n3skOsobistość
0piorunów
Dołączył/a:
n3skOsobistość
0piorunów
GazelkaFarelkaGURU
35piorunówPierwsze wykopki pirackich ziemniaków. Z dwoch krzaków wystarczyło na obiad i będzie jeszcze na kopytka.

MarshalistGURU
28piorunów
RACOFanatyk
44piorunówZaraz będzie ciemo. #heheszki

cyber_bikerFenomen
80piorunówOto i on, kolejny posiadacz prawa jazdy, który musi pokazać swoją wyjątkowość.
Obicie maski za blachy czy za zajęcie chodnika? (° ͜ʖ °)
#polskiedrogi #motoryzacja #warszawa #kierowcy #polska #patologia
Zdarza Ci się nielegalnie parkować na chodniku?
318 głosów

100mphLider
38piorunówPrzepisy unijne ustalają ogólny cel zapełnienia magazynów gazu przed zimą na poziomie 90 proc. Obecne zapasy są znacznie niższe, ale urzędnicy UE ciągle wierzą, że uda się osiągnąć przynajmniej 80 ... #wiadomosciswiat #gospodarka

WatluszPierwszyFanatyk
47piorunówLata temu (na szybko licząc jakieś 15 lat temu) grywałem czasami w totka. Oczywiście ch...ja wygrałem. Najwięcej to było 21 zł. Pamiętam, że kupiłem za to wino i sobie wypiliśmy z żoną do obiadu. Mój ojciec grał regularnie, jak byłem dzieciakiem ale nic nie wygrał (może ze 2-3 razy jakąś trójkę trafił). Natomiast mój teść skasował dwa razy około 4 koła i raz jakąś większą sumę, którą się do dziś nawet rodzinie nie pochwalił. On gra we wszystko w Lotto, Multi Multi, Eurojackpot, Mini Lotto, Ekstra Pensja. Znam się z moją zoną ponad 20 lat i od ponad 20 lat chłop regularnie obstawia te kupony. Postanowiłem spróbować szczęścia i od kilku miesięcy obstawiam sobie na chybił trafił po jednym zakładzie w Lotto. Na razie wzbogaciłem się o oszałamiającą dla mnie sumę 10 zł 😉 Nie wiem jeszcze na co to rozwalić, ale pewnie na głupoty.
A Wy Tosie i Tomki? Gracie w Lotto? Macie jakieś wygrane? Domu pobudowane, wypad na Hawaje zaliczony, Lambo w garażu czeka, rodzina ustawiona do końca życia?

HmmJakiWybracNickOsobistość
76piorunówOgromny, dwumetrowy, żylasty c⁎⁎j w d⁎⁎ę człowiekowi, który wpadł na pomysł, żeby wymagać dostępu do internetu, aby pograć w grę offline, która mam zainstalowaną na PC. Mam nadzieje, że dodatkowo upadnie i sobie ten głupi łeb rozwali. Pi⁎⁎⁎⁎le nie kupuję już żadnych gier, żadnych subskrypcji, od dzisiaj zostaję piratem i będę grał w co chcę, kiedy chcę.
#zalesie #pcmasterrace

VakarianGruba ryba
84piorunówJanusz bije własne rekordy onucostwa

Znajomość i wyczucie historii na poziomie Piotrasa z 4c który widział pół filmiku z żółtymi napisami
No dobra, wole robić coś po swojemu i dostać w ryj niż posłusznie słuchać co somsiad mi każde, bo będę miał chwilę spokoju.
Nigdy się małpy nie nauczą :grinning:

O ile zgodzę się, że drogowcy (a ściśle ci, którzy projektują organizację ruchu i oznakowanie) to debile, to do jasnej cholery nie usprawiedliwia to kierowców tirów, którzy wpierdalają się pod wiadukty! Nawet z tym nie dyskutujcie!
Znak mówi: NIE możesz tu przejeżdżać jeśli masz więcej niż x wysokości. On nie mówi, jaki jest wysoki wiadukt. To zakaz wjazdu taki sam jak inne. Jak masz zakaz wjazdu pod prąd na drodze jednokierunkowej to też może Ci się uda przejechać, ale po prostu, do jasnej cholery nie wjeżdżasz! Nawet w nocy i jak nikt nie patrzy.
Ludzie piszą, że w Polsce jest bałagan (mimo że zasady są proste i jednoznaczne). Polecam obczaic jak to działa w UK gdzie jeszcze im dochodzą imperialne jednostki i zaokrąglenia: https://m.youtube.com/watch?v=kH_bSvf7EVA
What is up with UK bridge height signs?Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeteddy_bearKompan
4piorunówEkstraklasa przez lata była obiektem żartów, ale wyniki polskich klubów w Europie pokazują coś innego. Dłuższy feletion do poczytania. \ #lechpoznan #ekstraklasa #legia #wiadomoscipolska #pilkanozna #mecz

aerthevistLider
47piorunówW Petersburgu (Rosja) doszło w czwartek rano do eksplozji samochodu, w którym znajdował się rosyjski wojskowy i jego żona. Mężczyzna zginął na miejscu, a kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Według niezależnego serwisu Fontanka w samochodzie mogło zostać zdetonowane domowej

NooTFenomen
33piorunówDzięki za głosy, moje pierwsze zwycięstwo :grinning:
Na dziś proponuję następujące pytanie:
Jak lepiej NIE ogłaszać rodzicom, że jesteśmy w ciąży?
Może trochę nie na temat ale zacytuję jeśli jeszcze ktoś tego nie widział:
Droga Mamo, drogi Tato!
Minęły już trzy miesiące, odkąd wyjechałam na studia. Wiem, że zaniedbałam pisanie do Was i bardzo mi przykro, że wcześniej się nie odezwałam. Teraz opowiem Wam, co się u mnie działo, ale zanim zaczniecie czytać dalej, proszę, usiądźcie. Nie czytajcie dalej, dopóki nie usiądziecie… Dobrze?
No więc teraz czuję się już całkiem nieźle. Pęknięcie czaszki i wstrząśnienie mózgu, których doznałam, kiedy wyskoczyłam z okna akademika podczas pożaru, już prawie się zagoiły. Spędziłam w szpitalu tylko dwa tygodnie, teraz widzę już prawie normalnie i mam bóle głowy tylko jakieś trzy razy dziennie.
Na szczęście pożar akademika i mój skok z okna widział pracownik stacji benzynowej znajdującej się niedaleko. To on wezwał straż pożarną i karetkę. Odwiedzał mnie również w szpitalu, a ponieważ po pożarze nie miałam gdzie mieszkać, zaproponował, żebym zamieszkała razem z nim. Właściwie to jest pokój w piwnicy, ale całkiem przytulny.
To naprawdę wspaniały chłopak. Bardzo się w sobie zakochaliśmy i planujemy ślub.
Nie ustaliliśmy jeszcze dokładnej daty, ale na pewno odbędzie się, zanim moja ciąża zacznie być widoczna.
Tak, Mamo i Tato, jestem w ciąży. Wiem, jak bardzo cieszyliście się na myśl, że kiedyś zostaniecie dziadkami. Jestem pewna, że pokochacie dziecko i otoczycie je taką samą miłością i troską, jaką otaczaliście mnie, kiedy byłam mała.
Powodem, dla którego ślub trochę się opóźnia, jest drobna infekcja mojego chłopaka, przez którą nie możemy przejść wymaganych przed ślubem badań krwi. Niestety przez nieuwagę też się od niego zaraziłam. Ale niedługo wszystko powinno być w porządku, bo codziennie dostaję zastrzyki z penicyliny.
Wiem, że przyjmiecie go do naszej rodziny z otwartymi ramionami. Jest bardzo miły i chociaż nie jest zbyt dobrze wykształcony, jest ambitny. Pochodzi z innego środowiska, ma inną religię i kolor skóry niż my, ale wiem, że Wasza tolerancja sprawi, że nie będzie to dla Was problemem. Jestem pewna, że pokochacie go tak samo jak ja.
A teraz, kiedy już opowiedziałam Wam, co u mnie słychać, muszę coś wyjaśnić.
Nie było żadnego pożaru akademika.
Nie miałam wstrząśnienia mózgu ani pękniętej czaszki.
Nie leżałam w szpitalu.
Nie jestem w ciąży.
Nie jestem zaręczona.
Nie mam żadnej choroby wenerycznej.
I nie ma żadnego chłopaka.
Natomiast mam D z historii i F z przedmiotów ścisłych… i chciałam tylko, żebyście spojrzeli na te oceny z odpowiedniej perspektywy.
Wasza kochająca córka
@NooT w strefie pakowania znajduje się artykuł, który nie powinien się tam znaleźć.
VakarianGruba ryba
164piorunów
@Vakarian on to serio napisał?
na Ukrainie się zaczął budzić, a nie w kacapii... W tym durnym łbie się wszystko na starość poprzestawiało i miałbym na to kompletnie wyj€bane, gdyby nie to, że w Polsce coraz więcej takich co mu (i jemu podobnym) klaszczą.
solly-1Fenomen
5piorunówCo najmniej kilka razy, kiedy mialem okazje porozmawiac/posluchac/poczytac o roznicach w zachowaniu plci, slyszalem tekst w stylu:
Babom jak cos nie pasuje, to sie zaraz na siebie obrazaja i sie nie odzywaja, a faceci dadza sobie po razie i jest spokoj.
W sumie zawsze przyjmowalem to bardzo zartobliwie, ale jakis czas temu poznalem ziomka, z ktorym czesto sie sprzeczam o jakies glupoty i zazwyczaj konczy sie na tym, ze oboje sie nawzajem wyzywamy i zapominamy o temacie. Nie jest to co prawda uderzenie, ale charakter bardzo zblizony. Stad pytanie:
Czy kiedykolwiek dales sobie z kumplem "po razie"?
120 głosów
@solly-1 bardziej to się wzywaliśmy, tak jak piszesz w swoim przypadku.
@solly-1 Jaki mieliśmy 16 lat, to tak.
Mr.MarsGURU
24piorunówBy na polskich drogach było bezpiecznie, należy wywołać u kierowców poczucie nieuchronności kary; potrzeba większej liczby policjantów ruchu drogowego, więcej urządzeń rejestrujących wykroczenia - powiedział PAP dr Mariusz Sokołowski, były rzecznik KGP, ekspert ds. bezpieczeństwa

RACOFanatyk
204piorunówW sumie racja. #heheszki
Mam takich dobrych kumpli i co mi pokazuja to sam bym te kobiety w d⁎⁎e kopnal.

Wolałbym jakiś import ze wschodu Korea czy Japonia. Od biedy to Kazachstan czy Ukraina by wystarczyła niż męczyć się z naszymi pustakami z kijem w d⁎⁎ie i muchami w nosie. Jako pojemnik na sperme się tylko nadają.
@RACO No i kupiłem
HilalumAutorytet
86piorunówKocham wolny rynek w polskim wydaniu. Prywaciarz wyciągnął prawie 200 milionów socjalu i rozdawnictwa od państwa, w zamian dał społeczeństwu betonowego kloca z Matko Bosko, propagandowe kampanie z debilnymi plakatami, zwolnienia grupowe i gównopensje w swoich firmach.

To jest "wsparcie", czy po prostu realizacje przetargów? Bo to jednak jest różnica. To, że budują spalarnię, to nie znaczy, że państwo "wspiera" firmę.
Nie wiem skąd Karkosik miał pieniądze na ten projekt. Czy z biznesu, czy z dotacji - nie wypowiem się, bo nie wiem.
Co powiem, to że to niezbyt katolickie. Postawił sobie z żoną własną wersję "złotego cielca", zeby zaspokoić swoją próżność. Mógł po katolicku pomagać potrzebującym braciom i siostrom w wierze.
Polska powinna mieć oddzielnego papieża, który chwalił by pokazowkę i udawaną wiarę w niedziele i przeklinanie innych przez resztę tygodnia.
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
34piorunów1163 + 1 = 1164
Tytuł: Gra o tron
Autor: George R.R. Martin
Tłumacz: Paweł Kruk
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Format: książka papierowa
ISBN: 9788372983701
Liczba stron: 777
Ocena: 10/10
Od dawna nic nie wciągnęło mnie tak bardzo jak „Gra o tron” właśnie. Nie pamiętam, kiedy ostatnio siedziałem po nocach, czytając po kilka godzin. Do tego stopnia, że potrafiłem „obudzić się”, że jest już druga czy trzecia w nocy, a ja wciąż czytam. Co prawda nie musiałem wstawać rano do pracy, ale nie zmienia to faktu, że nie potrafiłem się też oderwać od lektury.
George R.R. Martin ma niesamowity talent do tworzenia postaci, które po prostu się lubi. Napisałem o tym w opinii o „Rycerzu Siedmiu Królestw” i opinię tę podtrzymuję. Oczywiście perspektywy niektórych postaci (Sansa, Bran) czytałem z mniejszą ekscytacją niż historie Tyriona (mój ulubieniec), Jona czy Daenerys, niemniej wszystkie były ciekawe i ani przez chwilę nie czułem znudzenia. Nawet po obejrzeniu kilku sezonów ekranizacji.
Co zabawne, złapałem się na tym, że pomimo znajomości dalszych wydarzeń, i tak miałem nadzieję, że może w powieści Eddard Stark nie okaże się takim głupcem i nie przyzna wprost, że zna tajemnicę Królowej, a nawet jeśli, to nie odmówi młodszemu bratu Króla, gdy ten zaproponuje przejęcie władzy, póki mają przewagę. Bycie honorowym jest chwalebne, ale lepiej jest po prostu żyć. Poza tym Ned miał już doświadczenie w obalaniu niewłaściwej osoby zasiadającej na Żelaznym Tronie.
Pierwsza część cyklu kończy się wieloma zwrotami akcji - każda z postaci otrzymuje własny - co sprawia, że mam przemożną ochotę zacząć kolejny tom, mimo że obiecałem sobie przeplatać dłuższe książki krótszymi. :' )
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Tez mi sie podobalo ale serio gruby to czlowiek bez kszty honoru, sianko za serial przytulil i juz wyjebane. Nawet jak w koncu to skonczy to niewiem czy siegne bo juz dawno zapomnialem w ktorym momencie sie skonczylo.
@cyberpunkowy_neuromantyk Niestety pośród wielu talentów George RR Martin nie ma jednego. Nie potrafi kończyć swoich opowieści.
SaucissonBorderlineFenomen
32piorunówPoziom wody w jeziorze Maggiore drastycznie spadł, paraliżując żeglugę i zmuszając włoskie gminy do oszczędzania wody. W reakcji na kryzys Szwajcaria rozpoczęła awaryjny zrzut wody z sąsiedniego jeziora Lugano.\ \ #wlochy #szwajcaria #hydrologia #ciekawostki #europa #upaly
