@maximilianan Prezes jak prezes, ale to się Amerykanom nie spodoba. Ciekawe, jak to w praktyce będzie miało wyglądać, żeby się "starszy brat" nie zorientował.
FrundTwórca
Dołączył/a:
- 0 wpisów
- 426 komentarzy
- 0 obserwujących
@100mph Tak co do zamachu, z Twittera, autor Bartek Godusławski:
"Nie wiem kiedy groźby związane z zamachem na premiera trafiły do służb, ale nie powinien w takiej sytuacji Donald Tusk spacerować po mieście. Spotkałem premiera o 8:05 jak szedł u. Belwederską z willi na Parkowej do KPRM (ok 800 m), 8 może 10 funkcjonariuszy SOP mu towarzyszyło plus rzecznik rządu, przebiegłem w odległości metra od szefa rządu, nikt mnie nie zatrzymał".
Później to jeszcze Polsat potwierdził. Info o "zamachu" służby dostały podobno o 7:00 rano. No słabo to wygląda - albo skrajna niekompetencja ochrony albo ten zamach niezbyt poważny.
@Mr.Mars Tylko pytanie zawsze jest o granice. O to, kto i kiedy ma decydować. Akcja T-4 zaczęła się od jednego dziecko - urodzonego bez ręki, nogi, niewidomego, prawdopodobnie upośledzonego intelektualnie w stopniu znacznym. Rodzice tego dziecka prosili o jego uśmiercenie, a Führer tak się zaangażował, że wysłał osobistego lekarza do zbadania sytuacji.
To co piszę, to nie jest krytyka eutanazji jako takiej. Ja tylko nie rozumiem, dlaczego wskazana przeze mnie sytuacja z 1939 jest powszechnie uznawana za zbrodnię, a ta z Holandii nie, wręcz przeciwnie - "oświeceni" ludzie bardzo to chwalą.
@Syster Ale istotą problemu nie jest to, co napisałeś, ale to, że w Polsce można było mordować pacjentów na masową skalę i nie ponieść za to odpowiedzialności. Ja nie piszę o pacjencie, co sobie znajdzie przekupnych lekarzy, ale o lekarzach co będą mordować pacjentów, bez względu na to, czy ci chcą eutanazji czy nie.
Dlaczego lekarze mieliby w Polsce ponosić odpowiedzialność za zabijanie ludzi po legalizacji eutanazji, skoro przy łowcach skór nic im się nie stało (no, dwóch zostało skazanych na 5 i 6 lat pozbawienia wolności)? Ryzyko byłoby dużo mniejsze, bo grunt, żeby się papiery zgadzały.
Ty opisujesz jak to powinno wyglądać, a ja piszę, że w Polsce można mordować pacjentów i wielkich konsekwencji z tego nie ma.
Dobrowolne w przypadku dziecka? Od kiedy dziecko może świadomie wyrażać swoją wolę w kwestii eutanazji?
@Frund w przypadku dziecka o procedurach selektywnych decyduje rodzic. Już teraz rodzic Jechowy może odmówić transfuzji krwi dziecku.
Od kiedy są w stanie to robić osoby upośledzone intelektualnie?
Od zawsze, spokojnie, też byś mógł skorzystać gdybyś chciał w przyszłości.
@Frund A mnie ciągle bawi, że ty ciągle porównujesz zupełnie nieporównywalne do siebie sytuacje. Powtórzę - w Łowach Skór to ratownicy mordowali niczego winnych pacjentów. Nikt tam nie chciał umrzeć xD
W przypadku eutanazji to nieuleczalnie chory pacjent, najczęściej w bólu chce odejść na własnych warunkach. I kwestia, czy znajdzie sobie przekupnych lekarzy (powtarzam, to dosyć długa i skomplikowana procedura) jest bez znaczenia, bo to jest jego wola.
Jeżeli nie jest tego pewny, to tego ostatecznie nie zrobi, bo i tak w trakcie będzie mieć wątpliwości.
Jeżeli jest, to czy przekupi lekarzy czy będzie ciągać jest bez znaczenia.
Wiem, że cierpienie uszlachetnia no ale jednak nie. Łatwo nam się wypowiadać w takiej sprawie jak sami nie jesteśmy w ich skórze.
@Syster No tak, wiem to. Dlatego pytam, jakby to wyglądało w Polsce po legalizacji eutanazji? Skoro łowcom skór (poza kozłami ofiarnymi) się upiekło, to po legalizacji eutanazji mogliby zabijać na większą skalę.
Oczywiście w papierach wszystko by się zgadzało (jak zawsze). Konsultacje psychiatryczne? Co za problem, to by jeden psychiatra wystawiał, pracowałby 72h na dobę w 5 różnych miejscach. W Polsce lekarz potrafi wystawić ponad 400 000 recept rocznie (to był rekord) to co tam jakieś konsultacje. Nagrywanie - w razie afery akurat nastąpi awaria kamer i tyle.
Mnie bawi (może lekko przeraża) że przy tym, jak wygląda ochrona zdrowia w Polsce, jakie wałki można tu robić, bezkarnie, to są jeszcze zwolennicy eutanazji. Przecież jeżeli NFZ będzie więcej płacił za eutanazję, niż za inne zabiegi, to ona będzie masowo stosowana.
@Frund To jest zupełnie inna sprawa. W przypadku Łowców Skór ratownicy dosłownie zabijali osoby w karetkach, nie pytając się ich o zdanie xD (no shit).
W przypadku eutanazji pacjent sam musi wyrazić zgodę i nawet sam podać sobie lek (mowa o osobach dorosłych), a sama procedura musi być nagrywana aby nie było niejasności. Ale to jest w ogóle koniec, przed tym jest masa konsultacji psychiatrycznych, psychologicznych i innych. Pełna świadomość.
@Syster A jak myślisz, że wyglądałoby to w Polsce? Przypominam, że łowcy skór zabili - w sumie nie wiadomo ilu ludzi, może kilkunastu, może kilkuset - odpowiedzialność poniosły tylko kozły ofiarne, sprawa została w dużej mierze wyciszona, zleceniodawcom włos z głowy nie spadł.
@wombatDaiquiri Dobrowolne w przypadku dziecka? Od kiedy dziecko może świadomie wyrażać swoją wolę w kwestii eutanazji? Od kiedy są w stanie to robić osoby upośledzone intelektualnie? A, tego dziecka z 1939 o którym pisałem nikt do wagonu nie wsadzał, 3 raz piszę, że to było na wyraźną prośbę rodziców.
W najbardziej liberalnej Kanadzie to już 5% zgonów jest na skutek eutanazji, tendencja jest rosnąca. O ile do komór gazowych mają daleko, o tyle do proponowania/sugerowania eutanazji zamiast leczenia, już niekoniecznie.
Nie wiem jak w Kanadzie, więc się nie wypowiem. Natomiast w Holandii wykonanie eutanazji to naprawdę trudna, wieloletnia procedura. To nie jest tak, że idziesz do internisty i wio recepta na entanazol :)
To dopiero początek zabawy.
W najbardziej liberalnej Kanadzie to już 5% zgonów jest na skutek eutanazji, tendencja jest rosnąca. O ile do komór gazowych mają daleko, o tyle do proponowania/sugerowania eutanazji zamiast leczenia, już niekoniecznie.
@Frund ale Ty rozumiesz różnice między Niemcem wpychającym cie do wagonu który wiezie cie do komory, a DOBROWOLNYM PÓJŚCIEM DO WIELU LEKARZY po możliwość odejścia na swoich warunkach?
Podpowiem - słówko „dobrowolne” to klucz.
@wielkaberta Piszę o konkretnym przypadku dziecka z 1939 roku, uznawanym za zbrodnię. A swoją drogą, w przypadku akcji T-4 spora część rodzin pacjentów akceptowała ich eutanazję (niezbyt się nimi interesowali).
A co do tego, że raz wprowadzona eutanazja "rozkręca się" z czasem, to tak się dzieje wszędzie. W najbardziej liberalnej Kanadzie to już 5% zgonów jest na skutek eutanazji, tendencja jest rosnąca. O ile do komór gazowych mają daleko, o tyle do proponowania/sugerowania eutanazji zamiast leczenia, już niekoniecznie.
W polskich warunkach to pewnie wyglądałoby tak, że jakby NFZ dobrze wyceniał eutanazję, to byłaby na masową skalę stosowana (sarkazm).
@Frund Ale to piszesz o akcji T-4 czy tym szczególnym przypadkiem dziecka?
Niech i kwestia uśmiercenia tego dziecka było słuszna, ale to co napisałeś to jakaś sugestia, że po kazusie z dzieckiem każdy kraj wpadnie na ten sam genialny pomysł, żeby posłać do gazu.
I tak, Dania z Inuitami oraz Szwedzi mają swoje za uszami, ale ani trochę im blisko do tego co odjebały Niemcy tutaj.
@wielkaberta Ale to co napisałem, nie było przypadkowe - ten przypadek nie był odgórny, tylko na prośbę rodziców, po zbadaniu przez lekarza. Ze względu na to, że wtedy możliwości medycyny były "trochę" mniejsze niż obecnie, możliwości pomocy takim pacjentom czy ulżenia w bólu, były znacznie bardziej ograniczone.
W tym świetle można uznać, że ta decyzja z 1939 była jeszcze bardziej humanitarna niż ta z 2026.
III Rzesza robi to odgórnie, mając szacowane liczby i przygotowany program eksterminacji. Tłumaczy to sobie kwestiami ekonomicznymi oraz ideami rasowymi / eugenika / etc.
A taka Holandia robi to oddolnie, gdzie dostarcza pacjentowi i jego rodzinie procedurę przed potencjalnym uśmierceniem.
Ja nie jestem zwolennikiem eutanazji, ale to porównanie jest chybione.
@Syster Ale istotą problemu nie jest to, co napisałeś, ale to, że w Polsce można było mordować pacjentów na masową skalę i nie ponieść za to odpowiedzialności. Ja nie piszę o pacjencie, co sobie znajdzie przekupnych lekarzy, ale o lekarzach co będą mordować pacjentów, bez względu na to, czy ci chcą eutanazji czy nie.
Dlaczego lekarze mieliby w Polsce ponosić odpowiedzialność za zabijanie ludzi po legalizacji eutanazji, skoro przy łowcach skór nic im się nie stało (no, dwóch zostało skazanych na 5 i 6 lat pozbawienia wolności)? Ryzyko byłoby dużo mniejsze, bo grunt, żeby się papiery zgadzały.
Ty opisujesz jak to powinno wyglądać, a ja piszę, że w Polsce można mordować pacjentów i wielkich konsekwencji z tego nie ma.
@Syster No tak, wiem to. Dlatego pytam, jakby to wyglądało w Polsce po legalizacji eutanazji? Skoro łowcom skór (poza kozłami ofiarnymi) się upiekło, to po legalizacji eutanazji mogliby zabijać na większą skalę.
Oczywiście w papierach wszystko by się zgadzało (jak zawsze). Konsultacje psychiatryczne? Co za problem, to by jeden psychiatra wystawiał, pracowałby 72h na dobę w 5 różnych miejscach. W Polsce lekarz potrafi wystawić ponad 400 000 recept rocznie (to był rekord) to co tam jakieś konsultacje. Nagrywanie - w razie afery akurat nastąpi awaria kamer i tyle.
Mnie bawi (może lekko przeraża) że przy tym, jak wygląda ochrona zdrowia w Polsce, jakie wałki można tu robić, bezkarnie, to są jeszcze zwolennicy eutanazji. Przecież jeżeli NFZ będzie więcej płacił za eutanazję, niż za inne zabiegi, to ona będzie masowo stosowana.
@Syster A jak myślisz, że wyglądałoby to w Polsce? Przypominam, że łowcy skór zabili - w sumie nie wiadomo ilu ludzi, może kilkunastu, może kilkuset - odpowiedzialność poniosły tylko kozły ofiarne, sprawa została w dużej mierze wyciszona, zleceniodawcom włos z głowy nie spadł.
@wombatDaiquiri Dobrowolne w przypadku dziecka? Od kiedy dziecko może świadomie wyrażać swoją wolę w kwestii eutanazji? Od kiedy są w stanie to robić osoby upośledzone intelektualnie? A, tego dziecka z 1939 o którym pisałem nikt do wagonu nie wsadzał, 3 raz piszę, że to było na wyraźną prośbę rodziców.
@wielkaberta Piszę o konkretnym przypadku dziecka z 1939 roku, uznawanym za zbrodnię. A swoją drogą, w przypadku akcji T-4 spora część rodzin pacjentów akceptowała ich eutanazję (niezbyt się nimi interesowali).
A co do tego, że raz wprowadzona eutanazja "rozkręca się" z czasem, to tak się dzieje wszędzie. W najbardziej liberalnej Kanadzie to już 5% zgonów jest na skutek eutanazji, tendencja jest rosnąca. O ile do komór gazowych mają daleko, o tyle do proponowania/sugerowania eutanazji zamiast leczenia, już niekoniecznie.
W polskich warunkach to pewnie wyglądałoby tak, że jakby NFZ dobrze wyceniał eutanazję, to byłaby na masową skalę stosowana (sarkazm).
@wielkaberta Ale to co napisałem, nie było przypadkowe - ten przypadek nie był odgórny, tylko na prośbę rodziców, po zbadaniu przez lekarza. Ze względu na to, że wtedy możliwości medycyny były "trochę" mniejsze niż obecnie, możliwości pomocy takim pacjentom czy ulżenia w bólu, były znacznie bardziej ograniczone.
W tym świetle można uznać, że ta decyzja z 1939 była jeszcze bardziej humanitarna niż ta z 2026.
@sireplama Taa.. Ukraińcy rosyjskiego pochodzenia i Białorusini na pewno są członkami Konfederacji.
Jak dla mnie, to serial został już dawno nakręcony, jest bardzo wierny książce, zagrany dobrze. Nie widzę potrzeby oglądania kolejnego, bo wątpię, żeby był lepszy.
To może i nie było przestępstwo, ale mocno osłabia wiarygodność Republiki. Jeżeli jeszcze mieli jej jakieś resztki, to teraz nie bardzo.
Ogólnie historia Republiki jest dziwna. Ta telewizja w grudniu 2023 miała wszystko, żeby zostać jedną z większych stacji w Polsce. No, pieniędzy za dużo nie mieli, ale widownię mieli zagwarantowaną i to milionową. Wystarczyło tego nie spier... i pieniądze też by przyszły, bo reklamodawcy nie są idiotami i działają z pobudek finansowych.
Oni mieli realną szansę na zostanie takim FOX News - czyli bardzo popularną, prawicową stacją, populistyczną, ale dającą się oglądać. Ale nie, Sakiewicz postanowił zrobić z tego TVP do kwadratu, patostream, który jest nieoglądalny. I oni tracą widzów, nawet wśród tych najwierniejszych. To już Karnowscy radzą sobie lepiej, pomimo dużo gorszego startu (zaczynali jako ci drudzy, co ma ogromne znaczenie), mają normalne reklamy i nie musieli wisieć na pieniądzach z jednego, mocno podejrzanego, źródła.
p.s. ja nie oglądam FOX News, nie wiem co tam jest, ale zakładam, że jest wyższy poziom niż w Republice
@100mph Ale gdzie tam jest "chęć" oddania terytorium? To jest raczej traktowane jako możliwość wystąpienia takiej sytuacji (co w przypadku wojny, jest dosyć oczywiste).
@Frund Tak wiec ogolnie imba jest bez sensu i KPRP moglo to zgasic wrzucajac nowy post z fragmentem wypowiedzi, a stary usunac. Nie sa sklonni do refleksji. Wola podsycac walke plemienna i rzucac sie do Tuska choc ten napisal im slusznie, ze powinni to usunac xD
W ramach obowiazkow sluzbowych odpisuje czesto na bardzo trudne pisma, ktore moga sluzyc do wyciagania wielomilionowych odszkodowan. Zazwyczaj waze kazde slowo. Godzinami zmieniam sformulowania probujac sporzadzac odpowiedzi w taki sposob by nie dalo sie ich interpretowac inaczej niz robie to ja. Na koniec daje to jeszcze do przeczytania kilku osobom. Jestem w szoku, ze w KPRP pracuja ludzie, ktorzy nie maja takich standardow.
@100mph Masz rację, to jest różnica, ja jakoś tego drugiego nie zarejestrowałem. Ale z tego co teraz czytam, to on tak chyba nie powiedział, tylko jakiś "geniusz" z kancelarii to wrzucił.
@Frund "mozemy oddac terytorium" a "mozemy stracic terytorium" to drastyczna roznica, nieprawdaz? KPRP tlumaczy, ze to cytat z przeszlosci ale jednoczesnie nie raczylo wylozyc pelnego kontekstu wypowiedzi ... a czas i miejsce sa lekko niefortunne
@100mph Masz rację, to jest różnica, ja jakoś tego drugiego nie zarejestrowałem. Ale z tego co teraz czytam, to on tak chyba nie powiedział, tylko jakiś "geniusz" z kancelarii to wrzucił.
To chyba oczywiste, że nawiązywał do polskiej historii. Polska kilka razy całkowicie znikała z mapy, ale zawsze wracała - taka wytrwałość, to jak najbardziej powód do dumy.
@utede Nie zawsze, decyzje przed 1939 mądre może nie były, ale czego by Polska nie zrobiła, to musiała przegrać.
@Frund A to nie jest tak że znikała bo nasz naród słynął z debilnych decyzji i wewnętrznych wojenek? No więc z tą dumą to bym tak nie przesadzał
@wombatDaiquiri to powinien o tym powiedzieć 😉
@Frund no szczególnie, jak bezkiblostan ciągle się odgraża, a we wschodnich województwach co chwilę ogłaszają alerty lotnicze. Takie teksty brzmią jak przyzwyczajanie do myśli, że zaraz stracimy część terytorium (PS. I to takie w chuj mało subtelne)
@Frund niby tak, ale mógł użyć formy przeszłej, lub we wpisie można było nakreślić kontekst. Za parę dni nie będzie się od razu kojarzyło wpisu z datą. A tak to na oficjalnym koncie prezydenta jest gdybanie o oddaniu terytorium (tego słowa też mógł nie używać)
@wombatDaiquiri Ale to było przemówienie z okazji rocznicy 17 września. Jak najbardziej pasuje.
@Frund to sugerowałbym czas przeszły. Obecnie nie możemy i nie zamierzamy oddawać terenu.
@Frund no to se wybrał zajebisty czas i okoliczności geopolityczne na takie refleksje i dzielenie się nimi z publiką xD
@utede Nie zawsze, decyzje przed 1939 mądre może nie były, ale czego by Polska nie zrobiła, to musiała przegrać.
@wombatDaiquiri Ale to było przemówienie z okazji rocznicy 17 września. Jak najbardziej pasuje.
@Odwrocuawiacz Ja tak trzy raz w tygodniu przejeżdżam obok fotoradaru, przed którym (ze 100 metrów) jest znak z ograniczeniem do 70 km/h. Minimum 1/3 kierowców przejeżdża tam z prędkością 45 km/h, na wszelki wypadek. No debile.
@wielkaberta A gdzie Tusk zeznawał ostatnio pod przysięgą?
A w jakim trybie premier uzyskuje informacje z prowadzonego śledztwa? I na jakiej podstawie udostępnia te informacje publicznie?
@100mph Ale upublicznione przez prokuraturę, czy przez losowych ludzi (bo premier prokuratorem nie jest)? Btw. PiS ten przepis wprowadził i był za to ostro krytykowany.
@bartek555 @Frund Rosati nie dopowiedzial, ze dane sledztwa moga byc upublicznione za zgoda Prokuratora generalnego/Ministra sprawiedliwosci jesli stoi za tym wazny interes spoleczny ale to u niego normalne, opinie ma "polityczne" zaleznie kogo dotycza.
@bartek555 Zgadzam się. Swoją drogą, od razu widać, że tu nikt niczego nie będzie chciał wyjaśniać.
@Frund
> Zgodnie z prawem premier mógł mieć dostęp do informacji dotyczącej tej konkretnej sprawy, ale nie jest rolą polityka informowanie o przebiegu śledztwa - powiedział w piątek PAP prawnik Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.
@100mph Ale upublicznione przez prokuraturę, czy przez losowych ludzi (bo premier prokuratorem nie jest)? Btw. PiS ten przepis wprowadził i był za to ostro krytykowany.
@bartek555 Zgadzam się. Swoją drogą, od razu widać, że tu nikt niczego nie będzie chciał wyjaśniać.
@xsomx W normalnym kraju pewnie tak by było, ale też w normalnym kraju premier nie udostępniałby publicznie informacji ze śledztwa.