FrundTwórca
Dołączył/a:
- 0 wpisów
- 395 komentarzy
- 0 obserwujących
Zawsze mi to trzeci sezon Fargo przypomina.
Lebensraum Vorpommern? Ciekawa nazwa.
Syreny włączyli, ale żadnych info nie było. Same syreny bez komunikatów są małowartościowe. Bo mogą oznaczać atak powietrzny, klęskę żywiołową, skażenie środowiska itp. Kiedyś były różne sygnały na różne okoliczności. Teraz jest jeden - i jak nie ma komunikatu czego dotyczy, to można tylko zgadywać. Kraj z dykty.
@Boksik A może odpowiedź jest dużo prostsza - codziennie pojawiają się wątki o korupcji w strukturach KO, bo po niecałych 3 latach rządów zaczyna to powoli wychodzić? Bo Prokuratura Europejska to chyba nie są pisowcy. To, że KO próbuje te pożary gasić, to prawda, ale to wygląda tak, że żeby nie media, to kradliby dalej.
Moim zdaniem, dzieci nadają sens życiu. Jest się dla kogo starać, dla kogo pracować, gromadzić majątek itp. Ja niestety dzieci nie mam póki co i często się zastanawiam, że wszystko co uzbieram, co osiągnę w życiu zostanie zmarnowane, bo nawet nikt o tym nie będzie pamiętał (a noblistą, prezydentem USA czy papieżem nie zostanę).
O, a aktualna wersja prorządowych aktywistów jest taka, że zamiast z USA mamy ściśle współpracować z Europą w zakresie bezpieczeństwa.
Trochę to dziwne, że w ONZ są 193 państwa, a 42% finansowania pochodzi z USA i Chin. Nawet uwzględniając wielkość gospodarek jednych i drugich, jest to nieproporcjonalne.
Ja tylko nie rozumiem, dlaczego zawsze ma to również obejmować kwestie majątkowe. Domyślnie, to powinna być tylko i wyłącznie rozdzielność majątkowa - jak związek ma być szybko zawiązywany i rozwiązywany u notariusza, to nijak to się nie spina ze wspólnością majątkową i potencjalnymi problemami na tym tle.
No i powinno się zmienić zasady opodatkowania darowizn, bo się okaże, że będzie się opłacało zawrzeć związek, dać darowiznę, rozwiązać związek. Pole do nadużyć będzie tu spore.
Ale oczywiście szans na jakąś merytoryczną dyskusję nie ma żadnych. Jest tylko podejście "jak popierasz to jesteś lewak" lub "jak nie popierasz to jesteś prawak". Ja ani razu nie spotkałem się z argumentami dotyczącymi kwestii majątkowych, moim zdaniem najistotniejszymi z punktu widzenia państwa.
@LondoMollari Z małżeństwem nie do końca tak się da, bo nie zawrzesz i nie rozwiążesz go w jeden dzień (no i może być zawarte jedynie pomiędzy mężczyzną a kobietą). A ze związkiem partnerskim to będzie możliwe (chyba). Polskie przepisy dotyczące podatku od spadków i darowizn są dziwne, na tle innych państw (gdzie zawsze jakieś opodatkowanie występuje). Ale żadnej debaty na ten temat oczywiście nie ma i nie będzie.
No i powinno się zmienić zasady opodatkowania darowizn, bo się okaże, że będzie się opłacało zawrzeć związek, dać darowiznę, rozwiązać związek. Pole do nadużyć będzie tu spore.
@Frund Z małżeństwem też tak się da. Poza tym naprawdę grubą kasę popycha się nie przez darowizny a przez fundacje, i różnego rodzaju drabinki spółek.
@LondoMollari Z małżeństwem nie do końca tak się da, bo nie zawrzesz i nie rozwiążesz go w jeden dzień (no i może być zawarte jedynie pomiędzy mężczyzną a kobietą). A ze związkiem partnerskim to będzie możliwe (chyba). Polskie przepisy dotyczące podatku od spadków i darowizn są dziwne, na tle innych państw (gdzie zawsze jakieś opodatkowanie występuje). Ale żadnej debaty na ten temat oczywiście nie ma i nie będzie.
@Fingal Świętych krów? Kto tu jest świętą krową - Ziobro czy Wysocka-Schnepf? Poza tym, ona jako dziennikarz propagandowy raczej powinna być trochę bardziej odporna na krytykę. Sejm takimi bzdurami zajmować się nie powinien. Jak chce, to niech go pozywa cywilnie, jak normalny obywatel.
@Fingal Sejm nie powinien uchylać immunitetów z takiego powodu, bo to żenujące. Zwłaszcza, że to "zniesławienie" to takie mocno dyskusyjne.
To tylko woda na młyn propagandy PiS i argumenty, żeby USA Ziobrze dały azyl - bo jak za takie bzdury uchylają mu immunitet (w USA, gdzie można powiedzieć wszystko, to będzie niezrozumiałe) to chyba faktycznie jest prześladowany.
Dla mnie obchodzenie rocznicy wybuchy powstania warszawskiego w moim regionie (Kaszuby) jest trochę... dziwne. Bo jeżeli jacyś moi przodkowie/krewni w tym czasie walczyli w Warszawie, to nie po stronie AK. Zdecydowana większość kraju z powstaniem warszawskim nie miało nic wspólnego, nie jest to wydarzenie ogólnopolskie.