ludzi (bo premier prokuratorem nie jest)? Btw. PiS ten przepis wprowadził i był za to ostro krytykowany.
@bartek555 @Frund Rosati nie dopowiedzial, ze dane sledztwa moga byc upublicznione za zgoda Prokuratora generalnego/Ministra sprawiedliwosci jesli stoi za tym wazny interes spoleczny ale to u niego normalne, opinie ma "polityczne" zaleznie kogo dotycza.
@bartek555 Zgadzam się. Swoją drogą, od razu widać, że tu nikt niczego nie będzie chciał wyjaśniać.
@Frund
> Zgodnie z prawem premier mógł mieć dostęp do informacji dotyczącej tej konkretnej sprawy, ale nie jest rolą polityka informowanie o przebiegu śledztwa - powiedział w piątek PAP prawnik Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.
@100mph Ale upublicznione przez prokuraturę, czy przez losowych ludzi (bo premier prokuratorem nie jest)? Btw. PiS ten przepis wprowadził i był za to ostro krytykowany.
@bartek555 Zgadzam się. Swoją drogą, od razu widać, że tu nikt niczego nie będzie chciał wyjaśniać.
@xsomx W normalnym kraju pewnie tak by było, ale też w normalnym kraju premier nie udostępniałby publicznie informacji ze śledztwa.
Nie, no to jest żenada - „zakres postępowania obejmuje podejrzenie ułatwienia Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej niedopełnienia obowiązków polegających na nieodebraniu ślubowania od czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, (...)
Jakie niedopełnienie obowiązków - przecież żadnego terminu w Konstytucji nie ma, nie można nikogo skazać za coś, co nie jest w żaden sposób sprecyzowane. O ile jak najbardziej można to oceniać negatywnie, ale próba stawiania zarzutów to absurd. To jest cyrk dla fanów Romana Giertycha i fanatyków.
@poprostumort nie zgodze sie z Toba, Prezydent dziala w zlej wierze ;) wystarczyloby zeby Marszalek czy Premier podobnie interpretowal identyczne zapisy w zakresie swoich kompetencji i uslyszelibysmy o obstrukcjach etc ;) nie powinnismy sporzadzac Konstytucji w domniemaniu, ze rzadzic beda nami przestepcy ale jednoczesnie nie powinnismy na nich glosowac ;) Konstytucji nie zmienimy, to jest awykonalne
@100mph Problemem jest niejasny i nieprecyzyjny zapis w Konstytucji - gdybyś taki sam miał w swoich obowiązkach pracy to na 99% decyzja byłaby taka żeby zebrać więcej materiału bo zwolnienie za samo to mogłoby paść w sądzie pracy.
Przydałoby się ogarnąć Konstytucję tak żeby wywalić takie kwiatki, ale niestety ni chuja nie znajdziesz zapisów takich które będą poparte ponad podziałami partyjnymi. Obecny bajzel się po prostu opłaca w atmosferze polaryzacji.
@Frund Gdyby byl pracownikiem to pracodawca moglby go wyjebac z roboty za uchylanie sie od obowiazkow ale niestety jest Prezydentem.
@Vakarian Nawoływanie do uderzenia razem z Niemcami na ZSRR w celu zniszczenia go, to tak średnio "onucowe".
@Frund oj, stary juz jest, miesza sie dla niego
@kubex_to_ja Polska to Pomorze i tak w 1939 ekspresowo straciła. Oddanie Gdańska (który i tak polski nie był) nic nie kosztowało, a zawsze odsuwało wojnę o jakiś czas. Ja nie mam na myśli faktycznego sojuszu z Hitlerem, tylko próbę przesunięcia w czasie uderzenia na Polskę. Bo jakby się zaczęło z Niemcami rozmawiać, sugerować jakieś ustępstwa, oddać ten Gdańsk itp. to jest bardzo duża szansa, że Polska nie zostałaby zaatakowana w 1939.
@b0lec To nie są debilizmy - na dłuższą metę, to może faktycznie byłoby ciężko, ale żeby odsunąć wojnę, to niewiele było potrzebne. Zgodzić się na niemieckie propozycje = brak inwazji we wrześniu 1939, a to już jakieś pole manewru daje.
@Stashqo Tak w zasadzie, to tyle nie poszło. Bo wyższe ceny paliw oznaczają też wyższe wpływy do budżetu. Więc to liczenie, jest mocno naciągane - realnie, bez konfliktów na Bliskim Wschodzie to żadnych 5 mld złotych by nie było. I budżet niczego nie dopłaca, najwyżej ma trochę mniejsze ekstra dochody, których w normalnych okolicznościach by nie było.
@jajkosadzone A to nie jest publicznie dostępne? Nie lata w sieci od 10 lat?
Zawsze mi to trzeci sezon Fargo przypomina.
Lebensraum Vorpommern? Ciekawa nazwa.
Syreny włączyli, ale żadnych info nie było. Same syreny bez komunikatów są małowartościowe. Bo mogą oznaczać atak powietrzny, klęskę żywiołową, skażenie środowiska itp. Kiedyś były różne sygnały na różne okoliczności. Teraz jest jeden - i jak nie ma komunikatu czego dotyczy, to można tylko zgadywać. Kraj z dykty.
@Boksik A może odpowiedź jest dużo prostsza - codziennie pojawiają się wątki o korupcji w strukturach KO, bo po niecałych 3 latach rządów zaczyna to powoli wychodzić? Bo Prokuratura Europejska to chyba nie są pisowcy. To, że KO próbuje te pożary gasić, to prawda, ale to wygląda tak, że żeby nie media, to kradliby dalej.