HumberdTytan
118piorunówDzisiejszy dzień spędziliśmy w Parku Narodowym Zion. Żeby wjechać trzeba kupić wejściówkę, albo roczny karnet na wszystkie parki w USA za 250 dolarów za samochód. My wybraliśmy karnet. Przyjechaliśmy po 8 rano i nie było już miejsc parkingowych na terenie parku, więc musieliśmy zaparkować poza nim za 15 dolarów za dzień. Na terenie parku jest tak naprawdę tylko jeden parking na samym początku i to miejsce jest swego rodzaju w hubem, z którego jeżdżą darmowe autobusy rozwożąc ludzi w dalsze części parku. W najdalsza część jedzie się 40 minut w jedną stronę.
A co do samego parku, to widoki są bardzo piękne. Dzięki temu, że leży w dolinie otoczonej z 3 stron górami, to przez sporą część dnia obszar jest zacieniony, przez co w cieniu temperatura wynosiła przyjemne 27 stopni. Na słońcu były ze 33 stopnie.
Mam nadzieję, że jutro uda się wstać wcześnie i przyjechać przed 7 i znaleźć miejsce parkingowe na miejscu.

A wchodziłeś na Angels Landing Point?
Polecam;)
Najlepsze, co jest w tym parku
Można przycebulić i przed wyjazdem do USA odkupić od kogoś karnet. Ja kupowałem na Vinted, zdaje się że za 30% ceny, ważny jeszcze pół roku. Przynajmniej te kilka lat temu można było tak zrobić, bo na karcie jest miejsce na więcej niż jeden podpis, a rangerzy na wjazdach do parków i tak tylko patrzą czy jest karta, czasami czy jest podpisana. Nie zdarzyło mi się ani razu żeby ktoś mi to z dowodem sprawdzał :)






































































